Jump to content
Dogomania

Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...


yup

Recommended Posts

[quote name='jolasek']Może jakiś zakład ślusarski zrobiłby taka klatkę na zamówienie. Materiały chyba nie są takie drogie, jakaś złota rączka potrzebna. Ceny gotowych klatek + transport zawrót głowy:crazyeye:[/QUOTE]

Ja właśnie też o tym myślałam, nawet moj tato ma narzędzia do spawania, tylko potrzebny by był wzór żeby wiedział co i jak zespawać.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Pipi']Jak bedziemy tak sie zastanawiac, to na pewno nie zdazymy.
Pomyslalam, ze moze rozeslijmy wiesci i prosbe do jak najwiekszej ilosci osob, naszej dogomaniackiej spolecznosci, a nawet poza forum. Skoro takiej klatki nikt nie ma, to moze ludzie sie przylacza.
Zrobmy moze tak, jak robilismy przy glosowaniu w Krakvecie? Ja zaczne od literki A.
Troche nie wiem za bardzo jak te prosbe napisac. Moze ktos by pomogl? Moze tak:
Na watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/207963-POMOCY!!-dzikie-suczki-z-jednostki-wojskowej-ZNOWU-w-ciąży!?p=17986002#post17986002[/url], dzikie suki potrzebuja pomocy w wysterylizowaniu. Rodza dzieci po kazdej cieczce i wlasnie w tej chwili sa w ciazy. Jest problem(wiecej na watku) z ich odlowieniem. Bardzo potrzebna jest klatka łapka, na ktorą postanowilismy zebrac pieniadze. Z tego, co wiadomo, na dogomanii nie ma takiej klatki na psa. Myslimy, ze gdybysmy wspolnie zakupili chociaz jedna, to byloby latwiej z odlawianiem dzikich suk. W razie koniecznosci i potrzeby klatke kazdy bedzie mogl wykorzystac. Jest skladana, wiec latwiej mozna ja przetransportowac, np poprosic konduktora pociagu, ktory jedzie do danego miasta i na dworcu ja odebrac. Taka klatka kosztuje 1500 zl + transport [url]http://www.varimextrade.com.pl/index.php?adres=pulapki2[/url]
Prosimy, pomoz nam ja zakupic. Doloz "grosik" a wszystkim nam bedzie latwiej pomagac.
Zacznijmy dzialac, bo potem bedzie jeszcze gorzej. Jest szansa je odlowic i wreszcie wyciachac.[/QUOTE]
Pipi super pomysł,ale i to na pewno potrwa tzn. próbować mozna.Tekst bardzo dobry.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Maia']Ja właśnie też o tym myślałam, nawet moj tato ma narzędzia do spawania, tylko potrzebny by był wzór żeby wiedział co i jak zespawać.[/QUOTE]

[B]Maia[/B] można zrobić taką klatkę wzorując się na kociej. Weźcie tylko pod uwagę, że to będzie strasznie ciężkie. Kocia klatka (pusta) waży już dużo. 100 cm dł na te duże suki z Octowej to będzie za mało chyba? Tzn mierzę tak swojego psa i porównuję.
Sama klatka robiona z metalowej siatki będzie baaardzo ciężka, myślę, że 30-40 kg i dodajcie do tego wagę psa. Trzeba ją będzie zanieść do samochodu, więc bez silnego faceta się nie obejdzie.

Link to comment
Share on other sites

Jak sobie chcecie, ale ja zabieram sie do roboty.
Prosze Was, zacznijmy dzialac, bo sie uda, wiem, ze sie uda. Klatka potrzebna jest i to bardzo. Bedziemy mieli klatke i suki uratujemy, zobaczycie.
Kotkowo uratowalo wiele, wiele kotek w ten sposob. Przeciez to nie jest blacha sprawa tylko bardzo istotna.
Rozsylam prosby na literke A. Kto jeszcze chetny - PROSZE, nie poddawajmy sie tak latwo. Suki czekają i czym szybciej, tym lepiej dla nich.

Zrobmy bazarek. Są fanty przeciez i to fajne. Ida swieta, fanty na prezenty sie przydadza. Vicky62, monia3a, ja, moze jeszcze ktos sie przylaczy i odda jakies fajne rzeczy.

