Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja juz widzialam takie psy, ktore na swoich poprzednich wlascicieli nie dosc, ze nie cieszyly sie, ale nawet zeby pokazaly. No, ale faktycznie, ze nigdy nic nie wiadomo. Sad sprawiedliwy, to wystarczy, ze zdjecia zobaczy. Ale uwazam, ze dobiloby to do pewnosci slusznosci wyroku, jak weszlyby na sale takie piekne, dostojne, zupelnie odmienione i szczesliwe psy. Ja namiejscu tych wlascicieli zapadlabym sie pod ziemię, nie wiem, dziekowalabym i po rekach calowala, a nie apelacje skladala. Okropne, jacy sa ludzie. Przepraszam, ze tak piszę, ale jak zobaczylam zdjecia jak one wygladaja, jak hasaja na wolnosci, to uryczalam sie jak dziecko i jakas taka mysl mnie napadla, ze poszlabym i dala w morde tym "wlascicielom". Okropni ludzie. Przeciez maja rodzine, dzieci na pewno. Jak oni maja czelnosc jeszcze sie odwolywac i racji dochodzic. Jaanna019, podziwiam, bo ja chyba bym nie potrafila sie opanowac na rozprawie.
Od siebie bardzo dziekuje za te dogi.

Posted

Psów na salę nie wpuszczą ;) Nie ma za co mi dziękować bo ja sama jestem najszczęśliwsza jak widzę te uśmiechnięte mordki. Wystarczająca "nagroda" dla mnie.
To, że są takie cudne to zasługa Kuny i przede wszystkim Wojtka :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='jaanna019']Dziś termin wydania decyzji przez burmistrza, kolejny termin, który sam sobie wyznaczył. ciekawe co tym razem wymyśli.[/QUOTE]

czekamy na wieści

Posted

Zdziwienia nie ma ... czyli burmistrz znów nie był w stanie podjąć decyzji bo odpowiedź biegłej jest tak obszerna, że biedak nie ogarnia i potrzebuje jeszcze czasu. Zastanawiam się po co mu ten dodatkowy czas na próbę zrozumienia opinii czy na naukę czytania. Doprawdy poziom władz lokalnych jest w Bielsku poniżej wszelkich norm.
A tak wracając do sprawy, to wiem, że burmistrz nie chce podjąć tej decyzji bo boi się kosztów związanych z leczeniem i utrzymaniem Borysa i Nataszy, ale tu go nie zaskoczę bo faktycznie wydrę każdą złotówkę jaką na te psy wydaliśmy z odsetkami, bo chyba już dosyć mamienia i unikania odpowiedzialności przez samorząd. Wstyd!

Posted

jaanna019 napisał(a):
Zdziwienia nie ma ... czyli burmistrz znów nie był w stanie podjąć decyzji bo odpowiedź biegłej jest tak obszerna, że biedak nie ogarnia i potrzebuje jeszcze czasu. Zastanawiam się po co mu ten dodatkowy czas na próbę zrozumienia opinii czy na naukę czytania. Doprawdy poziom władz lokalnych jest w Bielsku poniżej wszelkich norm.
A tak wracając do sprawy, to wiem, że burmistrz nie chce podjąć tej decyzji bo boi się kosztów związanych z leczeniem i utrzymaniem Borysa i Nataszy, ale tu go nie zaskoczę bo faktycznie wydrę każdą złotówkę jaką na te psy wydaliśmy z odsetkami, bo chyba już dosyć mamienia i unikania odpowiedzialności przez samorząd. Wstyd!


dokładnie ...tak trzymać :kciuki:

Posted

jaanna019 napisał(a):
Zdziwienia nie ma ... czyli burmistrz znów nie był w stanie podjąć decyzji bo odpowiedź biegłej jest tak obszerna, że biedak nie ogarnia i potrzebuje jeszcze czasu. Zastanawiam się po co mu ten dodatkowy czas na próbę zrozumienia opinii czy na naukę czytania. Doprawdy poziom władz lokalnych jest w Bielsku poniżej wszelkich norm.
A tak wracając do sprawy, to wiem, że burmistrz nie chce podjąć tej decyzji bo boi się kosztów związanych z leczeniem i utrzymaniem Borysa i Nataszy, ale tu go nie zaskoczę bo faktycznie wydrę każdą złotówkę jaką na te psy wydaliśmy z odsetkami, bo chyba już dosyć mamienia i unikania odpowiedzialności przez samorząd. Wstyd!

