Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

boi się chłopak :(
ja kiedys miałam bardzo agresywnego mieszańca wyżła ale w sylwestra i burze to normalnie baranek był ... tak bardzo się bał ze próbował "zniknąć"

wszystkiego dobrego w Nowym Roku
zdrówka i szczęścia z Fionulką Wam życzymy

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 1 month later...
Posted

Długo nic nie pisałam. Psiak na razie nowego implanta nie dostał, obserwuję go pod kątem zachowania i prostaty, co by znowu nie było problemów. Ale postanowiłam mu zrobić przerwę.
Aktualnie sie buja po wszystkich łózkach, bez zażenowania okupuje łózko mamy - prawie jest jego, w dużym pokoju tez siada na sofę, na podłodze juz mu za twardo....
Zdjąć nowych nie ma, bo pogoda średnio sprzyjała.
Pozdrawiamy:)

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Mini sesja przed wystawieniem bazarku, który i tak jutro dopiero powstanie
najpierw blaza-ja zdjęć nie chcę

później opcja z myszką

poważny pies

no zostaw aparat - telefon dzwoni



Pozdrawiamy:)

Posted

Dzisiaj też byliśmy:) Budujemy formę, tylko ciapa tam gdzie słońce przeszło i ciężko chodzić. Teraz mam trochę więcej czasu, więc ma częstsze spotkania z grzebieniem. Jak tylko temperatura osiągnie pożądany stan to kąpiel mu zafunduję. Cwaniak z niego straszny - dzisiaj mutter wyrzuciła ptakom odcięty tłuszcz z wołowiny, a Bismarck jak to zobaczył to takie larum podniósł i przyleciał na skargę. On już nie dostaje takich rzeczy- ma ścisła dietę i tylk chude mięso, gotowane w wodzie - ma problemy z trawieniem cieższych pokarmów. Nie wiem z czego on taki spaślaczek....

  • 3 weeks later...
Posted

Wczoraj Bismarck miał dzień z familią, ja we w-wiu urzedowałam. Zrobił z tego użytek, jak się rozpakowywali z zakupów to sam sobie ściągnał w kuchni torbę i prawie się dobrał do zawartosci - chłopak tak się rozwija w swoich umiejętnościach, ze niedługo zacznie w lodówce rządzić;) Poza tym ciepło i spacerujemy więcej, co by figurę trzymać.
Pozdrowienia ciepłe

Zapomiałam dodac, że ostatnio juz dwóm sąsiadkom wsadził pychol w siatki:evil_lol: bez żenady podchodzi i wsadza łepetynę w środek:roll:

Posted

Wczoraj na chwilę byliśmy u kuzyna - tam trójka chłopaków - 10, 3 i 1. Bismarck już zna dzieciaki, bo mieszkamy niedaleko i nie raz na spacerach już były spotkania i głaskania też. Wczoraj pierwszy raz był u nich. Teraz test na dziecko wyszeł lepiej niż na córkę koleżanki, co ją chciał jako zabawkę potraktować;)
Mój chrześniak (3) głaskał, szczęsliwy, doszedł do wniosku, że nos tak brudny, ze aż zczarniał - on po cioci humanista rośnie i ma wyobraźnię bardzo dużą, przy czym dość sprawnie łaczy ją z rzeczywistością. Piotrek(1) jest mniej łagodny, ale że Bismarck duży to bez szwanku obaj wyszli. I tutaj niuniek mój miał problem, bo nawet zaczął małego wąchać. On chyba nie miał styczności z maluchami i ktoś w pozycji innej niż stojąca budzi w nim zaciekawienie i niekoniecznie jest skłonny traktowac go jako ludzia.
Po 10 minutach wypadł od nich jak z procy;) Ale to i jemu i dzieciakom się przysłuży.

Posted

A ja mam foto z kąpieli - mniej może wyraźne bo komórką;)

Bismarck nadal musi korzystać z pomieszczenia gospodarczego u znajomego, bo u mnie to jest histeria i pies wykłada mnie się na plecy... Foto już po kąpieli, zaraz zacznie się wycieranie.
Niuniek się zrobił straszny buntownik - jak mu chciałam wyczesać uda i sierść pousuwać rękoma, to przed znajomym zrobił placka i taką minę, jakbym ja go biła. Cwaniak jeden, kilka razy też przy kolejnych próbach nawiał, a za chwilę się otrzepał i ogonem machał. Potwór jednym słowem.
Wesołego świętowania wszystkim życzę i pozdrawiamy ciepło:)

Posted

Mona w wersji wielkanocnej jest boooska:)

My spacerowaliśmy, wczoraj juz 2 kleszcze przytargane, jeden luzem, z drugim się mocowałam i wykręcałam. Jutro idziemy po obrożę chyba, bo to efektywniej wychodzi finansowo i nie trzeba pamiętać o kolejnych aplikacjach.

1 dzień Świąt był ładniejszy




na pola go ciagnie...




krowa na popasie

Posted

Troche się poprawił;) Ostatnio u weta był się zaszczepić i moze formalnie juz gryźć, bo od grudnia był na cenzurowanym. Na wejściu dostał drgawek, bo teraz jest w fazie wymuszania - jak rozpuszczone dziecko, no ale się nie udało. Zamówiłam też na allegro obrożę - przeprowadziłam rekonesans i ona najdłużej trzyma ochronę i stosunkowo najkorzystniej to ekonomicznie wychodzi. A teraz sobie śpi w swoim kąciku między moim łóżkiem a meblami - to jego baza od początku;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...