Katerinas Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Inuś ... czekaj... nie kumam. Ktoś Ci mówi, że źle robisz kupując trzeciego psa? :hmmmm: Quote
Alicja Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='Katerinas']Inuś ... czekaj... nie kumam. Ktoś Ci mówi, że źle robisz kupując trzeciego psa? :hmmmm:[/QUOTE] nie , że nie ma ludzkich dzieci .... Quote
Doginka Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Inuś nie słuchaj nikogo, słuchaj tylko swojego serca i swoich potrzeb;-) Najlepiej na tym wyjdziesz;-) Buziaki:buzi: Quote
Katerinas Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 ło jeza... Przeprasza nie wiedziałam :oops: Weź Inuś ich totalnie olej. To Twoja sprawa co robisz w życiu. Nie daj się! Quote
jonQuilla Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 przylazłam złożyć skargę że ostatnio jak chciałam z domu do Was wejść to mi wyskakiwało coś z antywirusa że strona ta jest zainfekowana i nie mogę tam wejść :mad: przyznaj się co za paskudztwa tutaj dawałaś! :) Quote
stokrotka.af Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 jonQuilla napisał(a):przylazłam złożyć skargę że ostatnio jak chciałam z domu do Was wejść to mi wyskakiwało coś z antywirusa że strona ta jest zainfekowana i nie mogę tam wejść :mad: przyznaj się co za paskudztwa tutaj dawałaś! :) hi hi hi ja też tak miałam ;) może Inuś nas chwilowo zbanowła ;) Quote
Saththa Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Moja mama jak usłyszała ze bedzie drugi pies stwierdziła "Ja rozumiem, ze się wnuków nie doczekam?" ja ostatnio stwierdziłam, że społeczeństwo ukierunkowało się tylk oi wyłącznie na dzieci., z każdej strony mi trabia ze jak nie teraz to kiedy. Baaaa kolezanka z pracy swego czasu stwierdziła mi nawet, że będę nieszczęsliwa. Ale nie dajm ysię zwariowac nie ejstesmy genetycznie zaprogramowaną macicą, która bez narodzin potomka zwariuje. Normalnie jak z sukami- suka musi mieć chociaz raz szczeniaki inaczej zwariuje :shake: Quote
Tekla64 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 zawsze bylismy ukierunkowani na dzieci jak bylam wysoko w ciazy z Iza szlam z psami{3} na smyczach do domu a za mna starsza pani mowila do swojej przyjaciolk :i" patrz pani co to sie robi dzisiaj, zamiast dzieci rodzic oni se psy funduja" na to ja sie odwracam tak coby moj brzuch byl dobrze widoczny[ choc ciezko go bylo nie zauwazyc] i mowie: " do tych psow dziecko tez se zafundowalam" Quote
Doginka Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 [quote name='Tekla64']zawsze bylismy ukierunkowani na dzieci jak bylam wysoko w ciazy z Iza szlam z psami{3} na smyczach do domu a za mna starsza pani mowila do swojej przyjaciolk :i" patrz pani co to sie robi dzisiaj, zamiast dzieci rodzic oni se psy funduja" na to ja sie odwracam tak coby moj brzuch byl dobrze widoczny[ choc ciezko go bylo nie zauwazyc] i mowie: " do tych psow dziecko tez se zafundowalam" Hahaha, Magda, super tym babsztylom pojechałaś:evilbat::klacz: Quote
stokrotka.af Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Tekla64 napisał(a):zawsze bylismy ukierunkowani na dzieci jak bylam wysoko w ciazy z Iza szlam z psami{3} na smyczach do domu a za mna starsza pani mowila do swojej przyjaciolk :i" patrz pani co to sie robi dzisiaj, zamiast dzieci rodzic oni se psy funduja" na to ja sie odwracam tak coby moj brzuch byl dobrze widoczny[ choc ciezko go bylo nie zauwazyc] i mowie: " do tych psow dziecko tez se zafundowalam" hi hi hi i prawidłowo ;) Quote
