Dzika_Figa Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 mamanabank napisał(a):pa... jaka nowoczesna, slangiem pojechałaś Flo, że ho! Fiu, fiu! Aż zaczynam podejrzewać, że siostra jakieś inne fora podczytuje, bo na naszym się z czymś takim nie spotkałam... Quote
sylwiaso Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Dziadziu taaaki rosołek z marcheweczką to i ja bym zjadła! Quote
mamanabank Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Przyjdź, mamy teraz taki codziennie :-) Starczy i dla Ciebie :-) Nie wiem czy to przez ten rosołek, Dziadek jakoś głos ostatnio stracił, znaczy przestał szczekać zupełnie, w domu cisza jak makiem zasiał, tak jakby... pomijając inne odgłosy :-) Quote
sylwiaso Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Dziadziu a kto ciotkę obszczeka jak przyjdzie?! Quote
Andzike Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 sylwiaso napisał(a):Dziadziu a kto ciotkę obszczeka jak przyjdzie?! Nas w piątek nie obszczekał... faktycznie jakiś był mizerny. Ale na Nelkę czy Pixela zęby wyszczerzył ;) Quote
Pies Wolny Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dziadziu musi sobie powoli żyć, a nie kłapać przy każdej okazji. No chyba,...... że o michę chodzi. Taki czas, żyje się powoli. Ja mam taką wersję : latam już nisko, ostrożnie i powoli. Najważniejsze, że Dziadzio ma Mamę pod ręką :loveu: Quote
sylwiaso Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 To ja też powinnam latać już nisko i powoli,ale nie daje rady takie życie!Dziadziuniu jestesmy z tobą! Quote
majuska Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 No jak tam dziaduniu u ciebie, lepiej troszkę?? Quote
mamanabank Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Eeeee, nie bidulko, nie bidulko :-) Bardzo dziękujemy! Być może jakość naszego życia mierzy się ilością zużytych podkładów, ale jest dobrze, tzn. nie poddajemy się! Boimy się burzy, fakt, ale jest do kogo się przytulić wtedy; nie chce nam się szczekać też, ale od szczekania są inni, Bella wiedzie prym. Jesteśmy, żyjemy, trzymamy się. P.S. Obiecujemy nowe zdjęcia niebawem. Quote
Florentynka Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Ufff, to nie straszcie ludzi i odzywajcie się częściej! Ja rozumiem, że starszemu panu może się nie chcieć gadać, ale niech przez Bellę czy Hyźka pchnie choć słówko, bo my tu pazury obgryzamy do łokci!!! Rosół nadal smakuje? Quote
Dzika_Figa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Uff... a całą resztę to już chyba Florentynka napisała. Quote
sylwiaso Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 to czekamy na fotki!a banerek z Dziadziem pierwsza klasa! Quote
mamanabank Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 To banerek od Czarodzieja i wkleiłam na początek, bo jest bardzo fajny, a miejsca w podpisie ciągle mało. Zdjęć jeszcze nie mam, tzn. mam ale nie wiem jakie, bo nie zdążyłam zobaczyć, ale na pewno trzeba zrobić inne. Gacek w ostatnim czasie postanowił trzymać ze stadem, nie chce już cały dzień być w swoim koszyczku, jak ma ochotę idzie w gości i kłębi się ze wszystkimi psami, tak że nie wiadomo gdzie jest który. Ostatnio w ogóle kładzie się w jakichś dziwnych miejscach i ciągle muszę go szukać, na szczęście znajduję. A ja mam jakiś dług u Dziadka, za Neskę Andzikową, którą wylicytowałam na allegro Dzikiej_Figi, pamiętam! Quote
Romka Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='mamanabank']To banerek od Czarodzieja i wkleiłam na początek, bo jest bardzo fajny, a miejsca w podpisie ciągle mało. Zdjęć jeszcze nie mam, tzn. mam ale nie wiem jakie, bo nie zdążyłam zobaczyć, ale na pewno trzeba zrobić inne. Gacek w ostatnim czasie postanowił trzymać ze stadem, nie chce już cały dzień być w swoim koszyczku, jak ma ochotę idzie w gości i kłębi się ze wszystkimi psami, tak że nie wiadomo gdzie jest który. Ostatnio w ogóle kładzie się w jakichś dziwnych miejscach i ciągle muszę go szukać, na szczęście znajduję. A ja mam jakiś dług u Dziadka, za Neskę Andzikową, którą wylicytowałam na allegro Dzikiej_Figi, pamiętam![/QUOTE] Czarodziej ucieszy się na pewno... Quote
mamanabank Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Szczekanie Gackowe wróciło ze zdwojoną siłą! Ten to ma głos! Dziadek otrzymał od skarpety łowickiej 66zł. Bardzo dziękujemy. Otrzymał też rachunek za nocną wizytę w lecznicy 131zł Tym samym w skarbonce Dziadka znajduje się 0zł Ponieważ mam u Dziadka dług za Neskę, a on sam daje nam wiele radości przez swoją obecność już 4 m-c, chwilowo zawieszamy prośbę o wsparcie, choć na pomoc oczywiście jesteśmy otwarci. Nie wykluczam sytuacji, że nie będziemy mogli sobie poradzić i mam nadzieję, że wtedy Gacek będzie mógł liczyć na Waszą pomoc. To moje "niebawem", jeśli chodzi o zdjęcia rozciąga się jakoś w czasie, ale naprawdę nie brakuje mi woli, zdjęcia będą! Quote
Florentynka Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='mamanabank']Szczekanie Gackowe wróciło ze zdwojoną siłą! Ten to ma głos! [/QUOTE] A raczył wyjaśnić, czemu milczał? Quote
mamanabank Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 nie, taka fanaberia chyba, może pogoda mu nie odpowiadała. Quote
sylwiaso Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 To chyba pogoda,bo ja ostatnio tak jak Dziadzio! Quote
Andzike Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='mamanabank']nie, taka fanaberia chyba, może pogoda mu nie odpowiadała. Ciekawe komu odpowiada... Quote
majuska Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Rzeczywiście pogoda to sobie robi jaja z nas wszystkich, a dziadunio jak to dziadunio, raz lepiej raz gorzej, pamietam jak i u mojego Poldzia taka huśtawka wciąż była i mnie straszył:shake: Quote
sylwiaso Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ale nasz Dziadzio nie wymięka!do góry Dziadziuniu na pierwszą! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.