RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 A Andegawenki ani widu ani słychu... Wklejam parę zdjęć na dobry początek tygodnia.Może zgubiła drogę i trafi tropem wonnych stópek:evil_lol: Zobaczcie jakie mam sprytne rączki:loveu: Quote
ania z poznania Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 http://img694.imageshack.us/img694/1750/dsc5744.jpg Bombowa Pciółka :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Moja Pciółka:loveu: Ja kocham wąchać stópki:evil_lol: ten cudowny smrodek:diabloti: A moje to takie odkurzacze, że na spacerku z petami przychodzą:mad: śmieciary jedne:eviltong: Też uwielbiam jak mi staja na buzi i całują... z rana mam 3 takie Gremliny nad buzią i walkę - kto szybciej, lepiej, więcej...:loveu: Cudowne uczucie:loveu: A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol: Quote
andegawenka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a): A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol: Po tygodniu kuracji metodą domowa zapisałam się do lekarza, otrzymałam numerek na jutro na 14:45:angryy: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Bidoczku.. wiem co czujesz..przerabiałam to 2 tyg temu. Polska służba zdrowia ;) a jak zdrówko? Może coś polecę? Quote
andegawenka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Zdrówko do bani z przeziębienia weszło mi na oskrzela, piecze i z trudem oddycham. Tylko żadnych porad z czosnkiem proszę bo na samą myśl mi watroba staje w poprzek... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Kup sobie syropek - ja miałam "gardlox", gęsty, pomagał załagodzić pieczenie, cały czas jadłam "isla" - tabl do ssania, "szałwiowe cukierki", grunt, żeby coś spływało na gardełko. Dużo pij, ale nie czarną herbatę, bo wysuszy - najlepsze owocowe. To chyba najważniejsze rzeczy jakie miałam:) a masz katar? Quote
RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 andegawenka napisał(a):Zdrówko do bani z przeziębienia weszło mi na oskrzela, piecze i z trudem oddycham. Tylko żadnych porad z czosnkiem proszę bo na samą myśl mi watroba staje w poprzek... Znalazłaś się:lol: Trafiłaś po zapachu psich stópek?:evil_lol: No dobrze, nie będę Ci wątroby przewracać w poprzek ale może syropek z cebuli trochę złagodzi.A tak naprawdę to lepiej z tym do lekarza bo tydzień bez poprawy to nie przelewki. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Ja byłam u lekarza i mi powiedziała, że sama sobie dobrze radzę... cóż... nie wierzę w lekarzy ;P Quote
ania z poznania Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a):.............ale może syropek z cebuli trochę złagodzi. Andegawenko, chyba bardzo niegrzeczna byłaś :diabloti::evil_lol:! Jak Cię nie czosnkiem chcą potraktować to cebulą :roflt::roflt:! Quote
andegawenka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Cudnie pachną psie stópki już za TM. Wycałowałam je na pożegnanie...i oblałam łzami... Już nie mam kataru, jestem zatkana.... Kaszleć nie wolno bo pali żywym ogniem... Quote
RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Moja Pciółka:loveu: Ja kocham wąchać stópki:evil_lol: ten cudowny smrodek:diabloti: A moje to takie odkurzacze, że na spacerku z petami przychodzą:mad: śmieciary jedne:eviltong: Też uwielbiam jak mi staja na buzi i całują... z rana mam 3 takie Gremliny nad buzią i walkę - kto szybciej, lepiej, więcej...:loveu: Cudowne uczucie:loveu: A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol: No i za co my kochamy tak bardzo te śmieciszki:loveu: Pańciunia się stara, rozdeptuje jajeczko z pasztecikiem a paskudki zbierają śmieci:mad: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 ania z poznania napisał(a):Andegawenko, chyba bardzo niegrzeczna byłaś :diabloti::evil_lol:! Jak Cię nie czosnkiem chcą potraktować to cebulą :roflt::roflt:! Jeszcze pieprzówka jest dobra:evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 andegawenka napisał(a):Cudnie pachną psie stópki już za TM. Wycałowałam je na pożegnanie...i oblałam łzami... Już nie mam kataru, jestem zatkana.... Kaszleć nie wolno bo pali żywym ogniem... Owiń się cieplutko i termoforek weź do łóżeczka.Sama widzisz,że teraz okłady z cziłki by się przydały:lol: Masz rację.Te co są za TM pachniały najpiękniej.Tego się nie zapomina nigdy... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Rozpuszczone to takie:diabloti: za dużo koło nich skaczemy :eviltong: Andegawenko popieram Zuzię w 100% - nie ma lepszego termoforku niż ciułała:loveu: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 O to to to:lol: I mycie jęzorkiem na cerę wpływa odświeżająco :evil_lol: A masaż twarzy łapeczkami _ bezcenny:eviltong: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Podpisuję się pod tym ja i moje 12 masujących łapek..:D lepszego spa nie znajdę ..;) heheheh Quote
RUDA ZUZIA Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Witam i spieszę Wam pokazać zdjęcie lwicy:evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 (edited) Edited July 19, 2012 by RUDA ZUZIA Quote
andegawenka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Pcioła, powiedz swojej Pańci zeby banerek zdjęła:loveu: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 I co powiedział lekarz? (szepnę Ci cichutko, że są już skarpetule:lol:) Quote
andegawenka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a):I co powiedział lekarz? (szepnę Ci cichutko, że są już skarpetule:lol:) Żadne oskrzela, normalnie zatoki, wydałam 130 zł w aptece...rzeczywiście głowa mnie boli i na oczy nie widzie, zamiast nosa czuje jakąś gule dziwną :angryy:. Nie przechodzi i nie przechodzi....nie umiem sie sama zdiagnozować i leczyć.... To czekam na prezentację....tego obuwia. Biedno dziecko:shake:nie dadzą po psiemu żyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Ja walczyłam z zatokami przez kilka lat.Miesiąc temu córka kupiła mi jakąś mieszankę ziół w sklepie zielarskim i teraz jest dużo lepiej:lol: A teraz Pcioła pokaże skarpetule:lol: Oddaj mi ,to moje!! Quote
andegawenka Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 ale zazdrosna:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.