Agmarek Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Agata69 napisał(a): Faceci w ogole sa jacys inni.... No fakt :roll: olgaj napisał(a): Z dobrych informacji : jesteście na plusie 122,50 na ten moment Super ! :multi: Quote
Murka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Parę fotek z dzisiaj, tylko jakieś takie nieostre wyszły, dziecko mi chyba upaprało obiektyw. Dzisiaj Hela miała spotkanie w obcymi ludźmi (przyjechali zobaczyć psiaki, szukali psiaka do adopcji), obszczekała gwałtownie i schowała się do budy, ale łeb wychylała i obserwowała co się dzieje ;) Czy ustawiać się powoli na sterylizację Heli? Quote
furciaczek Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Hela jak zwykle piekna:) Nie probuje Ci wyjsc z obrozki? Rudy to regularnie na poczatku kazdego spaceru sprawdza czy da rade sie uwolnic:roll: Quote
Murka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Na początku próbowała, w ogóle wierzgała jak mustang i "spacery" były koszmarem, ale uspokoiła się i teraz potrafi nawet iść mi koło nogi na luźnej lince :) Quote
Cantadorra Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Murka, daj znać jak dojdzie karma, dziś lub jutro powinna dojść. Ciekawe, czy u Furciaczka jest śnieg :) Jak tam nasze strachulce? Quote
bela51 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Ja prosiłabym Was o potwierdzenie wplat: Dla Heli- 38,50 - bazarek filmowy, 16 zł - II bazarek Agmarka Dla Rudego - takie same wpłaty. Wiem, ze na pewno dotarły, ale bazarki wymagaja potwierdzen.:lol: Quote
furciaczek Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 U nas zero sniegu wlasciwie, a strachulec Rudy coraz mniejszy strachulec:) Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 bela51 napisał(a):Ja prosiłabym Was o potwierdzenie wplat: Dla Heli- 38,50 - bazarek filmowy, 16 zł - II bazarek Agmarka Dla Rudego - takie same wpłaty. Wiem, ze na pewno dotarły, ale bazarki wymagaja potwierdzen.:lol: Bela, a czy te pieniądze na Helę poszły na Vivę? Jeśli nie doczekasz się potwierdzeń, to napisz do mru. Rzadko tu zagląda. Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 furciaczek napisał(a):U nas zero sniegu wlasciwie, a strachulec Rudy coraz mniejszy strachulec:) No to idzie chyba ku lepszemu :) Słuchajcie, dostałam trochę kocy z lumpeksu. Czy chcecie dla Heli i Rudego? Quote
bela51 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Cantadorra napisał(a):Bela, a czy te pieniądze na Helę poszły na Vivę? Jeśli nie doczekasz się potwierdzeń, to napisz do mru. Rzadko tu zagląda. Zgodnie z instrukcja Agmarek, poszły na konto Vivy. Quote
Martika&Aischa Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 (edited) Serdecznie zapraszamy na bazarek dla Heli i Rudego :) Bazarek cioci Cantadory :) Zapraszamy :):):) http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantedory-)-18.02.-godz.-22.00?p=18607540#post18607540 Edited February 11, 2012 by Martika@Aischa Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Martika, dziękuję, proszę o podrzucanie. Quote
Murka Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Karma dla Heli doszła w piątek (o ile to chodzi o 2x15kg?) :) My trochę pracujemy z podchodzeniem na smaczki; przez kraty jest super (Hela w boksie, ja poza), Hela podchodzi bez oporu, jest wesoła, wypatruje, smaczki bierze, nawet ogonem macha. Wszystko się diametralnie zmienia, kiedy wchodzę do boksu. Ale dziś udało mi się ją namówić na wzięcie smaczka, kiedy Hela była poza boksem i biegała swobodnie. A to machanie ogonem to w ogóle zagadka, bo pojawia się nawet na spacerach, ale w zupełnie dziwnych momentach :) Poza tym wygląda na to, że panience się cieczka zaczyna... Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Murka napisał(a):Karma dla Heli doszła w piątek (o ile to chodzi o 2x15kg?) :) My trochę pracujemy z podchodzeniem na smaczki; przez kraty jest super (Hela w boksie, ja poza), Hela podchodzi bez oporu, jest wesoła, wypatruje, smaczki bierze, nawet ogonem macha. Wszystko się diametralnie zmienia, kiedy wchodzę do boksu. Ale dziś udało mi się ją namówić na wzięcie smaczka, kiedy Hela była poza boksem i biegała swobodnie. A to machanie ogonem to w ogóle zagadka, bo pojawia się nawet na spacerach, ale w zupełnie dziwnych momentach :) Poza tym wygląda na to, że panience się cieczka zaczyna... Tak, to jest ta karma :) No cóż, panna jest oryginalna i cieszy się inaczej niż większość psów :) Quote
