Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 4 weeks later...
Posted

łobuz wszystkie łóżka zalicza, ostatnio do mamy wskoczył nad ranem:evil_lol: muszę go zabrać na jakąś sesję w plenerze, bo jak na razie to wychodzi na to, że tylko śpi i się po pościelach obija;)

Posted

Bismarck poszedł po rozum do głowy i doszedł do wniosku, że zasypianie z właścicielką pod kołdrą to jest właśnie to, co trzeba codziennie uskuteczniać:diabloti: poza tym dużo je i się leni;) sesja zdjęciowa wczorajsza pod tytulem "krówko oddaj drugie oko, bo pierwsze już ci wyciągnąłem":evil_lol:




Posted

Moje bydlątko postanowiło zadbać o swój żołądek, dwa dni temu podprowadził mi z oparcia fotela piętkę chleba, niestety razowy co zagęściło "aurę" w domu przez kilkanaście godzin. Najpierw przeszedł obok niby nic, a gdy ja byłam zajęta wcinaniem zupy, to po cichu sobie ściągnął i w nogi do Huberta pokoju, jak za nim krzyczałam to jeszcze machał ogonem:mad:
Za to wczoraj pokazał jaki jest odważny, rozmawiałam z sąsiadką na klatce, a psiaka po spacerze wpuściłam do mieszkania, zawsze już zostawał w środku i czekał, a on sobie wyszedł, usiadł na środku korytarza i się przesłuchiwał:evil_lol: co się będzie krył;) jak sobie przypomnę, jak się zachowywał jak mnie odwiedzaliście na samym początku to zmiana jest przeogromna, wówczas psa z łazienki i wołem by nie wyciągnął, do budy, czyli pod biurko, już tez nie wchodzi-nie mieści się zbytnio:evil_lol:
Pozdrawiamy wszystkich:loveu::loveu:

Posted

No to rzeczywiscie przemiany ogromne ! Kto wie , moze i mnie dlaby sie poglaskac :roll: ?
Jak patrze na ta sliczna mordke, to mimo, ze podobienstwa nie ma zadnego, to widze swoja Isiule :lol: .... te staruszki jednak cos takiego maja w tych pysiach swoich kochanych :lol: !

Posted

Bismarck z żabką, ona już niestety nadaje się tylko na śmietnik, ale to jedyna interaktywna zabawka, która przeżyła;) niestety gumowymi gardzi, a miśki z pozytywkami są drogie i żywotność grania określam w godzinach:shake:



naukowa atmosfera udziela sie te psu, czyli jak się wkomponować w bałagan na podłodze;)

Posted

zuziaM napisał(a):
No to rzeczywiscie przemiany ogromne ! Kto wie , moze i mnie dlaby sie poglaskac :roll: ?
Jak patrze na ta sliczna mordke, to mimo, ze podobienstwa nie ma zadnego, to widze swoja Isiule :lol: .... te staruszki jednak cos takiego maja w tych pysiach swoich kochanych :lol: !

teraz to już jest takim cielakiem, że staje obok fotela i nastawia kuper do drapania;)
dzisiaj w nocy była burza, którą pewnie bym przespała, gdyby mój zbój mnie nie wyeksmitował z poduszki, którą zajął:evil_lol: nie ma to jak się obudzić z psem na głowie:razz:

Posted

magda z. napisał(a):
teraz to już jest takim cielakiem, że staje obok fotela i nastawia kuper do drapania;)
dzisiaj w nocy była burza, którą pewnie bym przespała, gdyby mój zbój mnie nie wyeksmitował z poduszki, którą zajął:evil_lol: nie ma to jak się obudzić z psem na głowie:razz:



No tak... co prawda mnie psice nie eksmituja z poduchy, ale burza mnie w nocy wygnala. Isia juz oczywiscie czekala na ganku, az pancia sie zwlecze i wpusci do domu, bo sie przeciez burzy boimy :evil_lol:.... A przeciez psy maja odwaznie stac u boku swoich panciow :roll: ! I co z ta odwaga ???

Posted

magda z. napisał(a):
......nie ma to jak się obudzić z psem na głowie:razz:


A ja dzisiejszą nocną burzę przespałam - jak żył mój Cezar, to budziłam się tak jak Ty - z trzęsącym się bokserem na twarzy, po czym było długotrwałe uspokajanie, przytulanie.....i nocka z głowy.
Na zdjęciu wśród książek, to wyraźnie widać, że Bismarck mobilizuje Cię do nauki:evil_lol:.

