Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uważam, że jeśli ma to pomóc Jasiowi to należy próbować- wszystkiego.
Cena oczywiście powala ale....


a ja o finansach:

Doszła do mnie wpłata z allegro- Wadercia- 233 zł. (liczę to na lek)

oraz od Irenaki- 150 zł. (na lek- jak dobrze wyczytałam)

Pięknie dziękuję!!!

Posted

Waderciu- nie chce Cię pospieszać ani nic ale kiedy wystawiamy kolejne allegro cegiełkowe?
Świetnie Tobie idzie prowadzenie i myślę, że dobrze by było nie przerywać tego ;)

I jeszcze moja sugestia taka malutka- można by było dodać te najświeższe zdjęcia Jasia co Ajlii wysłała.

Posted

wadercia napisał(a):
hm.. moge nawet teraz je uruchomic ;) i tez myslalam o tym by dodac te nowe zdjecia po bokach duzo miejsca jeszcze na zdjecia jest....


To myślę, że byłby dobry pomysł.
Jak inni to widzą? bo podejmować decyzji nie chce sama (potem jeszcze bić będą.....;) ).

Posted

dokładnie.. poczekajmy na opinie innych osob rowniez. Poza tym zmieniłabym tytuł teraz może troszke na allegro. Albo w tresci mozna by zaznaczyc ze brakuje jeszcze powiedzmy 1200 zl by ktos sie nie przyczepil ze ciagle tej samej kwoty brakuje

Posted

[quote name='magdyska25']i jeszcze podsumuje:

na koncie u mnie[SIZE=4] [SIZE=5]+ 1060,27 zł. (w tym 778 zł. na leki) :)


Jesteście BOSKIE!!!


Plus 338,92 zł u mnie w skarpecie?

Posted

[quote name='magdyska25']i jeszcze podsumuje:

na koncie u mnie[SIZE=4] [SIZE=5]+ 1060,27 zł. (w tym 778 zł. na leki) :)

[quote name='ajlii']Plus 338,92 zł u mnie w skarpecie?

Jeśli tak to wybaczcie ale ja z tego nic nie rozumiem. Jaśmin ma więc jednocześnie nadpłaty wysokości 1399,19 zł i dług wysokości 467,44 zł :crazyeye:

Proszę o dokładne wyjaśnienie tego stanu rzeczy.

Posted

Gdybyś się interesował Jasiem, zapewne byś to wiedział.

Gdy przestałeś się odzywać, dług Jasia rósł (m.in przez brak zwrotów za badanie i konsultację na które sam Jasia posłałeś oraz brak zapłaty za hotel) i brakowało funduszy na pokrycie kolejnych niezbędnych wydatków Jasia - postanowiłam wpłaty od osób chcących pomóc Jasiowi przeznaczać wyłącznie na bieżące potrzeby. Z nich opłaciłam m.in. posiewy, mykogram, kolejną punkcję itp - to wszystko jest wymienione w rozliczeniach prowadzonych przez skarbnika. I to jest to drugie rozliczenie, które jest na plusie.
W międzyczasie Magdyska zdobyła fundusze, z których spłacała Twój dług (za hotel i wcześniejsze badania) - tylko dlatego wynosi on obecnie niecałe 500 zł a nie ponad 800 zł.

Gdy okazało się że Jasio potrzebuje drogiego leku, wiele osób zaczęło zdobywać fundusze konkretnie na jego zakup. Zrobiły to tak skutecznie, że Jasio ma w tej chwili na 2 opakowania leku. Z tych pieniedzy nie będzie spłacany Twój dług - tylko ratowane życie Jasia.

Przypominam że Jasia nie brałam jako psa składkowego - tylko od Ciebie i Morisowej. Ponieważ Morisowa odeszła z dogo, a Ty wyraźnie podkreśliłeś że teraz Ty zajmujesz sie sprawami Jasia - wiec to do Ciebie zwracam się o zwrot długu.

Posted

ajlii napisał(a):
Gdybyś się interesował Jasiem, zapewne byś to wiedział.

