Aleksandra_B Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Astra już po sterylce. Odpoczyw aw hoteliku. O szczegółach później. Quote
Aleksandra_B Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Astrunia jest niezwykle kochaną psicą, z oporami weszła do samochodu, bardzo się bała, położyła się z tyłu na podłodze, zwymiotowała, zrobiła kupkę i ogólnie była bardzo przerażona. Operacja trwała długo. Astrusia rzeczywiście była w ciąży, mogło być 6 lub 7 szczeniąt. Wet powiedział, że częśc z nich była martwa więc Astra mogła nie przeżyć tej ciąży. Bardzo krwawiła i podczas operacji był problem. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i teraz Astra odpoczywa w hoteliku. Planuje 1 stycznia zawieźć ją z powrotem. Teraz jeszcze sprawa budy. Sterylizacja to 250 zł, ogromnie proszę jeszcze raz o pomoc finansową... można np kupić pocztówko-obrazek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36688 Quote
Kar0la Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Dobrze, żę się udało. Ona pewnie źle się czuła i dlatego była taka smutna. Olu jesteś wspaniała. Szkoda, że musi wracać na tą wieś, ale będzie miała przynajmniej lepsze warunki niż teraz. Oby udało się jeszcze z tą budą przez jej powrotem. Prosimy o pomoc finansową. Quote
mycha101 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Bardzo się cieszę, że sterylka się udała i psinka już dochodzi do siebie. Ola czy rozmawiałaś w sprawie budy? Niestety muszę to napisać, Emir chce podarować budę i mówiłam o tym Oli kilkakrotnie, ale z rozmów telefonicznych mogę wywnioskować niewielkie zainteresowanie. Buda będzie podarowana, więc pieniądze, które Ola dostała mogą być przeznaczone na sterylkę, hotelik i na pewno zostanie coś na jedzenie. Ola jak wiesz my z Tanią bardzo chciałyśmy suni pomóc i nadal chcemy, tylko Ciebie prosimy o większy entuzjazm. Wspaniale, że zorganizowałaś sterylkę i dalszą opiekę nad sunią. Nie chcę żebyś Emir wystawiła do wiatru, tym bardziej, że zrobiła w swojej Fundacji przesunięcia, żeby tą budę dostała twoja sunia. Quote
mycha101 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Jeszcze jedno, mówiłaś, że koszt sterylki to 160 zł. Quote
Aleksandra_B Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Rozmawiałam z Emir zaraz po tym jak my skończyłyśmy rozmawiać i umówiłyśmy się na telefon i umówienie na konkretną datę po świętach. Naprawdę bardzo Wam dziękuję za pomoc ale ja nie jestem w stanie tego wszystkiego tak szybko pozałatwiać, po prostu nie daję rady. Mam pieniądze na budę - 300 zł. Nie chciałam narazie tego ruszać póki sprawa budy nie jest zamknięta. Sterylizacja kosztowała 250 zł a mówiłam, że ma kosztować 150 zł - wtedy jeszcze nie byłam umówiona z wetem i nie pomyślałam, że aborcyjna będzie droższa. Mam rachunek, jeśli chcesz prześlę Ci go. Quote
mycha101 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Ola nie chcę żebyć wysyłała mi rachunek, bo ja wiem, że tyle to mogło kosztować. proszę Cię tylko o zakończenie sprawy z Emir, mam nadzieję, że pozytywne. Pozdarwiam Quote
Aleksandra_B Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 Planuję wybrać się do Emir w sobotę. Będę musiała pożyczyć przyczepkę, niestety samochód, którym planowałam przewieść budę, jest niedostępny. Koszt pożyczenia przyczepki to około 45 zł za dobę. Quote
Kar0la Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Biedna Astra będzie musiała tam wrócić. Dobrze, że chociaż będzie miała lepsze warunki niż poprzednio. Quote
agat21 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Oj, jak dobrze, że doszło do tej sterylki! Przepraszam, że nie śledzę wątku całkiem na bieżąco, ale nie jestem w stanie ostatnio czytać dogomanii zbyt często :oops: Olu, wiem, że masz masę roboty i że dodaję Ci jeszcze, ale napisz, jesli możesz - ile kasy potrzeba i na co i gdzie ją wpłacać. Jesli te informacje już są w wątku, to przepraszam za moje gapiostwo i lenistwo! Quote
Aleksandra_B Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Agato, ponieważ budę będę miała za darmo, przeznaczyłam pieniążki z budy na sterylizację i transport. Także w tej chwili na Astrę nie potrzebuję pieniędzy. W piątek o 10 jadę po budę i tegoż samego dnia zawiozę Astrunię z powrotem na wieś. Quote
Aleksandra_B Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Dostałam zdjęcia Leona, jaki on jest wieeelki :-o Quote
