Pianka Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Teoria dominacji często opiera sie na mitach i lepiej jej nie stosować. No to czekamy aż kupisz aparat i wkleisz tutaj jakieś zdjęcia:p Quote
zaba14 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Pianka napisał(a):Teoria dominacji często opiera sie na mitach i lepiej jej nie stosować. No to czekamy aż kupisz aparat i wkleisz tutaj jakieś zdjęcia:p no wiesz nie wyobrazam sobie nie zdominowac psa ktory na mnie warczy... i nie wiem czy metoda smakolykow by tutaj byla na miejscu, ale w sytuacji tego spaniela nie ma takich problemow.. Quote
Asia & Ginger Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Pianka, coś w tym jest. W styczniowym numerze "Mojego Psa" jest ciekawy artykuł o teorii dominacji, przeczytajcie :cool3: Zaba masz rację czasem ta metoda jest niezbedna. Gdyby moje psiurki mnie kompletnie nie słuchały, to bym ją pewnie stosowała, ale na szczescie nie ma potrzeby. :lol: Quote
Mysia_ Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Ja mam takiego psa nad którym muszę dominować i w jego przypadku wiem, że smakołyki by nie pomogły :roll: Quote
Pianka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Zależy dokładnie co stosujecie, bo piszcie zbyt ogólnie. Ale dla mnie pies nie jest żadym Alfą czy Omegą. Dla mnie to przyjaciel. A to, ze np. wymusza jedzenie przy stole nie oznacza, że chce dominować. Pies, który nie dostał nigdy nic ze stoły nie będzie żebrał. Mój pies żebrał psy stole jak wziełam ją ze schronu. Nie używałam żaden dominacji, tylko ją olewałam. W końcu zrozumiała, że i tak nic nie dostanie;) A smakołyki to nie jest jedyna metoda wychowawcza.:razz: Quote
zaba14 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Pianka to ze pies prosi przy stole o jedzenie to juz jest wina właściciela bo go tego nauczył i tutaj się z Toba zgodze :) gdyby psa sie olało od samego początku nauczył by się... tak samo z lezeniem na łóżku, jesli pies wie że gdy właściciel mowi że ma zejść i pies zejdzie to gdzie tutaj dominacja psa? :roll: tego przechodzenia przez drzwi tez nie rozumię.. ale może coś w tym wszystkim jest? Nie wiem... Dla mnie pies tez jest przyjacielem i tak powinno być, ale duża część psów ma to do siebie szczególnie samce że lubią dominować i trzeba takiego psa sobie ustawić bo gdy tego nie zrobimy pies nas steroryzuje i to na pewno nie będzie przyjazn... widziałam psa ktrory atakował całą rodzine, kopulował na dzieciach, był nieobliczalny... za takie postepowanie był bity, co dla mnie jest kompletna pomyłka :roll: :roll: :roll: ludzie sobie roznie probuja radzic z psami.. ale czasem zamiast eliminowac zachowanie poteguja je, nieswiadomie. Najlepiej trafic na psa który lubi smakołyki, wtedy idzie gładko i przyjemnie ;) zazdroszcze Ci Pianka, bo moj ani na dworze nic nie zje, ani sie nie pobawi... wiec jednym słowem lipa a staremu psu do głowy tłuc nic juz nie bede ;) niewiadomo ile mu zostało, wiec niech zyje sobie spokojnie jak dotąd ;) Quote
Pianka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Pianka to ze pies prosi przy stole o jedzenie to juz jest wina właściciela bo go tego nauczył i tutaj się z Toba zgodze :smile: gdyby psa sie olało od samego początku nauczył by się... tak samo z lezeniem na łóżku, jesli pies wie że gdy właściciel mowi że ma zejść i pies zejdzie to gdzie tutaj dominacja psa? :roll: tego przechodzenia przez drzwi tez nie rozumię.. ale może coś w tym wszystkim jest? No własnie i ja o tym pisałam, że najczęściej dominacja to setki mitów, które ty podałaś. Może oglądałaś kilka miesiącu temu program "Top dogs"? Tam był taki jeden facet, który twierdził, że wszystko opiera się na dominacji. Jak mi żal tego psa było:shake: Quote
Mysia_ Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Jeśli chodzi o mojego psa (Shoguna) to muszę nad nim dominować, bo inaczej miała bym problem. Shogun jest agresywny wobec obcych, na początku był też agresywny wobec domowników. Jest dużym psem, więc musi wiedzieć gdzie jest jego miejsce i musi się mnie słuchać, co wcale nie świadczy o tym, że między nami nie ma przyjaźni, można powiedzieć , że jest nawet wielka miłość :loveu: Quote
