Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='magda222']Przelałam przed chwilą swoją deklarację.
Powinna być jutro na koncie.[/QUOTE]
dziękujemy:) w nagrodę w krótce zdjęcia Foxa:)

Posted

Witam sie z ciotuniami i naszym Foxem partyzantem:eviltong: .Dzis tylko proza ...heheh .Moj slubny zaczyna sie ze mnie nabijac ,ze jak nie zamkne dzioba i nie przestane tu fabrykowac moich poezyjnych wypocin :cool3::diabloti:-to moderator zwinie mnie ..i wysle paczka polecona w kosmos ..hehehe .:evil_lol:

Posted

[quote name='danavas']rzucę się za Tobą w misji ratunkowej:)[/QUOTE]

Cioteczko masz takie wielkie serducho, ze z pewnoscia i ta akcja bylaby zakonczona pelnym sukcesem:eviltong: .Bo jak Ty ratujesz to szybko i skutecznie.:lol::sweetCyb:

Posted

nie mów hop ciotka......jesteśmy na półmetku....jutro zrobię Foxowi masę fotek...zmajstrujemy mu plakaty adopcyjne:) mam zamiar oplakatować każdy słup ogłoszeniowy w okolicy:) a co:) niech świat pozna Foxa:)

Posted

[quote name='danavas']Kaja mam juz drugi post do rozliczeń:) ale jak możesz to zostaw tam informacje że pilnie potzrebujemy stałych deklaracji...dzięki:)[/QUOTE]

się robi :)

Posted

ale się dziś nagłaskałam:) mam fotoski naszego chłopaka ale nie mam kabelka do kompa....postaram się wrzucić jak dotrę do domu...biorąc pod uwagę iż drogowcy umilają każdy odcinek gierkówki to może potrwać.....
a mam pytanie??? dlaczego tu tak cichutko???? nie wierzę że nie ma nowych wierszyków :razz:

Posted

kilka slow od serca mego....
serca, ktore cieszy wianek z mleczy i karabin bez naboi...
swiergot ptasi i...
cioteczki niezmeczone --- wiecznie w drodze aby pomoc
tutaj pstryk, tam wierszyk jakis, dobre slowo, dziesiec zloty,
reka pelna glaskow i nadzieji...
nadzieji na lepsze jutro

Posted

[quote name='danavas']Fox jest już po drugiej wizycie u weta...dziś też trzeba było czyścić.... Pan doktor powiedział ,że będzie to trudne do wyleczenia bo choroba jest zaawansowana i nie przeciwdziałano jej od początku...chorobę sierocą zdecydowanie wykluczono...Fox siedział osowiały, nie reagował na ludzi i nie jadł z bólu..... w miarę jak choroba postępowała bolało go coraz bardziej ....piesek chciał sobie odgryźć ogonek bo tam było najbliżej... przy czyszczeniu trzeba go mocno trzymać bo nawet na najmniejszy dotyk w okolicy odbytu ten łagodny psiak reaguje zębiskami....musi go to strasznie boleć.... A poza tym żre jak mały prosiaczek:) Pan Henio mówi że jeszcze jakieś góra dwa tygodnie i go nie poznamy:)[/QUOTE]
Już wczesniej pisałam,że miałam kiedyś psa ze schroniska z takimi objawami jak Fox. Z pewnością są to też zaburzenia psychiczne a nie tylko chore zatoki. Czas pokaże, czy będą jeszcze sytuacje, które będą wywoływać u niego takie objawy!? Mojego psa z kolei usiłowano wówczas leczyć na alergię, ale to nie było to! Tylko zapewnienie psu kochającego domu- wyleczyło go calkowicie z jego dolegliwości.

Posted

[quote name='Ra_dunia']zaznaczam... też brałam udział w wyciąganiu ONka z takimi objawami. Dobry dom i spokój to podstawa.
Jaka pomoc jest w tej chwili najważniejsza?[/QUOTE]
Foxowi tzreba teraz:
doraźnie kasa na tymczas...
docelowo ....dom stały....

Posted

ogłoszenia parafialne:
-siorstka na obgryzionej łapce odrasta:)
-troszkę się chłopak zaokrąglił (tyle ile trzeba)...
-musimy Foxa zabezpieczyć przed kleszczami
-piekne wierszyki cioteczki:)
-Fox już nie zbiera na naboje do karabinu.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...