Beatkaa Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Beatko trudno mi dokładnie określić ale zadzwonię do Ciebie jutro wieczorkiem i ustalimy :)[/QUOTE] ok,dobrze kochana :):):) Quote
wojtuś Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Martiko:loveu: Beatko:loveu: Trzymam za sprawdzenie domku:) Kasiu dzięki:loveu::loveu::loveu: To cudowna i radosna i jakże psotna Sunia;);) Quote
abra43 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 :lol:Myślę że Zibi się powiedzie chyba to jest dobry domek powodzenia Zibi Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Trzymajcie mocno kciuki oby domek okazał się tym najlepszym ;) Quote
Syla Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Trzymajcie mocno kciuki oby domek okazał się tym najlepszym ;)[/QUOTE] Od której, do której jutro trzymać? Bardzo się cieszę, bardziej niż bardzo, choć może przedwcześnie jeszcze.Zapytajcie gdzie ten pan wypatrzył Zibi. Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='Syla']Od której, do której jutro trzymać? Bardzo się cieszę, bardziej niż bardzo, choć może przedwcześnie jeszcze.Zapytajcie gdzie ten pan wypatrzył Zibi.[/QUOTE] Pan wypatrzył Zibi w Dzienniku Zachodnim :) odpowiedział na ogłoszenie ....pojedziemy w okolicach godzinki 13 ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='anula42']trzymam kciuki[/QUOTE] Trzymaj Aniu z całych sił ;) Quote
Beatkaa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Musi być dobrze...ehh..a ja sie jeszcze do tego trochę pochorowałam ,ale jadę dzielnie ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='Beatkaa']Musi być dobrze...ehh..a ja sie jeszcze do tego trochę pochorowałam ,ale jadę dzielnie ;)[/QUOTE] O matko :( Beatko :( ale dasz radę kochana ? nie chce Cię narażać żebyś się jeszcze bardziej rozchorowała :( możemy przełożyć wizytę ........powiadomię Pana Eryka kochana Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Fakt jest faktem że Pan Eryk niesamowicie niecierpliwy i czeka na nas jak na szpilkach ale myślę że da się przekonać że czasami warto chwilkę dłużej poczekać ....bo różne rzeczy się zdarzają ...na pewno zrozumie! Quote
Beatkaa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Martika@Aischa']O matko :( Beatko :( ale dasz radę kochana ? nie chce Cię narażać żebyś się jeszcze bardziej rozchorowała :( możemy przełożyć wizytę ........powiadomię Pana Eryka kochana[/QUOTE] kochana dam radę,później już od czwartku zostaję w domu...ale naprawdę u mnie to się może ciągnąć taki stan trochę długo i to różnie wygląda,więc lepiej jedźmy jutro ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='Beatkaa']kochana dam radę,później już od czwartku zostaję w domu...ale naprawdę u mnie to się może ciągnąć taki stan trochę długo i to różnie wygląda,więc lepiej jedźmy jutro ;)[/QUOTE] Ok DZIELNA cioteczko ;) zatem wieczorkiem przekręce i się dokładnie umówimy :):):) Kciuki prosimy zaciskać z całych sił zatem ;) Quote
Beatkaa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Ok DZIELNA cioteczko ;) zatem wieczorkiem przekręce i się dokładnie umówimy :):):) Kciuki prosimy zaciskać z całych sił zatem ;)[/QUOTE] super kochana,to czekam zatem na telefon :) :loveu: aaa no i nie martw się kochana,że Cię zarażę,nie bede chuchać,dmuchać,:evil_lol:a poza tym to chyba przez to co zwykle taki stan,więc nie musisz się martwić,że coś złapiesz :) Quote
