panbazyl Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 ale fajniuchne te michy :) Lubie takie garkotłuki - zwożę skąd się tylko da. :) Quote
NikaEla Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 marako napisał(a):Ach, pomarzyć można o takim śniegu! No i w dodatku od jutra ferie pozostają tylko wspomnieniem... Biedne psy (o ludziach nie wspomnę), spacerów chyba troszkę ubędzie. dokładnie tak :( Quote
panbazyl Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 a u nas ferie się zaczęły teraz - no nie dla mnie ;) a spacery faktycznie krótsze ciut, choć dziś moje ześwirowane psy poszły się kąpać w rzece... Co najmniej -10 było a może i lepiej. Wyszly z wody, wytarzały sie w zmrozonym sniegu, pobiegały i wszystko ok.... ale co się dziwic - 2 lata temu Pirania byla przecież tydzien przed porodem, temperatury jeszcze niższe a ta małpa chodzila do rzeki plywać.... Quote
togaa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 A co Nikunia z tą tylnią lewa łapką wyprawia? Mróz szczypie ? Quote
NikaEla Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 togaa napisał(a):A co Nikunia z tą tylnią lewa łapką wyprawia? Mróz szczypie ? Chyba sól na drodze szczypie. łaziła godzinami po Borowicach i okolicy, lasem, polem i nic, ale przy Wangu zawsze do góry łapki podnosiła i patrzyła na mnie z prośba w oczach, aby ją na rączki wziąć , bo łapki bolą. Quote
NikaEla Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 tu Nika: Fajnie jest teraz na spacerkach, można sobie takie fajne zamrożone gówienka polizać. Pycha! Nie wiem tylko dlaczego moja pani zaraz wtedy krzyczy NIE i mnie woła do siebie Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 jakie smaczne lody chciało by sie napisać.... No fuj, ale psy tak lubią.... Quote
NikaEla Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Ale miałam początek dnia! Idę z autobusu do pracy i co widzę biegającego tam i z powrotem małego, czarno-białego psiaka, poszczekuje, szuka, wyraźnie się zgubił. Wołam go podbiega blisko, ale jak wyciągam rękę , kuli się i ucieka . To ja torbę zaniosłam do szkoły, u pani z bufetu kupiłam bułkę, na portierni uprosiłam kawek sznurka. No i mam 10 minut do dzwonka. Lecę, pies gania, wołany podbiega i ucieka. Poleciał do chłopaka z dużym psem, ale też nie dał się mu złapać. Raz już prawie, kucnęłam, wyciągam rękę z kawałkiem bułki, podszedł bliziutko, dosłownie położył się na ziemi (ogon calutki czas podwinięty), ale jak próbowałam złapać za obróżkę to zaskomlał i wywinął się. Drugi raz nie dał mi szansy się zbliżyć. Jakiś czas potem widziałam przez okno jak wszedł do jednej z bram w kamiennicy koło szkoły (jakiś pan wchodził akurat). Będę się rozglądać, koleżanki też. Tak sobie myślę, że może on tam mieszka, wypuścili go i nie umiał trafić z powrotem. Ale będę mieć oczy otwarte. Quote
panbazyl Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 no tak - nie ma jak to dusza psiarza.... ja nie lubię wracać z pobliskiego miasteczka w środe do domu, bo sroda to tu dzien jarmarczny i okoliczni mieszkańcy czesto przywożą swoje zwierzaki w celu zostawienia na targu.... po prostu zostawiają i sobie jadą. a te biedaki sie potem plączą i szukają swoich "ludzi". Quote
NikaEla Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Dziś na spacerze Nika tak ganiała ,ze jedyne co udał mi się sfotografować , to jej ślady: Quote
marako Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 panbazyl napisał(a):ale śliczne te ślady :) Śliczne ślady na ślicznym śniegu, zapewne porannym, bo taki nieskazitelny (choć cieniuutki jednakowoż) Quote
NikaEla Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Popołudniowe :) ale koło mnie tereny ,mało 'chodzone' mimo że to blisko centrum jest :) Quote
NikaEla Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Dzisiejsza rundka koło domu: /fotki robione komórką, więc jakość taka sobie/ Quote
sonek666 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Przyszłam zobaczyć czy na pozostałych zdjęciach Nika jest równie widoczna jak na tym na bazarku :eviltong: i tak paczę (paczaizm mi się włączył:loveu:), szczególnie na pierwsze zdjęcie samych śladów, i dochodzę do wniosku, że to mały Perszing :loveu::loveu: Quote
NikaEla Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 [quote name='sonek666']Przyszłam zobaczyć czy na pozostałych zdjęciach Nika jest równie widoczna jak na tym na bazarku :eviltong: i tak paczę (paczaizm mi się włączył:loveu:), szczególnie na pierwsze zdjęcie samych śladów, i dochodzę do wniosku, że to mały Perszing :loveu::loveu:zdecydowanie tak, zwłaszcza bez smyczy :) Quote
panbazyl Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 ona jest bardzo wysportowana po prostu :) Quote
NikaEla Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Tak się wyszalała, wytarzała i wypachniała, że musiałam ją wykapać Quote
marako Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Nie wygląda na niezadowoloną w tej wannie. A podczas suszenia (zwłaszcza tarzania się i wycierania w dywan) nawet pełnia szczęścia. Quote
NikaEla Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Brnęłyśmy dziś w kopnym śniegu. Tzn ja brnęłam bo Nika latała jak szalona. lizała śnieg (niestety nie tylko śnieg) a tu kolejna zagadka z serii "gdzie jest Nika ?" Quote
Luna_wro Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 na szczycie nasypu:) czy czegoś w tym rodzaju:evil_lol: Quote
NikaEla Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Luna_wro napisał(a):na szczycie nasypu:) czy czegoś w tym rodzaju:evil_lol: zawsze wygrywasz konkursy :) muszę naszykować jakąś nagrodę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.