Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

na razie nie trzeba - ja im dałam opakowanie pasztecików mam takie jeszcze z darów z Holandii, psiaki bardzo to lubią oj bardzoooo.
Powiem Wam mnie tez zadziwia to jak szybko te psinki, które siedziały tak długo w schronie uczą sie czystości. Wiem jak moja Bianusia w ogóle nie załatwiła sie w domu.

  • Replies 452
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To jest wzruszające jak psy ze schroniska szybko potrafią dostosować się do nowych (lepszych) warunków... Szybko orientują się kiedy i gdzie można się załatwiać, a gdzie się je i śpi :p

Ale to musi być radość dla Amci...

A znacie jej przeszłość? Ona była przywieziona do schroniska jako bezdomna czy ktoś ją oddał?

Posted

Nie znamy jej przeszlosci, ale znajac statystyki to zostala przyjeta jako bezdomna. Psy, ktore sa np. po zmarlych wlascicielach sa nam doskonale znane, bo to wyjatki.

Amcia jest naprawde niezwykla; taka cichutka, wdzieczna sunia. Jak przyjechalysmy do Tarnobrzega, to sie za mnie chowala, bo juz czula sie ze mna zwiazana. Ja ją wyciagnelam ze schroniska :D

Posted

No ba... jesteś jej bohaterką :p

Takie kundelki, niepozorne z wyglądu... są zawsze najukochańsze. I znajdują dom, dzięki temu jakie są i jak się zachowują, a nie przez swój wygląd...

Posted

Ja też nie wiem co to znaczy strona kategorii... a zrobiłam taką aukcję Martinowi.

Ale widzę, że mielczaki u Murki mają już sporo ogłoszeń... oby szybko znalazły domki.

Posted

Amcia to ideał psiny. Jest niesamowicie grzeczniutka, pięknie chodzi na smyczy. Przykleja się do człowieka jak rzepek. W domu chodzi krok w krok tuż przy nodze. Nie jest nachalna, raczej jest z boku jesli chodzi o inne psy. Ustepuje jedzenia innym psom, dlatego je osobno. Idealna dla spokojnej osoby. Boi sie dźwięków na przykład trzepania dywanów, spadających przedmiotów. Zresztą jak sie ja głaska, to jednak zaczyna przywierać do ziemi, jest nieufna z początku. Bardzo potrzebny jej spokojny dom z ludźmi statecznymi. Jak pokocha swojego człowieka, to całym swoim psim serduszkiem. Boi się mężczyzn, ale nie panicznie tylko wykazuje taką ostrożność, a po chwili już jest dobrze.
Dodam - tak bym chciała żeby juz trafiła do jakieś Pani, która tuliłaby ją codziennie. Amcia tego potrzebuje. Takie psiaki najbardziej chwytają mnie za serce. Mam prawie identyczną na DT Muszkę.

Posted

Wkleje Twoj tekst Basiu do ogloszen. Mam nadzieje, ze niedlugo zglosi sie odpowiedni dom dla Amci. Wiele psow ze schroniska boi sie mezczyzn, to jest zastanawiajace, bo wolontariuszami w 100% sa kobiety i ich sie psy nie boja.

Posted

O matko, to przy takim waleniu mój pies zszedłby na zawał po pierwszych dniach pobytu w schronie :(
Przecież to jak tortury :( Jakie te psy muszą być wystraszone. I co się dziwić, że potem albo się boją albo są agresywne.
Walić prętem po kratach... niewiarygodne... normalnie powinni się sami walnąć. W łeb najlepiej.

Posted

Wiekszosc psow z Mielca jest lękliwa, czesc jest otwarta na ludzi, ale to niewielki procent. Dlatego te psiny sie tak ciesza gdy przychodzimy, najlepsza w przytulaniu jest Halcia. Dawniej jezdzilysmy z Halcia nawet co tydzien, teraz raz w miesiacu jest sie nam ciezko zebrac :( Kazdy jednak swoj honor ma.

Amcia mi chodzila po glowie od dawna. Tak sie ciesze, ze ona jest juz w bezpiecznym, spokojnym miejscu.

Posted

Ja zanim w ogóle zaczęłam się udzielać to od razu wiedziałam, kto to jest halcia i kaskadaffik, wystarczyło obejrzeć kilka galerii na stronie :cool3:

A wystarczyłoby dając jedzenie psu, pogłaskać go... mówić do niego... na pewno byłyby inne. Ale za głaskanie się przecież nie płaci... :shake:

Posted

Na zdjeciach z Amcia ze schroniska jest wlasnie Halcia. Ja jak zwykle po drugiej stronie obiektywu, ale to lepiej, bo masakrycznie wychodza psy ze mna :eviltong: My z Halcia juz z 5 lat razem jezdzimy, Kasiadaffik chyba z 1,5 roku.

Posted

Ulka18, a Ty jesteś może na zdjęciach z tą suczką (7 miesięcy) ze świetlicy, którą oddano z nieudanej adopcji?

Bo zawsze się zastanawiałam, która to jesteś Ty :evil_lol:

Posted

[quote name='Basia1968']Amcia to ideał psiny. Jest niesamowicie grzeczniutka, pięknie chodzi na smyczy. Przykleja się do człowieka jak rzepek. W domu chodzi krok w krok tuż przy nodze. Nie jest nachalna, raczej jest z boku jesli chodzi o inne psy. Ustepuje jedzenia innym psom, dlatego je osobno. Idealna dla spokojnej osoby. Boi sie dźwięków na przykład trzepania dywanów, spadających przedmiotów. Zresztą jak sie ja głaska, to jednak zaczyna przywierać do ziemi, jest nieufna z początku. Bardzo potrzebny jej spokojny dom z ludźmi statecznymi. Jak pokocha swojego człowieka, to całym swoim psim serduszkiem. Boi się mężczyzn, ale nie panicznie tylko wykazuje taką ostrożność, a po chwili już jest dobrze.
Dodam - tak bym chciała żeby juz trafiła do jakieś Pani, która tuliłaby ją codziennie. Amcia tego potrzebuje. Takie psiaki najbardziej chwytają mnie za serce. Mam prawie identyczną na DT Muszkę.
Czy ten tekst można używać jako ten do ogłoszeń?Czy trzeba jeszcze coś dorzucić?

Posted

[quote name='KasiaKia']Ulka18, a Ty jesteś może na zdjęciach z tą suczką (7 miesięcy) ze świetlicy, którą oddano z nieudanej adopcji?
Bo zawsze się zastanawiałam, która to jesteś Ty :evil_lol: Kobieto, nie te gabatyry i nie ten wiek. Ja mam corke juz 19 lat. Jesli mnie szukasz na zdjeciach to tylko z amstaffami lub dobermanami.
http://mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=1&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=1097

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...