Fiera Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Wow, ale niespodzianka z tymi dwoma maluchami, w sumie wielkie uffffffffffff, że nie dopadły ich tiry ani kleszcze. Dorota mówiła mi dziś, że marne szanse są na złapanie szczylków, bo cwane bestie:), ale mimo wszystko trzymam kciuki. Quote
Abrakadabra Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='Fiera']Wow, ale niespodzianka z tymi dwoma maluchami, w sumie wielkie uffffffffffff, że nie dopadły ich tiry ani kleszcze. Dorota mówiła mi dziś, że marne szanse są na złapanie szczylków, bo cwane bestie:), ale mimo wszystko trzymam kciuki.[/QUOTE] Marne.. oj marne.. Mama uprzedza je szczekaniem, że zbliża się niebezpieczeństwo i zwiewają pod betonowe płyty. Nie mamy pojęcia, skąd pojawiła się dwójka, którą jakieś 2 tygodnie temu uznałyśmy za zaginioną, a potwierdził to pracownik, obserwujący rodzinkę z okna. W/g pracownika - 2 maluchy( pisałyśmy o tym wcześniej) zostały zabrane prze "KOGOŚ"... A teraz się pojawiły... Quote
obraczus87 Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Może zwialy od tego KOGOŚ, albo ktos sobie z Nimi nie poradzil i wyrzucil... Zapomnialam o Tattoi :) dzięki. Mam problem z pisaniem PW.. wiec na razie do Niej nie napiszę. Quote
malvaaa Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 jestem i ja. kurcze ciekawe skad te maluchy, ale cos mi sie wydaje ze ktos sie znudzil i je wyrzucil spowrotem. eh trzymam kciuki za lapanke. Quote
Abrakadabra Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Qrde... dałysmy trochę ciała... Maluchy były dziś same, bez obstawy ze strony mamusi i wiekszego towarzysza. Rozstawiłam klatkę, rozłożyłam papu, i schowałysmy się z Zośką w aucie. Kiedy wyszłyśmy za jakiś czas na przeszpiegi, okazało się, że 2 kluski są w klatce! Niestety nie zdązyły dojść do zapadni (drzwiczki były otwarte) i zwiały do swojej norki... Najlepiej zastawić pułapkę w dzień/rano, wtedy suczka przeważnie przebywa na działkach, a małe hasają po trawie przy ulicy. Czy ktoś może pomóc w czuwaniu w ciągu dnia? Ps. Maluchy strasznie się zdenerwowały i strasznie głośno dawały temu wyraz, szczekając na mnie z głębi norki :) Potem przystojni panowie w radiowozie przesłuchali mnie na okoliczność tego co ja tu wyprawiam... i czy czasem nie popełniam jakiegoś przestępstwa :evil_lol: W końcu okazało się, że wczorajsze korki i jazda 2 km/h przyczyniły się do tego, że sytuacją zainteresowała się pewna Pani. Przyjechała dzisiaj z sąsiadem, z pełną torbą jedzenia i aparatem fotograficznym i chce pomóc szukać kluskom domków. Tajemnicza osoba zaserwowała rodzince porcję jedzenia w postaci miski mleka i lodów CarteDore... Chcę zrobić kolejne podejście, ale średnio mam czas. Pogoda też nam dzisiaj nie sprzyjała... rozpadało się na dobre. Quote
malvaaa Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 kurcze, ale jesli wchodza do klatki to jest dobry znak. a przygoda z panami policjantami tez ciekawa :) a Pani nie chcialaby wziac jednego :)? Quote
Abrakadabra Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='malvaaa']kurcze, ale jesli wchodza do klatki to jest dobry znak. a przygoda z panami policjantami tez ciekawa :) a Pani nie chcialaby wziac jednego :)?[/QUOTE] Malwina - to oczywiście dobrze rokuje. Tyle, że ja nie mam mozliwości czuwania przy tej klatce od rana do nocy... Potrzebuję pomocy! Quote
Ellig Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Przepraszam nie moge pmoc osobiscie....To teraz mamy juz 4 psy z matka. Quote
Fiera Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ja mogę przechować nawet trzy szczeniaki, jeśli tylko karmę podrzucicie razem z nimi, to damy radę:) Quote
