Ola164 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Mówisz o tym mlodziaku co się tak panicznie boi? Ale uznałam że to już nie szczeniak. Ale owszem jest taki mniej wiecej 7 miesieczny którego nie mogłyśmy dziś nawet złapać... Ja z dziś mam jej jedno... Zastanawiałam się czy ją brać, ale jak poczuła rękę to weszła na kolana, to ją zabrałam żeby chociaż to 30 minut poleżała na kolanach... To od Iśki wcześniejsze jeszcze, 2 tygodnie temu było o niebo lepiej: Quote
Ank@ Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Jutro jak starczy czasu to ją weźmiemy. W niedzielę będzie Foksia to je na pewno zabierze na spacer. No cóż, dopytam u wetów o wszystko i będziemy działać. Quote
Noelle Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 ten, którego zdjęcie wkleiłaś to nie jest ten uroczy Benio? http://a125.fsi.pl/Adopcje/ZWIERZAKI_DO_ADOPCJI/Psy/36135-BENIO.html Quote
Noelle Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 no to potwierdzam cudownosc Benia :loveu: w ktorym on jest boksie? 2 dni temu byl jeszcze na szpitaliku po kastracji :) Quote
Noelle Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Kolega Kasjusza z boksu (jamniorowaty), którego cały boks maltretował ostatnio, poszedł do domu!! :) Quote
Ola164 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Był taki cudny, że trudno by stało się inaczej :loveu: Quote
Noelle Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 dziś h5 było na spacerku, w boksie już nie ma spięć jak na razie. :) szalały na wybiegu jak nie wiem ;) Quote
Avaloth Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Kasia Kasia. One w ogóle strsznie szaleją na wybiegu, mało które psy same z siebie biegają, a Kasjusz z Maksem jak wpadną to trudno za nimi wzrokiem nadążyć. Quote
Noelle Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 no to prawda, one mają adhd, a jeszcze jak się piłkę rzuci to już w ogóle. a po półgodzinnym spacerze Max już zmęczony idzie do boksu, ale Kasjusz... gdzie tam, ciągnie naprzód jak nie wiem co xd Quote
Ola164 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 On ma taki silniczek jak Sara, wystarczy ze otwieram bramke którą wychodzimy na łąki to po 10 sekundach widze tylko ogon jak wyskakuje ponad trawy gdzieś w oddali :loveu: Quote
Noelle Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 sa ludzie zainteresowani Kasjuszem. :) gdyby coś z tego wyszło, poszedłby mieszkać w bloku, ale nie stanowi to problemu - poprzednio też mieszkał w bloku. jestem co do adopcji Kasjusza sceptyczna, ale jeśli nie teraz, to kiedyś może znajdą się ludzie, którym podbije serce, oby szybko Quote
Ola164 Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Oby teraz :loveu: Tylko żeby jacyś sensowni, którzy mają dla niego czas... Quote
Noelle Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 wydaje mi się, że ludzie byli ok, ale i tak wysłałabym kontrolę, gdyby ta adopcja doszła do skutku. ;) Quote
Avaloth Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 A Ci co myśleli o nim, potem im się Scotti spodobał i jeszcze kilka innych psów? Odzywali sie coś? Quote
Noelle Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 w przyszłym tygodniu adoptują jakiegoś psa ;) najbardziej namawiałam ich na Kasjusza i myślę, że pod względem charakteru im się najbardziej spodobał, bo płakał i wyciągał do mnie łapki przez kraty. jednak pewnie zaważy wygląd... :( Quote
Avaloth Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 To trzymam kciuki za Kasię, wydawali się ok ci ludzie. Mam nadzieję że wybór padnie na niego, ale w sumie coby nie wzięli będzie dobrze ;) A co jeszcze poza Scotim i Kaśką rozważali? Quote
Noelle Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Olafa z G3, czyli jamniko-labka, którego również polecałam :) Quote
Avaloth Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 O fajnie, jamnik Olaf też jest fajny :) zobaczymy co wybiorą. Quote
Ola164 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Olaf to ten biszkoptowy? No cały jamnior :loveu: Jakiego psa by nie wybrali to dobrze, ale fajnie by było jak Kaśka by już opuścił schronisko... Quote
Noelle Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 tak, jamnik to ten rudawy :loveu: Kasjusz czeka już prawie rok na dom... Quote
azalia Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Ach,żeby się Kasjuszkowi udało z domkiem,byłoby cudownie(ale natalek masz rację,trzeba kontrolować,w tym wypadku kontrola to podstawa zaufania,chodzi o dobro psa). Quote
Noelle Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Kasjusz jest zbyt przeciętny na dom, na milosc, nie mogę juz na niego patrzeć, bo obiecałam mu dawno temu, że znajdę mu najlepszy dom. a niedlugo minie rok męczarni dla tego psa. wiem, że nigdy się nie uda znaleźć mu dom. to w ogóle nie ma sensu, nikt go nie pokocha. on caly czas z nadzieją wyglada zza krat, zupelnie bez sensu. :-( nie wierzę, że kiedykolwiek wyjdzie ze schroniska, niestety pewnie tak będzie :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.