  • 2 weeks later...
Posted



Bismarck w trakcie przeszkadzanie, czyli ja mam chwilę aby odejść od komputera i przeszperać wypisy z archiwów i pozaznaczać kolorowymi kredkami co najważniejsze na dany moment;) a mój pies centralnie ładuje się wówczas na zeszyty i siada z miną pt "a ja, zapomniałaś?"
Jest tak rozpieszczony, że jak ostatnio wszyscy skupili swoją uwagę na kablówce-był koncert z 1997 w którym tańczyłam z zespołem ludowym:evil_lol: a psiuras taki lament podniósł, bo nikt na niego się nie patrzy-no tragedia
W poniedziałek tez odstawiał mamie szopki ze spacerami, jak mnie nie było i wew torek ja się rano ubieram z nim na spacer, mama nad nim stanęła i mu klaruje, ze jest niegrzeczny i niedobry, a on najpierw spojrzał na mnie z szeroko otwartymi oczami i zdziwieniem-o co chodzi, później przeniósł się na mamę z miną dziecka-co ty opowiadasz, przestań, a następnie znowu na mnie z mina- tak nie było, nie wierz jej:evil_lol:
a z ostatnich wieści-ja nie wiem jak on to robi, ale zasypia ze mną na moim małym łóżku-na szczęście się wyprowadza po jakimś czasie
i jescze coś-wczoraj leży wyciagnięty bokiem jak długi na łóżku, ale łepetynę gdzieś za torbe moją schował, bo się pakowałam;) spojrzałam na niego a on niby nie widzi, ale ogon lata, to zaczęłam udawać, ze go nie widzę i się pytam, a gdzie Bismarck, to on znów ogonem macha, ale leży sztywno, niby go nie ma, i tylko oko przesuwa, tak kilka razy musiałam zapytać i udawać że psa nie ma, a on tylko ogonem trzepał w łózko,ale twardo się ukrywał, dopiero po dwóch minutach się zerwał i się cieszy, bo się znalazł:evil_lol:wariat taki, normalnie jak dziecko się zachowuje

Posted

Seaside napisał(a):
rewelka :loveu: duży dzieciak :)
A do tego jak naukowiec wygląda na tych zeszytach - tylko okularów mu brakuje:diabloti:

dzięki, duży to jest, a coraz mniejszą wagę przykłada do uderzania w kogoś swoim ciałem, rano pakuje mi się do łóżka na mnie, kiedyś grzecznie stał i czekał na miejsce, teraz sam sobie je robi:mad: czasami zdarzają mu się "napady" na panie z reklamówkami, przecież jedzenie idzie:razz: no i wsadzania nosa w moje talerze też już jest na topie, bo zawsze coś może tam dla niego leży. aktualnie czekam na dwie maskotki z pozytywkami od lulki, ale będzie w domu zadyma. no i na jakąś sesję w plener muszę go zabrać

Posted



moje psie dziecko w obiektywie nowego aparatu, na razie ćwiczę, od wczoraj zaczęłam, a że czasu mało, a niestety model chce zrobić zapoznanie z obiektywem to za dużo zdjęć nie mam. Maskotka z pozytywką od lulki:loveu: ona do nie go i'love you a ona gryzie jak nie wiem co:diabloti:

Posted

maskotki już nie są interaktywne:roll::mad: dzisiaj byliśmy u wetki-alarm z gruczołem, a że ja wyjeżdżam to załatwiłam sprawę szybko. Na szczęście okazało się, że wszystko w porządku. Bismarck rozpoczął też jedzenie owoców-banan, morela nie są mu obce:evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted



mina jak na początku-zawsze potrafi do niej wrócić przed obiektywem


a jak się schowam za kołdrę:diabloti:


ulubiony kąt, czyli siedzimy na poduszce, a pańcia w nocy znowu będzie się dusić i kichać, ale wtedy można wskoczyć i się potarmosić:razz:

Posted

w plenerze nie było dużo łatwiej:mad:
"Ty chcesz jakieś foty robić":crazyeye: i można dodać, "dlaczego te osobnik trzyma moją smycz":crazyeye:


"No dobra, z Tobą to może być jedno, jęzor dla Ciotek:loveu:"


ostatecznie tak kręcił, że wyglądało to tak:shake:


jak tak patrze, to trochę klata mu się rozrosła;) weterynarz też mówi, ze plecy dostał, ogólnie przybrał, ja jednak sądzę, jak go macam, ze większość to mięśnie-dużo chodzi, biega, na flexi ma możliwości, jak go adoptowałam to był zapadnięty i mało rozruszany. Pozdrawiam

Posted

Z moich obserwacji wynika, że Bismarck wkracza w tę fazę starości, która staje się mniej komfortowa. Ma coraz więcej lęków, na przykład jeśli chodzi o burzę, nie wiem, moze to też wynika z tego, że może sobie spokojnie popanikować, albo rzeczywiście odczuwa więcej strachu. O ile jest w zasadzie "normalny" na ulicy, ostatnio nawet ze SM próbował się zakolegować:razz:, to łapię go na drobnostkach w domu. Od wczoraj postanowił bać się muchy, co kończy sie usilnym i szybkim wejściem pod biurko, czyli myk do budy. Na spacerach, pomimo chodzenia na flexi, ciągnie się z tyłu, po prostu mu sie nie chce. Za to nadal szaleje, jak ktoś przyjdzie, kłapie jak wsciekły;) Wczoraj tez wieczorem miał fazę na zabawy z piłkami:loveu:
pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...