obraczus87 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Cholera jasna. Rano to wszyscy w pracy siedzą.... Kurde... :( Moze tytul watku trzeba zmienic?? Quote
Agnieszka_K Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 ale się porobiło dwa szczeniaki się znalazły?? pewnie faktycznie komuś się znudziły i wyrzucił z powrotem;/ to co łapanka jutro? ja mogę rano/w dzień pojechać, ale wtedy bez samochodu, a tak to lipa siedzieć tam bo one nie przyjdą-trzeba się schować w samochodzie, jest ktoś zmotoryzowany chętny do zmiany ze mną? Quote
Agnieszka_K Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='malvaaa']dziewczyny rano tzn o ktorej? o 6,7,8?[/QUOTE] tak wcześnie? uuhuhuu no ale ok dla dobra sprawy w razie czego się zwlekę z łózka;) Quote
Abrakadabra Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='malvaaa']dziewczyny rano tzn o ktorej? o 6,7,8?[/QUOTE] Nie,,, one są same od rana do popołudnia. Mama ściąga do kryjówki przeważnie ok.19.00-20.00. Myślę, że optymalnie można rozstawić klatkę ok. 11.00. Mam wczorajsze zdjęcia maluchów, wprawdzie słabej jakości, ale pogoda była deszczowa, i odległość spora. Kto może wstawić? Przeslę na maila. Quote
Agnieszka_K Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Abrakadabra']Nie,,, one są same od rana do popołudnia. Mama ściąga do kryjówki przeważnie ok.19.00-20.00. Myślę, że optymalnie można rozstawić klatkę ok. 11.00. Mam wczorajsze zdjęcia maluchów, wprawdzie słabej jakości, ale pogoda była deszczowa, i odległość spora. Kto może wstawić? Przeslę na maila. podaj [email protected] wstawię;) Quote
Zośka74 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Ja tak jak umawiałam się z Abrą mogę od 17. Dziś ok 17 maluchy ganiały w najlepsze dookola płyt, a matka i ten chyba ojciec leżeli na działkach z nowym dużym,. jasnym towarzyszem. Dziś nie dokarmiam maluchow żeby na jutro były głodne ( większe prawdopodobieństwo złapania ). Oby juro wszystko pomyślnie się skończyło. Quote
Abrakadabra Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='malvaaa']czyli o ktorej mamy ustalone dyżury?[/QUOTE] Malvaaa, a o której mogłabyś dojechać? Ja byłabym jakieś 2 godziny przed Tobą. Quote
Atomowka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Jutro ja też mogę trochę poczuwac przy maluchach Macie jakąś dziurę gdzie nikogo nie będzie? Quote
Abrakadabra Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Atomowka']Jutro ja też mogę trochę poczuwac przy maluchach Macie jakąś dziurę gdzie nikogo nie będzie?[/QUOTE] Jeszcze nie wiemy, poczekamy na Malwinę. Quote
obraczus87 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ehh zle sie czuję, że jestem bezużyteczna na tym wątku. Ale nic, trzymam bardzo mocno kciuki!!!! Quote
malvaaa Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 ja to dopiero tak 13-14. wczesniej nie moge, mam sprawe w urzedzie pracy a tam niestety tylko poranne godziny wchodza w gre. napisalabym ci jeszcze dokladnie jutro. chyba ze znajdziecie kogos wczesniej np.11-13 to potem moge przejac. Quote
Abrakadabra Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Dobrze, to ja się rozstawię z całym straganem o 12.00 i poczekam na Was do 14.00, OK? A ile czasu możesz poświęcić na "dyzur"? :) Atomówka, a o której Ty dysponujesz czasem? Quote
Abrakadabra Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='obraczus87']Ehh zle sie czuję, że jestem bezużyteczna na tym wątku. Ale nic, trzymam bardzo mocno kciuki!!!![/QUOTE] Obraczus - trzeba będzie pomysleć co z mamą - ona tam podobno "zamieszkuje" od 2 lat. To któryś z jej miotów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.