Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='FredziaFredzia']Ale bajkowo macie... Jeszcze śnieg potęguje wrażenie chatki z baśni ;)

No dokładnie, ale jak jest zielono, równie bajecznie to wygląda :)

[quote name='tatankas']

Te zdjęcie jest boskie:


http://images34.fotosik.pl/425/30901675db25ff84.jpg

To jeszcze stare dobre czasy, kiedy Albin nie rzucał się o patyczka (z Batonem TM

  • z BwP)


    Ale dzisiaj niespodziankę dostaliśmy .... fuuuuuujjjjjj
    Sati przyniosła nam do łóżka mysz !!!

    Pomęczę Was kocimi fotkami :)

    Puma i Sati



    Puma



    Tysio i Sati

  • Edited by Bolsbokser
    Posted

    Witamy się :p
    piękną zimę macie u siebie!!!
    kociaki sa super! ten niebieski to Brytyjski?

    no i będę zaglądać regularnie bo zarąbiste fotki robicie :loveu:

    Posted

    [quote name='Rinuś']Witamy się :p
    piękną zimę macie u siebie!!!
    kociaki sa super! ten niebieski to Brytyjski?

    no i będę zaglądać regularnie bo zarąbiste fotki robicie :loveu:[/QUOTE]

    Zapraszamy i zachęcamy do odwiedzin. A szaraczek to Rosyjski Niebieski Fajf Oklok Kot Doskonały

    Posted

    [quote name='motylek1007']zacznę podglądać regularnie, widziałam na razie kilka początkowych stron, ale uwielbiam takie psie miny[/QUOTE]

    Zapraszamy, zapraszamy. Na szczęście dużo do nadrobienia nie ma, bo troszkę ponad 30 str.
    Min najwięcej Albin ma, ale jak zacznę Bravusiowi w ruchu pstrykać zdjęcia, to też pewnie się coś trafi :)

    A czy Ty również masz galerię, do której można zajrzeć ???

    [quote name='puchu']Cudne zdjęcia :loveu:[/QUOTE]

    Dzięki :)

    Posted

    Lubię koczambry , mój TZ ma w pracy pod opieką stadko , które dokarmia ...ale na 4 piętro w mieszkaniu kota nie wezmę ... po prostu nie wyobrażam sobie uwięzić kociaka :( ... wiem , ze domowy żyje dłużej , ale tak jak u ciebie to pełnia szczęścia dla kota ...wyjście na zewnętrzny , ciepłe miejsce , jedzonko ...

    Posted

    [quote name='Alicja']Lubię koczambry , mój TZ ma w pracy pod opieką stadko , które dokarmia ...ale na 4 piętro w mieszkaniu kota nie wezmę ... po prostu nie wyobrażam sobie uwięzić kociaka :( ... wiem , ze domowy żyje dłużej , ale tak jak u ciebie to pełnia szczęścia dla kota ...wyjście na zewnętrzny , ciepłe miejsce , jedzonko ...[/QUOTE]

    5 lat mieszkaliśmy w bloku z kotami. One się męczyły i my się męczyliśmy. Szkoda tylko, że Radarek tak krótko wolnością się cieszył. Miesiąc po przeprowadzce zginął tragicznie :bigcry:

    Posted

    [quote name='Bolsbokser']5 lat mieszkaliśmy w bloku z kotami. One się męczyły i my się męczyliśmy. Szkoda tylko, że Radarek tak krótko wolnością się cieszył. Miesiąc po przeprowadzce zginął tragicznie :bigcry:

    uważaj, bo ktoś zaraz wsiądzie na Ciebie, że wypuściłaś kota na dwór i przez Ciebie zginął, a gdyby mieszkał dalej zamknięty w 4 ścianach to żyłby długo i szczęsliwie!
    tak przynajmniej zaznał choć przez chwilę co to znaczy wolność i szczęście :)

