Neris Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Pidzej wykorzystana przeze mnie na maksa. Przechowuje Kudłasia a potem jeszcze innego psa który idzie do adopcji. W sumie chyba musimy dać spokój, bo czasu coraz mniej a rozwiązanie jakoś nie nadchodzi... Quote
Aleksandra_B Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Myślę, żeby załatwić to w przyszły weekend ja wtedy będę w Warszawie więc może jakoś uda mi się wśród znajomych skołować transport. Quote
agat21 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Szkoda, że sie nie udało.. Ale miejmy nadzieję, że w przyszły weekend się uda. W razie czego powinnam być bez anginy już :cool3: Quote
Aleksandra_B Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Cóż....sprawa wygląda tak, że dzisiaj będę prosić o pożyczenie samochodu i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłą sobotę zawiozę i odwiozę Punię po sterylce z samego rana, a późnym popołudniem, czy też wieczorem pojadę z P. NAdzieją na wieś do Tosi. TO musi być w tę sobotę załatwione bo sprawa się ciągnie jak flaki z olejem. Quote
Neris Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Nie chcę zapeszać, ale być może coś się wykroi na piątek... Quote
Aleksandra_B Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 Agnieszko, to jak się uda, daj znać, żebym mogła umówić wizytę. Quote
Claud Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Ola, jeśli nie znajdziesz samochodu, daj znać, pojadę z Tobą. szkoda, że to koniec miesiąc, abo mam dwa buldożki na tymczasie i właśnie zablokowali mi komórkę:( Ale pomogę, oczywiście:) Quote
Aleksandra_B Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 O rany, super! Jak mi się nie uda załatwić auta to chętnie skorzystam z Twojej pomocy. Chciałabym jak najwczesniej rano umówić sterylkę bo popołudniu chciałabym wreszcie dojechać do Radzymina, żeby załatwić sprawę Tosi. Dzięki! Quote
Aleksandra_B Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 W sobotę na 10:00 Punieczka już ma umówioną wizytę. Wygląda na to, że tym razem wreszcie się uda. Dzięki Claud :Rose: Quote
Aleksandra_B Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 Dostałam przelew 200 zł od firmy AUDIOFON z Opola na rzecz Puni! SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!!!!!!! :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Kar0la Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 O rany. Suuuuper. :multi::multi::multi: Quote
Claud Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Kochani, niestety nie mogę, odchodzi nam Babcia i musze być w pogotowiu w Warszawie. Może ktoś pomoże Oli? Proszę ładnie:) Quote
Kar0la Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 O rany i znowu się sypie...:-( Claud współczuję.:glaszcze: Warszawiacy prosimy o pomoc. Potrzebny ktoś z samochodem na saobotę. Punia już tyle czeka.:modla::modla: Quote
Claud Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Karola dziękuję. To, niestety juz ten wiek:( Quote
Claud Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Ale wierzę, że ktoś da radę zawieźć Punieczkę:):):):):) Quote
Aleksandra_B Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Szukam transportu. Niestety znów nie będę mogła pojechać do Tosi. Cholera. Ale jak uda się z Punieczką za dwa tygodnie będę mogła załatwić sprawę Tosi. Mam nadzieję, że nie zrobi się zimno :( Quote
Kar0la Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Olu zmień tytuł. Czyli transport jest potrzebny na sobotę z hotelu do Warszawy, tam trzeba zawieźć sunię na sterylkę i po sterylce zawieźć z powrotem do hotelu tak? Quote
Aleksandra_B Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Tak. 2 kursy. Najpierw W-wa-hotelik- W-wa i potem W-Wa-hotelik-Warszawa. Quote
Kar0la Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Pomoc dla Puni potrzebna. Ona już tyle czeka. Prosimy. Quote
Aleksandra_B Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 O 8 godzinie trzeba by wyjechać z Warszawy. O 10 jest sterylizacja. Wet mówił, że ok.12 Puńkę już będzie można zabrać. Także, odwiezienie Puni do hoteliku i powrót do Warszawy to jakaś 14. Zatem pół dnia. Może ktoś pojedzie po Punieczkę w jedną stronę, a druga osoba w drugą? Ja oczywiście będę Puni cały czas towarzyszyć. Quote
Kar0la Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Olu a czy są pieniądze na ewentualny zwrot kosztów podróży? Może dlatego nie ma chętnych? Quote
Aleksandra_B Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Może tak. Pieniążki by były, mogłabym wziąć te, które przesłała mi firma Audiofon. Być może będę miała transport po operacji, ten o 12. Dzisiaj o 17:00 już będę wiedziała. Kombinuję też, żeby porzyczyć auto od mojej przyszłej teściowej :cool3: ale nie wiem czy się uda. Quote
Kar0la Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 UUU teściowa poważna sprawa.:roll: Halo Warszawa Punia prosi o pomoc!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.