funia Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 [quote name='basia0607']Funiu a która to mama-komendante ?[/QUOTE] Pierwsza z lewej ... No ,ale nie potwierdziłaś czy czwarta od lewej to ,ty ? Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='basia0607']Trzecia do lewej to Aga -pudło . Ja ta najładniejsza.[/QUOTE] Basiu wszystkie jesteście śliczne:) trudno odgadnąć która to Ty:razz: Quote
basia0607 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 handziu do którego schroniska go zawiozłaś ? Tam jest żle? dzięki za słowo " młode dziewczyny, " trafione jak kulą w płot, zawłaszcza do mnie ha, ha . Ja mam córkę w Agi wieku ale to nam w niczym nie przeszkadza , ani w pracy , ani w szaleństwach, Aguś-prawda ? W schronisku jest dobrze gdy pracują ludzie z powołania, my pracowaliśmy nad tym długo i wiemy,że gdy nas nie ma w pracy tam jest wszystko ok. Inaczej być nie może. U nas nie ma końca pracy o godz. 16 czy 17, dzwonimy do siebie, informacje są na bierzaco a w świeta, mimochodem bez umawiania jakoś zeszliśmy się u psów. handziu nie żałuj pracy w schronisku. Niszczy psychike, zabiera noce, nie ma życia rodzinnego, nie ma wizyt u znajomych i odwrotnie bo szkoda czasu, bo gdzie trzeba jechać, bo w lesie wyje pies. My jeżdzimy na interwencję , nie raz daleko, kosztem wolnego dnia. Przeżywamy wszystko po babsku, nieraz sie kłócimy, często płaczemy, przeżywamy każdą śmierć, jakoś nie wpadamy w rutynę. Schronisko zmienia człowieka, uszlachetnia, wzmacnia psychikę , rozwija wrażliwość ale zabiera spokój, noce... nie raz od płaczu nie można oddychać. Cholera ale się rozpisałam, ,moglabym głosić kazania. Ja jestem ta w mundurze, niestety najstarsza. Quote
basia0607 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 W soboty zawsze jest pełna obsada oprócz mnie i agi.Osoba od adopcji i 3 pracowników do bezpośredniej obsługi przy psach. Nie pisałam o kociarni ale gdy niejeden wchodzi do kotów, szczęka mu opada, pełny ful-wypas. Leżą zarazy na 3 poduszkach, utuczone , oczy myte, pazury obcinane, każdy by tak chciał. Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Domyślam się, że praca jest bardzo ciężka. Ale jednak robicie to...., oprócz tych wszystkich minusów, macie poczucie, że pomagacie i czujecie się potrzebni:) Zwierzaki z Waszego rejonu mają szczęście... W naszym schronisku już trochę się poprawiło ale było bardzo źle jakiś czas temu. Dzięki dziewczynom, które narobiły tam szumu (m.in. Funia) trochę się pozmieniało, choć zawsze mogło by być lepiej. Zawiozłam tego psiaka i myślę o nim, że siedzi tam teraz w tej klatce na kwarantannie:( Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Szkoda, że Elbląg jest tak daleko. Chętnie z Funią byśmy się do Was wybrały i na własne oczy zobaczyły...ale cóż możemy tylko sobie wyobrażać i marzyć, żeby u nas tak było:) Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 A to ten biedak, który dzisiaj znalazłam: Uploaded with ImageShack.us Quote
basia0607 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Kurcze, jakie mądre oczka. Nie wygląda na zabiedzonego, jesteś pewna, że jest bezdomny? Do jakiego schroniska go zawiozłaś, chodzi mi o miejscowość.Takie nijakie kundelki są skazane na dożywotnie schronisko, musisz szukać mu domu. Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Do schroniska w Zamościu. Wiem, że nie wygląda na zabiedzonego ale tak się zachowywał. Wczoraj Funia też go widziała w innym miejscu. Biegał za ludźmi. Wbiegał na ulicę. Był bardzo głodny. Podejrzewam, że być może ktoś go wywiózł i wyrzucił np. z samochodu. Porozwieszam ogłoszenia. Może ktoś go szuka. Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 A jak już go przytrzymałam na chwilę to zasypiał na stojąco, był tak zmęczony tym bieganiem. Quote
funia Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Handzia a moze ,założysz mu wątek ,....Bedzie twoim pierwszym ? pomózmy mu bo nasz schron to bagno ,,,,Boje sie ,zeby nie zostalł zagryziony przez złe dobranie w boksie ( wiem co pisze ) Quote
handzia Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Też tak myślałam. Najpierw zobaczę czy nikt się po niego nie zgłosi. On jest taki łagodny. Ujął mnie tym bardzo. Jedna wielka pokora.:-( Quote
basia0607 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Dobranie psów w boksie to los na loterii. Jeżeli się nie, nie zna psów nie zada trudu aby potem obserwować ich reakcje, zagryzienie jest wielce prawdopodobne. My staramy sie aby dobierać psy ale też mamy wpadki. To jest wielka zagadka psów, ich reakcje, stany emocjonalne, człowiek za mało jeszcze o tym wie. Mam prośbę, pomożcie mi zebrać fundusze na rezonans Zuzi bo kroi mi się darczyńca w pomocy w opłaceniu operacji. Handziu, idż prosze dzisiaj do schroniska i zobacz co u biedaka. Powiedz , że szukasz mu domu, żeby w schronisku czuli Twój oddech na plecach. Quote