Patmol, do Ciebie prosba. Moglabys zalozyc oddzielny watek, ze zbieramy na klatkę lapkę? i polnowac go? Na forum miau tez mozna zalozyc, moze ktos sie przylaczy.

Haloooo!!!!! ZBIERAJMY - UDA SIĘ!!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Aldrumka']pierwszy owoc pracy Pipi to ja :)
jak zaczniecie zbierać pieniądze poprosze o nr konta[/QUOTE]

Aldrumka, wielkie dzieki i gratulacje, ze jestes pierwsza;):loveu::multi::multi:
Malo na tutaj, bo weekend jest. Po niedzieli ruszy zbiorka:multi:

Link to comment
Share on other sites

brawo Pipi! wreszcie coś tu ruszyło.
proponuje założyć łączony bazarek na sterylkę suniek i klatkę. nie wiem jak w regulaminie bazarkowym ta klatka się mieści, ale przy sterylkach może jakoś się ją przepchnie.
tak jak pisałam wcześniej - u siebie mam sporo fantów, u moni jeszcze karton ode mnie zalega, a dodatkowo mogłabym machnąć psie ciasteczka i pierniki. co do prowadzenia bazarku, możliwe, że kilka najbliższych dni będę musiała spędzić w szpitalu i nie wiem czy podołam - będzie mi dość trudno dopilnować wszystkiego.
jeśli zgłosi się ktoś bardziej dysponujący czasem - mogę przesłać zdjęcia i opisy rzeczy, które mam u siebie.

Link to comment
Share on other sites

ok, to co, wklejamy ten tekst co pipi napisała i wysyłamy do użytkowników? ja wezmę w takim razie literkę B. Ale kto będzie zbierał kasę??
Psów z jednostki ani dziś nie widziałam ani wczoraj. Nawet jedzenie, które jumanjiana wczoraj zostawiła nadal jest-nie było ich w w ogóle. Ja boję się, że już gdzieś się zaszyły żeby rodzić bo przeważnie leżą tam przy bramie:(

Link to comment
Share on other sites

ja podesłałam kilka takich wiadomości dziewczynom z podobnych wątków, z problemami z dzikimi psami w innych częściach kraju - jak na razie bez odzewu.

ehh, zaraz się okaże, że zamiast klatki potrzebować będziemy nowych domów dla szczeniąt. może jednak już się zacząć tam dogadywać w kwestii ewentualnego wejścia na teren jednostki i szukania małych?
bo na klatkę zbierać tak czy siak trzeba, jak nie złapiemy suk teraz, to złapiemy je i wysterylizujemy później. a maluchy nie będą długo czekać, otworzą oczy i wtedy dopiero będzie problem :-(

Link to comment
Share on other sites

Choc tu troche cicho sie zrobilo, to ja sie nie poddalam. Zapraszam na watek, ktory zalozylam w temacie akcje [url]http://www.dogomania.pl/threads/217786-KLATKA-ŁAPKA-DLA-PSOW-wejdz-pomoz.?p=18008058#post18008058[/url]. Zacznijmy deklarowac kwoty jakie mozemy przeznaczyc. Zrobmy tam poczatek, moze ruszy z miejsca. Nawetjak tym suniom nie zdazymy tym razem, to przeciez bedzie potrzebna im pomoc przed kolejnymi cieczkami.
Zaproszenia rowniez rozsylam caly czas. Szkoda, ze tylko jedna Aldrumka odpisala. Mysle, ze jeszcze przyjdą ludzie i bedzie dobrze. Pomozemy tym sukom.

Link to comment
Share on other sites

Sprobuje i z bazarkiem, tylko ze w sobote bym zaczela, bo bede juz wolniejsza troche. Vicky, dasz rade zdjecia porobic tym rzeczom, ktore masz u siebie? Moglabym w piatek wpasc do Ciebie i porobic foty, ale Ty chyba akurat w pracy bedziesz?

Link to comment
Share on other sites

Guest monia3a

Mam fanty od jumanjimana i kilkanaście innych pozostałych z poprzednich bazarków i mogę je przeznaczyć na ten cel tylko jest potrzebny jeden skarbnik i konto, na które będą zbierane pieniądze.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Pipi']Sprobuje i z bazarkiem, tylko ze w sobote bym zaczela, bo bede juz wolniejsza troche. Vicky, dasz rade zdjecia porobic tym rzeczom, ktore masz u siebie? Moglabym w piatek wpasc do Ciebie i porobic foty, ale Ty chyba akurat w pracy bedziesz?[/QUOTE]
No tak będę w pracy szkoda...w takim razie porobię zdjęcia i prześlę Ci na -e maila.Chyba że bys mogła w paść do mnie w inny dzień.

