Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

alekcuk napisał(a):
ta biedna brudna biszkoptowa poszła po przyjęciu od razu na izolatkę. cała obkleszczona była i podrapana...
Ale rozumiem że ma szansę na dom? :) fajnie


no własnie z tego co wiem, to ktos chce dac jej dom:)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basiu 1244, możesz coś więcej napisać o tej suni?
Śliczna jest...



średnio mała - tzn. parę cm poniżej kolana,
mieści się w wadze 11-13 kg?
Mniej więcej tyle mogę odczytac z fotki.
Jeśli jest taka przestraszona, to chyba nie jest
raczej typem jazgotki i mogłaby zostawać sama
bez większego hałasu.

Posted

Nie wiem ile dokładnie waży, ale oszacowałabym ją na ok 15 kilo. jest do kolana. Tylko właśnie - wysokość osoby i co liczymy do kolana, łebek czy kłąb - ale to jest mniejszy średniak. Jazgota nie jest, ale jak mnie widzi to zawodzi do mnie wołając okrutnie - maaaaaaaaaaaaaaamuuuuuuuuuuuusiuuuuuuuuuuuuuu hauhauhau - i skamle. Nic więcej o niej nie napiszę, sunia była znaleziona, na pewno będzie wymagała cierpliwego i spokojnego opiekuna - dogaduje się z suczkami na boksie.

Posted

Basia1244 napisał(a):
Nie wiem ile dokładnie waży, ale oszacowałabym ją na ok 15 kilo. jest do kolana. Tylko właśnie - wysokość osoby i co liczymy do kolana, łebek czy kłąb - ale to jest mniejszy średniak. Jazgota nie jest, ale jak mnie widzi to zawodzi do mnie wołając okrutnie - maaaaaaaaaaaaaaamuuuuuuuuuuuusiuuuuuuuuuuuuuu hauhauhau - i skamle. Nic więcej o niej nie napiszę, sunia była znaleziona, na pewno będzie wymagała cierpliwego i spokojnego opiekuna - dogaduje się z suczkami na boksie.


Centymetr w jedną czy drugą nie robi różnicy. Myślę o wysokości grzbietu, czyli pewnie w kłębie.
To już dobrze,że nie jazgotka i że jest spokojna.
Cierpliwości mam sporo, no i obie jesteśmy w potrzebie. Mnie też opuścił psiak
Ona potrzebuje człowieka.. ja psa. Może się dogadamy.
Rozumiem, ze najlepiej podjechać do schronu.

Posted

ZDECYDOWANIE TAK :) - ona na boksie przy koleżankach to nawet podbiegnie do kraty i zaszczeka, ale przy wyjściu z boksu już cały animusz znika - nie wiem, jak się zachowa w mieszkaniu, ale mam nadzieję, że nie będzie szczekaczką. Ja właśnie wróciłam ze schronu i teraz na pewno się nie wybieram przez kilka dłuższych dni, ale trzeba poprosić p. Roberta (od małych suczek) albo Pawła od duzych suczek, (Paweł chętniejszy) o wyjęcie jej - trzeba mieć dla niej dobrą obroże, dobrze dopasować i szelki dodatkowo też mogą być, żeby przypadkiem nie zwiała, jak się przestraszy, ja ją na boks z powrotem niosłam na rękach. Żeby ją wyjąć (bała się podejść) musiałam zamknąć klapkę, żeby nie zmyknęła na zaplecze i dopiero przypiąć , żadne agresji - panika wsobna. Ale drugi raz było już ok, dała się podpiąć bez paniki, choć nadal zestres straszny. Mam nadzieję, że przypadniecie sobie do gustu i obie dacie sobie szansę :)

Posted

Tak, wiem że trzeba się zabezpieczyć, czytałam o tych ucieczkach.
Najprawdopodobniej we wtorek wybiorę się na ''zapoznanie''
ale ewentualny odbiór to środa.
Możliwe że zobaczę też sunię z nr.1494 z 22 boksu,
czarna z przysiwiałą mordką.
Dzięki za podpowiedź do kogo się zgłosić w razie czego

Posted

Owczareczka z siwym pysiem swietna chetna do wspołpracy zabawy ładnie potrafi skupic sie na człowieku naprawde cudna .Labusie no cóz serce pęka na 100 kawałków wstawilam je na labradory.info .Offcia na izolatkach w wielkim stresie . na kwarantannie sunia grubaska piekna i piesek ten jasniejszy mega mega przystojny troche zagubiony młodzieniec

Posted

No niestety mam złe wiadomości :( Czekoladowa Tinka wróciła do schroniska. Nie wiem, jaki jest powód, tylko taką informacje dostałam dziś. A to Tinka znów na boksie 18 :(
Boks 18
Nr schroniskowy:
1471/11

Nr na szyi: 1727
W schronisku od: 16.08.2011
Imię: nie ma
Wiek: 15 lat
Opis: mała czekoladowa suczka, ma braki w uzębieniu i jest ogólnie bardzo zaniedbana, ale sympatyczna i miła, garnie się do człowieka.
Babuleńka bardzo potrzebuje domu na ostatnie chwile życia:




Posted

[quote name='abilab']paniMyszo , Basiu czy ten domek dla Offki z izolatki to juz taki ,, pewny '' ?[/QUOTE]

kolega, który brał udział w ratowaniu offki mówił mi, że to już zaklepane. ale można zapytać w biurze, bo ponoć ci ludzie dzwonili do schronu i ja rezerwowali. pan ma ja zabrać, gdy bedzie wracał z niemiec bodaj do domu.

prosiłam kolege, zeby dał mi znać, jakby cos miało sie zmienic, a on o tym sie dowie.

Posted

Wczoraj adoptowana przez bardzo fajnych ludzi :) - będziemy się spotykać :)

[quote name='Basia1244']Boks nr: 8
Nr schroniskowy: 2019/11
Nr na szyi: 710
W schronisku od: 24.11.2011
Imię: nie ma
Wiek: 6 lat
Opis: średnia, smukła, boksiowata, pręgowana, bez ogona - sympatyczna, spokojna.





[FONT=&quot]
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...