Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pozostał mi kontakt po moim Czesiu w Kielcach, chcieli przyjąć jakąś biedę. Mogę podać ale może to też dla niektórych za daleko albo jakiś inny bzdet . Żal mi tej kruszynki, dalej tkwi za kratą. My organizujemy już drugi transport dla naszych najbiedniejszych.

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

basia0607 napisał(a):
Pozostał mi kontakt po moim Czesiu w Kielcach, chcieli przyjąć jakąś biedę. Mogę podać ale może to też dla niektórych za daleko albo jakiś inny bzdet . Żal mi tej kruszynki, dalej tkwi za kratą. My organizujemy już drugi transport dla naszych najbiedniejszych.


Możesz zmienić ton?
Jeśli dla Ciebie odpowiedni wybór domu to bzdet, to ja się poddaję. Potem wychodzą sprawy jak z AlinąS, czy Arktyką. Izuniu, nie bierz tego do siebie.
"Wy", to znaczy kto organizujecie transport?
My jesteśmy osobami prywatnymi, za którymi nie stoi żadna organizacja ani stowarzyszenie. Musimy opłacić dwa DT, leczyć sukę z guzami, teraz zaniedbana kilowa jorczka u mnie na DT (całkiem darmowym zresztą).
Od początku roku 100 psów opuściło nasze schronisko a 104 przybyły, większość z nich wyszła nie przez przypadek, ale właśnie przez ogłoszenia Moniki i innych osób. To mało?
Wybacz Basiu, ale my swoje psy będziemy adoptować jak my uważamy za stosowne, a "wypychać" na siłe na szczęście nie musimy.

Posted

basia0607 napisał(a):
jeżeli oferta Izuni to"wypychanie na siłę " to ja się poddaję. Izunia kupiła PSA Z PSEUDO a Kruszynek tkwi w śmierdzącym boksie.


Przeginasz i osobiście mnie obrażasz, bo ja sprzatam, karmię i dbam o psy w tym budynku.
Nie wchodzę na Twoje w wątki i nie komentuje poczynań więc odwzajemnij mi tym samym, dobrze?

Asiu, swoje odsiedzi, ale dom znajdzie. Jak wiele innych psów od nas.

Posted

Dość tego. Jesteśmy tu po to żeby pomagać, a nie wywalać swoje frustracje. Chcesz, pomagaj. Nie chcesz , nie musisz. Jesteśmy dla psów, a nie po to żeby się madrzyc.

Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

Posted

shanti napisał(a):


Asiu, swoje odsiedzi, ale dom znajdzie. Jak wiele innych psów od nas.


Wierzę mocno, że już niedługo będzie się wygrzewał na swojej kanapce. Malutkie pieski szybciej znajduja domki

Posted

Nie kłóćcie się ....Ważne jest teraz żeby znaleźć fajny kochany dom dla Kruszynki....A przyznaję że jeśli jest mało współpracy na tym bazują hodowle...nawet pseudo hodowle i schroniska są pogrążone później futrzakami

Posted

Ja się z reguły nie wdaję w dyskusję, nie wchodzę w czyjeś kompetencje i nie podważam decyzji innych na ich wątkach. Tego samego oczekuję od odwiedzających nasze watki. Sugestie, propozycje i rady - jak najbardziej, ale decyzja należy do mnie i Moniki55. Żle dla psów nie chcemy, na pewno.
Izuniu, ciesze się że masz Cycucha. Kruszek też będzie miał człowieka, zobaczysz.

Posted

Trzymam kciuki .Niech będzie kochany.Potrzebny mu domek
Szkoda tylko że mnie nie sprawdziłyście a oceniłyście po jednej opini...ale to już teraz nie ma znaczenia.
Wasza decyzja to przyznam -ja jak wydaję koty też moja decyzja komu daję
Ale trzymam kciuki napewno się uda i będzie mieć kochany domek .
I to w tym najważniejsze.....nie kłóćmy się ...los zwierząt i tak jest szerokim tematem.

Posted

waldi481 napisał(a):
Witam
izunia74-ten pies będzie twoim prywatnym psem czy może znajdzie się pod opieką fundacji Kocia Mama?
Miałam się już nigdzie nie wtrącać,ale tu się jednak wtrącę-to miałby być Twój prywatny pies?Będzie przebywał w twoim domu?
Pytam-bo b.bdobrze jest mi znany wątek kotki o imieniu Tika i myślę,że w interesie psa będzie dopowiedzenie pewnych spraw..
Dla zainteresowanych wątek na forum miau:
,,MIAŁA MIEĆ DOM-DOSTAŁA ŚMIERĆ.TIKO WYBACZ.
Proszę się nie dziwić,że pytam,póki nie jest wyjaśniona sprawa Tiki..
Najlepiej ,,kawa na ławę,,-to pozwoli uniknąć w przyszłości płaczu i zgrzytania zębami.
I jeszcze jedno-możesz być najlepszym człowiekiem..Mnie interesuje tylko i wyłącznie bezpieczeństwo i życie psa.Po zapoznaniu się z wątkiem TIKI-wątpię w fundacje i ludzi z nią związanych.Wątpić jest rzeczą ludzką-proszę przekonaj mnie,że moje wątpliwości nie są uzasadnione.
Elżbieta


Kochana Elu- wtrącaj się ile możesz:loveu: Nie jesteśmy tu dla popijania kawki, a dla zwierząt. Czytając ten wątek stwierdzam, ze zdumieniem przecierając oczęta, iż papier dużo przyjmie- dlatego ostrożność zawsze wskazana. To tak ogólnie. Nie znam izy 74.

Być może juz wkrótce ktoś inny zainteresuje się psiaczkiem i trafi w końcu na swojego człowieka. Miód na serce, że dziewczyny z Jastrzębia tak bardzo troszczą się o swoich podopiecznych:)

Posted

Staramy się, choć nieraz nam się za to obrywa:evil_lol:
W każdym razie nic na siłę. Niejednokrotnie czas działał na korzyść psiaka. Trafiał mu się domek wymarzony. Tu też tak będzie.
Dziś wysłałam do Zabrza cudną suńkę. Pani rozważała kilka psiaków, dziadki też były na tapecie. Pojechała jednak niunia. Tu żal, a tu szczęście. Takie jest życie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...