Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziewczyny, a ta rana to napewno od siekiery? a może on sie przeciskał gdzies jak taki amant? może łeb gdzie wsadził i przy próbie wyciagu mu się co wbiło i rozcięło... tak se myślę, że siekiera to by mu kark złamała, a nie tylko tak

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
Jak o stronę, jak tuż nad Twoim są? :niewiem:


no co Ty mówisz? mój post jest pierwszy na stronie nr 3 ....

no ale dobra, doczytałam sobie ;)

Posted

Dziewczyny, czy Pysio ma już ogłoszenia? Nikt nie dzwoni, więc wole się upewnić. Taki sliczny, to myślałam, że bedzie kolejka zainteresowanych.

Posted

malawaszka napisał(a):
nie wiem czy już są zrobione - lilo????

jest na sznaucerkowym allegro, facebooku i www- to na pewno bo ja dawałam

a jak jego zachowanie? otwiera się troszkę?


ja miałam tekst napisac , ogłoszenia chyba Zerduszko się deklarowała , ale już się tym zajmę
on przebywa w okolicy Łodzi ?? jakie namiary podawac ??

Posted

Pewne, ze już się przyzwyczaił. Jednak nadal jest stosunkowo obojętny do ludzi. Nie wiem, jakie są inne sznaucerki, ale on jest raczej psem jednego własciciela. Za Andrzejem piszczy i cieszy się, jak go widzi, tylko tez w sposób umiarkowany i dla niego typowy. Nie ma żadnego podskakiwania, poszczekiwania, czy innych widocznych oznak radości. Chyba nie ma co go uszczęśliwiać na siłę, pewnie taki jest.
Do tego jest pewny siebie, zdecydowany, na spacerach poluje na mopsika Kamila. jak tylko Kamil przejdzie koło niego, to juz warczy, a Kamilek, jak to mops nie bardzo wie, o co Pysiowi chodzi. Warczeć o jedzenie to zrozumiałe, ale ot tak sobie, nie ma sensu. Suki za to lubi.

Posted

zerduszko napisał(a):
A gdzie tekstowa? :lol: Obiecuję zabrać się za ogłaszanie, tylko muszę dziś już odsapnąć.


nie było mowy o pakiecie dla niego , ostatecznie miał dostac Puszczyk i średniak ale Pysio tez dostanie

Posted

za dużo ich się zrobiło w jednym tygodniu i się wszystkim pomieszało - koszmar jakiś! ale na szczęście dziś Majlo idzie do domku, potem zaraz Tito, kielecki minik wczoraj poszedł do adopcji, więc o trzy mniej uff ale cała masa została :(

Posted

Byłabym wdzięczna, bo jestem sama, Andrzej nie ma i trudno mi nad wszystkimi psami zapanować. Chciałam rano wziąć Pysia na smycz, w międzyczasie wbiegł mu do zagródki Kamil, żeby sprawdzić, co jest w misce i Pysio go pogryzł.

Do ludzi jest miły, tzn nie reaguje juz nerwowo czy pokazywaniem zębów, ale niekastrowane samce nie są mu obojętne. Reszta świata nie robi na nim wrażenia. Daje się głaskac, dopomina się o spacery, nawiązuje kontakt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...