Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie zgodze sie z wami za żadne skarby.
No bo należy zgadzać się z faktem iż Sarka ma jeszcze ładniejsze od najladniejszych.

Przynajmniej jest w górze

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dawno nie byłam u chłopaków, bo Natalia nie chce ich ze mną wyprowadzać :diabloti:
ale pomiziałam wszystkich 3 przez kraty, oni są tacy słodcy :loveu:

Posted

Avaloth napisał(a):
dawno nie byłam u chłopaków, bo Natalia nie chce ich ze mną wyprowadzać :diabloti:

no oczywiście, już wolę z Łysym wyprowadzać :evil_lol::diabloti:
a tak serio, to one miały spacer w sobotę ze mną, bo musiałam Batora sprawdzić na koty i Anka chce ze mną w czw. lub pt., bo to też jej boks, a więcej niż 2 razy w tyg. nie ma sensu :)

Posted

natalek napisał(a):
no oczywiście, już wolę z Łysym wyprowadzać :evil_lol::diabloti:
a tak serio, to one miały spacer w sobotę ze mną, bo musiałam Batora sprawdzić na koty i Anka chce ze mną w czw. lub pt., bo to też jej boks, a więcej niż 2 razy w tyg. nie ma sensu :)

wiem, wiem no
ale ja tak Batora polubiłam *.*

w czwartek jednak nie dam rady byc, chyba będę w piątek, jakoś koło 12.30-13 bym przyjechała, wyprowadziła Brauna, Napoleona i Fidla lub Astra ( w zależności od tego ile Fidel będzie miał wpisanych spacerów i czy Paoii będzie w najbliższym czasie w schronisku), na przerwie poszła do Dagmary i reszty kupkająco-drapiących gadów, a potem z kimś ogólne, więc mogłabym Wam pomóc jeśli byście wtedy były, a potem byłabym wdzięczna za pomoc z C8 lub A5, chyba że będą miały szkolenie znów.

Posted

Może ja będę w piątek ale dopero po 15. A w sobotę lub niedzielę będę już na pewno. Pewnie w sobotę jednak przyjdę.
Dziewczyny,mogłybyśmy z Moną liczyć na Waszą pomoc przy wyprowadzaniu? Chciałybyśmy wziąć na pewno A2, H1. Część na pewno wyjdzie w niedzielę z p. Beatą, więc wszystkich 'naszych' nie ma sensu brać. Tak więc możemy wziąć też któreś z Waszych psów. Oczywiście potem jeszcze pódziemy do Mony i Jawora (wybieg H)

Posted

Ja będę chciała byc i w piątek i sobotę, jeśli mi się uda to oczywiście Wam pomogę.
Ale najpierw muszę zdążyć C8 z kimś, bo nie wychodziły trochę, A5 też bym chciała, ale się nie pali bo one mają szkolenie. No i zewnątrzne, ale to załatwię kiedyś przed przerwą.
A no i byłabym wdzięczna gdyby ktos kiedyś poszedł ze mną na wybieg D tam gdzie jest Kora-Timba i Smyczka, bo Ola w najbliższym czasie chyba nie będzie w schronisku.

Posted

ja będę w piątek, to też mogłabym coś pomóc :) nie wiem jeszcze o której godzinie, ale mam nadzieję, że uda się przed przerwą. to mogłybyśmy Avaloth pójść na wybiegi D i F, a potem zająć się psami z bud, ja muszę wyprowadzić Olo, jeżeli będzie p. Ewa (a będzie chyba przed przerwą).
no i wtedy będę brać boks Batorka, więc możesz z nami :D

Posted

Ok. Wszystko ustaliłam i będę na 100% w sobotę. Nie wiem czy na cały dzień, ale na pół na pewno (do 14). To napiszcie mi w piątek wieczorem które boksy wzięłyście i ustalimy wspólnie co bierzemy w sobotę z Waszych i co z moich. Tylko ja bym baaaardzo chciała wziąć H1 na dłużej bo te psy są bardzo energiczne i jak się nie wybiegają to wyładowują swoją frustrację gryząc się.... Ostatnio jak byłyśmy z nimi 2 razy w tygodniu nie było ani pół sprzeczki :)

