Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

waldi481 napisał(a):
Pewnie nie ma nic taniej,niż za 10 zł,ale niech Mirka sprawdzi co tam jest nt tego hotelu..
Ciekawe,że eksludzie Rudiego nie pomyślą właśnie o tej Irence..Przecież też mogła przywiązać się do psa i będzie jej przykro gdy pies zniknie
Ech:angryy:
Ela



Właśnie rodzice nie pomyślą nawet, że dziecko będzie tęsknić! Moja Ala często wspomina naszą tymczasową Jetkę, choć nie ma jej już u nas 3 miesiące, mówi czemu ją wysłałaś tak daleko, mamo. Sunia znalazła bowiem domek w Niemczech, dzięki pajuni!

  • Replies 862
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

waldi481 napisał(a):
A takie uwagi to sobie wypraszam:angryy: A czy mam kłopoty z pracą to moja sprawa:angryy: Chyba Rodzice Maciusia Was o nic nie prosiliśmy?
Waldek


Przepraszam, że się wtrącam, ale jestem pewien, że zaszło nieporozumienie...
prawdopodobnie chodziło o problemy z pracą P. Władka - ex-opiekuna Rudiego.
Pisaliśmy o tym z Anią zaraz po adopcji psiaka.

Posted

Spokojnie Kochani, wszystkich nas ponoszą emocje i trudno się dziwić...
Rodzice Maciusia,waldi481-zaszło nieporozumienie.
Eks pan Rudiego z Bydgoszczy ma na imię Władek, a nasz waldi481 to zupełnie ktoś inny. Rodzice Maciusia pomylili imiona, a mieli na myśli pana Władka, jak widać z kontekstu.
Spokojnie, nie dajmy się ponieść emocjom, musimy pomóc psiakowi.

Posted

Moim zdaniem byli Państwo Rudiego nie wywiązali się z umowy adopcyjnej i powinny się dołożyć finansowo do przewiezienia Rudiego do Neris. To strasznie nieuczciwi ludzie i w stosunku do zwierzaka, i w stosunku do nas. Ja dokładam 50 zł dla Rudiego!

Guest Elżbieta481
Posted

Wiadomośc z miau:
Hotel dla psów i kotów Trzemiętówko 21 tel. (052)3828324 lub 0661680126.
Hotel dla psów "Nanooka" tel. 06955778.

Tylko tyle znalazłam.
_________________
Kto wie czy Trzemiętówko lezy koło Bydgoszczy?
Waldek
PS OK juz nie będe wybuchał

Guest Elżbieta481
Posted

Więc tak:
Trzemiętówko jest 12 km od Bydgoszczy.Rozmawiałem,w okresie 9czerwiec-19.06 jest miejsce.Doba jest dośc droga bo 20zł.Pies musi mieć szczepienia.
Waldek

Posted

Szczepienia aktualne ma, ale to drogo. Za miesiąc 600 zł, nie wyrobimy :-(
Myślę, że najlepsze wyjście zawieźć go do Neris, dziewczyna nasza więc pies będzie bezpieczny. Tym bardziej, że nie wiadomo jak biedak zniesie rozłąkę. Przecież był u nich ponad 2 miesiące i się przywiązał. Pies to nie przedmiot... pan Władek sam to mówił jak zostawialiśmy u nich Rudiego...eeech, nie chcę tego komentować. No i zyskamy czas na szukanie domku.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Przecież był u nich ponad 2 miesiące i się przywiązał. Pies to nie przedmiot... pan Władek sam to mówił jak zostawialiśmy u nich Rudiego...

Rzadko tu bywam ostatnio... i naprawdę nie spodziewałam się takiej wiadomości :angryy:
Aniu, ja też uważam, że wypadek z dzieckiem był pretekstem. A prawdziwy powód to wakacje... niestety.
W tej chwili nie mam absolutnie żadnej możliwości pomocy finansowej, ale mam nadzieję, że za kilka tygodni będzie lepiej. Wtedy pomogę... a teraz trzymam mocno kciuki za pechowca Rudiego...

P.s. Miś pozdrawia ;)

Posted

Na której stronie znajde jakies ładne zdjęcia psiaka. Napiszcie mi czy on nadaje sie do mieszkania, jakiej jest wielkości - dokąd sięga. Mam kogoś kto szuka psiaka samca średniej wielkości, mądrego psa, który mógłby mieszkać w mieszkaniu.
Niestety to okoplice Poznania. Ja nie mam teraz takiego pieska, więc tak szukam na dogo i wysyłam fotki.

Posted

Sprawa Rudiego trochę się komplikuje. Wczoraj otrzymałem informację, która wymaga wyjaśnienia. Podgrzewanie atmosfery temu nie sprzyja, dlatego proszę o powstrzymanie się z komentarzami, do czasu wyjaśnienia wątpliwości.

Posted

gallegro napisał(a):
Sprawa Rudiego trochę się komplikuje. Wczoraj otrzymałem informację, która wymaga wyjaśnienia. Podgrzewanie atmosfery temu nie sprzyja, dlatego proszę o powstrzymanie się z komentarzami, do czasu wyjaśnienia wątpliwości.



I tak nie wiemy o co chodzi, więc komentarzy nie będzie!!! Mam tylko nadzieję, że Rudi nie jest już w schronie!

Posted

Sprawa jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Moja prośba o powstrzymanie się z komentarzami jest ciągle aktualna. Osoby bezpośrednio zaangażowane w pomoc Rudiemy otrzymają stosowne PW.
Zdaje sobie sprawę, ze to brzmi dziwnie, ale równie dziwny obrót przybrała ta sprawa... Proszę o cierpliwość...

Posted

Niestety, cała sprawa utknęłą w martwym punkcie. Na początku opiekunowie Rudiego chcieli go oddać, po czym rozmyślili się. Mało tego... próbowali nas szantażować i straszyć sądem. Przez dwa kolejne dni, do póznych godzin nocnych, molestowali Anię sms'ami i mailami, które były naszpikowane inwektywami i grozbami. Straszyli wizytą w jej prywatnym domu. Wtedy to wysłałem im treść posta, którego opublikuję, jeśli mnie do tego zmuszą. opisałem w nim ze szczegółami kulisy adopcji i kwestie, które mogą rzucić światło na faktyczne powody tych nieracjonalnych zachowań. Poprosiłem o sprostowanie jego treści, jeśli w którymś punkcie nie jest zgodna ze stanem faktycznym. Zamieściłem tam m.in. informację, która miała być przedmiotem obrzydliwego szantażu. Chodziło o sprawy prywatno-rodzinne. Od soboty do chwili obecnej, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Wysłałem kilka sms'ów i maili i otrzymałem potwierdzenia doręczenia. Do momentu wysłania w/w informacji, otrzymywałem kilkanaście sms'ów dziennie...

Państwo E. i W. czytają wątek Rudiego. Może tą drogą dotrę do ich sumień i resztek rozsądku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...