danavas Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Kaja mam juz drugi post do rozliczeń:) ale jak możesz to zostaw tam informacje że pilnie potzrebujemy stałych deklaracji...dzięki:) Quote
magda222 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Przelałam przed chwilą swoją deklarację. Powinna być jutro na koncie. Quote
danavas Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='magda222']Przelałam przed chwilą swoją deklarację. Powinna być jutro na koncie.[/QUOTE] dziękujemy:) w nagrodę w krótce zdjęcia Foxa:) Quote
magda222 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Super :) A w jakiej miejscowości Fox teraz przebywa? Quote
danavas Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 to jest Mikówiec..jakieś 30 km od Warszawy... Quote
unixena Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Witam sie z ciotuniami i naszym Foxem partyzantem:eviltong: .Dzis tylko proza ...heheh .Moj slubny zaczyna sie ze mnie nabijac ,ze jak nie zamkne dzioba i nie przestane tu fabrykowac moich poezyjnych wypocin :cool3::diabloti:-to moderator zwinie mnie ..i wysle paczka polecona w kosmos ..hehehe .:evil_lol: Quote
unixena Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='danavas']rzucę się za Tobą w misji ratunkowej:)[/QUOTE] Cioteczko masz takie wielkie serducho, ze z pewnoscia i ta akcja bylaby zakonczona pelnym sukcesem:eviltong: .Bo jak Ty ratujesz to szybko i skutecznie.:lol::sweetCyb: Quote
danavas Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 nie mów hop ciotka......jesteśmy na półmetku....jutro zrobię Foxowi masę fotek...zmajstrujemy mu plakaty adopcyjne:) mam zamiar oplakatować każdy słup ogłoszeniowy w okolicy:) a co:) niech świat pozna Foxa:) Quote
unixena Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Foxiku szykuj sie -ciotka danavas przyjedzie,sesje zdjeciowa naszej gwiezdzie zrobi .Rozslawi plakatami .:shiny::painting: Quote
kaja555 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='danavas']Kaja mam juz drugi post do rozliczeń:) ale jak możesz to zostaw tam informacje że pilnie potzrebujemy stałych deklaracji...dzięki:)[/QUOTE] się robi :) Quote
danavas Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 ale się dziś nagłaskałam:) mam fotoski naszego chłopaka ale nie mam kabelka do kompa....postaram się wrzucić jak dotrę do domu...biorąc pod uwagę iż drogowcy umilają każdy odcinek gierkówki to może potrwać..... a mam pytanie??? dlaczego tu tak cichutko???? nie wierzę że nie ma nowych wierszyków :razz: Quote
unixena Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Ciotka Aga przyjechala Foxa dzis sie naglaskala Napstrykala tez mu fotek Ktore ..moze wstawi potem .. Ale my juz sie cieszymy I je chetnie obejrzymy ... Quote
Kava Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 kilka slow od serca mego.... serca, ktore cieszy wianek z mleczy i karabin bez naboi... swiergot ptasi i... cioteczki niezmeczone --- wiecznie w drodze aby pomoc tutaj pstryk, tam wierszyk jakis, dobre slowo, dziesiec zloty, reka pelna glaskow i nadzieji... nadzieji na lepsze jutro Quote
sybillas Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='danavas']Fox jest już po drugiej wizycie u weta...dziś też trzeba było czyścić.... Pan doktor powiedział ,że będzie to trudne do wyleczenia bo choroba jest zaawansowana i nie przeciwdziałano jej od początku...chorobę sierocą zdecydowanie wykluczono...Fox siedział osowiały, nie reagował na ludzi i nie jadł z bólu..... w miarę jak choroba postępowała bolało go coraz bardziej ....piesek chciał sobie odgryźć ogonek bo tam było najbliżej... przy czyszczeniu trzeba go mocno trzymać bo nawet na najmniejszy dotyk w okolicy odbytu ten łagodny psiak reaguje zębiskami....musi go to strasznie boleć.... A poza tym żre jak mały prosiaczek:) Pan Henio mówi że jeszcze jakieś góra dwa tygodnie i go nie poznamy:)[/QUOTE] Już wczesniej pisałam,że miałam kiedyś psa ze schroniska z takimi objawami jak Fox. Z pewnością są to też zaburzenia psychiczne a nie tylko chore zatoki. Czas pokaże, czy będą jeszcze sytuacje, które będą wywoływać u niego takie objawy!? Mojego psa z kolei usiłowano wówczas leczyć na alergię, ale to nie było to! Tylko zapewnienie psu kochającego domu- wyleczyło go calkowicie z jego dolegliwości. Quote
Ra_dunia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 zaznaczam... też brałam udział w wyciąganiu ONka z takimi objawami. Dobry dom i spokój to podstawa. Jaka pomoc jest w tej chwili najważniejsza? Quote
unixena Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Dobranoc maly partyzancie :cool3:,jutro sie nam pokaz w calej okazalosci .:eviltong: Quote
Martika&Aischa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 W górę Foxiu !!! Pokazuj się cioteczkom :multi: Quote
danavas Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Ra_dunia']zaznaczam... też brałam udział w wyciąganiu ONka z takimi objawami. Dobry dom i spokój to podstawa. Jaka pomoc jest w tej chwili najważniejsza?[/QUOTE] Foxowi tzreba teraz: doraźnie kasa na tymczas... docelowo ....dom stały.... Quote
danavas Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 ogłoszenia parafialne: -siorstka na obgryzionej łapce odrasta:) -troszkę się chłopak zaokrąglił (tyle ile trzeba)... -musimy Foxa zabezpieczyć przed kleszczami -piekne wierszyki cioteczki:) -Fox już nie zbiera na naboje do karabinu..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.