Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taaa... widziałam te karmy :D Stać mnie, jeżeli całe swoje dochody przeznaczę na karmę, to spoko... tylko co ja wtedy będę jeść? :P
Z tego co wiem to z tym "świeżym mięsem" to jest taki trick. Np. Orijen pisze, że ma 80% świeżego mięsa. Chodzi o mięso surowe, nie wysuszone. Później właśnie jest suszone i z tych 80% świeżego mięsa zostaje mniej niż 20% faktycznego mięsa, które będzie zawierała karma. Ale czy tak rzeczywiście jest, to nie wiem.
Wkurza mnie to, że każdy gada co innego i już ciężko jest mi się w tych karmach odnaleźć.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A czemu nie przejdziesz calkiem na surowe jesli zalezy Ci zeby karmic ja wieksza iloscia miesa?


http://zdrowakarmadlapsa.site88.net/index2.html

http://www.dogs.pun.pl/grupa-i-fci-9.html

http://www.vetopedia.pl/article48-1-Sucha_karma_dla_psa.html

http://www.karmadlapsa.org.pl/mieso-w-karmie-jak-wybrac-najlepsza-karme-dla-psa/
"Najlepsze karmy będą oczywiście zawierały świeże mięsko ale nie mogą się na nim opierać – ile by go nie było i tak 80% zniknie w trakcie produkcji. "

http://www.salon-royal.pl/jak-wybra-karm-dla-psa

http://www.mowimyjak.pl/styl-zycia/hobby-zwierzeta/jaki-powinien-byc-skad-suchej-karmy-dla-psa,56_36978.html

http://www.dogspassion.pl/pl/news-id34.html
"Można by sądzić, że tutaj wszystko powinno być jasne. To znaczy jasne jest to, że w mięsie świeżym jest ponad 80% wody i z 1kg dajmy na to wołowiny po odwodnieniu zostaje niecałe 200g faktycznego mięsa suchego. Z tych 200g mięsa, czystego białka jest około 70%. Więc z 1kg dopiero co pozyskanej, świeżej wołowiny, pies dostarcza organizmowi niecałe 140g białka. To powinno być jasne, tak jak to, że w czasie produkcji praktycznie cała woda z karmy zostaje wyparowana, więc mięso w chrupce jest mięsem odwodnionym, nawet wtedy gdy dodawane jest do maszyny świeże. Większość producentów karm posiada procentowe opisy na workach właśnie po odparowaniu wody. Niemniej to co podaje skład na tylnej etykiecie, nie zawsze podoba się konsumentom. Jest kilka firm na rynku, które podają zawartość procentową (nie wiadomo czy objętościowo, czy wagowo) mięsa w karmie, ale przed odprowadzeniem wody. Wtedy nagle ilość mięsa rośnie do magicznych 70% i więcej. Ładnie wygląda to dla konsumenta, ale w rzeczywistości niewiele ma wspólnego z tym co faktycznie powinno pojawić sie w składzie. Zresztą łatwo można przeprowadzić test porównując podawaną w ten sposób ilość mięsa do faktycznej ilości białka. Mięsa 80%, a białka 40% :) ciekawe, prawda? Wiem, że to co ładnie brzmi od strony marketingowej, brzmi nieco inaczej od strony faktycznej."

Posted

Nie mogę się przekonac do surowego jako głównego rodzaju jedzenia. Chciałabym, żeby w karmie było dużo mięsa, bo to dla psa zdrowsze, uczę się czytać skład i się wkurzam, że producenci nas tak sprytnie robią w konia... Po co mam przepłacać za Orijena, który kłamie, że ma tyyyyyyyyyyyyyyyleeeeeeee mięsa, jak mogę kupić tańszą i lepszą karmę. Na to wychodzi z tego co widzę. Już dość mam tych karm yghhh.... Linki przeczytam później, bo teraz penetruje inne fora. Tę ostatnią wypowiedź, którą wkleiłaś już widziałam.

