Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

z nowości - Bismarck grzecznie potrafi śmigać po lesie bez smyczy, a także na drodze prowadzącej do niego. Jest bardziej posłuszny od mojego poprzedniego psa. Może teraz sobie raz na kilka dni pobrykać sam, co go chyba cieszy;)
Dzisiaj rano postanowił zabrać z chodnika skórę od słoniny, niestety sie nie udało, gdyż skórka była juz zrolowana trochę i jej część ładnie zatrzymałą się na nosie-mina Bismarcka w tym momencie-bezcenna: "Kurczę, to jednak sie nie da:roll:" i to maślane spojrzenie:evil_lol:
Pozdrawiamy wszystkich:loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Przyszłam tu zwabiona zdjeciami i opisem z metamorfoz i spobie czytam ten cudowny watek, i podziwiam przemiane, i to, jak szybjo sie dokonała, kiedy trafił do kochajacego domu :)
Wspaniale :)
Dziś wyadoptowałam bardzo przestraszonego życiem psa, do bardzo fajnego domku. Bismarck daje mi nadzieje, ze i Borys tak szybko zaufa :) :)

Posted

kordonia napisał(a):
Przyszłam tu zwabiona zdjeciami i opisem z metamorfoz i spobie czytam ten cudowny watek, i podziwiam przemiane, i to, jak szybjo sie dokonała, kiedy trafił do kochajacego domu :)
Wspaniale :)
Dziś wyadoptowałam bardzo przestraszonego życiem psa, do bardzo fajnego domku. Bismarck daje mi nadzieje, ze i Borys tak szybko zaufa :) :)


trzymam kciuki kordonia za Borysa:lol: ja wciąż jestem pod wrażeniem, że psy potrafią zaufać przewodnikom całym serduchem i wybaczają wszystko-nawet kąpiel:evil_lol: Potrzeba im czasu i spokoju, to chyba najważniejsze i ustalonego rytmu dnia, tras spacerów, posiłków, ale to bardzo pomaga zwłaszcza na początku. Trzeba pozwolić im wybrać miejsce, nawet jeśli ucierpi na tym komputer-ja po 2 latach wyegzekwowałam zakaz wchodzenia pod biurko(budy;)), zresztą teraz to Bismarck juz tak się nie zwija, trudno mu się tam zmieścić. A włascicielom Borysa zyczę wiele cierpliwości oraz przezwyciężania kryzysów:loveu:

Posted



Gosiu, szukałam zdjęć wózka do ogłoszenia i podziwiałam Twoje psiaki na fotosiku, no i znalazłam też to zdjęcie, tu go jeszcze nie ma. Widać jaki kościsty był Bismarck, to zdjęcie też mu robiłaś po wyjściu ze schronu?

Posted

dzisiejszy spacer-nadrabiamy zaległości, bo ostatnio czasu mało, foty komórką, bo sama poszłam w las
kosiarka w akcji, czyli zaczynamy od łąki


lecimy dalej


wskakuj mała pod górkę, bo ja śmigam do lasu-pies widoczny od strony ogona;)


chwila odpoczynku


fajnie było:loveu:

Posted

dzięki dziewczyny:loveu:
dzisiaj wszyscy spacerowo szarżują na wątkach, w końcu pogoda się zrobiła ku temu. My jak zwykle sami i foty mniej ładne niż rzeczywistość w lesie. Niestety Bismarck mnie nie obroni i aparatu:evil_lol: tylko pozory stwarza z daleka
parchata Fioneczka jest fajniusia i niech tylko szybko zdrowieje:razz:

Posted

Mała juz daleko. A my byliśmy pod lasem. Bismarck odkrył w sobie zew zdobywcy nowych terenów. Najpierw poleciał na łąkę, ja pozostałam więc się wrócił, ale za chwilę była dziura w płocie, wiec wyrwał w nią jak szalony. Niestety ja się czołgać za nim nie chciałam. Trochę mnie zdenerwował bo wyrwał na teren szpitala psychiatrycznego i z 30 sekund go nie było, a ja mam przewrażliwienie, że się czegoś przestraszy i pomknie w siną dal, ale powrócił. Później podjął jeszcze dwie próby pójścia w las, ale po zastanowieniu się i sprawdzeniu kilkukrotnym, ze ja jednak nie idę za nim, wrócił:loveu:
Pozdrowienia weekendowe:p

Posted

[quote name='fioneczka']skoczna z Ciebie bestyjka ;)[/QUOTE]
dopiero sie rozkręcamy:evil_lol: za kilka tygodni będę fruwać;)

Dorotko to nie fotomontaż:diabloti: myślałam, ze może wrzuci jescze inne foty, takie jak latam na około głowy faceta, ale nie dał:roll:
prawie jak matrix;)

Posted

Ostatnio moja mutter dostała propozycję odkupienia Bismarcka-do pilnowania ogrodu:evil_lol: pan chyba nie zna przeszłości psa i tego, ze nie upilnowałby on niczego:evil_lol: no i nie chciał zrozumieć, ze nie ma ceny za tego potwora

Posted

A tak wyglądałem na dzisiejszym spacerku:lol:



I jakiś koleś się do mnie przyczepił;) Czego on chce:crazyeye:



Koleś nie był groźny:lol: Może go jeszcze na jakiś spacer zabiorę:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...