zuzolandia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Tekla64 napisał(a):*******ami sie przejmujesz zyj tak by nie zalowac a co innym jest do szczescia potrzebne to ich sprawa i nie zawsze jest to to samo co nam jest do szcescia potrzebne wiec olac i cieszyc sie tym co sie ma to najwieksza sztuka Alicja napisał(a):na dupe jej ze 3 pasiory i posłucha ;) stokrotka.af napisał(a):no Inuś nic się nie martw komentarzami, każdy ma prawo do własnych wyborów, nikt za Ciebie życia nie przeżyje, choć znam parę takich osób, które bardzo by chciały ;) a Zuzolek to niby gustuje w dziczyźnie? ;) Katerinas napisał(a):Inuś ... czekaj... nie kumam. Ktoś Ci mówi, że źle robisz kupując trzeciego psa? :hmmmm: Alicja napisał(a):nie , że nie ma ludzkich dzieci .... Doginka napisał(a):Inuś nie słuchaj nikogo, słuchaj tylko swojego serca i swoich potrzeb;-) Najlepiej na tym wyjdziesz;-) Buziaki:buzi: Katerinas napisał(a):ło jeza... Przeprasza nie wiedziałam :oops: Weź Inuś ich totalnie olej. To Twoja sprawa co robisz w życiu. Nie daj się! Witajcie :loveu: Pozwólcie ze tak hurtem odpowiem bo rzecz tyczy sie jednego w zasadzie tematu hihih Otóz postanowilam ze dzieci miec nie będe i juz o czym trąbiłam wszem i wobec :evil_lol: Moj pierwszy mąz nie wytrzymał presji srodowiska i zrobił se dziecko na boku :diabloti: nie mialam pretensji i do dzisiaj zyjemy w dobrych stosunkach towarzyskich a do tego przychodzi mnie darmowo masować bo jest masażystą hihihi. Mój drugi mąż czyli obecny hihi tez przyjął do wiadomosci ze nie bedzie przedłuzenia gatunku dwunoznego .Niestety jak sie slusznie obawialam moja teściowa jest tak upierdliwa i tak mąci i mąci ze az sie rzygac chce :mad:. ograniczylam wizyty do zbednego minimum. Ale jej jadowitos jest wszechobecna i zatruwa nam małżenskie zycie .Po ostatniej akcji doszło do tego ze blisko 2 tyg mielismy tzw ciche dni bo dostala takiego wkurwa ze klękajcie narody :angryy::angryy: A na dzieci mam taka alergie ze az mi wstyd . Wybaczcie wszystkie czytające to matki :eviltong: No to tak w telegraficznym skrócie bo rzecz jest o wiele bardziej rozległa ale to nie miejsce na tego typu wyznania :loveu: Quote
zuzolandia Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 jonQuilla napisał(a):przylazłam złożyć skargę że ostatnio jak chciałam z domu do Was wejść to mi wyskakiwało coś z antywirusa że strona ta jest zainfekowana i nie mogę tam wejść :mad: przyznaj się co za paskudztwa tutaj dawałaś! :) no wlasnie nie wiem o co chodzi z tym niby wirusem tez tak mialam jak probowalam wejsc do kilku inkszych galeryji :roll: stokrotka.af napisał(a):hi hi hi ja też tak miałam ;) może Inuś nas chwilowo zbanowła ;) taaaaaaaaaaaaaa zbananowana to ja jestem ..naszło mnie ostatnio na banany i pochlaniam niesamowite ilosci :evil_lol: Saththa napisał(a):Moja mama jak usłyszała ze bedzie drugi pies stwierdziła "Ja rozumiem, ze się wnuków nie doczekam?" ja ostatnio stwierdziłam, że społeczeństwo ukierunkowało się tylk oi wyłącznie na dzieci., z każdej strony mi trabia ze jak nie teraz to kiedy. Baaaa kolezanka z pracy swego czasu stwierdziła mi nawet, że będę nieszczęsliwa. Ale nie dajm ysię zwariowac nie ejstesmy genetycznie zaprogramowaną macicą, która bez narodzin potomka zwariuje. Normalnie jak z sukami- suka musi mieć chociaz raz szczeniaki inaczej zwariuje :shake: akurat moi rodzice nie kwestionuja