bela51 Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Wpłaciłam na konto Murki 200 zł z bazarku Cantadorry. Teraz przynajmniej Hela ma czyste konto i moze iśc do domu :lol:. Quote
Cantadorra Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 bela51 napisał(a):Wpłaciłam na konto Murki 200 zł z bazarku Cantadorry. Teraz przynajmniej Hela ma czyste konto i moze iśc do domu :lol:. Tak, niech już sobie idzie ta złośnica do tego domu, tylko gdzie on jest? Quote
ewa36 Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Cantadorra napisał(a):Tak, niech już sobie idzie ta złośnica do tego domu, tylko gdzie on jest? Ostre kobietki mają licznych wielbicieli :) ja tam jestem dobrej myśli :) Quote
Agmarek Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 bela51 napisał(a):Wpłaciłam na konto Murki 200 zł z bazarku Cantadorry. Teraz przynajmniej Hela ma czyste konto i moze iśc do domu :lol:. Dziękuję :-) ewa36 napisał(a):Ostre kobietki mają licznych wielbicieli :) ja tam jestem dobrej myśli :) No to Helcia-sio do domu :mad: Quote
Martika&Aischa Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Popieram :) Helena do domku !!!!!!!!!!!! ;) Quote
Murka Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Helka wczoraj dostała szczepionkę do nosa na kk. Była chyba najgrzeczniejszym psem, nawet sama głowę trzymała w górze przez chwilę po podaniu :) Koszt samej szczepionki to 39 zł, do tego koszt dojazdu weta: 25 zł na 7 szczepionych psów = 3,50 zł, razem wychodzi 42,50 zł. Jutro znów wet przyjeżdża doszczepić psy, które się jeszcze nie zaraziły i może przywiezie mi od razu rachunek za wszystko. Tekst o Helce już tu chyba gdzieś był...? Quote
Olga132 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Przepraszam że tak się wcinam w ten wątek ale chciałam zaprosić do pomocy w przeprowadzeniu konkursu na budę dla psa na wsi. Nie wiem może jestem naiwna ale mam taką cichą nadzieję, że dzięki takiej akcji kilka psów spędzi mrozy w budzie a nie metalowej beczce. Zerknijcie chociaż...może macie jakieś sugestie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/231402-Fundacja-JAK-PIES-Z-KOTEM-Konkurs-na-bud%C4%99-dla-psa-og%C5%82oszony-na-wsi Quote
bela51 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Gdzie sie podziały Pancie od Rudaska i Heli, zadna sie tu nie pokazała dzisiaj...:cool3: Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 [quote name='bela51']Gdzie sie podziały Pancie od Rudaska i Heli, zadna sie tu nie pokazała dzisiaj...:cool3: Ajajaj...ja melduję się po spacerku :razz: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// I już za chwilę miałam wyciągniętego smaczka z tylnej kieszeni :mad: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// Quote
bela51 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Noooo, Rudzielec chyba na razie spisuje sie wzorowo ? Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Panda w kąpieli Uploaded%20with"" rel="external nofollow noopener">http:// Ja zmoczyłem tylko łapy, ale do towarzystwa mogę się otrzepać :evil_lol: Uploaded%20with"" rel="external nofollow noopener">http:// No to idziemy dalej z uniesionym ogonem Uploaded%20with"" rel="external nofollow noopener">http:// To na łąkę. A na łące? Dwa zające :evil_lol: Uploaded%20with"" rel="external nofollow noopener">http:// Uploaded with ImageShack.us Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 No to lecimy... %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// I możecie mnie "tam" pocałować :evil_lol: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// Melduję że to ja-Rudy mi portki wyszarpał :eviltong: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// No dobra...możesz mnie pomiziać %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Facet w całej okazałości :evil_lol: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// Ale się zziajałem... %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// I wracamy... %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// Quote
Cantadorra Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Agmarek, fajnie, że znalazłaś jeszcze czas, żeby fotki wstawić. Rudy wygląda na bardziej zrelaksowanego i rozluźnionego w porównaniu do wcześniejszych dni. Czy tak jest? Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Rudy był tu troszkę zestresowany, bo za ogrodzeniem groźnie szczekał pies... %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// I nawet widać mnie w szybie :evil_lol: %20%20Uploaded%20with%20"" rel="external nofollow noopener">http:// A w domku jedzonko (suche w ząbki kole) i pcia-lulu. Niestety Rudy nie chce na razie opuszczać swojego azylu czyli klatki. Czuje się tam bezpiecznie, ale poza tym jestem w szoku. Mija 3 dzień pobytu Rudaska u p.Mai, a on jak dla mnie robi niesamowite postępy! No...można się już zachwycać :diabloti: Quote
