Andzike Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 A ja bym chciała, żeby Gacek się wypowiedział jak mu się podobały wakacje ;) Quote
sylwiaso Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 O tak ciociu Andzike najlepiej jak Dziadziu coś nam powie! Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Pewnie, że mu się podobało, choć czasami pewne sprawy nie mieściły mu się w małej głowie, np. gdy w jego koszyczku ułożył się nieproszony gość albo psy znalazły sobie miejsce na stole albo jak się dało, jeszcze wyżej Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 To, co przerosło Gacka całkowicie, to najazd szczeniaków, nie miał pojęcia skąd się wzięły i dlaczego traktują go jak zabawkę Czyżby Bella doczekała się szczeniąt :-D a może Hyziek? Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 chyba jednak Bella najgorzej, że te szczeniaki były różnej wielkości i było ich wszędzie naprawdę pełno Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Potem dopiero Gacek pojął, że wszystkie te maluchy są ze schroniska, wszystkie bezdomne, już tylko jeden czeka na dom Zack A czasami wielkoludy robiły trzęsienie ziemi ale trawka to jest to, co Gacek baaaardzo lubi Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 choć wszędzie czaiły się żaby naprawdę wszędzie... Ale od czego są wakacje... od wrażeń specjalnych ;-) a odpoczywa się w domu Quote
Andzike Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Fantastyczna relacja ;) Brakuje w niej tylko jednej koleżanki :D EDIT: tak mnie zachwyciły zdjęcia, że obejrzałam je jeszcze raz i jeszcze i za którymś razem zauważyłam koleżankę za Zackiem ;) Quote
mamanabank Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 oj, nie miej nam za złe :oops: Neska była królową tych wakacji. Szczerze miała dość tych 7 szczeniaków. Ona sama jest jak szczenię, całe życie zaczyna od nowa, dzięki Tobie :loveu: A tutaj mało udane zdjęcie z Gackiem Quote
Andzike Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 No przecież się Neski dopatrzyłam ;) Fakt - z niej to duży szczenior jest - mam nadzieje, że przynajmniej ona nie ładowała się Gackowi do posłanka ;) :loveu: Quote
sylwiaso Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Ale super fotki!Dziadziulo w formie nie daje się biedula nawet na tej fotce jak się na trawce przewrócił! Quote
aikowo Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 No proszę proszę, w tym stole coś musi być, co pies to sie ładuje na stół :) Quote
Andzike Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='aikowo']No proszę proszę, w tym stole coś musi być, co pies to sie ładuje na stół :)[/QUOTE] Zdecydowanie coś a nim jest ;) Psy na stole mnie zupełnie nie zdziwiły, ale pies na plandece samochodu - to jest coś! :D Quote
aikowo Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 no jużak znalazł najwyższy dostępny punkt obserwacyjny:) jak by był dostępny dach stodoły.... :) Quote
mamanabank Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Andzike']No przecież się Neski dopatrzyłam ;) Fakt - z niej to duży szczenior jest - mam nadzieje, że przynajmniej ona nie ładowała się Gackowi do posłanka ;) :loveu:[/QUOTE] Neska nie, gorzej, gdy to on zakłócał jej spokój, przyzwyczajony, że po psach się łazi i się odsuwają, Neska mówiła wtedy "hau", a a on się zwijał czym prędzej w drugą stronę. [quote name='aikowo']no jużak znalazł najwyższy dostępny punkt obserwacyjny:) jak by był dostępny dach stodoły.... :)[/QUOTE] Też się zdziwiłam, że nie wlazła wyżej, w sumie już miała niedaleko. Gdy wyszłam z domu przywołana głośnym krzykiem "mamo! Bella leży na ciężarówce" ;-) ta jak gdyby nigdy nic zaczęła tłuc ogonem o blachę, fajne brzmienie :-D Quote
luka1 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [QUOTE=mamanabank;17408671 naprawdę wszędzie... Te pieski sa najładniejsze Quote
Florentynka Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Mamonabank, a te szczeniaki gdzie teraz są? Quote
mamanabank Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Wszystkie w domach stałych :-) Zatrzymały się u nas, znaczy u Aikowo w drodze do domów tymczasowych, w ciągu kilku dni znalazły domy, dzięki wolontariuszom z Warszawy i Andzike. Tylko Zack jest jeszcze w domu tymczasowym w Warszawie. Quote
Florentynka Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Uff, to dobrze. Pytałam, bo mi się urywają telefony o śmiertelnie zarezerwowaną Nalandę. Dziś dzwonił dobrze brzmiący pan, poszukuje mikrosuni, szczeniaka. Quote
mamanabank Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Oj, te mikruski znajdowały domy w ciągu doby. Gorzej z większymi, w schronisku mamy jeszcze jednego szczeniaka podobnego (bo to brat) do szczeniaka w koszyku, na pierwszym zdjęciu. Quote
mamanabank Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Te pieski sa najładniejsze Prawda? :-D Quote
aikowo Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Od tej wody z nieba to mi się stałe sadzawki porobiły i te "pieski" siedzą tam sobie, jak ktoś przechodzi to się nadymają oburzone bo im się spokój zakłóca.... mam "psie" schronisko..... ;) Quote
mamanabank Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 trzeba ogłaszać i do adopcji :-D niedługo trzeba będzie u Was mosty budować. Quote
mamanabank Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [quote name='Florentynka']Uff, to dobrze. Pytałam, bo mi się urywają telefony o śmiertelnie zarezerwowaną Nalandę. Dziś dzwonił dobrze brzmiący pan, poszukuje mikrosuni, szczeniaka. Florentynko, gdyby telefony nie przestawały się urywać to mamy nowe nabytki: [quote name='Kaja10014']W schronisku sporo nowości (...) Dwie jamnikowate siostry, z mleczakami. Maluszki przywiezione chwile przed zamknięciem schronu, z lecznicy przerażone, drobniutkie i potrzebujące dt na już. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.