funia Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Basiu oczywiscie ,ze nie ma nigdy pewnosci ale jeśli pracownik ma serce i jest zorientowany to nie wsadzi nowego do duzo wiekszych gabarytowo bo u nas tak robili .U psów jest znak ,iskra jeden daje sygnal i dołacza sie reszta .Nawet małe mogą zagryzć wiekszego bo ucieczki z klatki nie ma . Co do oddechu na plecach Handzia już wszystko wie ....Powiedziałam jej to samo .Mamy podjechać w poniedziałek .Nasz schron ma godziny otwarcia takie ,ze żal mówić .Trzeba by nie pracowac albo emerytem byc aby utrafic ... Tylko ,ze jak psa np.nie było jak sie pojechało to zawsze była ta sam gadka ..sprzedany .Teraz mówią ładniej bo podczytuja nasze watki ADOPTOWANY !!!!! Basiu pracowałam w tym schronie ,mogłabym wiele opowiedzieć ....Za to mnie wyrzucili właśnie .... Quote
funia Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Ja daje jako pierwsza 20 zł na rezonans tylko przelew zrobie za tydzień bo w tej chwili wszytko na opłaty poszło ,,,,. Kto kolejny ,nie wstydzic się :cool3: Quote
basia0607 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 [quote name='funia']Basiu oczywiscie ,ze nie ma nigdy pewnosci ale jeśli pracownik ma serce i jest zorientowany to nie wsadzi nowego do duzo wiekszych gabarytowo bo u nas tak robili .U psów jest znak ,iskra jeden daje sygnal i dołacza sie reszta .Nawet małe mogą zagryzć wiekszego bo ucieczki z klatki nie ma . Co do oddechu na plecach Handzia już wszystko wie ....Powiedziałam jej to samo .Mamy podjechać w poniedziałek .Nasz schron ma godziny otwarcia takie ,ze żal mówić .Trzeba by nie pracowac albo emerytem byc aby utrafic ... Tylko ,ze jak psa np.nie było jak sie pojechało to zawsze była ta sam gadka ..sprzedany .Teraz mówią ładniej bo podczytuja nasze watki ADOPTOWANY !!!!! Basiu pracowałam w tym schronie ,mogłabym wiele opowiedzieć ....Za to mnie wyrzucili właśnie ....[/QUOTE] macie u siebie jakaś organizacje prozwierzecą, silnie stojacą ? do kogo należy schronisko, kto nim zarządza ? jak długo nie było konkursu lub przetargu na prowadzenie schroniska ? Quote
basia0607 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Wróciłam interwencji, starsza ślepa na jedno oko sunia u bezduszników. Suczka ma cieknący , bolący guz na sutku, boli ją, jest przekochana. Ludzie jej nie chcą ani leczyć ani trzymać. Mam ją sobie wziąść. Pokłóciłam się z babą , którą wyglada na burdelmamę, nerwy mi puściły. Ja wysiadam psychicznie !!! Quote
funia Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='basia0607']macie u siebie jakaś organizacje prozwierzecą, silnie stojacą ? do kogo należy schronisko, kto nim zarządza ? jak długo nie było konkursu lub przetargu na prowadzenie schroniska ?[/QUOTE] Był EMIR ,ale sie rozwiązał ( należałam do niego ....)Schronisko jest miejskie .Zarzadza nim,,,,,Nie napisze tutaj bo oni czytają moje wątki ..Schron jest od ponad 1o lat w ręce tych samych osób.Wieć o konkursie można zapoomniec . Więcej moge nap[isać Ci na Pw ,ale masz chyba blokadę . Zniszczyliśmy sobie zdrowie ,psychiczne ,rodzinne i inne .Byliśmy wszedzie ,naprawdę ....Nawet Wypych z dowaodami w postaci danych i prokuratura umorzyła wszytko .... Zaostaliśmy sami i sami rob imy ile kto moze ,ale niestety w grupie siła .I tak kazdy sobie rzepke skrobie . Quote
basia0607 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Ustawowo miasto powinno ogłosić konkurs lub przetarg. Kierownik to pracownik miasta czy ktos z przetargu ? Moje prywtane widomości nie działają, nie wiem czemu. Pisz tu [email protected] Quote
funia Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Schron podlega pod ZOO .Jest to połączone w sensie finansowym i DYR.Zoo dcyduje o piniadzach przeznaczanych na psy .ZOO podlega pod Miasto czyli pod Prezydenta z którym jesteśmy skłóceni w tym temacie ....Kierownik jest więc pracownikiem miasta .Oprócz tego ma swoją działalność jako hycel i osoba od zbierania martwych zzwierzat z terenu miasta i chyba gminy... Quote
basia0607 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Powiedz mi coś o tym miejscu, na meila oczywiście. Quote
funia Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Basiu nie bardzo korzystam z maila .Dogo mam otwarte i tak wpadam co jakiś czas i coś napisze .Ale jeśli podasz mi na pw telefon zadzwonie .Maila napisze dopiero jutro .Zaraz muszę zwiewac . Quote
moni12 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Przyszłam tu za psim Aniołem - Basią. Kochane niewiele pomoge bo niewiele umię .Przydałoby się suni załozyć wątek , wydarzenie na fb , tam jest naprawde zawsze jakis odzew i na rezonans by było. Jedynie do czego mogę sie przydac to rozsyłanie wątku jak będzie.Jesli będzie zbiórka deklaruje niewiele , ale grosz do grosza 30 zł Quote
handzia Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Basiu, brakuje nam takiej zdeterminowanej osoby jak Ty. Może coś by się poprawiło. Ja kiedyś mówiłam Funi, żeby starała się o pracę w schronisku, bo ma powołanie do tego jak nikt. A ona tylko się zaśmiała. Wiedziała, że to niemożliwe dopóki tak jest, to nie ma o czym marzyć. Dlatego rzuciła wszystko, i założyła hotelik dla psiaków. Podziwiam ją za to.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.