mojego wyboru zawsze byli nad wyraz tolerancyjni i szanowali moje i siostry decyzjea tutaj na błedach uczylysmy sie same.Tutaj podstawe ZŁA stanowi tesciowa :diabloti:....poza tym ja jestem juz za stara na dziecko .Nie zrobilam go majaac dwadziescia lat to i nie zrobie gdy mam czterdzieche :evil_lol: Tekla64 napisał(a):zawsze bylismy ukierunkowani na dzieci jak bylam wysoko w ciazy z Iza szlam z psami{3} na smyczach do domu a za mna starsza pani mowila do swojej przyjaciolk :i" patrz pani co to sie robi dzisiaj, zamiast dzieci rodzic oni se psy funduja" na to ja sie odwracam tak coby moj brzuch byl dobrze widoczny[ choc ciezko go bylo nie zauwazyc] i mowie: " do tych psow dziecko tez se zafundowalam" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....calkiem przyzwoicie :evil_lol: Doginka napisał(a):Hahaha, Magda, super tym babsztylom pojechałaś:evilbat::klacz: tez tak uwazam :loveu: stokrotka.af napisał(a):hi hi hi i prawidłowo ;) ...yhy..... wycyganilam dzis aparat od kumpla wiec mysle ze porobie jakowes foty futrzakom i w koncu cosik wstawie :eviltong::eviltong: Quote
Alicja Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 :hmmmm: a gdzie jest napisane , ze każdy musi mieć dzieciaka ?? powiedziałabym teściowej że jak ma taką potrzebę to niech se jeszcze strzeli bachora i będzie dobrze Inuś każda chyba ma jakieś jazdy z teściowymi ...ja moją widze 2 razy w roku a mieszka 6 minut drogi ode mnie , spacerkiem 10 ...i C.nie ma nic przeciwko temu , bo jakbym się z nią widziała częściej to byłby siwy dym :diabloti: dzielą nas pewne sprawy , poglady i lepiej ze się nie ogladamy , ale też tu pisać nie będę bo sięgają wgłąb tamtej rodziny ;) Quote
jonQuilla Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Dla mnie indywidualna sprawa każdego człowieka. Ostatnio miałyśmy z koleżankami babski wieczór i też jedna opowiadała o tym jaką presję na niej i jej mężu wywierają ich rodziny. Zaczęło się wszystko po ślubie a ten wzięli zaledwie jakieś pół roku temu i od razu pytania ze wszystkich stron 'kiedy dziecko'. Ona mówi że nie chce, że nie jest gotowa na macierzyństwo pomimo że ma 28 lat. Argumentacja jej rodziny spoczywa na tym że 'jak zajdziesz w ciążę to zmienisz nastawienie'... no kuźwa, to jest dziecko, to jest decyzja na całe życie i jak dla mnie musi być to świadome a nie na zasadzie 'zrobię a potem jakoś to będzie'. A potem dziwią się że matki często popadają w jakieś depresje albo jakieś inne dziwactwa. Quote
Tekla64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 sa to dosc ciezkie tematy bo my mimo wszytsko nie jestesmy narodem tolerancyjnym i ciezko nam zaakceptowac ludzi o troche innych pogladach niz wiekszosc. ale .... kazdy ma swoja sciezke i kazdy ma swoje plany wazne cobys sie dogadala z mezem a z tesciowa.... tez by bylo fajnie ale .... czasem sie nie da ja zawsze bylam ta troche pod prad i frech wiec opisze i inna sytuacje z tamtego okresu. oczywiscie znowu ja z psami i za mna panie [ ja nie w ciazy] ale slysze: " patrz pani teraz ludzie wygodni , zamiast dziecmi sie zajac rodzic i wychowywac , to se psy kupuja !" dyskusja sie rozwija a mnie az trzacha wiec sie odwracam i mowie: " a wie pani ze sa ludzie co nie moga miec dzieci?" Quote
