ChiqDeeWikiXenia Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 W końcu to Pamela... musi wchodzić do wody..:roflt::roflt::roflt: (nie mogę powstrzymać tych skojarzeń.. no nie mogę:diabloti:) Quote
Gosiapk Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Chiquita&DeeDee napisał(a)::roflt: kupi się biustonosik z push-upem i będzie gitara:roflt: :roflt: :roflt: teraz to i ja mam zapluty monitor :roflt: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 To jakieś zaraźliwe...:evil_lol: zamiast gangu chiłek, teraz będzie gang babeczek z zaplutymi monitorkami:grin: jakkolwiek to brzmi:diabloti: Quote
Gosiapk Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Chiquita&DeeDee napisał(a):To jakieś zaraźliwe...:evil_lol: zamiast gangu chiłek, teraz będzie gang babeczek z zaplutymi monitorkami:grin: jakkolwiek to brzmi:diabloti: To się długo nie pocieszymy swoim towarzystwem :D, bo nic nie będziemy widziały na tych monitorach Quote
zozolina Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='RUDA ZUZIA']Dzisiaj plucha,deszcz pada a Pcioła przez największe kałuże biegnie galopkiem i nóżkami rozpryskuje wodę.:mad:I jeszcze się ogląda za siebie czy mocno pryska:evil_lol: Ach,ten mój smarkaczyk:lol:[/QUOTE] Colusia tez uwielbia leciec przez najwieksze błotko,robi wtedy sobie błotne kozaczki,i jeszcze patrzy zadowolona wrrrr !!!! Quote
Gosiapk Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='zozolina']Colusia tez uwielbia leciec przez najwieksze błotko,robi wtedy sobie błotne kozaczki,i jeszcze patrzy zadowolona wrrrr !!!![/QUOTE] modnisia ;) Quote
Agnieszka Co. Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 [quote name='RUDA ZUZIA']Uwaga,nadlatuję:evil_lol: Quote
andegawenka Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='Chiquita&DeeDee']Obijają się...:shake:[/QUOTE] Tłumacz się Rudasku, gdzie to się bywało? hm?:p Quote
RUDA ZUZIA Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='Chiquita&DeeDee']W końcu to Pamela... musi wchodzić do wody..:roflt::roflt::roflt: (nie mogę powstrzymać tych skojarzeń.. no nie mogę:diabloti:) [quote name='Gosiapk']:roflt: :roflt: teraz to i ja mam zapluty monitor :roflt: [quote name='Chiquita&DeeDee']To jakieś zaraźliwe...:evil_lol: zamiast gangu chiłek, teraz będzie gang babeczek z zaplutymi monitorkami:grin: jakkolwiek to brzmi:diabloti: Kiedyś będziecie mnie miały na sumieniu:roflt::roflt::roflt: [quote name='zozolina']Colusia tez uwielbia leciec przez najwieksze błotko,robi wtedy sobie błotne kozaczki,i jeszcze patrzy zadowolona wrrrr !!!! Acha:fadein::fadein: I jeszcze wtedy "kopie" tylnymi nóżkami:evil_lol: Zawsze tak robi gdy jest z siebie dumna lub tylko zadowolona.Kocham to.:loveu: [quote name='Gosiapk']modnisia ;) No właśnie:evil_lol: Na działce szuka tylko najnowszych perfum:mad: [quote name='Agnieszka Co.'] :roflt::roflt::roflt: Superpciółka:roflt: [quote name='Gosiapk']Gdzie jest Zuzia i Pciółka? [quote name='Chiquita&DeeDee']Obijają się...:shake: My przecież jesteśmy..Cieszymy się... życiem:lol: [quote name='andegawenka']Tłumacz się Rudasku, gdzie to się bywało? hm?:p Ninuś,wiesz,że spadły ze mnie okowy....:smokin: Nie więziona przy komuterku,odkrywam świat na nowo:lol: Ile się da,korzystamy z jako takiej pogody. Nie uwierzycie ale ja naprawdę odkrywam na nowo świat.Wiem,że to dziwnie brzmi ale to zawiła historia. Moje dziewczynki dają mi tyle radości.To dzięki nim rozmawiam z ludźmi,chodzę ,biegam,obserwuję te moje dwa szczęścia. Są takie różne...A tak podobne... Lubię gdy przechodzący ludzie,dzieci uśmiechają się do Pciółki. Ostatnio miałam taką historię. Stałam w kolejce w piekarni.Weszła mama z dzieckiem.Maluch płakał.Mama powiedziała do dziecka,że jak będzie tak płakał to się piesek przestraszy.Ja wyczułam,że potrzebna jej pomoc i powiedziałam małemu,że piesek też zaraz zacznie płakać.I maluch się zaciekawił, uspokoił i uśmiechnął do Pcioły. Takie małe sprawy.... Quote