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='Beatkaa']super kochana,to czekam zatem na telefon :) :loveu: aaa no i nie martw się kochana,że Cię zarażę,nie bede chuchać,dmuchać,:evil_lol:a poza tym to chyba przez to co zwykle taki stan,więc nie musisz się martwić,że coś złapiesz :)[/QUOTE] Nic się nie martwię kochana bo ja odporna jestem ;) Pamiętaj że jestem myślami z Tobą :*:*:* Quote
Beatkaa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Nic się nie martwię kochana bo ja odporna jestem ;) Pamiętaj że jestem myślami z Tobą :*:*:*[/QUOTE] Wiem i dziękuję za to kochana :*:*:*:* Quote
Syla Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Dziewczynki, siedzę, jak na szpilkach.Oczywiście trzymam kciuki.Beatko, wstępnie jesteśmy umówione na piątek, ale jak jesteś chora, to przesuniemy, nasze widzenie, o kilka dni, aż wydobrzejesz. Quote
Beatkaa Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Syla napisał(a):Dziewczynki, siedzę, jak na szpilkach.Oczywiście trzymam kciuki.Beatko, wstępnie jesteśmy umówione na piątek, ale jak jesteś chora, to przesuniemy, nasze widzenie, o kilka dni, aż wydobrzejesz. Kochana zobaczymy jeszcze,jutro cały dzień będę w domu to powinno mi pomóc :) z pracy też zrezygnowałam przez te 3 dni więc nie forsuję się ani nic.Bardzo chcę się już z Tobą zobaczyć,więc mam nadzieję,że sie uda. Quote
Agata69 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Wizyta dzisiaj? Czy mam Zibi wystawiać w naszych Nowościach czy się wstrzymać? Quote
Beatkaa Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Agata69 napisał(a):Wizyta dzisiaj? Czy mam Zibi wystawiać w naszych Nowościach czy się wstrzymać? tak,dzisiaj :) to może narazie wstrzymajmy się... Quote
Beatkaa Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Kochani,już po wizycie.No jesteśmy zdecydowanie na NIE.Nie wydaje nam się,żeby Zibi było dobrze w domu o wymiarze 30m2 :D To chyba mówi już wszystko. Troszkę chaotycznie Pan mówił o wcześniejszym psiaku i najpierw było,że uspali go ze względu na zwyrodnienie stawów,którego nie dało sie leczyć,a później,że wpadł pod samochód...więc same już nie wiemy:roll: :roll: Doszłyśmy już na pewno do jednego wniosku,NIE BĘDZIE JEJ NIGDZIE LEPIEJ NIŻ U KASI:loveu: Quote
Martika&Aischa Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 [quote name='Beatkaa']Kochani,już po wizycie.No jesteśmy zdecydowanie na NIE.Nie wydaje nam się,żeby Zibi było dobrze w domu o wymiarze 30m2 :D To chyba mówi już wszystko. Troszkę chaotycznie Pan mówił o wcześniejszym psiaku i najpierw było,że uspali go ze względu na zwyrodnienie stawów,którego nie dało sie leczyć,a później,że wpadł pod samochód...więc same już nie wiemy:roll: :roll: Doszłyśmy już na pewno do jednego wniosku,NIE BĘDZIE JEJ NIGDZIE LEPIEJ NIŻ U KASI:loveu: Dokładnie tak jak pisze Beatkaa :) To NIE domek dla naszej Zibi ..........przygotowałam sobie nawet kilka zdjęć aby przedstawić Panu inne psiaki do adopcji ale ostatecznie z tego zrezygnowałam ...Pan wcześniej poszukiwał ONki lub ONka w schroniskach ale adopcje nigdy nie doszły do skutku ...schronisko odmawiało. Pan Eryk chciałby Amstafa ale żona się boi :roll: ostatecznie mógłyby być bokser ale musi zapytać źony :roll: ect ...... Ostatecznie powiadomiłyśmy Pana że nasza odpowiedź brzmi NIE! Quote
Agata69 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Własnie siedze przy ogłoszeniu dla Zibi. Przy dobrych wiatrach wyjdzie w sobotę. Ogłoszenie na Toruń, jak bedzie trzeba dom sprawdzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.