Posted

[quote name='A&L']Nie mogę się przekonac do surowego jako głównego rodzaju jedzenia. Chciałabym, żeby w karmie było dużo mięsa, bo to dla psa zdrowsze, uczę się czytać skład i się wkurzam, że producenci nas tak sprytnie robią w konia... Po co mam przepłacać za Orijena, który kłamie, że ma tyyyyyyyyyyyyyyyleeeeeeee mięsa, jak mogę kupić tańszą i lepszą karmę. Na to wychodzi z tego co widzę. Już dość mam tych karm yghhh.... Linki przeczytam później, bo teraz penetruje inne fora. Tę ostatnią wypowiedź, którą wkleiłaś już widziałam.[/QUOTE]
Dlaczego nie mozesz? Co jest zlego w surowym? Wtedy bedziesz miala najwiecej miesa a do tego papki warzywne i inne rozne rzeczy. Ja mam bardzo fajna ksiazke po szwedzku, ale tlumaczona z niemieckiego, z rozpiska wszystkiego dokladnie na czesci pierwsze i przykladowe jadlospisy.

Posted

Ciężko powiedzieć... Bałabym się, że się nabawi jakiejś choroby związanej z bakteriami, które często żyją w surowym mięsie. Bałabym się, że się udusi jakąś kością... Wiesz, ja jestem przewrażliwiona :P Poza tym obecnie jestem ciągle w rozjazdach i nawet jakbym chciała, to byłoby mi ciężko. Jak zacznę prowadzić osadniczy tryb życia, to na pewno się temu bliżej przyjrzę, bo tego nie zrobiłam póki co ;) Poczytałam ogólnie o BARFie i póki co jestem na niet, choć mówią, że to najzdrowsza z diet.
Zobaczymy co w przyszłości, póki co szukam jakiejś dobrej karmy.

Posted

[quote name='A&L']Ciężko powiedzieć... Bałabym się, że się nabawi jakiejś choroby związanej z bakteriami, które często żyją w surowym mięsie. Bałabym się, że się udusi jakąś kością... Wiesz, ja jestem przewrażliwiona :P Poza tym obecnie jestem ciągle w rozjazdach i nawet jakbym chciała, to byłoby mi ciężko. Jak zacznę prowadzić osadniczy tryb życia, to na pewno się temu bliżej przyjrzę, bo tego nie zrobiłam póki co ;) Poczytałam ogólnie o BARFie i póki co jestem na niet, choć mówią, że to najzdrowsza z diet.
Zobaczymy co w przyszłości, póki co szukam jakiejś dobrej karmy.[/QUOTE]
Jedna z najzdrowszych ale nadal nie dla KAZDEGO psa :) Ale mozesz miec mielone i nie ma kosci :razz: a bakterie to tylko od wieprzowiny bo inne miesa sa badane z tego co wiem. Ale to sie surowej wieprzowiny nie daje i tyle :)

To powodzenia w szukaniu karmy :)

Posted

[quote name='A&L']Myślałam, że kości sa konieczne.
Dziękuję :)[/QUOTE]
Nie sa konieczne, starsze psy nawet nie powinny wiec jest mielona wersja tez. ja daje mielona gotowa a czasami kosci :)

Guest papillonek
Posted

Przesada z cenami tych karm ja daję josere 90 % tańszą od tej i też jest ok :)

Posted

ja daję dietę weterynaryjną, która też mogłaby być tańsza... Choć jak obliczyłyśmy z mamuśką, że kupno karmy zwykłej na wagę +co raz wizyty u weta z powodu uczulenia= o 10-20zł droższa karma weterynaryjna 7kg w oryginalnym opakowaniu i odpada wet.

Posted

[quote name='deer_1987']Nie sa konieczne, starsze psy nawet nie powinny wiec jest mielona wersja tez. ja daje mielona gotowa a czasami kosci :)[/QUOTE]
To fajnie, bo te kości jakoś mnie przerażają, tym bardziej dla małego psa.
[quote name='papillonek']Przesada z cenami tych karm ja daję josere 90 % tańszą od tej i też jest ok :)[/QUOTE]
Zazwyczaj płacisz za jakość i tak jest ze wszystkim. Wiesz, ludzie dają psom Pedigree czy inne świństwa, psy całe życie są "zdrowe" a później umierają na raka wątroby, ale to przecież nie przez karmę... Nie po to kupiłam psa, żeby na nim oszczędzać, a już na pewno nie na karmie, bo jak dla mnie to podstawa. Ja wolę zmniejszać ryzyko, ale to indywidualna sprawa. Przy takim maluszku jak Soniak raczej byś nie odczyła super różnicy, gdybyś kupiła jej karmę z wyższej półki. Mnie wór 7 kg starcza na 3 miesiące, a Royala 8,5 starczał na trochę ponad 2. Często droższa karma bardziej się opłaca, bo jest lepiej przyswajalna i pies zwyczajnie je jej mniej! Gdybym wierzyła w r=r porównałabym tę sprawę do kupna psa "w typie" a rodowodowego. Robisz Soni badania, które potwierdzają, że rzeczywiście wszystko jest dobrze? Mówię oczywiście o przypadłościach, które mogą się wiązać z podawaniem złj karmy.
[quote name='kaskaSz']ja daję dietę weterynaryjną, która też mogłaby być tańsza... Choć jak obliczyłyśmy z mamuśką, że kupno karmy zwykłej na wagę +co raz wizyty u weta z powodu uczulenia= o 10-20zł droższa karma weterynaryjna 7kg w oryginalnym opakowaniu i odpada wet.[/QUOTE]
No i pies nie cierpi przez alergię, a to najważniejsze :)