Posted

Ja jeszcze nie wiem na 100%, ale raczej będę jednak tylko w piątek, od ok. 12-12.30 do końca. Przed przerwą wyprowadzę zewnętrzne które trzeba, po przerwie bym chciała C8 (A5 w tygodniu ma często szkolenia więc je tylko jeśli zostanie czasu), plus trzeba G1 żeby w końcu Perwusiowi zrobić zdjęcie. Plus boks Kasjusza, i wtedy na ten wybieg D powinno starczyć czasu, ewentualnie mogę do nich wpaść przed przerwą. Gorzej jak Natalia coś jeszcze chce xd

Posted

może tym razem coś ruszy?

w ogóle istatnio próbowałam chodzić z Kasjuszem w halti, szarpał się trochę, ale po chwili było już dobrze. :) pare spacerów w halti i powinien oduczyć się ciągnięcia, ale ja nie zawsze mam możliwość wkładania tego halti, bo jak biorę boksy ogólne to chcę je jak najszybciej doprowadzić do wybiegu, żeby wszystkie razem pobiegały, ale przyszłym właścicielom można polecić, żeby z nim popracowali. jeśli w ogóle kiedykolwiek się tacy znajdą... :(

Posted

ponad 400 takich fajnych, przeciętnych psów siedzi w schronisku. i nie każdemu się uda. tylko nieliczni pójdą do domu... :(
ale ja Kasjuszkowi kibicuję, jest cudny :)

Posted

Ale pesymizmem powiało....
Dużo psów znajduje domy. Psów które przyszły do 2008r jest w schronisku tylko ( i aż) 70. Myślałam, że będzie ich dużo więcej. Resztę stanowią psy które siedzą 3 lata i krócej. Czyli widać, że mimo wszystko jest duża rotacja.
Chociaż pewnie duży wpływ miała tutaj ewakuacja, bo trochę weteranów wtedy poszło.
W schronisku jest już chyba ponad 500 a nie 400 psów.

Posted

właśnie, na pewno podczas ewakuacji poszło więcej niż poszłoby normalnie... tych 70 weteranów to i tak dużo...
tak, jest ponad 500, ale niektóre z nich przynajmniej czymś się wyróżniają, są "rasowe", ładne... a jak ma taki zwykły kundelek zwrócić czyjąś uwagę... :(
ja sobie postanowiłam, że jak Kasjusz nie znajdzie domu, to jak się wyprowadzę (teraz nie mogę mieć psa), to go zabiorę ze sobą, jak tylko będę mogła. miałam takie postanowienie co do niego i Rokiego, ale Roki już grzeje doopcię w cudnym domku :loveu:

Posted

WRACA MI OPTYMISTYCZNE MYŚLENIE :D
dziś do domu poszedł Lucek, moje słoneczko, zawsze z roześmianym pycholem, najzwyklejszy na świecie kundelek znalazł dom! 1,5 roczny, z czego rok w schronisku siedział, przez tą swoją "zwykłość". aż ktoś (oprócz mnie) wreszcie się w nim zakochał. :loveu: a wygląda tak:

Posted

robi takie wizyty, aczkolwiek sporadycznie.
jestem optymisktą, mam kontakt do państwa, sami obiecali mi zdjęcia, ludzie bardzo w porządku. :) na razie Lucek będzie mieszkał u mamy Pani, w domku z ogrodem, bo oni dopiero są w trakcie budowy domu. zakochali się w nim, już kupili mu szeleczki, zachwycali się nim, zadawali różne pytania na jego temat, czyli byli ciekawi, zależało im. :)

Posted

Natalia przyleciała do mnie jak na skrzydłach jak się dowiedziała :D mijałam państwo w drzwiach, Lucek już ubrany w szelki, ucieszony, państwo jeszcze dziękowali za Lucka pracownikom :) wyglądali na prawdę sympatycznie, miejmy nadzieję że to nie tylko pierwsze wrażenie ;)

boks Kasi był na spacerku z Natalią i Anią, ja byłam z nimi chwilkę, ale zdążyłam wymiziac wszystkie 3 ;)

  • 2 weeks later...
Posted

nikt do chłopaka nie zagląda? :(
Kasjuszek był na spacerze w sobotę, psiaki wymiziane i wyprzytulane. nikt nie chciałby mu zrobić choć kilku ogłoszeń? Kasjuszek baaaaardzo prosi... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...