Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='martka1982']więc mamy do dyspozycji 775zł plus na razie 4 ciotki do niego wróciły z kwotą łączną 35zł miesięcznie

która tutaj jest obrotna w kwestii dt blisko Katowic?

U Emis.

Hotelik "Raszka" w Sarnowie (k. Katowic)

Kontakt: 664 768 580, [email protected]

Posted

Dostałam maila o Bingo i strasznie mi przykro:( Ciotki, zróbcie wszystko, aby on nie wrócił do schronu - ja ponawiam swoją skromną deklarację 10 zł (dla Jeżyny też oczywiście zostaje).

Posted

[quote name='caryca26']Cioteczka Bjuta dwoi się troi by mu załatwić DT w okolicach Katowic. Trzeba wykorzystać tę szansę. Musimy dać radę. Nie możemy zostawić Bingusia...[/QUOTE]

Poproscie ciotke fochu to Wam zrobi wydarzenie na f.b.

Posted

To myślę ,ze trzeba im powiedzieć żeby skontaktowali się z tą Grażyną żeby go do poniedziałku przetrzymała. Bjuta pisała , że w poniedziałek mógłby pojechać do kikou...
Faktycznie myślę ,że on nie zniósłby powrotu do schroniska.

Posted

To wspaniale! Dzięki temu już jest pierwsza stówa.


zbieramy deklaracje od nowa:

pietrucha204 10zł
piescofajnyjest 10zł
pikola 10zł
ranias 5zł
caryca26 10zł
Koelka 10zł
Randa 50zł
Bjuta 10 zł

razem:115zł

potrzeba łącznie minimum 300zł

Posted

dziękujemy! pierwsza stówka już jest, jeszcze niecałe dwie

bardzo proszę te osoby, aby już wpłaciły za pierwszy miesiąc, ponieważ rozmawiałam ze schronem i wyrazili zgodę na przeniesienie Bingo do dt, choć wiedzą,że nie mamy stałych deklaracji ale ze względu na wyjątkowość tej sytuacji, mimo wszystko pojedzie. tylko,żeby p. Grażyna zgodziła się go przetrzymać do poniedziałku

przenoszę zatem 775 z wątku Jeżynki do Bingo
skarbnik Bingo i Jeżynki to ta sama osoba czyli caryca26, więc dane się nie zmieniają

Posted

To ja rzucam jeszcze pytanie, bo mój TZ się wstępnie zgodził pojechać z Bingo w poniedziałek - ale jak na razie nie dostał urlopu (negocjuje)... Czy znacie jakiegoś kierowcę ze Śląska? Ja mam auto, ale nie dam rady pojechać na tak długiej trasie.

Posted

Kikou jest w Gryfowie (Gryfinie?) Śląskim.
Pani Grażyna przetrzyma Bingo i do wtorku (bo mój TZ w poniedziałek nie dostanie tego urlopu). Natomiast zaczęła mi nagle opowiadać, że on się rzuca na Waderę, że atakuje psy na ulicach, że goni koty. Nigdy wcześniej nie wspominała o takich wypadkach (raz tylko mówiła, że kota od swojej miski pogonił). Raczej opowieści były sielskie - że sypia z Waderą na jednym posłaniu. Takiego psa nie możemy dać Kikou do grupy mocno schorowanych staruszków. I taki pies zostanie natychmiast zagryziony w schronisku - tylko że ja po prostu nie wiem w co wierzyć. Czy pani Grażyna, chce wypaść lepiej w moich oczach i "obmawia" Bingo - czy o co chodzi? Czy on wyczuł, że ona już go nie chce i zhardział?

Posted

Bardzo możliwe że pies poczuł się pewnie i ujawnił negatywne zachowania. Ale niestety niedoświadczeni właściciele wzmacniają te zachowania. Np przytulając psa z tekstem, no cicho, cichutko. Widzę to jak jestem u teściów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...