Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cieszę się Jagno, że wzięłabyś tego niunia bez uszka, on jest w większej potrzebie przez ten swój tyci feler, a mniejszy jest od siostrzyczki. Trzymam kciuki za malizny :)

Posted

Ja to mam jakieś skrzywienie, po adopcjach tych rasowców i w typie rasy. Dziwni ludzie dzwonią, wielu podejrzewam o pseudohodowle. Boję się tego bardzo, żeby coś nam nie umknęło. :(

Posted

Ja też mam takie obawy....
z resztą moja pani teściowa tez "hodowała" bernardyny....a teraz psy i dom z długami zostawiła nam....psy nawet nie chce mówić w jakim stanie....psa pewnie będziemy musieli niestety uśpić ( straszliwa nie operacyjna już dysplazja + choroby skóry) a sukę teraz socjalizujemy( boi się wszystkiego) i serylka


ale Dorcia zrobi napewno dobry przesiew :D

Posted

ale fajne calineczki:-) ten bez ucha jest bombowy po prostu:-)
ja pokaze je chetnym ludziom z zamoscia,ale to neich oni sie juz sami zastanawiaja, podejmuja decyzje i dzwonią do Doroty, ja sie juz nauczyłam nic na nikogo nie załatiwac a tymbardziej za nikogo nie ręczyć ...zechcą to zadzwonią i moze akurat okaza sie najlepszym z chetnych domow:-)
gdyby nie to ze to szczeniaki to sama bym wzięła hihi ale ja już szczeniaka nie chce o:-) wystarczy mi Hamster i doswiadczenie z nim zwiazane na pare najblizszych lat hihihi

Posted

Byłoby fajnie :). Przekaż tylko Państwu, że jakby co to odbiór osobisty...

sacred PIRANHA napisał(a):
ale fajne calineczki:-) ten bez ucha jest bombowy po prostu:-)
ja pokaze je chetnym ludziom z zamoscia,ale to neich oni sie juz sami zastanawiaja, podejmuja decyzje i dzwonią do Doroty, ja sie juz nauczyłam nic na nikogo nie załatiwac a tymbardziej za nikogo nie ręczyć ...zechcą to zadzwonią i moze akurat okaza sie najlepszym z chetnych domow:-)
gdyby nie to ze to szczeniaki to sama bym wzięła hihi ale ja już szczeniaka nie chce o:-) wystarczy mi Hamster i doswiadczenie z nim zwiazane na pare najblizszych lat hihihi

Posted

szkoda mi psa ale niestety nie chcę żeby się biedak męczył....no i ma już swoje lata
a suka zrobiła już spore postępy...przychodzi do mnie, daje się głaskać....wcześniej była tragedia...jedna wielka kupa strachu:(
ale dajemy rade :)

a co by w temacie to na 19 jestem umówiona na tel z Dorotą.... no i zobaczymy:) może zostane szczęśliwym posiadaczem jednoucha :D

Posted

hihihi większość już za mną.... teraz tylko decyzja Dorci;)....nachalna nie jestem.... jeśli znajdzie im jakieś super extra domki też się będę z tego cieszyć

Posted

mshume napisał(a):
bedziemy pamietac.pewnie z adopcją i tak trzeba zaczekac ze 3 tygodnie? biedactwa :(


Tak teraz jeszcze za małe, ale 3 tyg przeleci szybko..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...