Link to comment
Share on other sites

hura!!dzięki Pipi!! kto będzie prowadził bazarek i konto?;>
ja wzięłam się za rozsyłanie wiadomości pod literka B, na razie wysłałam 34 wiadomości, ale wybieram tylko użytkowników, którzy conajmniej 100 postów mają. Wolno ,mi to idzie bo tylko 1 wiadomość na minutę można wysłać. ale damy radę! kto jeszcze chce porozsyłać wiadomości???

Link to comment
Share on other sites

Guest monia3a

Zapraszam na bazarek z którego dochód będzie przeznaczony na zakup klatki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217824-Różności-każdy-coś-znajdzie-dla-siebie-na-klatkę-łapkę-do-23.11.11-g-20[/URL]
proszę podnosić chociaż bo mam problem z netem i nie jestem systematycznie.

Link to comment
Share on other sites

W ubiegła sobotę Nela, Coffie i Basza umówili się na spotkanie;) Oto jak rodzeństwo po pół roku rozłąki bawiło się ze sobą:
Od lewej Basza, Coffie, Nela

[IMG]http://i42.tinypic.com/o88hv4.jpg[/IMG]

Coffie i Basza
[IMG]http://i39.tinypic.com/35a99br.jpg[/IMG]
Nela w dzikich podskokach oraz Baszka
[IMG]http://i44.tinypic.com/dctod2.jpg[/IMG]
Coffie na stojaka, Basza i Nela

[IMG]http://i42.tinypic.com/2zqa6mt.jpg[/IMG]

Pieski tak szalały, że nie udało mi się zrobić ani jednego normalnego zdjęcia;) Wszytskiie z tego samego miotu a każde inne, Nelka okazała się największa i najbardziej szczekliwa, Baszka ma śliczną długą sierść i lubi zjeść;) a Coffie jest najmniejsza i najbardziej nieśmiała.

Link to comment
Share on other sites

wysłałam tam wczoraj mojego G. na dokarmianie - yup, jakbyś była dzisiaj, to daj znać, czy coś zjadły, bo G. jedzenie zostawił, ale samych psów nie widział niestety.

dowiedziałam się, że wcześniej te 'wojskowe' psiaki były dokarmiane i nikt nie narzekał, bo wszystko tam było wojskowe (wojskowi też wtedy chętnie dokarmiali, bo nikt im nie patrzył na ręce), ale od jakiegoś czasu jest podział i takie sprawy jak administracja itp nie należą już do wojska :roll:

a co do zdjęć - coś na nich widać! na fotach od G. wszystko wygląda o tak: [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/297282_309070242436741_100000013034896_1294130_810876277_n.jpg[/IMG]
(to z reflektorem to Coffee;))
psiaki szalały aż miło :lol:
myślę, że warto takie spotkania powtarzać - u nas co prawda skończyło się to później wielką kąpielą Baszy, ale jak potem wlazł pod grzejnik to już tylko spał, i spał, i spał...:loveu::loveu::loveu:

Link to comment
Share on other sites

mi ochroniarz w wojska powiedział, że kiedyś był jeden pies, którym wojsko się opiekowało ale zginął jakoś i jak pojawiły się te psy, które teraz są to już jakby nie były wojskowe tylko takie przybłędy.
Byłam właśnie u psów, jedzenie niezjedzone, ja nawet swojego nie zostawiłam, bo się zmarnuje. One na bank się oszczeniły. Wtedy było tak samo, jak się oszczeniła sunia to w ogóle ich nie było a potem przychodziły tylko psy bez suni. Jumanjiana w przyszłym tygodniu zrobimy tak, że ja pójdę w sobotę zostawię jedzenie i jak zobaczę, że zjadły to możecie ewentualnie coś w niedziele podrzucić bo nie ma sensu żebyście jechali a one i tak nie zjedzą tego.
A jeśli chodzi o wspólne spacery- ja jak najbardziej chętna:) Dajcie tylko znać jak z Baszą będziecie jechać. Nelka też spała i spała i była taka cudnie zmęczona caaały wieczór;)))

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...