Czas odpowiedzieć za brak kompetencji - nie odpuść ani grosza ( to i tak nigdy nie da się przeliczyć na cierpienie psiaków)

Posted

Nie dziwi mnie zupełnie "odpowiedź" "władz"
Czy jest jakiś poganiający ich prawny bat? Ile mogą odwlekać wydanie decyzji?
Biedny ten nasz burmistrz. przysyłają mu decyzje i to obszerne przed samymi świętami! a tu trzeba pierniki piec, okna myć, dywany trzepać... roboty po pachy!

Posted

Nie o szybkość czytania tu chodzi, oj nie…
Bielsk to małe miasteczko, wiele osób się zna i jak tu skrytykować postępowanie lekarzy weterynarii. Lekarz to lekarz to, „święta” krowa nigdy nie odpowiada za błędy a jakie mogłyby być konsekwencje prawno/skarbowe – brak dokumentacji a przecież kasa fiskalna jest…, to, co składanie fałszywych zeznań…, prawo karne się kłania. Nie wiemy, kim są „właściciele” psów a tu takie poniżenie… Wszystko rozdmuchane, prasa węszy oj do d… to wszystko.
Czyli można życzyć spokojnych świat dla Pana burmistrza

Ja życzę spokojnych, zdrowych biegających po polach świat pieskom i ich Opiekunom i aby w Nowym Roku grzały już dupki w nowym kochającym domku.

Posted

jak tak dalej pójdzie to kasy w budżecie BIELSKIM zabraknie bo DOGI to przecież duże psy :D
powodzenia Ania w wyrywaniu kasy od darmozjadów

Posted

jaanna019 napisał(a):
Zdziwienia nie ma ... czyli burmistrz znów nie był w stanie podjąć decyzji bo odpowiedź biegłej jest tak obszerna, że biedak nie ogarnia i potrzebuje jeszcze czasu. Zastanawiam się po co mu ten dodatkowy czas na próbę zrozumienia opinii czy na naukę czytania. Doprawdy poziom władz lokalnych jest w Bielsku poniżej wszelkich norm.
A tak wracając do sprawy, to wiem, że burmistrz nie chce podjąć tej decyzji bo boi się kosztów związanych z leczeniem i utrzymaniem Borysa i Nataszy, ale tu go nie zaskoczę bo faktycznie wydrę każdą złotówkę jaką na te psy wydaliśmy z odsetkami, bo chyba już dosyć mamienia i unikania odpowiedzialności przez samorząd. Wstyd!


Tak nie tylko w Bielsku jest :)
Cały czas trzmam kciuki za ostateczne rozwiązanie sprawy

Posted

Ja też trzymam kciuki i jestem ogromnie wdzięczna Ani za pomoc dogom. Podziwiam Cię Aniu i mam nadzieję, że jako mniej doświadczonej w pomaganiu dogom, w razie potrzeby zechcesz służyć radą w takich sprawach (nie daj Boże, żeby były, ale wiem, że będą).

Posted

Żaden ze mnie ekspert ale w razie czego pomogę ile dam radę. Dzwonić do mnie najlepiej po 17stej jak już jestem w domu i po spacerze byle nie w poniedziałek i czwartek bo wtedy to dopiero po 19stej.

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']Ja też trzymam kciuki i jestem ogromnie wdzięczna Ani za pomoc dogom. Podziwiam Cię Aniu i mam nadzieję, że jako mniej doświadczonej w pomaganiu dogom, w razie potrzeby zechcesz służyć radą w takich sprawach (nie daj Boże, żeby były, ale wiem, że będą).

zdaje mi sie - ze już będzie potrzeba (Hania) ?

Posted

Aniu widziałaś wczorajszą Uwagę? Interwencja w Korabiewicach, chyba jeszcze gorzej jak z dogami z Bielska. Postawa policji masakra. Pani Kasia Topczewska i tu pokazała się z najlepszej strony.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Gdzie diabeł nie może tam Kasię pośle ;)

A jak. W końcu dziewczyna z dobrego "psiego" domu. :happy1:
Jak się patrzy na takie interwencje to krew zalewa, jednak być na miejscu i to przeżyć to inna sprawa. Wyobrażam sobie jaki to stres i czasem niemoc, a według włodarzy to tylko widzimisie zwariowanych nawiedzonych ludzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...