Gdy przestałeś się odzywać, dług Jasia rósł (m.in przez brak zwrotów za badanie i konsultację na które sam Jasia posłałeś oraz brak zapłaty za hotel) i brakowało funduszy na pokrycie kolejnych niezbędnych wydatków Jasia - postanowiłam wpłaty od osób chcących pomóc Jasiowi przeznaczać wyłącznie na bieżące potrzeby. Z nich opłaciłam m.in. posiewy, mykogram, kolejną punkcję itp - to wszystko jest wymienione w rozliczeniach prowadzonych przez skarbnika.
W międzyczasie Magdyska zdobyła fundusze, z których spłacała Twój dług (za hotel i wcześniejsze badania) - tylko dlatego wynosi on obecnie niecałe 500 zł a nie ponad 800 zł.

Gdy okazało się że Jasio potrzebuje drogiego leku, wiele osób zaczęło zdobywać fundusze konkretnie na jego zakup. Zrobiły to tak skutecznie, że Jasio ma w tej chwili na 2 opakowania leku. Z tych pieniedzy nie będzie spłacany Twój dług - tylko ratowane życie Jasia.

Przypominam że Jasia nie brałam jako psa składkowego - tylko od Ciebie i Morisowej. Ponieważ Morisowa odeszła z dogo, a Ty wyraźnie podkreśliłeś że teraz Ty zajmujesz sie sprawami Jasia - wiec to do Ciebie zwracam się o zwrot długu.


Nie wiem jak inni darczyńcy, ale ja w imieniu anonimowego darczyńcy który przeznaczył pieniądze za moim pośrednictwem na pomoc Jaśkowi, bardzo proszę o przeznaczenie ich na leki ( w pierwszej kolejności) oraz bieżące wydatki, jeśli taka będzie Twoja wola Ajlii.

Posted

wadercia SUPER zrobione rozliczenie, zaraz wszystko pozmieniam i pozapisuję na FB.
Moim zdaniem allegro tez świetnie się prezentuje :) tylko u mnie nie widać niektórych zdjęć na plakacie :(
Rozumiem, że na FB muszę podmienić link do allegro na nowy, który wstawiłaś w poście #765?

[quote name='ajlii']Plus 338,92 zł u mnie w skarpecie?

Z ustaleń wynika, że w Twojej skarpecie jest na bierzące potrzeby Jaśka, więc myślę, że tak musi zostac, bo Jasiek musi coś jeść, a i różne niespodziewane rzeczy wynikają z jego zdrówkiem.
Jednak myslę, że spokojnie możemy dodać pieniądze z konta fundacyjnego których, wg rozliczenia z dnia 27.07.2011 jest 220,- zł, i były zbierane konkretnie na lek, czyli mamy już prawie na 2 opakowania :) :) :)

EDIT; wydaje mi się, że jak uzbieramy już na dwa opakowania, to na początek zakupimy Jaskowi 1 opakowanie i zobaczymy jak działa. Łatwiej jest przeznaczyć pieniądze na coś innego niż szukać nabywcy tak drogiego leku, żeby je odzyskać.

Posted

jestem tego samego zdania co Noemi moze jes szansa na zakup tylko ejdnego opakowania a jak oakze sie ze dziala to zakupimy dwa kolejne? :)
Link trzeba podmienic :)
Zaraz zobacze czego tam brakuje na aukcji :)

Posted

z nadzieją iż nie każdy (podobnie jak ja) nie potrafi obslugiwac FB spamuje na nk i zapraszam na aukcje allegro Jaska - noc dlugo a mi spac sie kompletnie nie chce :) Trzymajcie kciuki zeby chociaz kilka osob z zaproszenia weszlo :)