Posted

[quote name='A&L']Dzięki, że poświęciłaś temu czas :)
Byłam taka podjarana tym Orijenem - 70% mięcha. G***o prawda niestety. Na pierwszym miejscu w składzie mamy świeże mięso, a po wysuszeniu wiadomo, że zostaje z niego jakaś marna ilość, później mączki czyli ścierwo. Teraz moim priorytetem są karmy, które na pierwszych miejscach w składzie mają suszone mięso i takie, które nie zawierają mączek, a z tego co zdążyłam zauważyć nie jest tego aż tak wiele. Znalazłam forum, na którym facet krytukuje Acanę Orijena i pochodne, nie wiem czy mu wierzyć, może przeczytasz i powiesz co myślisz, bo ja sama nie wiem - http://filacafib.jun.pl/viewtopic.php?t=39 chodzi o wypowiedzi mastifffan. Założyłam na Orijenowym temacie na dogo wątek na ten temat. Nie wiem, może się nie znam, ale ta druga karma, którą mi wysłałaś ma beznadziejny skład, a ta pierwsza na pierwszym miejscu wymienia mączki, a świeżym, ani suszonym mięsie nie ma wzmianki. Może coś źle zrozumiałam.
Doszłam do wniosku, że jakoś zniosę te zboża w małej ilości, bo jednak nie ma aż tak dużego wyboru karm bez zbóż, jakby sie mogło wydawać. Szczególnie, że karma musi spełniać jeszcze kilka kryteriów. Póki co jestem za WOLFSBLUT Green Valley http://www.zdrowypiesek.pl/karma-wolfsblut-green-valley-15-kg-jagniecina-swiezy-losos-ziemniaki-rokitnik-ziola-nowa-formula.html Ma moim zdaniem bardzo fajny skład, najlepszy, który udało mi się znaleźć, a spędziłam nad tym pół dnia.
Pozwólcie, iż wtrącę się troszkę w dyskusję.
A&L - Mam wrażenie że troszkę się zakręciłaś w temacie mięsa w karmie:) Nie możesz jednocześnie wymagać od karmy aby miała dużą zawartość mięsa i nie zawierała mączki mięsnej. Mączka mięsna (ang: meal) to żaden syf oczywiście pod warunkiem, że jest mączka określonego gatunku 'zwierza' - z kurczaka, jagnięciny itp a nie np. 'drobiowa'. Suszone mięso o którym wspominasz to ... to samo co mączka tylko tłumacz błysnął inwencją;), czasem jeszcze piszą dehyratyzowane mięso czy tak jakoś ale .... to też mączka. Z Wolsfblut jest nie inaczej.

Posted

No to jest wlasnie takie bledne myslenie ze drozsza karma to zle :roll: dlatego ze trzeba patrzec na dawke karmy i to dzielic na cene worka czyli za ile zl dziennie pies je :) nie wiem jak u Was, ale u nas ludzie robia takie tabelki :)

Mozna tez samemu zrobic sobie taka tabelke :)

Posted (edited)

