Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja Pciółka:loveu:

Ja kocham wąchać stópki:evil_lol: ten cudowny smrodek:diabloti:

A moje to takie odkurzacze, że na spacerku z petami przychodzą:mad: śmieciary jedne:eviltong:

Też uwielbiam jak mi staja na buzi i całują... z rana mam 3 takie Gremliny nad buzią i walkę - kto szybciej, lepiej, więcej...:loveu: Cudowne uczucie:loveu:

A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):



A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol:


Po tygodniu kuracji metodą domowa zapisałam się do lekarza, otrzymałam numerek na jutro na 14:45:angryy:

Posted

Kup sobie syropek - ja miałam "gardlox", gęsty, pomagał załagodzić pieczenie, cały czas jadłam "isla" - tabl do ssania, "szałwiowe cukierki", grunt, żeby coś spływało na gardełko. Dużo pij, ale nie czarną herbatę, bo wysuszy - najlepsze owocowe. To chyba najważniejsze rzeczy jakie miałam:) a masz katar?

Posted

andegawenka napisał(a):
Zdrówko do bani z przeziębienia weszło mi na oskrzela, piecze i z trudem oddycham. Tylko żadnych porad z czosnkiem proszę bo na samą myśl mi watroba staje w poprzek...


Znalazłaś się:lol: Trafiłaś po zapachu psich stópek?:evil_lol:
No dobrze, nie będę Ci wątroby przewracać w poprzek ale może syropek z cebuli trochę złagodzi.A tak naprawdę to lepiej z tym do lekarza bo tydzień bez poprawy to nie przelewki.

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Moja Pciółka:loveu:

Ja kocham wąchać stópki:evil_lol: ten cudowny smrodek:diabloti:

A moje to takie odkurzacze, że na spacerku z petami przychodzą:mad: śmieciary jedne:eviltong:

Też uwielbiam jak mi staja na buzi i całują... z rana mam 3 takie Gremliny nad buzią i walkę - kto szybciej, lepiej, więcej...:loveu: Cudowne uczucie:loveu:

A Andegawenki już podejrzanie długo nie ma:roll: ale na dogo jest, może się nas boi?:evil_lol:


No i za co my kochamy tak bardzo te śmieciszki:loveu:
Pańciunia się stara, rozdeptuje jajeczko z pasztecikiem a paskudki zbierają śmieci:mad:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Andegawenko, chyba bardzo niegrzeczna byłaś :diabloti::evil_lol:! Jak Cię nie czosnkiem chcą potraktować to cebulą :roflt::roflt:!


Jeszcze pieprzówka jest dobra:evil_lol:

Posted

andegawenka napisał(a):
Cudnie pachną psie stópki już za TM. Wycałowałam je na pożegnanie...i oblałam łzami...

Już nie mam kataru, jestem zatkana.... Kaszleć nie wolno bo pali żywym ogniem...


Owiń się cieplutko i termoforek weź do łóżeczka.Sama widzisz,że teraz okłady z cziłki by się przydały:lol:

Masz rację.Te co są za TM pachniały najpiękniej.Tego się nie zapomina nigdy...

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
I co powiedział lekarz?
(szepnę Ci cichutko, że są już skarpetule:lol:)


Żadne oskrzela, normalnie zatoki, wydałam 130 zł w aptece...rzeczywiście głowa mnie boli i na oczy nie widzie, zamiast nosa czuje jakąś gule dziwną :angryy:. Nie przechodzi i nie przechodzi....nie umiem sie sama zdiagnozować i leczyć....

To czekam na prezentację....tego obuwia. Biedno dziecko:shake:nie dadzą po psiemu żyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ja walczyłam z zatokami przez kilka lat.Miesiąc temu córka kupiła mi jakąś mieszankę ziół w sklepie zielarskim i teraz jest dużo lepiej:lol:

A teraz Pcioła pokaże skarpetule:lol:





Oddaj mi ,to moje!!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...