Posted

KWL- tłumaczyłam Ci to przez tel:roll:....o co chodzi z bieżącymi wydatkami i dlaczego nie spłacamy długu.
Powiedziałam, że lek, który poprawi życie Jasia jest bardzo ważny o tyle ważny, że (PRAWIE) wszystkie inne rzeczy zwalamy na drugi tor i jako osoba prowadząca kilka bazarków dla Jasia uważam, że pieniądze z nich zdobyte (nie mówię, że lekką ręką) przeznaczone są na lek.
Ludzie pisząc w tytule przelewu "na lek" raczej wiedzą na co chcą przeznaczać swoje pieniądze.
Poza tym na wszystko inne znajdą się pieniądze- już nie taka suma na dogo była zbierana.
Jak dotrą do mnie pieniądze z kociego bazarku to możesz je przeznaczyć jak uważasz- w końcu to Ty robiłeś bazarek, więc wyznaczenie celu na jaki pójdzie zależy od Ciebie.
Opłacenie długu?- ok. Lek?- jeszcze lepiej. Bieżące wydatki?- jak dojdą pieniądze- robię przelew do Ajlii.




Ajlii- "Plus 338,92 zł u mnie w skarpecie?"
Tak tego nie podliczyłam bo to jest na bieżące wydatki.
Bardzo się cieszę, że tak dobrze idzie zbieranie pieniędzy dla Jasia (tfu tfu!!! nie zapeszając!!! ;) ).

Wadercia- dziękuję pięknie jeszcze raz za allegro :)

Posted

Na FB wstawiłam już wczoraj nowy link do allegro, teraz już wszystko działa. DZIĘKI WADERCIU :)
Trzymam kciuki, żeby spłynęło jeszcze troszkę kasy na Jaśminka.

Malibu,może przyszły na konto fundacji jakieś nowe wpłaty na Jaśka? Ja bym chciała mu już zamawiać to pierwsze opakowanie leku. CO WY NA TO?

Wstawiłam też całe rozliczenie w formie jpg'ów na FB, oczywiście uaktualnione.

EDIT: Żeby nie robić śmietnika na wątku dodaję tylko linki do rozliczenia, które zamieściłam na FB:
http://img197.imageshack.us/img197/449/jaminkocowepodliczenie2.jpg
http://img543.imageshack.us/img543/449/jaminkocowepodliczenie2.jpg
http://img163.imageshack.us/img163/449/jaminkocowepodliczenie2.jpg

Posted

[quote name='ajlii']Gdybyś się interesował Jasiem, zapewne byś to wiedział.

Gdy przestałeś się odzywać, dług Jasia rósł (m.in przez brak zwrotów za badanie i konsultację na które sam Jasia posłałeś oraz brak zapłaty za hotel) i brakowało funduszy na pokrycie kolejnych niezbędnych wydatków Jasia - postanowiłam wpłaty od osób chcących pomóc Jasiowi przeznaczać wyłącznie na bieżące potrzeby. Z nich opłaciłam m.in. posiewy, mykogram, kolejną punkcję itp - to wszystko jest wymienione w rozliczeniach prowadzonych przez skarbnika. I to jest to drugie rozliczenie, które jest na plusie.
W międzyczasie Magdyska zdobyła fundusze, z których spłacała Twój dług (za hotel i wcześniejsze badania) - tylko dlatego wynosi on obecnie niecałe 500 zł a nie ponad 800 zł.

Gdy okazało się że Jasio potrzebuje drogiego leku, wiele osób zaczęło zdobywać fundusze konkretnie na jego zakup. Zrobiły to tak skutecznie, że Jasio ma w tej chwili na 2 opakowania leku. Z tych pieniedzy nie będzie spłacany Twój dług - tylko ratowane życie Jasia.

Przypominam że Jasia nie brałam jako psa składkowego - tylko od Ciebie i Morisowej. Ponieważ Morisowa odeszła z dogo, a Ty wyraźnie podkreśliłeś że teraz Ty zajmujesz sie sprawami Jasia - wiec to do Ciebie zwracam się o zwrot długu.

Wybacz Ajli, czytam wątek na bieżąco i nie wiem.
Dlaczego ?
Gdzie jest rozliczenie wpływów i wydatków Jaśmina ? Jasne czytelne, uwzględniające wszystkie wpływy i dotacje rzeczowe jakie otrzymałaś ?
Nigdy do mnie nie dotarła jakakolwiek kompleksowa informacja o finansach Jasia na PW czy maila, a jak twierdzisz to ja jestem za nie odpowiedzialny...
Po prostu bez komentarza...

