Linssi Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 PILNIE POTRZEBUJEMY WSPARCIA NA UTRZYMANIE ONKA W HOTELIKU! KIELCE TONĄ W DŁUGACH, NIE DAMY RADY SAME!! Wątek kielecki - psy pod naszą opieką: http://www.dogomania.pl/threads/182450-ALARM-Kielce-prosimy-o-1-dla-psów-z-Kielc!-info-str.1 Profil psiaków kieleckich na facebooku. Zapraszamy do grupy! http://www.facebook.com/event.php?eid=186282301421263#!/group.php?gid=135227116488082 Wydarzenie Bena na facebooku. Jeśli masz profil na FB, weź udział w wydarzeniu! http://www.facebook.com/event.php?eid=186282301421263#!/event.php?eid=186282301421263 Świętokrzyskie, dzień jak każdy - mnóstwo psów pod opieką, kolejne wymagające pomocy i ONki, którymi u nas sypnęło. Podkielecka wieś i historia 3 muszkieterów - 2 owczarków niemieckich i białego kundelka. Pierwszy przeze mnie namierzony - długowłosy owczarek niemiecki, piękny przedstawiciel rasy, widziany z okna samochodu, wygrzewający się na łące przy ruchliwej trasie. W momencie zatrzymaliśmy auto i wyskoczyłam do niego. Pies nieufny, lekkim truchtem oddalił się, ale nie uciekał w popłochu. Telefon mi padł, nie zdążyłam zrobić zdjęcia :-( Szybka burza mózgów na wątku kieleckim i decyzja - łapiemy. Od tej pory losy psa są nieznane. Ktoś go ponoć wziął do siebie, ale pies mu uciekł, później ktoś go zgarnął go auta i wywiózł do innej miejscowości, gdzie znów wypuscił. Rozwiesiłyśmy ogłoszenia, cały czas go szukamy... W trakcie poszukiwań DONka, namierzyłyśmy drugiego muszkietera - białego psiaczka, który od dłuższego czasu błąkał się po wsi. Nieufny, nie podchodzi do nikogo, ale trzymający się jednego miejsca. Jesteśmy w trakcie oswajania. Zdjęcia slabe, bo pies na nasz widok zaczął uciekać. EDIT: 19.05 rozpędzony bus, jadący wiejską drogą, śmiertlenie potrącił Białego. Nie zdążyliśmy z pomocą...:placz: Biegaj piesku za TM :-(:-(:-( I trzeci wspaniały, któremu tak naprawdę poświęcony jest ten wątek - krótkowłosy owczarek niemiecki, roboczo zwany Benem. Trafiłyśmy na niego przypadkiem w trakcie poszukiwań DONka. Ben siedział dokladnie w tym miejscu, co DONek, więc prawdopodobnie jest to dość popularne miejsce wywalania psów z samochodu :-( Pies był bardzo nieufny, absolutnie do nikogo nie podchodzil, uciekał na widok człowieka i prawdopodobnie to go uratowało. Kto wie, czy nie zniknąłby tak jak DON? Po tygodniach podchodów, dokarmiania go, zorganizowałyśmy obławę i w końcu go mamy! :multi: Okazało się, że jest to młody psiak, szacujemy jego wiek na ok. 1,5 roku, ząbki ma białe. Niestety okropnie wychudzony, wyniszczony, a przy tym znalazłyśmy na nim liczne ślady pogryzień i pchły. Pojechał do domu tymczasowego/hoteliku u Ginn, gdzie właśnie spędził pierwszą noc. Dzisiaj nadal jest lekko oszołomiony (wina sedalinu), ale Ginn mówi, że ładnie zjadł śniadanie, merda ogonkiem i daje się bez problemu głaskać. Bierze nawet jedzenie z ręki, więc myślę, że to dzikusowate zachowanie na otwartym terenie mogło być jego sposobem na przetrwanie. Powoli będzie teraz dochodził do siebie. Wczoraj odpchliłyśmy go, dziś powinien zostać odrobaczony, a kiedy troszkę się odbuduje, pojedziemy do weta. BARDZO PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE NA HOTELIK! MIESIĘCZNY KOSZT TO 300 ZŁ. SAME NIE UDŹWIGNIEMY TAKIEGO WYDATKU, MAMY NA UTRZYMANIU JESZCZE INNE PSIAKI! Kontakt w sprawie ONka: 602 324 577 [email protected] [email protected] Pierwsze zdjęcia, które udało się zrobić z daleka, dlatego takie niewyraźne. :oops: I foty z wczoraj. Ben był śnięty, więc też zbyt szałowo nie wygląda, ale przynajmniej z bliska można zobaczyć, jakie cudo mamy do adopcji :loveu: Już u Ginn, po kilku dniach :) Podlinkowane banerki: Quote