jonQuilla Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Ów damy miały pewnie nietęgie miny ... Pół biedy właśnie jak takie obce gadają ale znam przypadek kiedy dziewczyna w święta przy stole wybuchnęła płaczem bo wszyscy najpierw łamiąc się opłatkiem nakazywali wręcz żeby w końcu się zaczęli starać o dziecko a potem przy stole wciąż drążony był temat i to także w sposób dogryzający i uszczypliwy aż w końcu nie wytrzymała, wybuchnęła płaczem bo starali się z mężem o dziecko od długiego czasu bo oboje bardzo chcieli i jak w końcu się przebadała to okazało się że dzieci mieć nie może a nie chciała o tym mówić wszem i wobec. No i masz babo placek... wygląda na to że po prostu trzeba się spowiadać ze wszystkiego :roll: Quote
Doginka Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Bo nie wiem czemu, ale niektóre stare baby traktują młode kobiety jak krowy rozpłodowe;-) Ale są też i takie teściowe, co namawiają do aborcji - ja taką miałam, co prawda niedoszłą, ale jednak;-) Quote
Tekla64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 wlasnie o tym mowie bark tolerancji i brak dobrego wychowania TAKTU niestety kroluje u nas niepodzielnie a jeszcze "jedynie sluszna racja" a walczy sie z tym bardzo ciezko, jak to mowia trza miec twarda d..e i to bardzo , mocno uszczypliwy jezyk i szybkosc reakcji ale czasem rece opadaja moja matka chcial decydowac o tym ile dzici mi wolno miec i tyz jej z tego nic nie wyszlo Quote
jonQuilla Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 A żeby jeszcze było ciekawiej to potem zaadoptowali dwie dziewczynki, siostrzyczki. Jedna miała zdaje się 6 lat a druga 4 (albo coś koło tego) i wtedy zaczęło się gadanie bo dziewczynki te były z Ukrainy. Nie wiem dokładnie jak przebiegała adopcja i czemu akurat tam a nie w Polsce, jakoś nigdy specjalnie mnie to nie interesowało a oni też nie byli zbyt wylewni w tej kwesti...nie dziwie się, ich prywatna sprawa. Natomiast część rodziny szeptała po kątach że kupili sobie te dzieci, a jak już nie mieli czego się czepić to czepiali się tego że one nawet po polsku nie umieją poprawnie mówić :shake: To moja daleka kuzynka miała takowy problem. Teraz minęło z 5 lat albo i ciut więcej więc sprawa już spowszedniała i nikt im z buciorami w życie się nie pakuje, tworzą fajną rodzinkę ale na prawdę podziwiam ich za to że nie robili sobie nic z takiego głupiego gadania bo co jak co ale jestem pewna że dochodziły ich słuchy o tym co się mówi o nich. Quote
Doginka Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Kiedyś pewna mądra kobieta powiedziała mi, że jak gadają, to znaczy, że zazdroszczą, bo jakby nie zazdroscili, to nie mieliby o czym gadać;-) Quote
Kosmaty Gałganek Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 zuzolandia napisał(a):Otóz postanowilam ze dzieci miec nie będe Ja też tak postanowiłam wiele lat temu i głośno informowałam ale i u mnie niestety nie do wszystkich dotarło. I mimo, że w kwietniu stuknie mi 34 lata i dzieci dalej nie mam i nie planuję to wciąż niektórzy dziwnie na to liczą. Tylko moja Mama, która ewentualnie miałaby jakieś prawo płakać o wnuka daje mi spokój ;) Jedyne dziecię na jakie w moim przypadku można liczyć to kudłate i na 4 łapach :evil_lol: DoginkaAle są też i takie teściowe, co namawiają do aborcji - ja taką miałam, co prawda niedoszłą, ale jednak;-) To musiała być wspaniała kobieta :evil_lol: Quote