zaba14 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 tak tak pamietam tego kolesia, ale ten program ogladałam chyba ze dwa razy bo był dla mnie totalna poraszka... Został wybrany shi tzu do dalszych etapow a pies poza tym ze ładnie wygladał to nic nie umiał -wiec niby po co go wybierano? to nie był konkur na najładniejszego psa:roll: a ten koles psa tak zdomninował ze pies sie go wrecz bał (nie pamietam jakiej rasy był ten pies):roll: a nie na tym to polega.. dominacja dominacja, pies ma tylko wiedziec ze właściciel jest władza, ale miedzy nimi ma byc wiez, ani właściciel ani pies nie moga przesadzac ... edytuje posta bo napisałam tak jakby właściciel shi tzu dominował swojego psa, a on go tylko czesał, czesał i czesał :))))) Quote
cockermanka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Szukam nowych wieści o Korado...a tu jakiś OFF się zrobił.... :shake: Ogromnie się cieszę,że psiak znalazł "swojego" człowieka :loveu: Quote
Pianka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Jeśli chodzi o mojego psa (Shoguna) to muszę nad nim dominować, bo inaczej miała bym problem. Shogun jest agresywny wobec obcych, na początku był też agresywny wobec domowników. Jest dużym psem, więc musi wiedzieć gdzie jest jego miejsce i musi się mnie słuchać, co wcale nie świadczy o tym, że między nami nie ma przyjaźni, można powiedzieć , że jest nawet wielka miłość :loveu: Wy chyba troche źle rozumiecie teorie dominacji. Dla mnie dominacja to coś innego, o czym wiele razy czytałam i słyszałam. Przykład: matka i dziecko. Dziecko powinno słuchac matki, ale czy to znaczy, że matka jest dominantem? No chyba nie. Matka jest pewnym wzorem, jej dziecko słucha jej bo ma do niej szacunek, bo ona mu pokazała to co jest dobre a co jest złe. Tak samo jest z psem, my go nie dominujemy (tak jak facet z top dogs) a pokazujemy mu czego jako przyjaciele od niego wymagamy, aby ta przyjaźń długo trwała;) Edit Przepraszamy za offa, już nie będe... Quote
Mysia_ Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Pianka, tu nawet nie chodzi o to, żeby on mnie słuchał, tylko oto, żeby pewnego dnia on nie zechciał mnie zdominować do czego ma skłonności, on musi znać swoje miejsce w stadzie, którym jest moja rodzina :roll: OK. już OFF nie będzie, bo Asia wpdanie tu i nie pozna, że to wątek jej Korado ;) Quote
Asia & Ginger Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Oj dziewuszki, ale sie rozgadałyście :eviltong: Ale rzeczywiście o metodach szkoleniowych możnaby rozmawiać bez końca. Każda metoda jest dobra, ale nie dla każdego psa, bo każdy psiak jest inny, ma inny charakter i inną wrażliwość i trzeba to umieć rozpoznać, żeby móc go dobrze wychować i skutecznie szkolić:cool3: (Nie żebym się wymądrzała ;)) A teraz wracam do tematu głównego, czyli moich małych rozrabiaków. Wczoraj rano jak wypuściłam psiaki na dwór, to tak się cieszyły jakby pierwszy raz w życiu śnieg widziały:sweetCyb::sweetCyb:. Latały w kółko, ganiały się, ślizgały. Musiałam tylko pilnować żeby śniegu nie jadły. A jak je w końcu zawołałam, że już wracamy, to przybiegły takie dwa bałwanki, dosłownie całe w kulkach śniegowych :-o No i miałam w domu trochę roboty, żeby sie potem tych wszystkich kulek pozbyć. A dzisiaj znów tak samo szalały i tak nie lepiej później wyglądały. Ale ta radość w ich oczach i na mordeczkach wszystko rekompensuje :lol: Wkrótce zamieszczę zdjęcia psiaków, ale robione jakiś tydzień temu jak jeszcze nie było śniegu. Dałam aparat koledze i jemu udało sie jakoś zrzucić zdjecia na swojego kompa i ma mi wysłać na maila najpóźniej do niedzieli. :multi: A zdjęcia na śnieżku (jak jeszcze bedzie) porobię w poniedziałek, jak odzyskam aparat. Quote