Dlatego żądam kategorycznie opublikowania pełnego rozliczenia finansów Jaśmina.

Jakoś tak w cywilizowanym świecie obowiązują normy nakazujące udostępnienie materiału dowodowego przed oskarżeniem, co pozwala na merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów. Jeśli chcesz mi coś zarzucać to elementarna logika nakazuje wskazanie podstaw tych zarzutów.

Jaśmin od początku był psem "bez grosza". Morisowa już w pierwszym poście wyraźnie pisze że został zabrany ze schroniska bez grama deklaracji, bez możliwości z naszej strony finansowania jego hotelu czy leczenia. Ajli doskonale wiedziała jak jest sytuacja psa i ustalaliśmy dokładnie co i w jakiej kolejności będzie płacone w miarę gromadzenia środków.
Po pierwsze zwrot kosztów diagnostyki i leczenia
Po drugie karma i i inne niezbędne dla psa wydatki.
Po trzecie zysk hotelu. I Ajli przyjęła do wiadomości że te płatności będą najbardziej opóźnione i realizowane w ostatniej kolejności w ramach dostępnych środków.
A także wiedziała że nie jesteśmy w stanie finansować tego z własnych środków i będziemy musieli te środki zdobywać poprzez zbiórkę na dogo.

Z naszej strony zrobiliśmy co mogliśmy w czasie gdy morisowa prowadziła wątek zakładając także pieniądze z naszej kieszeni:

WPŁATY:
marzec
50 -koszyczek niechcianych staruszków
10 - Magdyska25
7,50 – spadek po Szafirze
50 - Asiaf
100 - Asiaf
50 - INGA.MM
50 - INGA.MM
317,50

kwiecień
500 - od Pana Darka
50 - anonim od Apsy
10 - Magdyska25
81,80 - bazarek kwl'a
641,80

maj
106 - spadek po Grubciu
10 - Magdyska25
40 - spadek po Malibu
156

czerwiec
50 – Asiaf
10 - Magdyska25
20 – Noemi1
40 – Apsa (ostatnia wpłata na konto morisowej 15.06.)
120

1235,30 zebrane razem

Wydatki:
200 - rinoskopia
100 - badanie krwi i moczu
350 - 1.miesiąc hotelu
200 - koszty leczenia (przelane Ajlii)
200 - koszty leczenia (przelane Ajlii)
185,42 - uzupełnienie kosztów leczenia wg rozliczenia Ajlii
350 - 2.miesiąc hotelu
100 - przelane Ajlii jako zaliczka na dalsze wydatki

1685,42 - wydatki razem

- 450,12 długu

Mały Koci bazarek 218,30 zł

pozostało długu 231,82

Rozliczenie to nie uwzględnia wpłat innych ofiarodawców i przekazanych Ajli dotacji w formie rzeczowej. Niestety nie są mi dostępne szczegółowe dane na ten temat.

Od tego momentu opiekę nad finansami przejęła Magdyska25, w rezultacie na dziś dzień nie mam jakiegokolwiek pełnego obrazu finansów Jasia.

I na koniec.
Naprawdę cieszę się że tak dobrze idzie zbiórka pieniędzy na lek, chociaż są wciąż wątpliwości co do jego skuteczności i zastosowania.
Szkoda tylko że odbywa się to kosztem zaniedbania podstawowych spraw.

Posted

Ludki, nie kłóćcie się, tylko komunikujcie...

Skoro aukcja była zrobiona na lek, to nie można przecież tych pieniędzy wydawać na inne rzeczy. Choćby ze względu na uczciwość wobec kupujących cegiełki.

Przecież bez problemu można rozdzielić wpłaty na leki i resztę wpłat. Oby przejrzyście i bez oskarżeń... Wszyscy dużo dla psa robicie... szkoda nerwów na szarpanki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...