    Posted

    [quote name='Rinuś']uważaj, bo ktoś zaraz wsiądzie na Ciebie, że wypuściłaś kota na dwór i przez Ciebie zginął, a gdyby mieszkał dalej zamknięty w 4 ścianach to żyłby długo i szczęsliwie!
    tak przynajmniej zaznał choć przez chwilę co to znaczy wolność i szczęście :)[/QUOTE]

    On nam i w bloku raz uciekł. Jak zaznał raz wolności, to potem był bardzo nieszczęśliwy. Nawet nie wiecie, jakiego szczęścia doznawał, mogąc brykać po podwórku. To mnie pociesza, że choć miesiąc był szczęśliwy. A niestety problem był taki, że on był ciapowaty - martwiłam się, jak on sobie poradzi. No i niestety :( Długo nie rozpisywałam się, bo nie mogłam o tym pisać. A też miałam takie myśli, że źle zrobiliśmy, bo się przeprowadziliśmy.

    PS. właśnie wybieram wzór wygranej smyczy i obroży :)

    Posted

    [quote name='Bolsbokser']5 lat mieszkaliśmy w bloku z kotami. One się męczyły i my się męczyliśmy. Szkoda tylko, że Radarek tak krótko wolnością się cieszył. Miesiąc po przeprowadzce zginął tragicznie :bigcry:[/QUOTE]

    o Radarku pamiętam :( , ale nigdy nie pomyślałabym , ze coś takiego stało się przez was ... widać tak musiało być ...
    Twoje zwierzaki są szczęśliwe .

    Pochwalisz sie wybranym wzorkiem ??

    Posted (edited)

    [quote name='Alicja']o Radarku pamiętam :( , ale nigdy nie pomyślałabym , ze coś takiego stało się przez was ... widać tak musiało być ...
    Twoje zwierzaki są szczęśliwe .

    Pochwalisz sie wybranym wzorkiem ??
    Trochę siebie obwinialiśmy, ale ... widocznie tak musiał obyć. Jak Radarek odszedł, daliśmy dom siostrzyczkom Pumce i Satce.

    No pochwalę się, jak wreszcie wybiorę.

    Zamówiłam coś w ten deseń kolorystycznie (zdjęcie skradzione DogStyle)

    Edited by Bolsbokser
    Posted

    [quote name='Bolsbokser']
    A czy Ty również masz galerię, do której można zajrzeć ???

    [/QUOTE]

    mamy, ale jest stara i zakurzona, nie mamy fanów to nieuaktualniam jej

    [quote name='Bolsbokser']

    Zamówiłam coś w ten deseń kolorystycznie

    [/QUOTE]

    piękna, pochwal się jak dojdzie

    Posted

    [quote name='motylek1007'] mamy, ale jest stara i zakurzona, nie mamy fanów to nieuaktualniam jej [/QUOTE]
    do mojej też zbyt wiele osób nie zagląda. Przede wszystkim prowadzę ją dla siebie, żeby zapisać wszystkie ważne wydarzenia, porażki i sukcesy. Zwierzaki odchodzą, a później zapomina się o niektórych śmiesznych sytuacjach. A jeśli ktoś chce oglądać nasze fotki i czytać różne przygody moich zwierzów, to oczywiście bardzo miło :)

    [quote name='motylek1007']
    piękna, pochwal się jak dojdzie[/QUOTE]
    No pewnie, że się pochwalę, jak tylko dojdzie :)

    Posted

    Wpadam z rewizytą ;)

    Czy każdy boksiu musi robić takie durne miny :evil_lol:

    Widzę, że kociara z Ciebie :)
    Mój Lumpek jest domowym kotem, niestety :( Wiem, że chciałby być wolny, ale on się nie boi w ogóle obcych psów, a dookoła wszyscy sąsiedzi mają psy ;) Długo by nie pożył na wolności :shake: Ale jak tylko robi się ciepło, to drzwi na podwórko są otwarte i Lumpek wychodzi na tę część podwórka, która jest otoczona wysokim murem i wyleguje się na słoneczku :loveu: Wtedy kot znika na cały dzień i wraca tylko na jedzenie :D

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...