Agmarek Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Murka napisał(a):Tekst o Helce już tu chyba gdzieś był...? Kurczaki...dzisiaj już nie mam siły szukać...Murka kiedy Helcie weźmiesz do domku? bela51 napisał(a):Noooo, Rudzielec chyba na razie spisuje sie wzorowo ? Mozna tak powiedzieć...trochę mnie martwi to jego szczerzenie się do Pandy i bynajmniej nie jest to uśmiech :shake: poza tym Panda w domu wydaje się być zazdrośnicą! :crazyeye: Cantadorra napisał(a): Rudy wygląda na bardziej zrelaksowanego i rozluźnionego w porównaniu do wcześniejszych dni. Czy tak jest? Tak. Wydaje mi się że tak. Chodzi już z podniesionym ogonem (chyba że się czegoś wystraszy), nie rwie do przodu, chętnie bawi się z Pandą-niestety tylko na dworze. Poza tym próbuje wymuszać puszeczki zamiast suchej karmy, nasłuchuje wszystkich dźwięków dookoła, goni wiewiórki, do człowieka podchodzi ufnie, wącha i liże ręce (mówię tu o obcych). Już nie reaguje z przerażeniem na rower, ale boi się dzieci. W przyszłym tygodniu pojadę tam ze swoimi, niby przypadkiem się spotkamy, dostanie smaczka i może się przekona że to małe wrzeszczące nie jest takie straszne :evil_lol: Aaa...i zapomniałam dodać że kiedy wymawia się jego imię gdy on jest w klatce to śmiesznie przekrzywia łepek i słucha. To jest słodkie :-) Quote
bela51 Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Ja jestem zachwycona i zdjęciami i tym co piszesz o Rudzielcu :lol: To przeciez dopiero trzy dni. ! Jestem przekonana, ze wszystko wspaniale sie bedzie ukladac i z czasem z Pandą tez bedą sie tolerowac, a moze i lubic. No i przypominam sie, ze dalej nie dostałam nr konta Furciaczka. Quote
Murka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Agmarek napisał(a):Hela. Właściwie poza imieniem nie miała nic. Urodziła ją w lesie bezdomna suczka. Hela nie znała ludzi, więc się ich bała. Za sprawą człowieka została złapana i pojechała do domu tymczasowego gdzie miała nauczyć się jak wygląda życie u jego boku. Niestety los z niej zakpił. Pani nie dawała sobie rady z trzema psami i padło na Helę-oddała ją do schroniska nie mówiąc o tym nikomu. Sunia spędziła tam 3 miesiące. Niestety schronisko odbiło swoje piętno na jej psychice. Po wielu perypetiach trafiła do hotelu gdzie uczy się że człowiek to nie tylko istota która krzywdzi. Hela to sunia w typie owczarka belgijskiego. Ma około (2lat?) Jest wysterylizowana. Do człowieka podchodzi z dużym dystansem, ale pozwala się głaskać i dotykać, nie reaguje przy tym agresją. Wie co to smycz, swoje potrzeby załatwia na spacerach. Lubi mieć swój kącik, gdzie może się schować kiedy coś ją zaniepokoi. Może zamieszkać z innym psem lub psami, a nawet jest to wskazane ponieważ w towarzystwie innych psów czuje się bezpieczniej. Poza tym świetnie się z nimi dogaduje bez względu na wielkość i płeć, podporządkowuje się, nie próbuje dominować. Mile widziany dom z podwórkiem, sunia ma zadatki na dobrego stróża. Nie wiemy jak reaguje na koty, boi się małych dzieci. Szuka człowieka który będzie miał dla niej czas i cierpliwość a odwdzięczy się bezgraniczną miłością i oddaniem. No i proszę, znalazłam ;) Tylko myślę, że ten ostatni tekst o "wdzięczności" można usunąć, bo nie do końca jest pewne czy się to sprawdzi... Ale na pewno potrzebuje człowieka, który poświęci jej czas i cierpliwość ;) Hela do domu przeprowadzi się po weekendzie prawdopodobnie. Mamy w najbliższych dniach trochę zamieszania, psiaki wybywają i coś tam przybywa - musi się to poukładać. Quote
Agmarek Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Murka napisał(a):No i proszę, znalazłam ;) Hela do domu przeprowadzi się po weekendzie prawdopodobnie. Mamy w najbliższych dniach trochę zamieszania, psiaki wybywają i coś tam przybywa - musi się to poukładać. Ach dziękuję Co O PANI! :-) Quote
koosiek Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 (edited) Dostałam tekst, w przyszłym tygodniu poogłaszam ją z moimi psami. Kontakt w sprawie adopcji Agmarek na Ciebie? A co do klatki - byłam w lipcu z moim młodszym psem kilka dni u Yumanji, musiał tam być momentami zamykany w kennelu, ze względu na inne psy w domu, z którymi nie zawsze się dogadywał. I tak mu się spodobało, że jak jakiś pies właził do pokoju z klatką, od razu do niej leciał i odstraszał intruza :evil_lol: Teraz też gdy były u mnie szczeniaki miałam w domu rozstawiony kennel, miał być dla nich, ale ostatecznie sypiał w nim Vegas - potrafił wleźć do niego w ciągu dnia, rozłożyć się i zasnąć :) W każdej pozycji :D Edited August 31, 2012 by koosiek Quote
Cantadorra Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Koosiek, fenomenalne zdjęcie Twojego psiaka. Rewelacja. Psiak jest słodki, taki wielki, wywalony w klatce. Quote
Agmarek Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Dziękuję Koosiek :-) Myślę że podamy kontakt do Murki. Jeśli zaś chodzi o Rudego to mam nowe wieści. Rudy panicznie boi się...pralki...:-o O mało nie wskoczył na żyrandol jak ją usłyszał :roll: i nie cierpi kotów. Wczoraj chciał jednego zjeść na spacerze. Poza tym Pani znalazła nowy sposób na spacery, ponieważ Rudy nie chciał wychodzić z klatki. Pani wraca do domu, leci z Pandzią na szybkie siusiu a Rudaskowi zostawia otwartą klatkę i kiedy wraca Rudy cieszy się na ich widok, więc Pani zapina go na smycz i wtedy już razem z Pandzią idą grzecznie na spacer :-) Quote
koosiek Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 [quote name='Agmarek']Dziękuję Koosiek :-) Myślę że podamy kontakt do Murki. Ok, to jeszcze podaj mi ten kontakt :) Quote
Agmarek Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 koosiek napisał(a):Ok, to jeszcze podaj mi ten kontakt :) Poszło na pw :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.