Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie bede się rozpisywać bo zbyt wiele mamy podobnych sytuacji .
Sprawa jest taka .
Śpioszka przebywa w elbląskim schronisku .Ma ponad 14 lat i cały czas posypia ....Jak pisze basia0708 ,która tam pracuje "Chyba ,chce przespac swój ból i zapomnieć o wszytkim "'aby szybciej odejść ....
Na razie nie mam pomysłu ,ale moze ten wątek bedzie pierwszym krokiem do tego aby ją uratować ...
Zdjęie jest tylko jedno ,ale bedzie więcej ...Prosze o chociaż zainteresowanie i moze jakieś pomysły .

http://img708.imageshack.us/img708/999/diwer3.jpg

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jęśli ktos potrafi wstawić to zdjęcie nie jako link tylko jako fote to bardzo proszę .


[SIZE="4"]CYT ,Basie 0708 ,która pracuje w schronie
Śpioszka to stareńka , delikatna sunia. jest w schronisku od lata, nikt nie słyszał jej głosu, nikomu nie weszła w drogę. Co dnia jestem u staruszków, zawsze je tulę ale muszę to robić delikatnie bo są jak kruche ciastka. Śpioszka nie leci do mnie, nie domaga się piszczot, jest zrezygnowana bo wie, że odejdę a ona zostanie.Ona ciągle śpi , myślę, że jest jej wtedy łatwiej.

Posted

To jest taka śliczna ,kochana staruszka, jakie lubię najbardziej.
Nie pożyje już długo,może parę miesięcy. Szkoda żeby na koniec nie mogła się nacieszyć ciepłą budą, pełną miską i życzliwym człowiekiem obok.

Posted

dziekuje.ze jesteście wszystkie .

Jako,ze sunia jest w takiej a nie innej sytuacji to po przeprowadzeniu rozmowy z męzem zdecydowaliśmy ,ze może zamieszkać u nas do końca na bezpłatnym domu tymczasowym.Miałam troche obaw ,prowadzę hotelik i mam w tej chwili 13 psów i nie byłam pewna ,czy jej bedzie dobrze w zgiełku innych zwierzat .I czy podołam opiece w razie jej choroby ....Pozostaje w niepewności a z drugiej strony bardzo chce ja juz przytulic .
Sunia dostanie osobna budke na terenie hoteliku i bedzie odizolowana od innych piesków bedzie z nimi w kontakcie jeśli sama zechce podejśc pod ogrodzenie wybiegu .To co moge jej dac oprócz tego to serce i opieke .

Trzeba tylko byłoby skombinowac transport do mnie do Zamoscia .Woj.lubelskie .

Posted

Aha .Anitka dziękuje Ci jesteś niezawodna i ten piękny wielemówiący banerek ....

ps.W razie poważniejszych kosztów leczenia ,zrobię bazarki.....

Posted

[quote name='Kava']droga daleka czekalaby ja, moze oplacaloby sie ja zbadac przed takim wysilkiem?[/QUOTE]

przecież nie będzie szła na łapach tylko jechała w jakimś kontenerku ułożona, ma szansę wyjść, funia chce ją pokochać to myślę, że Śpioszka byłaby zainteresowana taką opcją bez względu na samopoczucie.
Funiu wspaniała decyzja.

Posted

[quote name='tripti']przecież nie będzie szła na łapach tylko jechała w jakimś kontenerku ułożona, ma szansę wyjść, funia chce ją pokochać to myślę, że Śpioszka byłaby zainteresowana taką opcją bez względu na samopoczucie.
Funiu wspaniała decyzja.[/QUOTE]

masz naturalnie racje,mowiac ze milosc i opieka to najlepsza opcja, jaka moze jej sie przytrafic...
i ja sie bardzo ciesze, ze znalazlo sie takie miejsce dla niej...

jezeli jednak ona tym nadmiernym spaniem reaguje na jakas chorobe, bole, jest oslabiona ...etc... to po zbadaniu mozna by jej dac cos na wzmocnienie...
a jezeli jej ospalosc jest wynikiem rezygnacji i depresji, to mozna ja spokojnie wiesc...

Sama pielegnowalam 9 miesiecy podobna starowinke,,,,, a jechala do mnie strasznie daleko i podroz zniosla swietnie....

Posted

funia - jak bedzie decyzja o tym, ze sunia jedzie - daj znać - zrobimy zrzute na bilet na fb...moze jakis pontonik do spania...materacyk ktos podaruje..moze karmę..cokolwiek...
potrzebuje fotke jak ona siedzi smutna w kącie..w budce

Posted

Czekam na basię ....Ona ma nowe foty i nie umie ich wstawić na dogo ja znowu nie potrafię z maila wstawic na dogo .....Moze ktos poda swój adres mailowy i basia wyśle te dzisijesze foty ....

Posted

Funiu, wspaniale. Jesteś kochana. Tylko ten transport będzie pewnie nieźle kosztował :shake: , musimy Ci jakoś pomóc. Ziarnko do ziarnka.....Mam nadzieję, że Śpioszka pożyje dłużej niż tylko kilka miesięcy.

Posted

chciałabym sie położyc ,żle sie czuje a tak bardzo czekam aby basia tu zajrzała i napisała nam coś o staruńce .
Jak nie padne całkiem to zajrze potem moze akurat cos juz bedzie wiadomo ,,,,basia też pewnie wykończona tym schroniskiem i tym nieszczęsciem wkoło ....

Posted

[quote name='funia']Czekam na basię ....Ona ma nowe foty i nie umie ich wstawić na dogo ja znowu nie potrafię z maila wstawic na dogo .....Moze ktos poda swój adres mailowy i basia wyśle te dzisijesze foty ....

jak umiarkowana ilość to poproszę: [email protected]

Posted

No widzisz funiu, nie wierzyłaś w suchego :shake:
A popatrz jaki dobry chłop z niego.:lol: Ja wiedziałam że on się zgodzi.
A ty będziesz miała swojego kochanego staruszka rezydenta. ( funia już od dawna marzyła o takim psim staruszku ,, na dożycie '')

Prawie wszystkie moje pieski to staruszki sponiewierane życiem. One niewiele potrzebują.
Ciepły kącik, człowieka obok, pełną miseczkę i dużo spokoju. Wszystkie bardzo dużo śpią, to cecha staruszków, wcale nie musi to być związane z chorobą. Lubią jak się coś dzieje obok nich, ale nie zawsze maja ochotę w tym uczestniczyć.
Dla Śpioszki to świetne rozwiązanie, ma minimalne szanse na adopcje. Będzie miała swoich ludzi.
No i to w końcu ona będzie panią na włościach.:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...