Kar0la Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Dobrze, że jeszcze chociaz kilka dni Astra spędzie w lepszych warunkach. Pieniążki na Astrę nie są już potrzebne, ale na utrzymanie Puni potrzebne są nadal. Olu jak z opłatami za hotelik? Do kiedy jest zapłacone? :mdleje:Leon :crazyeye::crazyeye: To lew tylko bez grzywy. :loveu: Lew salonowy. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Aleksandra_B Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Hotelik Puni opłacony jest do 20.12.2006 :( Także proszę o pomoc w sprawie Punieczki :-( Quote
Aleksandra_B Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Punia pilnie potrzebuje domku. Coraz bardziej się przyzwyczaja do hoteliku a to niedobrze. Bardzo proszę o pomoc w rozgłaszaniu jej!! Quote
Witokret Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Matko jakie to przykre, że psina musi wracać do tego... :-( Quote
Aleksandra_B Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Sunieczki pokażcie się światu... Quote
Neris Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Punia zasługuje na najlepszy dom i najbardziej kochającego ludzia. Quote
Aleksandra_B Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Rozmawiałam przed chwilą z właścicielami Astry. Jestem z nimi umówiona na piątek. Najpierw przywiozę budę potem sunieczkę. Ciężko....ale będę ją tam odwiedzać. Jak najczęściej będę mogła.... Quote
mycha101 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ola, nie wiem co się z tobą dzieje. Wczoraj odebrałaś budę, a jeszcze słowa o tym nie napisałaś. Myślę, że osoby interesujące się tym wątkiem chciałyby wiedzieć co się dzieje. Skoro Ola nie podziękowała jeszcze osobie, od której psinka ma budę, to ja to zrobię. EMIR ja dziękuję Ci za cierpliwość do Oli, że pomimo jej niewłaściwego zachowania nie odwróciłaś się się od niej, a właściwie od suńki, dla której ta buda była przeznaczona. Zawsze można na Ciebie liczyć:calus: . Dziękuję.:laola: Ola czekamy na zdjęcia!!!!!!!!! Quote
Neris Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Z tego co wiem Ola ma internet tylko w pracy, więc jestem pewna że podziękowałaby za budę w poniedziałek... Wiem że Astra już wróciła do domu, o ile tak to miejsce można nazwać. Quote
Aleksandra_B Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Serdecznie dziękuję Emir za budę!!!:loveu: :Rose: :Rose: I za sianko :loveu: W piątek wzięłam urlop i przewiozłam nowe mieszkanko Astry. Sunia raczej cieszyła się z powrotu, piszczała, łasiła się. Dzieciaki wyszły się z Nią przywitać, kłócili się na żarty za którym bardziej tęskniła. Buda jest super. Z przedsionkiem, ocieplana, solidna. Naprawdę serdecznie, serdecznie dziękuję EMIR !!!!!! Astra będzie miała cieplutko. Z początku nie chciała wejść do nowego mieszkanka ale to zapewne kwestia czasu. Odwiedzę ją w przyszły weekend. Zdjęcia wstawię dzisiaj lub jutro. Od piątku nie miałam dostępu do internetu stąd podziękowania dopiero dzisiaj. W piątek podziękowałam Emir osobiście. Quote
Aleksandra_B Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Teraz wreszcie będę musiała wybrać się z Punieczką do ortopedy. Dzisiaj odświeżę ogłoszenia o Niej. Quote
Aleksandra_B Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Wstawiam pw, które wysłałam do mycha101 ponieważ nie bardzo rozumiem o co chodzi w ostatnim poście mycha101: "Witam, przepraszam ale nie rozumiem troszkę Twojego postu apropos cierliwości Emir do mnie. Byłam w kontakcie z Emir, myślałam, że wszystko jest w porządku. Naprawdę staram się to wszystko załatwiać w miarę moich możliwości. Przez weekend nie było mnie w Warszawie,w piątek specjalnie wzięłam urlop, żeby zamknąć już sprawę. Wróciłam o kosmicznej godzinie do domu, buda, Astra i miejsce gdzie mieszka są nieco porozżucane po podwarszawskich miejscowościach, od godziny 8 rano do mocno poźnego wieczora jeździłam z jednej miejscowości do drugiej. Wieczorem padłam, w weekend nie było mnie w Warszawie bo studiuję w Toruniu. Ja pracuję, studiuję, mam swoje dwa psy, 3 w hotelikach, podopiecznych w schronisku, życie osobiste i naprawdę nie jestem w stanie w tempie ekspresowym załatwiać niektórych spraw. Szczególnie, że w przypadku transportu budy miałam problem z samochodem. Często wypruwam sobie flaki w psich sprawach i trochę przykro mi się robi czytając takie rzeczy. pozdrawiam Ola." Quote
Aleksandra_B Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 To zdjęcia z piątku. Wieczorkiem przyjechałam z Astrunią do jej domu gdzie czekała już na Nią nowa buda. Na zdjęciach z najmłodszą właścicielką. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.