Linssi Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Post rozliczeniowy Wpłaty (jeśli ktoś nie podał w tytule przelewu swojego nicku, umieszczam imię i pierwszą literę nazwiska, (FB) - wpłaty od osób z facebooka): - Małgorzata C. - 11,50 :Rose: - rencia42 - 50,00 :Rose: - Aneta S.-K. - 30,00 :Rose: - Bico - 20,00 :Rose: - Kamil G. (FB) - 30,00 :Rose: - Maria W. (FB) - 50,00 :Rose: - Marta P. (FB) - 25,00 :Rose: - Kasia N. - 50,00 :Rose: - egradska - 50,00 :Rose: - bela51 - 150,00 (spadek po Mice) :Rose: - Asia K. (FB) - 300,00 :Rose: - ma_ga - 200 zł :Rose: - bazarek - 117,30 :Rose: - Asia K. (FB) - 300,00 :Rose: - Kasia N. - 50,00 :Rose: Razem: 1433, 80 zł Pięknie dziękujemy! :loveu: Wydatki: - szczepienie na wściekliznę i wirusówki - 60 zł - witaminy i Imaverol - 53 zł - opłata za pobyt w hoteliku (maj) - 140 zł - wizyta u weta (antybiotyki, badania krwi) - 110 zł - wykupienie przepisanych leków - 32,12 - opłata za pobyt w hoteliku (czerwiec) - 300 zł - morfologia z rozmazem - 10 zł - kastracja + usunięcie jądra z jamy brzucha, usunięcie przepukliny pępkowej - 330 zł - opłata za pobyt w hoteliku (lipiec) - 80 zl Razem: - 1115,12 zł SALDO: 318, 68 zł (kwota przekazana na Oskarka i inne kieleckie bidy) Quote
Linssi Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Post ogłoszeniowy: owczarki.eu owczarek.pl forum.owczarkopedia.pl Quote
beka Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Ciotka cos Ty mu zrobiła????? Pieknota:) Linki w głównym watku i moim pw nie działaly ale i tak Cie wyśledziłam :) Quote
Linssi Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 O kurde... to wina firefoxa!! :angryy: Nie kopiuje polskich znakow :mad: Co Ty ciotka, ja mu nic nie zrobilam :eviltong:. Musialysmy go spacyfikowac konska dawka, bo nie wiem, czy czytalas na watku kieleckim, walczylysmy juz tak z jednym DONkiem, 3 podejscia i d*** zbita, zadna ilosc sedalinu nie zrobila na tym dziadu wrazenia :mad: Nie chcialysmy ryzykowac, ze tego tez bedziemy ganiac po polach Bog wie ile ;) Mam nadzieje, ze zostaniesz tu z nami? :razz: Tzn. na razie ze mna :eviltong: Quote
ewelinka_m Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Linssi napisał(a):O kurde... to wina firefoxa!! :angryy: Nie kopiuje polskich znakow :mad: Co Ty ciotka, ja mu nic nie zrobilam :eviltong:. Musialysmy go spacyfikowac konska dawka, bo nie wiem, czy czytalas na watku kieleckim, walczylysmy juz tak z jednym DONkiem, 3 podejscia i d*** zbita, zadna ilosc sedalinu nie zrobila na tym dziadu wrazenia :mad: Nie chcialysmy ryzykowac, ze tego tez bedziemy ganiac po polach Bog wie ile ;) Mam nadzieje, ze zostaniesz tu z nami? :razz: Tzn. na razie ze mna :eviltong: Ja już też się melduję :eviltong: Benek jest super psiakiem, wczoraj mimo sedalinu ze strachu jeszcze próbował przed nami wiać, ale w naszej strategii i to przewidziałyśmy :razz: więc po ponad 30 minutowym koczowaniu w rowie zaszłyśmy go we trzy z każdej strony, podnosił się chłopaczyna, ale zataczający się nie miał z nami żadnych szans :cool3: Już po złapaniu na pętle nawet nieśmiało machał do nas ogonkiem, musiał wiele przeżyć bo na jego ciele znalazłam wiele śladów po pogryzieniu :-( Tak na prawdę nie wiadomo ile koczował w tym miejscu, z tego co udało nam się ustalić okoliczni mieszkańcy wspominają o ponad miesiącu...ale najważniejsze, że to wszystko już za nami i teraz wyruszamy po nową przyszłość :lol: Quote