nathaniel Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 asia_pie napisał(a): A o to przeciez chodzi. O dobre relacje z psami, a nie o ciągłe udowadnianie im kto jest ważniejszy. A skoro mnie słuchają, to chyba dobrze mi idzie i nie musze zmieniać moich metod szkolenia, bo jakoś teoria dominacji nie przemawia do mnie. :roll: do mnie też nie Nie widzę sensu, ja td między bajki włożyłam ;) Pozytywni szkoleniowcy sprzeciwiają się TD , mają rację, bo przynosi to często więcej szkody niż porzytku. Jeśli odrzucić to hasło MUSISZ BYĆ ALFĄ DLA SWEGO PSA to pozostają tylko rytuały, które ułatwiają psu orientację w życiu z ludźmi. Co kto stosuje wobec swojego psa, jego sprawa, byleby rekacje psa mozna przewidziec i zeby psu sie krzywda nie dziala. Quote
Mysia_ Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Już nie mogę doczekać się foteczek :multi: Quote
Asia & Ginger Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Zdjęcia!!! :multi: :multi: :multi: Byłam dzisiaj na spacerku i porobiłam zdjęcia komórką. :cool3: 1. Korado szaleje z workami, które zostawiły dzieci zjeżdżające z górki. 2. 3. Ginger w biegu. 4. Korado wspina się pod górkę. 5. Ginger wypatruje obiektów do gonienia (czyt. saren). 6. W tyle Korado z trudem się wspina. 7. Gingerka obserwatorka. Quote
zaba14 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Jak Ty je rozpoznajesz? :diabloti: jakie sa miedzy nimi różnice? :lol: poza tym ze jeden to pies a drugi to sunia :eviltong: Quote
Asia & Ginger Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 8. A tu już wracamy ze spacerku. Gingerka z przodu, Koraduń z tyłu pędzą na zawołanie jak szaleni. 9. No i w końcu psiaki razem. Grzecznie wracają ze spaceru. 10. Dzisiaj psinki nie były tak oblepione kulkami, bo śnieg jakiś mniej lepki. 11. Ginger jak zwykle obserwatorka i Korado buszujący w śniegu. 12. Chyba nikt tędy jeszcze nie chodził. 13. Korado - czyszczenie łapek przednich... 14. ...i tylnych 15. Moje dwa Słoneczka.:loveu: To zdjęcie podoba mi się najbardziej.:cool3: 16. Z przodu grzeczna Ginger, z tyłu wariat Korado. 17. Korado ryje w śniegu. 18. Koraduń uwielbia wszelkiego rodzaju patyczki. Co robi Ginger nie mam zielonego pojęcia :roll: 19. I ostatnie zdjątko - Korado czeka na rzut patykiem. I jak wam się podobają foteczki? :cool3: :eviltong: Pozdrawiam :loveu: Quote
Pianka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 O rany. Ale extra foty:multi: Więcej:diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Czasami to sama mam problemy, żeby je rozpoznać. Ale jak już zobaczę pyszczek, to wiem który jest który. Ginger ma maść jednolitą ciemnorudą, a Korado ma jaśniejszą głowę i uszy i białą krawatkę. To Gingerka: A to Koraduńko, czasem zwany Korkiem: Poza tym Korado jest ciut niższy i drobniejszy i szerzej stawia tylne nogi jak chodzi (jak to facet :eviltong: ). Oto dowód: Quote
Asia & Ginger Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Pianka, ja tu cały wieczór spędziłam żeby wrzucić te zdjęcia, a Ty chcesz jeszcze!?! :eek2: :eek2: :eek2: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mad: :mad: :mad: No to wrzucę cosik jeszcze w weekend. :lol: :lol: :lol: . A gdzie nasza kochana Pati? :niewiem: Dawno jej tutaj nie widzieliśmy. Zajrzyj do nas. :hand: Tęsknimy :bigcry::bigcry::bigcry: Quote
Pianka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Już jest weekend. Czekam na fotki:diabloti: Quote
Mysia_ Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 ale śliczne foteczki :loveu: Psiaków tylko pozazdrościć ;) Poraz setny powtórze: strasznie się cieszę, że Korado trafił właśnie do Ciebie :multi: Pati dzisiaj była w schronisku :cool3: Ostatnio chyba nie ma czasu za długo siedzieć na DGM :roll: Quote
Patikujek Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Boże jakie słodziaki:loveu: Ja rzeczywiście ostatnio mam mało czasu na dogomanie:shake: Widzę że psiaki się już dogadały:loveu: Mam nadzieję że Korado dalej nie próbuje pokazywać swojej złej strony???:D A ja powiem jeszcze że jest między psiakami jeszcze jedna różnica Asia mi pokazywała na zdjęciach kiedy Korado jej przekazywałam- Ginger ma cimny pasek na pyszczu co widać jedyniena słonecznych fotkach:) Asiu załóż Korado i Ginger galerie!!!!! I tam powklejaj fotki tych śliczniastych !!!!! Quote
Mysia_ Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Żeby Asi za dobrze w zyciu nie było: chcemy więcej fotek :loveu: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.