[quote name='karmadlapsa']Pozwólcie, iż wtrącę się troszkę w dyskusję.
A&L - Mam wrażenie że troszkę się zakręciłaś w temacie mięsa w karmie:) Nie możesz jednocześnie wymagać od karmy aby miała dużą zawartość mięsa i nie zawierała mączki mięsnej. Mączka mięsna (ang: meal) to żaden syf oczywiście pod warunkiem, że jest mączka określonego gatunku 'zwierza' - z kurczaka, jagnięciny itp a nie np. 'drobiowa'. Suszone mięso o którym wspominasz to ... to samo co mączka tylko tłumacz błysnął inwencją;), czasem jeszcze piszą dehyratyzowane mięso czy tak jakoś ale .... to też mączka. Z Wolsfblut jest nie inaczej.[/QUOTE]
Być może się pogubiłam, nie znam się na karmach, staram się pogłębiać wiedzę i napisałam tylko to, co usłyszałam od mądrzejszych w tym temacie.
[quote name='deer_1987']No to jest wlasnie takie bledne myslenie ze drozsza karma to zle :roll: dlatego ze trzeba patrzec na dawke karmy i to dzielic na cene worka czyli za ile zl dziennie pies je :) nie wiem jak u Was, ale u nas ludzie robia takie tabelki :)

Mozna tez samemu zrobic sobie taka tabelke :)[/QUOTE]

Wkurza mnie właśnie myślenie ludzi, którym się wydaje, że jak kupią tańszą karmę, to zaoszczędzą :roll:
Przeciez to jest logiczne, że bardziej wartościowa karma wyjdzie taniej, nawet jeśli jest droższa. Dziwi mnie, ze ludzie tego nie widzą.
Weźmy na moim przykładzie - wcześniej byłyśmy na Royalu, który starczał nam na max 2,5 miesiąca (8,5 kg), teraz Orijen na ponad 3 miesiące (7 kg).

Royal Canin Mini Junior
142 zł : 76 dni = 1,87 zł dziennie
8,5 kg : 76 dni = 111,84 gram dziennie

Orijen Regional Red
156 zł : 92 dni = 1,70 zł dziennie
7 kg : 92 dni = 76,09 gram dziennie
Chyba dobrze obliczyłam.

Paula, jak widzisz jednak warto kupować bardziej wartościową karmę ;)

Edited by A&L
Posted (edited)

"Meat (mięso) lub animal protein (zwierzęce źródło białkowe) są przykładami niskojakościowego źródła białkowego niewiadomego pochodzenia.

Wszelkiego rodzaju mączki takie jak: chicken meal (mączka z kurczaka), beef meal (mączka z wołowiny), lamb meal (mączka z baraniny) powinny również być dokładnie określone. Meat meal (mączka mięsna) może być wszystkim. Fresh meat (świeże mięso) nie może być jedynym źródłem białka w suchej karmie. Jest to spowodowane faktem dużej zawartości wody (około 65-75%) i tylko 15-20% udziałem samego białka. Kiedy więc na początku listy składnikowej pojawia się świeże mięso to zwykle na liście składnikowej znajdziemy obok dodatkowe składniki białkowe uzupełniające zawartość białka w karmie. My generalnie preferujemy w składzie karmy białko pochodzenia zwierzęcego niż pochodzenia roślinnego.

Mączka mięsna jest to gotowane i wysuszona mięso z mięśnia zawierające śladowe ilości kości, skóry i tkanki. Mączki te w procesie technologicznym są wysuszane do 10% poziomu wilgotności i zawierają około 65% białka."
http://www.e-karma.pl/news.php?id=1242646144


http://www.dogomania.pl/threads/119100-karma-bez-odpad%C3%B3w-mi%C4%99snych

Wolfsblut
"Świeże ziemniaki, świeże mięso kaczki, suszone mięso kaczki, proteiny ziemniaczane, tłuszcz kaczy, wątroba kurza, siemię lniane, zioła śródziemnomorskie, topinambur, groch, czarne jagody, czarne porzeczki, owoce dzikiego bzu, owoce aronii, ziarno anyżu, kozieradka, mniszek lekarski, tauryna, lizyna, minerały i witaminy (włącznie z DL-metininą, substancjami probiotycznymi typu oligosacharydy fruktozy i oligosacharydy mannanu), wyciąg z juki schidigera, L-karnityna, beta-karoten""

Troche mi przeszkadza ze tez maja za duzo dodatkow :cool3: No i mieso tez nie na 1 miejscu :cool3:

Ta przy kazdej okazji poleca taka jedna szwedka
http://zdrowypiesek.pl/karma-healthy-paws-puppy-complete-2-kg-dla-szczeniat-krolik-brazowy-ryz-holistyczna-karma-dla-psa.html

http://zdrowypiesek.pl/karma-healthy-paws-adult-complete-2-kg-jelen-kaczka-krolik-z-prosem-holistyczna-karma-dla-psa.html

A co do Twoich obliczen to moglas sie posluzyc tez tym co producent mowi, mialabys latwiejsze liczenie :evil_lol:

Edited by deer_1987
Posted

Kurde to już nic nie rozumiem :D To ta mączką w końcu jest ok czy syfiasta? ;> Ja zrozumiałam, że syfiasta...