ewelinka_m Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Przy okazji jeszcze przypominam o kolejnym naszym świeżym nabytku z ostatnich dni: Onek- Orlen wywalony w Pińczowie na stacji benzynowej, obecnie w hoteliku: niebawem też szukał domu będzie :) Quote
gryf80 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 ładne te owczarki.zobaczycie domki bedą się ustawać do nich a ten białas z pierwszego zdjęcia to duży?troszkę jużakowy Quote
Linssi Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Ten bialas to tak mnie do kolan, a mam 160 cm ;) Quote
erka Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Bardzo prosimy o pomoc finansową, bo kasa kieleckich psiaków pusta, a te dwa piękne ON-ki przybyły nam w ciagu dwóch ostatnich dni. A jeszcze cały czas chcemy złapać następnego błąkającego się DON-ka i tego białego psa. Quote
Linssi Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Biały jest juz za TM....:( Nie zdazylysmy mu pomoc... Quote
olusia06022 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Ślicznotku, będę Cię regularnie odwiedzać. :P Chyba chłopaczek ma gęstą sierść, bo wychudzenia nie widać na fotkach. ;) Całe szczęście że jest bezpieczny. Ja niestety na razie się nie dorzucę, Nutel "przeżarł" moje oszczędności. :( W lipcu dopiero mogę wspomóc. Ale myślę że już się znajdzie dobry domek dla niego do tego czasu! Quote
Linssi Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Fakt, siersc gesta, ale zniszczona. Na zdjęciach faktycznie nie widac wychudzenia, ale zbyt wypasiony to on niestety nie jest. Nikt mu nawet kawalka suchego chleba nie dal przed tym, jak zaczelysmy go karmic! Potrzebuje troszke czasu, aby dojsc do siebiepo tej tulaczce. jak go odpicujemy, to wszystkim buty spadna :eviltong: Quote
ewelinka_m Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 divia_gg napisał(a):o rany....Pewnie samochod .... Nie mogę sobie darować białaska...nie udało nam się go uratować, a było już tak bliziutko..:placz: to była praktycznie w ogóle nie uczęszczana przez samochody droga, w środku wsi z dala od głównej trasy...zabił go rozpędzony bus :-( Quote
Ginn Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Ok. 20-tej miną dwie doby pobyty Bena u mnie. Zmiany ogromne i to właściwie tylko dzisiejszego dnia - bo wczoraj odsypiał lek. Wczoraj załatwił się w pokoju - za nic nie chciał wyjść mimo, że drzwi były otwarte a moje psy i koty odwiedzały go kolejno. Strach był olbrzymi - całe wielkie ciało napełnione paniką. Dziś rano powoli, popiskując zszedł po raz pierwszy schodami na dwór. Podejrzewam, że nigdy nie miał do czynienia ze schodami. Zorientował się już, że schody nie prowadzą do piekieł a na dwór. Wychodziłam z nim co dwie trzy godziny - szybko się nauczył. Nie ma problemu ani z psami ani z kotami. W tej chwili chodzi sobie swobodnie po domu - są psu i jeden kot. Zero problemów - oby tylko tak dalej. Quote
Ania102 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Przystojny z niego chłopak. Żal białego strasznie:-( Quote
erka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Też strasznie mi szkoda białego, właśnie teraz , jak już Ben złapany i miała być kolej na niego:(. Najbardziej żałuje tego,że nie zaznał nic dobrego przed śmiercią, sponiewierany, głodny, przerażony ....:(:(:(:(:(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.