Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

inga.mm napisał(a):
jeśli do wieczora nie usuniesz linku, to dokleję więcej, albo wyślij mi na pw, a tu usuń

Linku nie usunę.Będę Ci wdzięczna za wklejenie wieczorem.Wczoraj córka wgrała mi tego picassa i nie wiem czemu zdjęcia otwierają się teraz w tym nowym programie i tu nie umiem znów zmniejszać zdjęć. Mam nadzieję ,że z czasem się nauczę ale dzisiaj nie dam rady.

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Ale może wlecisz do mnie dzisiaj ? Poznasz za jednym zamachem Zuzannę i Pipi:lol:
Uprzedzam,że wyglądam dzisiaj jak własna babcia.

Kochana, bardzo chętnie do Was wpadnę, ale w tygodniu, cooo? Bo dzisiaj jestem po 7 godzinnej podróży, wstałam o 5 i ledwo wiem jak się nazywam :)

Posted

inga.mm napisał(a):
jeśli dasz mi telefon to wieczorem krok po kroku mogę ci "pokazać" jak to robić.
Sama uczyłam sie z instrukcji Pysioo


Ale fajnie.Będę Ci bardzo wdzięczna:lol: Już piszę pw:lol:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Kochana, bardzo chętnie do Was wpadnę, ale w tygodniu, cooo? Bo dzisiaj jestem po 7 godzinnej podróży, wstałam o 5 i ledwo wiem jak się nazywam :)


Nie ma sprawy.Będę czekała. Daj znać kiedy .Pozdrawiam

Posted

ania z poznania napisał(a):
A ja będę Pipi miziać, miziać i miziać :)!

Tylko weź ze sobą jakieś rękawiczki bo jak ją najdzie to obgryza skórkę.A chwyt ma taki, że nikt by jej o to nie podejrzewał:evil_lol:
Ale buziaczki daje bardzo słodziutkie:lol:

Posted

Tak to właśnie jest Zuzanna vel Zazula vel Zulka itp:lol:
To dla niej wymyśliłam sobie szczeniaczka. Co prawda miał być "kiedyś" to miało być ślepe do wykarmienia no i żeby nie urosło duże.Ale strzała amora trafiła mnie teraz i już.
Ale zmiana w zachowaniu Zuzi już jest kolosalna.Myślę,że brakowało jej psiego towarzystwa a na spacerach niestety z nikim nie chce się zaprzyjaźnić.
A teraz bez przerwy sprawdza gdzie jest dziecko, wylizuje, "wygryza " pchełki a gdy mała zapiszczy już jest przy niej i sprawdza co się stało.Cały dzień ma zajęcie.
I tak Zuzia znalazła przyjaźń a dziecko zyskało matkę.

Posted

mshume napisał(a):
Dorotkę wywala, gdy chce pisać posty na dogo, ale czyta ten wątek i jest wzruszona, że jej podopieczni tak dobrze trafili :)

Pozdrawiamy Đorcię serdecznie.Pipi dostała dzisiaj pół łyżeczki piersi z kurczaka z ryżem i marchewką i odrobiną rosołku. Zjadła aż huczało.

Posted

A swoją drogą chętnie poznałabym kogoś z asertywnym psem, który nie zwróci uwagi na jej szczekanie (im większy pies tym groźniej szczeka ze strachu) kto mieszkałby niedaleko i chciał się umówić od czasu do czasu na wspólny spacer z Zazulą.

Posted

Noc przespana w całości i dzisiaj już bez wysadzania.Mała po obudzeniu lubi się poprzytulać zanim ruszy do ataku.Dzisiaj zjadła całą łyżeczkę potrawki bo kupeczki były w porządku.Spróbowała też jak smakuje żółtko."Przy okazji" Zuzia zjadła swoją porcję obok i w całości , potem zamieniły się miejscami i oczywiście każda sprawdziła co jadła ta druga. Stałam pomiędzy nimi dla bezpieczeństwa ale nie było żadnej agresji.
Wkleiłam jeszcze trochę zdjęć do tego albumu i pozdrawiam.:lol:

https://picasaweb.google.com/117209193631702792734/Pipi?authkey=Gv1sRgCMS19bjd2K6C8gE#

Posted

u nas też wszystko w porządeczku
Lucky to pies do przytulania i całowania :)
Śpi calutką noc sam na swojej podusi... zjada royalka aż tylko chuczy....siusia na podkład...a na kupke chodzi do przedpokoju;)

dziś siedział w domku praktycznie pół dnia sam...znaczy z Pusią w pokoju .... jak wróciłam patrze a nigdzie go nie ma... cmokam wołam i nic...już czarne myśli w głowie ....a tu z za łóżka wylatuje Lucky zaspany i zdziwiony że już jestem :) ale jak się rozbudził to odrazu buziaki i podskoki na tylnych łapkach i ogólnie wielka radość :D

Posted

witam porannie :)

Lucki zrobił nam dziś pobudke o 5.20 :)....znowu szczekał na Miśka:D..... nic nie daje nawet jak się go woła, trzeba wstać i zabrać go do łóżka dopiero wtedy odpuszcza Miśkowi i wtula się w podusie i śpi

Posted

Siostrzyczka wita braciszka.
Pipi sypia jak aniołek przytulona do mojej szyji i twarzy i śpi tak długo jak ja.Wczoraj była "w gościach" u mojej Mamy.Zauważyłam ,że jest lękliwa bo z początku boi się obcych ale po chwili już zaczyna normalnie rozrabiać.
Wczoraj nareszcie ją zważyłam, ma 1kg.10dkg:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Ale się zdziwiliśmy, wszyscy "dawali" jej pół kilo.

Posted

[quote name='andegawenka']Jakie maleństwo...kieszonkowy piesio

Dziękujemy za odwiedzinki u maluszków.
Jak widzisz, wszystkie sprawy poszły na bok i póki co opuściłam się w innych obowiązkach.Na razie priorytetem jest wylizywanie podłóg i zbieranie pruszków po domu.A najgorsze jest to, że choćbym nie wiem jak dokładnie sprzątała to mała i tak zawsze coś znajdzie. Teraz śpi u mnie pod bluzą:lol:

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Dziękujemy za odwiedzinki u maluszków.
Jak widzisz, wszystkie sprawy poszły na bok i póki co opuściłam się w innych obowiązkach.Na razie priorytetem jest wylizywanie podłóg i zbieranie pruszków po domu.A najgorsze jest to, że choćbym nie wiem jak dokładnie sprzątała to mała i tak zawsze coś znajdzie. Teraz śpi u mnie pod bluzą:lol:


widać że rodzeństwo Lakuś lata jak na kręcony po całym mieszkaniu i dzielnie sprząta wszystkie nie zauważone przeze mnie okruchy :)
dziś znowu poranna pobudka i szczekanie na dużego :)....
a teraz robimy pranie;) ja zbieram po mieszkaniu co jeszcze jest do prania a Lakuś segreguje rzeczy......, czyli sprawdza na których można poleżeć a które można pogryźć :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...