Mysia_ Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Już nie moge się doczekać fotek :loveu: Asiu, tutaj wszyscu są uzależnieni od "dogomani" :p :diabloti: Quote
Patikujek Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Asiu i gdzie te foteczki??? Szkoda że banerku wstawić nie umiesz:shake: Z resztą nie ty jednak Manixsa(Lucyna) też mi zawsze podaje swoje hasło i ja jej banerki wstawiam:evil_lol: A teraz pokaże reszcie moje dzieło: Quote
Asia & Ginger Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Przepraszam... Nie umiałam tego wcześniej napisać... Kilka razy już siadałam przed kompem i wchodziłam na dogo, ale nie mogłam napisać ani jednego słowa... nawet teraz łzy zalewają mi oczy i ledwo widzę co pisze... :-( W czwartek wieczoram Koradeńko został potrącony przez samochód... i odszedł za TM...:-( :-( :-( Tak bardzo za nim tęsknie... Tak bardzo go pokochałam przez ten krótki czas, jaki spędziliśmy razem... Sama nie wiem jak to się stało... przecież max. 15 minut wcześniej byłam na dworze z Ginger i Korado i wszystkie bramki były zamknięte... Ginger wyprowadzam teraz na smyczy, bo ma "trudne dni", mimo że ogrodzenie jest szczelne, bo mamy jeszcze jednego psa, a poza tym pies sąsiada umie przechodzić po siatce. Wyszłam z nią na chwilę, bo byli goście, a Korado został na dworze... zostawiłam mu przymkniete drzwi, żeby mógł wrócic kiedy bedzie chciał... Zawsze tak robiłam... wypuszczałam psiaki na podwórko i chodziły sobie jak długo chciały... wracały kiedy chciały... Nie wiem czy ktoś otworzył bramkę (na złość czy nie domknął) czy sam to zrobił... nie wiem... nie rozumiem tego... Usłyszałam tylko przeraźliwy urwany pisk... :-( Myślałam, że to jakiś wioskowy pies, bo biegaja luzem, ale wybiegłam z domu, zeby sprawdzic co się stało... I serce mi stanęło... bramka była otwarta... a po drugiej stronie drogi leżał Korado... mój mały kochany Korado... :placz: Żył jeszcze... chciałam go ratowac... biec po samochód... ale dostał drgawek... wtedy juz wiedziałam... że nie mogę mu już pomóc... :placz: Odszedł szybko... za szybko... nie mogłam nic zrobić... głaskałam i mówiłam jak bardzo go kocham... i że sie kiedyś spotkamy... że będę o nim pamietać... Pochowalismy go w ogrodzie, na jego legowisku razem z ulubionymi zabawkami, przykryliśmy białym prześcieradłem... :-( To był najgorszy Dzień Kobiet w moim życiu, nigdy więcej nie chcę go obchodzić... Korado, tak bardzo cię kocham... tak tęsknię... i przepraszam, że nie umiałam ci pomóc... :-( :-( :-( Korado [ ' ] :-( :-( :-( Wątek Koradeńka na TM: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3992151#post3992151 Quote
halbina Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: To straszne! Bardzo mi przykro! Współczuję straty! Quote
pusia2405 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 :-(:-(:-( Doznał chociaż chwili szczęścia!! ..................................................................................... Quote
Patikujek Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!! Korado serduszko moje nie wierzę to nie mogło się przytrafić, dlaczego wszystko co kocham tak szybko odchodzi:shake::placze: Gdy mieszkałeś jeszcze w schronisku kochałam cię jak własnego psiaka:( Tak bardzo Cię kochałam a teraz siedzę przed komputerem i płaczę:placze: żadna z emot nie pokaże mojego bulu i mojej rozpaczy:placze: Dlaczego TY???:( Mam tylko nadzieję żę za TM zajmie się tobą moje słoneczko - Kujek i ukochana Hana. Mam nadzieję żę jesteś tam szczęśliwy:placze: ale nigdy nie mów Asiu że źle zrobiłaś żę gho zabrałaś najwidoczniej tak miało być i koniec gdyby nie u ciebie to niewiadomo gdzie mogłoby mu się coś stać. Mogły go zagryźć psy albo coś innego:polacz: wiem że jest ci przykro i rozumiem twój ból jednak nigdy w żadnym wypadku nie obwiniaj za to siebie:mad: Dzięki tobie zaznał chodź trochę szczęścia i miłości:loveu: Zaraz poproszę moje pozostałe serduszka które są już za TM by opiekowały się Koradusiem Quote
Pianka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 To nie możliwe!:-( :-( :-( Koraduś.... brak słow....:-( ['][']['] Quote
Asia & Ginger Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 alexars napisał(a):Znalazl jush ten piesek dom?? Tak, znalazł u mnie. Niestety zginął 8 marca pod kołami samochodu. :-( :-( :-( Mój kochany Koraduń. :-( :-( :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.