Co do Wolfsblut'a to mnie nie każdy się podoba. Osobiście wybrałam te:

WOLFSBLUT Green ValleySkład:
suszona jagnięcina, suszony łosoś, ziemniaki, tłuszcz jagnięcy, świeży łosoś, skrobia ziemniaczana, groch, olej z łososia, wątroba jagnięca, tymianek, majeranek, pietruszka, szałwia, oregano, siemie lniane, topinambur, tauryna, rokitnik zwyczajny, suszone jabłka, marchewki, puree z pomidorów, szpinak, zielona fasola, lucerna, lecytyna, lubczyk ogrodowy, dzika róża, rumianek pospolity, ostropest plamisty, przytulia czepna, pokrzywa, jeżyny, maliny, jagody, czarna porzeczka, bez, aronia, głóg, żeń-szeń, sól morska, kiełki jęczmienia, kozieradka pospolita, anyż, mięta, kwiaty nagietka lekarskiego, korzeń prawoślazu, borówki, minerały i witaminy, DL-metionina, probiotyki (FOS fruktooligosacharydy i MOS mannanooligosacharydy), wyciąg z rośliny Yucca-Schidigera, L-karnityna, beta karoten.


Suszone mięcho na 1 miejscu
:cool3: Też jakoś nie do końca do mnie przemawia ten zróżnicowany skład, ale chyba spróbujemy na 2 kg worku.

I jeszcze ten mniej składnikowy, jeżeli ten wyżej Lenie nie podejdzie: (tak, wiem, że ma ryż :evil_lol:)

WOLFSBLUT Range Lamb
Skład:
Świeża jagnięcia, suszona jagnięcia, ryż pełnoziarnisty, tłuszcz jagnięcy, olej z łososia, kiełki ryżu, jabłka, gruszki, jeżyny, jaja, wyciąg z juki, oligosacharydy mannanu (MOS), oligosacharydy fruktozy, minerały i witaminy


_________________________________________________________

Chciałabym ogłosić wszem i wobec, iż prawdopodobnie wybiorę się na kurs groomingu :) Myślałam o tym jakiś czas temu i odłożyłam na później. Dzisiaj jak czekałam na Lenkę (była na trymowaniu), to pomyślałam, że to nie głupi pomysł. Właściwie to jestem zdecydowana i jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli, to w wakacje zrobię kurs. Jedynym warunkiem jest rozłożenie kursu na raty (raty możliwe do spłaty
:evil_lol:), bo niestety nie mam w tej chwili 3500, a wolne miejsca szybko znikają.
Co o tym myślicie? Zna ktoś może dobrą szkołę w Łodzi, bo wiem, że jest kilka i nie wiem, która najlepsza?

Posted (edited)

Tylko ze i w tym col wybralas jest pelno "syfu" tak jak w orijen :( kwiat nagietka i inne tego typu ziola uzywa sie jak pies jest chory albo ma z czyms problemy a nie zeby codziennie dostawal. Tak samo wszystkie te warzywa/owoce nawet w BARF nie daje sie ich codziennie.

Ten drugi juz zdaje sie duzo lepszy :)

Trzeba by doczytac wiecej o maczce, mi sie tak samo jak tamtej osobie wydaje ze co innego podana maczka czyli wlasnie suszone czesci zwierzaka a co innego jak napisane ze maczka a nie z czego :roll: Sa maczki robione z odpakow jak piora itp a sa porzadne maczki

http://www.dogomania.pl/threads/193208-ile-suchego-mi%C4%99sa-w-karmie

http://www.jakkupowac.pl/artykul/97/jak-kupowac-sucha-karme-dla-psa.html

http://acana-sklep.pl/forum/index.php?topic=12.0

Edited by deer_1987
Posted

Witam erdecznie,
a ja mam pytanię o sklady karm Acana a dokładniej o ich tłumaczenie. Znalazłam różniće pomiędzy wersją kanadyjską a polską. W wersji kanadyjskiej jako składnik karmy podane jest: Chicken meal
http://www.championpetfoods.com/acana/show-product.php?formulation=alb

natomiast w wersji polskiej jest właśnie: Dehytratyzowane miêso z kurczaka
http://www.acana.com.pl/acana/?adult-large-breed-karma-dla-psow-doroslych-ras-duzych,16

Tłumaczenie polskie nie jest pójne z odpowiednikiem kanadyjskim. W oryginalnej wersji skłądnikiem karmy jest: mączka z kurczaka, w polskiej: Dehytratyzowane miêso z kurczaka.

