Rumi. Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 malawaszka napisał(a):o kurcze ale co? depresja? odbiegłam od tematu... nie mowa o Karpecie, tylko o nowym psie z jego boksu(6 już!), nie podchodzi do człowieka tylko patrzy i odchodzi z rezygnacją. Postaram się z całym boksem wyjść w tym tygodniu i porobić zdjęcia :) Quote
malawaszka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 o rany - rzeczywiście z postów wynika, ze to nie Karpet- przegapiłam :splat: Quote
jambi Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 greatmadwomen napisał(a):Karpet jest w boksie z 6 psami a teraz robili regulamin że można z jednym psem iść na smyczy jedynie... Więc jeśli jesteśmy w dwie osoby to trzeba się wracać 4 razy... i uważać aby psy nie uciekły, więc od dawna nie byłam z ich boksem niestety :( postaram się być następnym razem. a to ogólnie nie jest dobre rozwiązanie... pamiętam jeszcze z Palucha, czasem jest tak, że gdy w klatce jest kilka psów, a zabiera się tylko jednego czy dwa, potem po wprowadzeniu do klatki spowrotem dochodzi czasem do delikatnie mówiąc "spięć"... Quote
Rumi. Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Wiemy o tym, dlatego każdego psa musimy brać, a tamten jak nie chce wychodzić to nic nie zrobimy, wolimy go zostawić niż zostać np. pogryzione.... Cały boks zawsze bierzemy(teraz oprócz tego jednego) Quote
Noelle Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 może tamten psiak się przekona do ludzi. ja "walczyłam" o Pusię i Oliwkę z 2 miesiące, a teraz same podchodzą do człowieka w boksie. :) tak samo jest taki psiak na e4, wzięłyśmy jego kolegów na wybieg, a potem się po niego wróciłam, siedziałam w boksie pół godziny, aż wreszcie ktoś poszedł od pola, wystraszył go, więc wbiegł do środka i spokojnie dał się zapiąć na smycz, a na spacerze okazał się przeeeeeekochany. czasem trzeba zrobić pierwszy krok, przecież np. Kobra już wychodzi, a jak w pon. byłyśmy z Dominiką, to ona się po nią wróciła i spokojnie ją zapięła. może z tym będzie tak samo, tylko trzeba próbować. :) a swoją drogą, Karpetowi przydałby się dom. :( taki zrezygnowany ostatnio leży cały czas... :( Quote
Rumi. Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 to natalek idziesz ze mną na spacer w najbliższym czasie i bierzemy cały boks :grins: ostatnio nawet nie próbowałam go złapać bo tyle psów było do zapięcia i doprowadzenia że miałam dość Quote
Noelle Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 greatmadwomen napisał(a):to natalek idziesz ze mną na spacer w najbliższym czasie i bierzemy cały boks :grins: ostatnio nawet nie próbowałam go złapać bo tyle psów było do zapięcia i doprowadzenia że miałam dość ok :D któraś z nas wróci się po tego ostatniego. :) ja się sama nawet nie pcham na boksy ogólne... boję się, że mi uciekną, a w moich boksach są dość energiczne psiaki. Quote
Felka z Bagien Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Kochane,przepraszam za offa,ale kaleki Dropsik pilnie potrzebuje Dt w Katowicach lub Krakowie.Nie zostawiajmy go:placz::placz::placz: http://www.dogomania.pl/threads/204816-Sparali%C5%BCowany-Drops-szukamy-dt-w-Katowicach-Krakowie-na-czas-rehabilitacji Quote
Rumi. Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Karpet krok po kroku obrasta, strasznie śmierdzi, lecz nikt nie podejmie się mycia jego skoro robił takie cyrki przy strzyżeniu. Quote
Soema Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Może przy wodzie nie będzie tak strzelał zębami, jak przy maszynce. Zaczyna fajnie wyglądać.. Quote
Rumi. Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 malawaszka napisał(a):dalej taki chudy jest? trochę przytył :) Soema napisał(a):Może przy wodzie nie będzie tak strzelał zębami, jak przy maszynce. Zaczyna fajnie wyglądać.. zobaczymy, spróbujemy z wężem jak będzie gorąco... Quote
zerduszko Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 greatmadwomen napisał(a):zobaczymy, spróbujemy z wężem jak będzie gorąco... Z wężem to może być podobnie jak z maszynką. Dla większości psów to nic przyjemnego. Quote
Rumi. Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 zerduszko napisał(a):Z wężem to może być podobnie jak z maszynką. Dla większości psów to nic przyjemnego. przepraszam ale do wanny go nie włożę... to lepiej już nie duży wąż :) zobaczymy a chyba przyniesie mu ulgę zimna woda w gorący dzień, więc może nie będzie kłapał zębami Quote
Avaloth Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 tu wszystkie (pod koniec) : https://picasaweb.google.com/113605557126613410615/Schroniskowce# Quote
wilczy zew Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Ciężko widzę kąpiel z węża,możecie go jeszcze bardziej zniechęcić. Quote
Rumi. Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 wilczy zew napisał(a):Ciężko widzę kąpiel z węża,możecie go jeszcze bardziej zniechęcić. to co innego zrobić? do wanny go wolę nie wkładać bo będzie się czuł zagrożony, pewnie.... Quote
wilczy zew Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Jak będzie gorąco spróbujcie z plastikową wanienką i ciepłą wodą w niej a pies na smyczy. Trzeba go namówić jeśli się nie da to odpuście. Pies bez kąpieli nie zdechnie a tak straci całkowicie zaufanie do ludzia. Można go przecierać ręcznikiem zamoczonym w wodzie z octem. Quote
Felka z Bagien Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Ale dlaczego chcecie go kąpać?A co na to jego koledzy z boksu?Może im ten nowy zapach nie podobać się!Chyba,że są jakieś medyczne wskazania! Jak już musicie ,to: "pomysł z miską" + duża gąbka,taka samochodowa.Gąbka chłonie mnóstwo wody i łatwiej z nią biegać będzie za Karpetem.No i oczywiście nagrody za te "tortury". Quote
Rumi. Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Dlatego że strasznie śmierdzi i może odstraszać ludzi wręcz :) O gąbka to dobry pomysł! dzięki Felka :) Quote
Felka z Bagien Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Znam ten zapaszek,ale dałabym sporo,żeby go mieć.Ech wspomnienia!Smód jest trudny do wytrzymania,ale niestety to była konieczność w moim przypadku.Kąpiel psiaka byłaby dla niego wtedy ogromnym stresem, więc wybraliśmy "Smrodek" i byliśmy naprawdę bardzo szczęśliwi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Tylko pytanie,czy wasza praca nie pójdzie na marne,bo może sierść Karpeta tak chłonie ten smród i za chwilę będzie to samo? Quote
Rumi. Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 myślę że to po tej jeszcze starej skołtunionej sierści, od wszelkich strupów co miał na sobie i brudu, a ma krótką sierść więc dramatu takiego nie będzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.