Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 719
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pewnie, że mu się podobało, choć czasami pewne sprawy nie mieściły mu się w małej głowie, np. gdy w jego koszyczku ułożył się nieproszony gość



albo psy znalazły sobie miejsce na stole







albo jak się dało, jeszcze wyżej



Posted

To, co przerosło Gacka całkowicie, to najazd szczeniaków, nie miał pojęcia skąd się wzięły i dlaczego traktują go jak zabawkę

Czyżby Bella doczekała się szczeniąt :-D





a może Hyziek?



Posted

Potem dopiero Gacek pojął, że wszystkie te maluchy są ze schroniska, wszystkie bezdomne, już tylko jeden czeka na dom
Zack



A czasami wielkoludy robiły trzęsienie ziemi



ale trawka to jest to, co Gacek baaaardzo lubi





Posted

Fantastyczna relacja ;) Brakuje w niej tylko jednej koleżanki :D

EDIT: tak mnie zachwyciły zdjęcia, że obejrzałam je jeszcze raz i jeszcze i za którymś razem zauważyłam koleżankę za Zackiem ;)

Posted

oj, nie miej nam za złe :oops:
Neska była królową tych wakacji.
Szczerze miała dość tych 7 szczeniaków. Ona sama jest jak szczenię, całe życie zaczyna od nowa, dzięki Tobie :loveu:
A tutaj mało udane zdjęcie z Gackiem

Posted

[quote name='aikowo']No proszę proszę, w tym stole coś musi być, co pies to sie ładuje na stół :)[/QUOTE]

Zdecydowanie coś a nim jest ;)
Psy na stole mnie zupełnie nie zdziwiły, ale pies na plandece samochodu - to jest coś! :D

Posted

[quote name='Andzike']No przecież się Neski dopatrzyłam ;)
Fakt - z niej to duży szczenior jest - mam nadzieje, że przynajmniej ona nie ładowała się Gackowi do posłanka ;)
:loveu:[/QUOTE]

Neska nie, gorzej, gdy to on zakłócał jej spokój, przyzwyczajony, że po psach się łazi i się odsuwają, Neska mówiła wtedy "hau", a a on się zwijał czym prędzej w drugą stronę.

[quote name='aikowo']no jużak znalazł najwyższy dostępny punkt obserwacyjny:) jak by był dostępny dach stodoły.... :)[/QUOTE]

Też się zdziwiłam, że nie wlazła wyżej, w sumie już miała niedaleko. Gdy wyszłam z domu przywołana głośnym krzykiem "mamo! Bella leży na ciężarówce" ;-) ta jak gdyby nigdy nic zaczęła tłuc ogonem o blachę, fajne brzmienie :-D

Posted

Wszystkie w domach stałych :-) Zatrzymały się u nas, znaczy u Aikowo w drodze do domów tymczasowych, w ciągu kilku dni znalazły domy, dzięki wolontariuszom z Warszawy i Andzike. Tylko Zack jest jeszcze w domu tymczasowym w Warszawie.

Posted

Od tej wody z nieba to mi się stałe sadzawki porobiły i te "pieski" siedzą tam sobie, jak ktoś przechodzi to się nadymają oburzone bo im się spokój zakłóca.... mam "psie" schronisko..... ;)

Posted

[quote name='Florentynka']Uff, to dobrze. Pytałam, bo mi się urywają telefony o śmiertelnie zarezerwowaną Nalandę. Dziś dzwonił dobrze brzmiący pan, poszukuje mikrosuni, szczeniaka.

Florentynko, gdyby telefony nie przestawały się urywać to mamy nowe nabytki:

[quote name='Kaja10014']W schronisku sporo nowości (...)


Dwie jamnikowate siostry, z mleczakami.


Maluszki przywiezione chwile przed zamknięciem schronu, z lecznicy przerażone, drobniutkie i potrzebujące dt na już.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...