Agmarek Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 [quote name='bela51']Zgodnie z instrukcja Agmarek, poszły na konto Vivy. Dziękuję :-) [quote name='Martika@Aischa']Serdecznie zapraszamy na bazarek dla Heli i Rudego :) Bazarek cioci Cantadory :) Zapraszamy :):):) http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantedory-)-18.02.-godz.-22.00?p=18607540#post18607540 Cantadorra dziękuję za bazarek i za karmę oczywiście dla Heli :loveu: Mam nadzieję że moja sytuacja trochę się poprawi to nadrobię zaległości na dogo :lol: Quote
Cantadorra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Bazarek niestety idzie kiepsko, ale zawsze jakiś grosik wpadnie dla psiaków. Jak tam Rudasek? Spaceruje? Quote
Cantadorra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Murka, ja nie pamiętam, czy ja wysyłałam Tobie na pw dane adresowe, pod jakie masz kierować faktury? Zabij, ale mam wyczyszczoną skrzynkę i nie mogę się nią posłużyć jako wspomaganiu pamięci. Quote
Cantadorra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Furciaczku, czy moglabys napisac jak Rudy teraz funkcjonuje............ Quote
furciaczek Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Cantadorra napisał(a):Furciaczku, czy moglabys napisac jak Rudy teraz funkcjonuje............ Do rozluznionego wesolego psa to jeszcze daleko. Napewno zdazyl zaufac nam w jakims tam stopniu, jak sie czegos przestraszy to chowa sie za mnie. Podchodzi, na lekko ugietych nogach ale podchodzi. Moment zapiecia smyczy jest stresujacy, rozplaszcza sie na ziemi. Wyjscie z budynku idzie coraz przyjemniej, poczatkowo stalismy dluuugo w drzwiach i zastanawialismy sie "wyjsc czy nie wyjsc...oto jest pytanie, teraz chwilka zastanowienia i niepewnosci i idziemy. Zaczyna coraz bardziej interesowac sie otoczeniem, wacha, rozglada sie z zaciekawieniem. Napewno nie jest to pies ktory moze zamieszkac w duzym skupisku ludzi, w miescie. Zbyt duze natezenie bodzcow. Trzeba mu domku na lekkim odludziu, bez gwaru miejskiego, duzego ruchu ulicznego. W takich warunkach ma szanse byc w miare fajnym towazyszem. Kombinuje jak go do domu przeniesc, chociaz na jakis czas zeby poznal typowe dla tego srodowiska zapachy, odglosy i sytuacje. Jest uroczym psem, jak zaufa to kontakt fizyczny sprawia mu przyjemnosc...niesmialo sie glaskania od wczoraj zaczal dopominac, nochalem traca:loveu: Strasznie sie ciesze ze sam zaczyna szukac kontaktu, to ogromny krok w dobra strone:) Jutro moze jakies zdiecia przyniose. Quote
Agmarek Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 To super :-) Widzę że Rudy chyba podczytuje wątek i zaczyna zazdrościć Heli ;-) Rozumiem że będziemy mu szukać domu z ogrodem, a jak towarzystwo? Czy jest mile widziane czy niekoniecznie? Tak sobie pomyślałam że na wiosnę ludzie szukają częściej psów niż teraz, to jak się tylko ociepli można by zacząć ogłaszać naszego kawalera. Co Wy na to? Quote
Murka Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Hela siedzi teraz sama w boksie: cieczka... Też kombinuję jak ją ulokować w domu, żebyśmy to przeżyli (i dom też :) ). Jej pasuje tak jak jest: człowiek z doskoku, da jeść, pić, posprząta, pogłaskać niekoniecznie musi. Najgorsze jest to, że ona ma charakterek. Widzę w niej takiego nastolatka-buntownika, który nie chce się podporządkować panującym zasadom i tej ogólnoprzyjętej, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka ;) Do psów się cieszy, zwłaszcza do tych, które zna. Do ludzi nadal bardzo anty. Staram się przy każdej okazji podawać jej coś dobrego, np. kiedy jestem w boksie obok, kiedy sprzątam, kiedy przechodzę obok boksów itd. Może w końcu przestanie na mnie patrzeć bykiem i zacznie kojarzyć ze smaczkiem.. Quote
Agmarek Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Ona od astka pochodzi. Może dlatego taka charakterna. Najbardziej mnie martwi że ona taka "obojętna" do człowieka. Quote
furciaczek Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Rudy dzisiaj zaprosil mnie do wspolnej zabawy:) Wieczorem fotaski. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.