Jaki jest więc właściwy składnik karm Acana?

Pozdrawiam
Klara

Witam,
Rozmawiałem osobiście z właścicielem fabryki na ten temat przy tworzeniu tłumaczenia, pytając przy okazji o proces technologiczny wytwarzania karmy ( z czego wynika jasno, że jest to mięso które przed produkcją karmy zostało poddane procesowi "odwodnienia"). Zapytałem więc dlaczego nie nazywają tego "dehydratted meat"?- na co Pan Peter odpowiedział, że w Kanadzie tak właśnie nazywa się meat meal i taka nazwa tutaj obowiązuje, gdyby napisali dehydtatted meat nikt nie wiedział by o co chodzi.

http://acana-sklep.pl/forum/index.php?topic=12.0

Posted

Ale to porąbane ;/ Trzeba chyba jakieś studia skończyć, żeby to zrozumieć :D Mam jeszcze 2 miesiące na dokształcenie się, bo mniej więcej wtedy skończy nam się worek. Tamten wątek przeczytałam już kilka dni temu.

edit.
Właśnie gdzieś też czytałam, że najlepiej czytać skład na stronach producenta, czyli jak Acana jest z Kanady, to na ich stronie po angielsku, bo często się zdarza, że są błędy w tłumaczeniu ;/

Posted

Angelika, a tak na logike: szukasz karmy bez zbóż, bo uważasz, że są one zbędne psu. Tymczasem wybrałaś WOLFSBLUT Green Valley, w którym jest chyba więcej owoców niż tego mięsa. I teraz nasuwa mi się pytanie: bezzbożowa=owocowa? Wiem, że szukasz dla Lenki najlepszej karmy (i chwała Ci za to), ale może jednak przejrzyj składy też tych znienawidzonych zbożówek, bo chyba mają więcej mięsa jednak ;)

Swoją drogą co to jest: roślina Yucca-Schidigera albo topinambur? :lol:

Posted

Najwięcej to jest tego, co masz na pierwszych miejscach składu, a tam ani słowa o owocach. Te rzeczy, które są na ostatnich miejscach zawierają się w karmie w ilościach śladowych. Poza tym wolę jednak owoce niż zboża i Lena też je woli.Jeżeli znajdę karmę bez zbóż, która będzie dla Leny ok, to na pewno przy niej zostanę, jeżeli nie, wyjścia nie będę miała. Z resztą jak już mowa o logice, to widzę jakie kupska stawia Lena jak jej czasem zrobię jakieś "ryżowe" danie, a jakie stawia na karmie bez zbóż.
A co do roślin - wygoogluj sobie :D


Słyszał ktoś o szkole groomingu Ewy Grabowskiej (Łódź)?

Posted

Ale zwykly bialy ryz a brazowy nieprzetworzony ryz to calkiem co innego :) Wiekszosc tych roslin ma lecznice wlasciwiosci i bez sensu dawac je zdrowemu psu codziennie, nawet jesli sa na koncu to dajesz je codziennie.

Ode mnie dostalas kilka roznych linkow do innych karm, przeanalizuj na spokojnie, kup moze male worki i oceniaj jak Lenie smakuja. Jak mowie JA wole cos ze zbozem ale z mala iloscia skladnikow niz pakowac wiele i do tego wiele niepotrzebnych. wiadomo ze taka acana czy wolfblut musza czyms wypelnic brak ryzu ale mogliby sie postaeac :)

Posted

Prawdopodobnie zrobię tak, jak mówisz - będziemy smakować i oceniać. Najpierw jednak kupię raczej Green Valley, ale tak jak mówiłam mamy jeszcze trochę czasu.
Na razie skończyłam poszukiwania karmy i rozpoczęłam poszukiwania kursu groomerskiego :)

Posted

Ja próbuję zrozumieć, ale to nie łatwe ;/
Widziałam już wątki, ale one są takie ogólne i za wiele z nich nie wynika.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...