monika55 Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Taki kochaś. :roll: Czyli dalej nie wiemy. Ale zdaje sie, że on tylko hałasu narobi, ale krzywdy już nie. Najwyżej po twarzy zarobi.:razz: Quote
izunia74 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 czyli szansa na kumpelstwo z moimi pociechami jest Oby tylko nie udało mu się rządzić mną jak to robią moje cudeńka '' he he he " Quote
monika55 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Ciesze sie, ze myslisz o malutkim. Dla niego ważny dom, schronisko to nie miejsce dla takiego malucha. Quote
izunia74 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Będe go kochać tak samo jak te moje 4 futrzaki a one pokochają maluszka Quote
malagos Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 To kiedy ta chwila prawdy?. .. Żeby kciuki trzymać :) Quote
izunia74 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jak dostanę odpowiedź żebym mogła go zabrać:))) Quote
basia0607 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Trzymam kciuki. Moja Żabka znalazła super domek, Kryszynek też taki będzie miał. Quote
Guest Elżbieta481 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Witam izunia74-ten pies będzie twoim prywatnym psem czy może znajdzie się pod opieką fundacji Kocia Mama? Miałam się już nigdzie nie wtrącać,ale tu się jednak wtrącę-to miałby być Twój prywatny pies?Będzie przebywał w twoim domu? Pytam-bo b.bdobrze jest mi znany wątek kotki o imieniu Tika i myślę,że w interesie psa będzie dopowiedzenie pewnych spraw.. Dla zainteresowanych wątek na forum miau: ,,MIAŁA MIEĆ DOM-DOSTAŁA ŚMIERĆ.TIKO WYBACZ. Proszę się nie dziwić,że pytam,póki nie jest wyjaśniona sprawa Tiki.. Najlepiej ,,kawa na ławę,,-to pozwoli uniknąć w przyszłości płaczu i zgrzytania zębami. I jeszcze jedno-możesz być najlepszym człowiekiem..Mnie interesuje tylko i wyłącznie bezpieczeństwo i życie psa.Po zapoznaniu się z wątkiem TIKI-wątpię w fundacje i ludzi z nią związanych.Wątpić jest rzeczą ludzką-proszę przekonaj mnie,że moje wątpliwości nie są uzasadnione. Elżbieta Quote
izunia74 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Kruszynek będzie mój a tłumaczyć się nie będę za nikogo.Ani nie będę się wgłębiać o forum miau.Wiem jakim jestem człowiekiem i jak dbam o zwierzęta.Żeby wątpić w ludzi trzeba najpierw kogoś poznać i wtedy dopiero oceniać...choć tak naprawdę zazdrość jest wszędzie i tyle na twoją wypowiedź odpowiem.Dziękuję Quote
Guest Elżbieta481 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Zazdrość z czyjej strony i o co?Poznać ludzi-ok,ale nie żyje kot,uważam,że wiele spraw w temacie Tiki nie jest jasne.Dopóki nie będzie do końca wyjaśnione kto zawinił-ja psa bym nie dała. Tyle EOT. Elżbieta Quote
basia0607 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Nie jestem zalogowana na miau i nie wiem o co chodzi. Czy Izunia doprowadziła do śmierci kota czy fundacja ? padły tu mocne słowa , ale dogo jest z tego znane. Quote
izunia74 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 kobieta ma coś do naszej fundacji Zawsze ktoś sie znajdzie. Niech opisze albo powie bo robi mi brudu Niech najlepiej przyjdzie do mnie jako p.adopcyjna wizyta i wtedy sie wszystko wyjaśni a niech nie obczernia mnie bez podstawnie Quote
basia0607 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Iza, spokojnie, też chce wiedzieć o co tu chodzi. Nie znam miau ani wątku kotki, ktoś chyba dopuscił się zaniedbania w wyniku czego kicia nie żyje, tak ? Znasz te sprawę ? Quote
izunia74 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 nie do końca wiem o co chodzi....interesuję się swoimi kotami które wydaję i utrzymuję kontakt z tymi ludźmi.Forum miau ma jakieś do mojej szefowej ale....ale zawsze tam gdzie dobrze sie wiedzie zawsze ktoś się znajdzie uprzejmy.Nie wnikam dalej bo mam koty swoje gdzie staram sie dobrze wydac.A o swojej Izie nie dam powiedzieć złego słowa bo to bardzo dobry człowiek.Ale każdy ma prawo powiedzieć co innego.Ale my wiemy jaka jest kochana i tyle.... Quote
izunia74 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 i tak będzie najlepiej i wtedy proszę mnie ocenić czy się nadaję czy nie. Quote
monika55 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 To może podam ja http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=118171 Quote
basia0607 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Przeczytałam watek zaginionych kotek i ciśninie mi podskoczyło do granic możliwości- szok.. Brak wyobrażni i działanie na szkodę zwierząt, do tego kot w klatce w sklepie. Nie wierzę, że to prawda, tylko nie widzę w tym złego działania Izuni. Quote
izunia74 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 cisza czekam czy ktoś mnie odzwiedzi i zdecyduje czy mogę go zaadoptować Quote
monika55 Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Cokolwiek napisze, bedzie wyglądało, że jest zbiorowa odpowiedzialność. Nie kieruje sie sugestiami ale własnym odczuciem. I jeśli mam jakiekolwiek wątpliwości to wolę się w nie wsłuchać niz potem żałować. Przepraszam Izuniu ale Kruszynka nie wyadoptujemy do Łodzi. Wiem, że nie przyjmiesz tego przychylnie, trudno. Quote
shanti Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Popieram Monikę55. Izuniu, nie znamy Cię i nie mamy osobiście nic przeciwko Tobie, ale Okruszek jeszcze troszkę poczeka. Dzięki że przyjęłas to spokojnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.