Gosiapk Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='RUDA ZUZIA'](...) My przecież jesteśmy..Cieszymy się... życiem:lol: Ninuś,wiesz,że spadły ze mnie okowy....:smokin: Nie więziona przy komuterku,odkrywam świat na nowo:lol: Ile się da,korzystamy z jako takiej pogody. Nie uwierzycie ale ja naprawdę odkrywam na nowo świat.Wiem,że to dziwnie brzmi ale to zawiła historia. Moje dziewczynki dają mi tyle radości.To dzięki nim rozmawiam z ludźmi,chodzę ,biegam,obserwuję te moje dwa szczęścia. Są takie różne...A tak podobne... Lubię gdy przechodzący ludzie,dzieci uśmiechają się do Pciółki. Ostatnio miałam taką historię. Stałam w kolejce w piekarni.Weszła mama z dzieckiem.Maluch płakał.Mama powiedziała do dziecka,że jak będzie tak płakał to się piesek przestraszy.Ja wyczułam,że potrzebna jej pomoc i powiedziałam małemu,że piesek też zaraz zacznie płakać.I maluch się zaciekawił, uspokoił i uśmiechnął do Pcioły. Takie małe sprawy....[/QUOTE] Dobra, przyznaję się, wzruszyłam się tym opisem powrotu do życia Zuzi i popłakałam. Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='Gosiapk']Dobra, przyznaję się, wzruszyłam się tym opisem powrotu do życia Zuzi i popłakałam. Gosieńko:calus::calus::calus: Witam Was w ten słoneczny dzionek i przesyłam fluidy Pciołowe:lol: Chciałam Wam pokazać jak wygląda foch w wykonaniu Pciółki. W sierpniu kupiłam jej szeleczki Mi się podobały, ale Pciółce nie:diabloti: Foch z przytupem Albo zdejmiesz to ze mnie albo nie gadam z tobą:obrazic: Nie lubi ich i już:lol: Nosi tylko te czerwone. Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='andegawenka']Gryzą skórkę:evil_lol:[/QUOTE] Okropnie:evil_lol: To przecież księżniczka jest:lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Ale mi się zaległości w zdjęciach zrobiły. Troszkę Słonka mojego:lol: Daj mi też kawałek tego pachnącego Sama jesz a mi nie dasz?:diabloti: No..Mamcia to zawsze o mnie pamięta.Ptasie mleczko...mniam Quote
andegawenka Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Biedulka normalnie, brzuszek napęczniały a oczka na wierzch wychodzą z głodu:p http://imageshack.us/a/img717/1724/2012090294.jpg Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 . A jeden mały kawałeczek dasz jeszcze? pychotka Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='andegawenka']Biedulka normalnie, brzuszek napęczniały a oczka na wierzch wychodzą z głodu:p http://imageshack.us/a/img717/1724/2012090294.jpg Brzuszek napęczniały z ...głodu:evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 . Mamciu,weź mnie od niego! On jest.. duży i brzydki A ten mały to fajny jest. Quote
andegawenka Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Nie lubi panów?:p i ma rację:evil_lol: bo za co?:evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='andegawenka']Nie lubi panów?:p i ma rację:evil_lol: bo za co?:evil_lol:[/QUOTE] No właśnie:evil_lol: Pciółka jest delikatna i wrażliwa. Niedawno, gdy byłyśmy same w domu poszłam się wykąpać.Mała oczywiście ze mną. Leży sobie wtedy zawsze przy wannie na poduni. Tego dnia nagle zerwał się wiatr.Zaczęły stukać rolety.Ja akurat położyłam się w wodzie i nagle patrzę a tu zza wanny wyskakują co chwila uszy a czasem nawet uszy z oczami:evil_lol: Próbowała mi wskoczyć do wanny,tak się przestraszyła.Musiałam na bieg wyskoczyć,wziąć na ręce i uspokoić. Quote
andegawenka Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='RUDA ZUZIA']nagle patrzę a tu zza wanny wyskakują co chwila uszy a czasem nawet uszy z oczami:evil_lol: [/QUOTE] O matko, przestraszyła się.... Quote
RUDA ZUZIA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Jest wrażliwa na hałasy.Gdy pojawia się jakiś niespodziewany hałas to natychmiast zagląda mi w oczy z niepokojem a ja jej wtedy mówię,że nic się nie dzieje i wtedy się uspokaja. Dziewczynki pękam dziś w szwach.Zrobiłam moją ulubioną zupę. Na jakimkolwiek mięsie(co kto lubi) ja gotuję na kurczaku i indyku. Marchew,papryka(wszystkie kolory) kapusta,ziemniaki i "mięsne" pomidorki(sparzyć,obrać ze skórki). Wszystko poszatkować.Osobno gotuję kaszę dla dziewczynek i odcedzam. Przed doprawieniem zupy nalewam im wywar do kaszy,dokładam marchewkę i wkrajam mięsko. Wykańczam zupkę,zaciągam kwaśną śmietaną,nakładam trzy michy i idziemy jeść.:p Dziewczynki na tą zupkę aż klaszczą uszami:lol: Mało dziurek nie porobiły w miskach:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.