Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie mam dobrych wiadomości :( Pani Grażyna ma dość. Dostała jakieś meble od krewnej i Bingo codziennie jej olewał. Odkleiła się już jakaś część i nie wiadomo czy się będzie dało naprawić. Poza tym - w tym domu, w czasie tych wielkich mrozów - zamarzła kanalizacja. Teraz, jak popuściło, to się okazało że w kilku miejscach pękło i klops. Wodę nosi się w wiaderkach, a Bingo załatwia się w mieszkaniu - no i pani Grażyna zadzwoniła, żebym coś zrobiła. To znaczy żebym mu znalazła dom z ogrodem. Poprosiłam, żeby zadzwoniła do schroniska.
Przypuszczam, że gdyby dotrwała do wiosny - to by nie było problemu - ale nagle zwaliły się jej 3 dodatkowe koty. Awarie, zmęczenie (p. Grażyna dorabia odśnieżaniem) i nastąpiło "zmęczenie materiału"....
Nie wiem czy zadzwoni do schroniska. Ja odpowiedziałam, że niestety nie jestem władna "odbierać Bingo" - że musi sama to załatwić. Wyrzucić go na pewno nie wyrzuci. Ale nie ma do niego serca. Albo raczej siły. Ja jej nie potępiam. Nie każdy ma tyle zaparacia, żeby ciągle ze szmatą latać, a ona naprawdę się stara. Wychodzi specjalnie rano pół godziny wcześniej, żeby się miał szansę porządnie załatwić... A on i tak swoje...

Posted

nie wiem kto zadzwonił do schroniska, chyba ginn,bo pani Grażyna nie dzwoniła. schron do niej zadzwoni
w piątek lub sobotę jadą na śląsk to odbiorą Bingo, w związku z brakiem funduszy będzie musiał wrócić do schroniska, bo co innego można zrobić? :(

Posted (edited)

Można szukać mu domu z ogrodem (powiedzieć pani Grażynie, że ze 3 miesiące musi go jeszcze potrzymać aż się nie znajdzie innej opcji) - ona to zrozumie. Albo zrzucić się na hotelik. W razie czego ja dam 10 zł stałej (więcej nie dam rady, bo mam ponad 30 psów w kieszeni)...

A przede wszystkim bym czekała, czy pani Grażyna zadzwoni do schroniska. Bo do mnie to jej jest łatwo wykręcić - poskarżyć się i wypłakać - może jej to wystarczy.

Edited by Bjuta
Posted

będę dziś w schronie, pogadam z kierowniczką, postaram się również być przy rozmowie z panią Grażyną, zobaczymy na czym ostatecznie stanie

bo to dziwne,że do schronu dzwoni ginn a nie sama główna zainteresowana............

Posted

To super, że będziesz przy rozmowie! Mnie się wydaje, że ona się w ogóle może nie zgodzić na oddanie Bingo do schroniska. Prosiła mnie, żeby szukać domu z ogrodem.

Posted

[quote name='Bjuta']To super, że będziesz przy rozmowie! Mnie się wydaje, że ona się w ogóle może nie zgodzić na oddanie Bingo do schroniska. Prosiła mnie, żeby szukać domu z ogrodem.[/QUOTE]

kierowniczka dostała inne informacje od ginn, więc musimy to zweryfikować....

Posted

LiluTosi ma zerknąć na wątek.

Wiecie co, myślę, że zrobiliśmy tu (ze mną na czele!) duży błąd. Pani Grażyna wszystko dostała na tacy. Bingo pod drzwi. Zrobiła mu się rana - przyjechałam z riwanolem i antybiotykiem. Sika. Może chory? Badanie - zawiozłam, zapłaciłam. Pani Grażyna nie chce Bingo - wysyła mi sygnał, oddzwaniam. Piszę na wątku. Ginn dzwoni do schronisko, schronisko dzwoni do pani Grażyny. Nie musiała zainwestować nawet w jeden impuls telefoniczny!!

Posted

trochę w tym racji, nie można ludzi wyręczać we wszystkim....nawet dzisiaj usłyszałam te słowa w kontekście innego psiaka jak byłam w schronie
cóż.... nie mam żalu do pani Grażyny, może tylko o to,że nie skontaktowała się ze schroniskiem

powysyłam pw do tych osób, choć wiem,że one przerzuciły deklaracje na Jeżynkę, mamy czas do piątku.....

Posted

[quote name='pietrucha204']ale może Jezyna do domu pojedzie ;)? musze tam zerknąć;)[/QUOTE]

ci państwo niestety już się nie odezwali, w ten piątek będzie w dz, więc któż to wie..... bardzo bym chciała!

Posted (edited)

poszło pw do wszystkich darczyńców, tylko ania-sister nie znalazłam, tzn może źle nick zapisany? bo nie wyświetla mi się taki użytkownik

myślę i myślę co tu zrobić....
na Jeżynkę przeszło 775 zł po Bingo, ona ma teraz komplet deklaracji, jeśli wszyscy będą płacić nie powinna znaleźć się w tarapatach finansowych jeśli to 775 wróci do Bingo na powiedzmy 2 pierwsze miesiące w dt, to dzięki temu będziemy mieć czas aby od nowa uzbierać dla niego deklaracje

musi się skarbnik wypowiedzieć, czyli caryca26 bo pomysł ryzykowny!

Edited by martka1982
Posted

[quote name='pikola']Na mnie tez mozecie liczyc.Czy pojedzie do GINN?
Podzielam zdanie Bjuty.[/QUOTE]

dzięki Pikola!
ranias też wraca do Binga, wszelkie aktualizacje w pierwszym poście

nie wiemy jeszcze czy w ogóle pojedzie gdzie indziej niż do schronu....

Posted

Jak pisała Bjuta lepiej żeby pojechał gdzieś bliżej...
Do Ginn jest kawał drogi.
ania-sister to moja siostra i nie ma jej na dogo - tak ją umownie nazwałam:)
A co do kasy , która przeszła z Binga na Jeżynę to oczywiście ,że może do niego wrócić , w końcu była jego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...