enia Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 I foty obiecane poprosimy.......... Dawno Kreta nie oglądałyśmy....;) Quote
gamoń Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 No to teraz ja się wymądrze;). Krecik sterydy musi brać bo bez nich strasznie się drapie po brzuchu i uszach i zaczyna kasłać. Niestety sterydy powodują obnizenie odporności, a poza tym wszystko gorzej się goi. Dlatego mimo dośc już długiej kuracji przeciwgrzybiczej efekty są raczej mierne w dodatku leczymy go zewnetrznie, bo doustne leki p/ ggrzybicze są tak niszczące dla wątroby że zestaw steryd + p/grzybiczy bardzo szybko mógłby wyprawić Krępiego na tamten świat. Nie mam pojęcia co Krecik złapał. Nie było to raczej zatrucie bo nie miał sraczki ani wymiotów. Lekarz stwierdził , że to albo zapalenie jelit, albo coś mu się w jelitach przykleiło i sie nie chciało od Krępiego odpitolićPozdrawiam Aga Quote
gamoń Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Na tym zdjeciu widac siersc która mu zeszłą pod paszką Quote
Ania W Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Paszka biedna...Ale brzuszek śliczny!!!! Normalnie bym go po brzuchu nie poznała! :-) Quote
gamoń Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 wypoczywamy i prezentujemy podłysiały tors:cool3: Quote
Olga132 Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 w psach jest cudowne to, że nie przejmuja sie swoim wyglądem normalnie człowiek starałby sie zamaskować swoje pewne niedoskonałości...a Krecinka proszę...rozwalił sie i leży pokazując nie tylko wyłysiałą paszkę ale także (nie oszukujmy się) utyty brzusio NO PRZESŁODKI JEST !!! Figurę to on ma istnie krecią-obły jest! Quote
enia Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 gamoń napisał(a):No to teraz ja się wymądrze;). Krecik sterydy musi brać bo bez nich strasznie się drapie po brzuchu i uszach i zaczyna kasłać. Niestety sterydy powodują obnizenie odporności, a poza tym wszystko gorzej się goi. Dlatego mimo dośc już długiej kuracji przeciwgrzybiczej efekty są raczej mierne w dodatku leczymy go zewnetrznie, bo doustne leki p/ ggrzybicze są tak niszczące dla wątroby że zestaw steryd + p/grzybiczy bardzo szybko mógłby wyprawić Krępiego na tamten świat. Nie mam pojęcia co Krecik złapał. Nie było to raczej zatrucie bo nie miał sraczki ani wymiotów. Lekarz stwierdził , że to albo zapalenie jelit, albo coś mu się w jelitach przykleiło i sie nie chciało od Krępiego odpitolićPozdrawiam Aga Niech to sie odpitoli raz na zawsze od naszego Krecia! tylko stracha nam napędził, nie mówiąc o babet Beacie:p słodziak jeden. Quote
gamoń Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Krecik miewa sie lepiej .W weekend robimy morfologię z pełnym obrazem.Zobaczymy co tam słychac w brzuszku u Kreta:lol: Quote
malagos Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 a coscie takie ciekawskie?:mad: A poważnie, są jakieś kłopoty? Quote
paros Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 A jaką śliczną wizytówkę ma Krecik?? :lol: A gdzie są takie?? Quote
gamoń Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 W kakadu w galeriach handlowych. Robia od ręki. Cena w granicach 20 - 45 złotych zależy jaka blaszka i czy są cyrkonie ;) Quote
enia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 gamoń napisał(a):Krecik miewa sie lepiej .W weekend robimy morfologię z pełnym obrazem.Zobaczymy co tam słychac w brzuszku u Kreta:lol: Nie to żebym była dociekliwa, ale czy wszystko w porządku?;) Quote
gamoń Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dzisiaj wieczorem beda wyniki morfologii Kreta. Trzymajcie kciuki aby wszystko było w normie;) Quote
gamoń Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 No i doooopa. wyniki krwi trzeba powtórzyć - dokładnie biochemiię. Kret ma silna lipemię - mimo iz był naczczo ale może nie do końca strawił czy coś. Jeśli badanie sie potwierdzi to wchodzi w grę uszkodzenie wątroby (sterydy) Ponadto miał dwukrotnie podwyższony poziom leukocytów. Może to być albo od sterydów, albo od choroby skóry, albo od inferkcji którą przechodził a ona go mimo braku objawów i leczenie nadal toczy Mój biedny Krempi :( Quote
gamoń Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Jest bardzo NIEWESOŁO. W nocy Kret zwymiotował całe żarcie z rana - stąd ta lipemia i rzygał juz całą noc jak kot. Rano poszliśmy do weta, bo objawy takie jak poprzednio - znów stracił apetyt. Znowu bierze antybiotyk ale wyłącznie dożylnie, by mniej obciążać wątrobę. Badania krwi powtórzyc mamy w ostatnim dniu kuracji - dowiemy się wtedy czy to od tego podwyższona leukocytoza. W każdym bądź razie gorączka znów 39, 8, ostry brzuch i brak apetytu.... Szkoda gadać biedny Krempi Quote
Ania W Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 No to się biedny faktycznie męczy...:shake: Trzymam kciuki! Quote
gamoń Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Krecik zjadł trochę gotowanego miesa z kurczaka. Chwilowo nie może przyjmowac żadnych tłustych pokarmów, nawet ryz mam mu polewać wodą, a nie rosołem. Ma temperaturę 38,2 więc trochę spadła. Humoru jednak brak :( Jutro kolejny zastrzyk, sterydy zostaną chwilowo odstawione. Mam nadzieję, że chłopina nie zadrapie się na Amen Quote
enia Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 gamoń napisał(a):Krecik zjadł trochę gotowanego miesa z kurczaka. Chwilowo nie może przyjmowac żadnych tłustych pokarmów, nawet ryz mam mu polewać wodą, a nie rosołem. Ma temperaturę 38,2 więc trochę spadła. Humoru jednak brak :( Jutro kolejny zastrzyk, sterydy zostaną chwilowo odstawione. Mam nadzieję, że chłopina nie zadrapie się na Amen Oj Kreciolku zdrowiej nam:roll: Quote
gamoń Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 O 9 był u weta. Apetytu trochę było, bo zjadł samo mięso z kurczaka, niestety gorączka była również ;( Jutro rano znów szusujemy na zastrzyk w grubego doopala, może dziś humor trochę się polepszy. Wczorajszy spacer był tragiczny bo jedyna rzeczą której Krecina nienawidzi szczerze jest mokra trawa, na którą ani śni wchodzić. Ponieważ jest juz tak umięśniony, że w szyi jest taki sam jak w głowie z lubością ściąga obroże przez głowę zapierając się łapami i dzielnie spieprza do domu, bez uczynienia nawet kropelki siku, a potem sapie mi przez całą noc bo mu się chce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.