Katerinas Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Tekla64 napisał(a):zawsze bylismy ukierunkowani na dzieci jak bylam wysoko w ciazy z Iza szlam z psami{3} na smyczach do domu a za mna starsza pani mowila do swojej przyjaciolk :i" patrz pani co to sie robi dzisiaj, zamiast dzieci rodzic oni se psy funduja" na to ja sie odwracam tak coby moj brzuch byl dobrze widoczny[ choc ciezko go bylo nie zauwazyc] i mowie: " do tych psow dziecko tez se zafundowalam" :lol: :lol: Bosko załatwiłaś babolce! Alicja napisał(a)::hmmmm: a gdzie jest napisane , ze każdy musi mieć dzieciaka ?? powiedziałabym teściowej że jak ma taką potrzebę to niech se jeszcze strzeli bachora i będzie dobrze Ano właśnie Inus! Nie daj się! Każdy jest inny i idzie inną WŁASNĄ drogą życia. :) Ja wzięłam ślub w 1997. A Michał urodził się w 2005. I przez 8 lat miałam non stop gadki o dzieciach. A w między czasie pojawił się jeden pies, potem drugi a potem trzeci. ojj... była niezadowolenie rodzicieli ;) Quote
stokrotka.af Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 witajcie dziewuszki kudłate i te trochę mniej ;) ja mam kumpelę z mojego rocznika, która od czasów liceum powtarzała,ze ani nie wyjdzie za mąż ani nie będzie mieć dzieci; słowa dotrzymuje póki co, nawet zwierza nie ma bo nie lubi... Quote
Alicja Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Wiecie co mi jeszcze rozpierdziela serce na maxa ....dyskusje niektórych osób , na czasie, o związkach partnerskich , o innych orientacjach ... i teksty ....: - moje dziecko takie nie będzie , bo chodzimy do kościoła - to jest ohydne i obrzydliwe , jak facet z facetem a kobieta z kobietą - powinni takich do getta - po to się ma dzieci by mieć wnuki to tylko malunietka cząsteczka tych bredni .... bo zastanawia mnie to co taka siksa jedna z drugą by zrobiła jeśli miała by takie dziecko ... chociaż po dłuższym zastanowieniu myślę , ze by wypisali z rodziny bo to teraz taki narodek ; kościół ma być antidotum na wszystko :lol: tylko ki czort , siksy nie wiedzą ze wszytkie zło też czai się w kościele , klasztorach ...no chyba tajemnicą nie jest że oni też potrzebują rozładować potrzeby sexualne i nie czarujmy się chyba tylko przygłup o tym nie wie że robią to między sobą ...kolejne ...w życiu nie pomyślałam , że mój syn ma mi posłużyć jako producent wnucząt ....jakoś wcale o tym nie marzą :roll: Ja urodziłam Kubę w wieku 26 lat ( wtedy to już masakra , stara baba , moje koleżanki już miały dzieci w zerówce , 1 klasie ) ,urodził się 3 lata po ślubie ...i tylko dlatego , ze później już bym nie mogła urodzić dziecka , musiałam się poddać operacjom ...chociaż do końca nie wiedziałam czy ja na pewno to dziecko chcę .Wg mojej teściowej byłam złą matką , nie karmiłam piersią , zostawiałam z tatusiem i tatuś musiał się opiekować , byłam wymagająca , nie fundowałam słodyczy na zawołanie , ale zabierałam na koncert jazzowy w wieku 3-4 lat , potem już i na inne też , zaliczaliśmy wystawy plastyczne , ciapraliśmy farbami na podłodze zamiast na stole , robiliśmy masę rzeczy razem ...ale mam syna kumpla , nie ma relacji matka - syn , tylko dobrzy przyjaciele ...to takie moje , tak się rozpisałam ...ja wyrodna matka , która pomimo że MA SYNA drugi raz podjęła by inną decyzję ..ze względu przede wszystkim na to co czeka nas w tym naszym pięknym kraju Quote
stokrotka.af Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 ech a ja swojego juniorka 2 lata po ślubie w wieku 34 lat ;) no to już stara panna i stara pierworódka ze mnie ;) i chociaż kocham go bardzo to jak oglądam "Surowych rodziców" to blady strach mnie bierze .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.