Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A więc - jaką bym miała zakupić dla pieska karmę? Canun 15-20 kg ? Kurier będzie już w to wliczony i podjedzie pod hotelik.

Posted

salo napisał(a):
A więc - jaką bym miała zakupić dla pieska karmę? Canun 15-20 kg ? Kurier będzie już w to wliczony i podjedzie pod hotelik.


Dziekuje Salo, ze tak jak obiecalas, weszlas na watek i ze tak szybko pomoglas!
Jestes kochana! Dziekuje!

Posted

salo napisał(a):
A więc - jaką bym miała zakupić dla pieska karmę? Canun 15-20 kg ? Kurier będzie już w to wliczony i podjedzie pod hotelik.

Tak, dziękujemy salo za odwiedziny na wątku i chęć pomocy.Jeśli chodzi o karmę to trzeba by zapytać Tattoi? Nie mam pojęcia, ale dziś wieczorem do niej zadzwonię to napiszę na wątku.Bardzo dziękujemy!!!!

Posted

Już wszystko jasne - dostałam pw. Ale czekam jeszcze na Wasz werdykt ;) . Piszcie tutaj, albo do mnie na pw. Odczytam sobie później.

Posted

Rozmawiłam dziś z Tattoi, która mówiła, aby wstrzymac się na razie z zakupem karmy suchej gdyż szafranek otrzymuje antybiotyk + nowy lek od dziś, które najlepiej jest podawać w karmie - mokrej z puszki.Czekamy na nowe wiadomości od Tattoi - na razie jeszcze nic nie może powiedzieć nt. szafranka.Oby leki zadziałały.

Posted

motyleqq napisał(a):
słuchajcie, potrzebujemy rzeczy na bazarek. jeśli ktoś ma choćby jedną rzecz, niech się ze mną skontaktuje. ode mnie ze 2 książki, trochę kosmetyków, jakieś gadżeciarskie zapalniczki bo już nie palimy :) ale to za mało! potrzebuję czegoś od Was, wspomóżcie Szafranka :) chciałam dać też takie owsiane, eko ciastka, które nie przypadły mi do gustu, ale dziś spotkałam je na podłodze- pies wywalił i trochę zeżarł ;)

jestem na zaproszenie szafranekm,
poszukam czegoś w domu, ale to dopiero w weekend. Mogłybyśmy się spotkać w przyszłym tygodniu i przekazałabym Ci moje fanty. Możemy się tak umówić? Nie mieszkam w Warszawie, pracuję tutaj więc w grę wchodziłoby raczej popołudnie.

Posted

Tofikowa napisał(a):
jestem na zaproszenie szafranekm,
poszukam czegoś w domu, ale to dopiero w weekend. Mogłybyśmy się spotkać w przyszłym tygodniu i przekazałabym Ci moje fanty. Możemy się tak umówić? Nie mieszkam w Warszawie, pracuję tutaj więc w grę wchodziłoby raczej popołudnie.


dobrze, jak już będziesz coś miała to daj znać i się umówimy :)

Posted

[quote name='Ra_dunia']Moje fanty pójdą pocztą dzisiaj, więc akurat pewnie będzie można jeden bazarek w przyszłym tygodniu wystawić. Niewiele ich, ale zawsze ;)

pewnie wystawimy, w sobotę mam też dostać fanty od maja602 :)
dzięki dziewczyny!

Posted

[quote name='szafranekm']Rozmawiłam dziś z Tattoi, która mówiła, aby wstrzymac się na razie z zakupem karmy suchej gdyż szafranek otrzymuje antybiotyk + nowy lek od dziś, które najlepiej jest podawać w karmie - mokrej z puszki.Czekamy na nowe wiadomości od Tattoi - na razie jeszcze nic nie może powiedzieć nt. szafranka.Oby leki zadziałały.


Nie bardzo rozumiem. Dlaczego rezygnowac z tak duzej kwoty, ktora proponuje Salo?

Przeciez mozna kupic zamiast suchej - mokra karme!

Nie zauwazylam, zeby sie Szafrankowi PRZELEWALO!:cool3:

Posted

[quote name='Yv1958']Nie bardzo rozumiem. Dlaczego rezygnowac z tak duzej kwoty, ktora proponuje Salo?

Przeciez mozna kupic zamiast suchej - mokra karme!

Nie zauwazylam, zeby sie Szafrankowi PRZELEWALO!:cool3:

oo no właśnie, jak dobrze, że ktoś czuwa i myśli :evil_lol:

Posted

Nie, nie rezygnujemy z pomocy salo, napisałam jej zaraz po rozmowie z Tattoi - którą pytałam jaką karmę kupić, gdyż salo chce nam pomóc. Odpowiedź była, aby wstrzymać się z jakąkolwiek karmą.Jutro jeszcze raz do Tattoi zadzwonię i zapytam, może karma mokra - by się jednak przydała.Decyzja należy do salo, czy woli zakupić karmę w terminie późniejszym, czy pomóc nam i zadeklarować jakąś wpłatę - tak napisałam salo.

Posted

Ciekawe, jak tam przebiega przyzwyczajanie się Szafranka do normalniejszych warunków niż biwak na cmentarzu ? A dziś u nas burza za burzą i deszcz majowy. Nie są to warunki do biwaków...

Posted

sybillas napisał(a):
Mam jekieś dziwne przeczucia.... Mam nadzieję , że Szafranek nie został spisany na straty...?! Trochę mnie przeraziła wzmianka o morbitalu.


O morbitalu to chyba był żart. Ja to tak odebrałam. Pies musi odpocząć po tych przygodach jekie miał. Musi się uspokoić.

Posted

Narazie nic sie nie zmieniło oprócz tego, że dostaje antybiotyki przemycane w jedzeniu i wodzie. Każde podejście do klatki to albo ryk, albo syk (na mnie syczy- nie wiem, czemu sobie tak wymyślił). Ma zapiasany bardzo silny lek antydepresyjny, dostanie od jutra i zobaczymy, czy to pomoże.
Tak, czy siak- jeśli nawet pomoże- będzie musiał przyjmować ten lek do końca życia. Behawiorysta zobaczy go w poniedziałek.

Posted

maja602 napisał(a):
O morbitalu to chyba był żart. Ja to tak odebrałam. Pies musi odpocząć po tych przygodach jekie miał. Musi się uspokoić.

Nie wypisujcie takich zdań jak powyższe, no proszę, naprawdę...
Nikomu tu "żarty" nie w głowie.
Pies zamknięty na stałe w klatce i szalejący, ryczący, syczący- na pewno "nie odpocznie"...
Tattoi wyraźnie i bez ogródek wszystko napisała.
Jeszcze raz napiszę- bo zdaje się, że nie wszyscy rozumieją jak jest trudna sytuacja z Szafrankiem- mam do Tattoi zaufanie i wiem, że robi i zrobi co w ludzkiej mocy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...