Martika&Aischa Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Podniesiemy Czesterka i wirtualnie pogłaskamy kochaną Łapcię ;) oby i jej się poszczęściło ........ Quote
Beatkaa Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Podniesiemy Czesterka i wirtualnie pogłaskamy kochaną Łapcię ;) oby i jej się poszczęściło ........ Łapcia rok temu była nad morzem z Mysią ;) To sie dziewczynce udało pojechać na wakacje :evil_lol: Quote
__Lara Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Beatkaa napisał(a):Łapcia rok temu była nad morzem z Mysią ;) To sie dziewczynce udało pojechać na wakacje :evil_lol: Jakby tak teraz też gdzieś pojechała to fajnie by było :) Quote
Beatkaa Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 __Lara napisał(a):Jakby tak teraz też gdzieś pojechała to fajnie by było :) No wiadomo ;) Quote
Jaasmin Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Beatkaa wysłałam do Ciebie pw... Pozdrawiam Czestera :) Quote
Beatkaa Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Z Czesterka to jest kochane psisko,a jaką ma werwę :eviltong: Brałam na spacer dziś jego boks i ten jak poleciał to tyle go widziałam :evil_lol: Biegał jeszcze z psiakami z innego spacerku i tak jakoś wyszło,że nawet fotki mu nie strzeliłam,bo wracał już z kimś innym.Także jak przyszłam to już był w boksie :diabloti: Aaaa i proszę trzymać kciuki za domek dla naszego Czesterka...oby się udało :p Narazie nic więcej nie mówię żeby nie zapeszać.Kochany nasz!!!!:loveu: Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Beatkaa napisał(a):Z Czesterka to jest kochane psisko,a jaką ma werwę :eviltong: Brałam na spacer dziś jego boks i ten jak poleciał to tyle go widziałam :evil_lol: Biegał jeszcze z psiakami z innego spacerku i tak jakoś wyszło,że nawet fotki mu nie strzeliłam,bo wracał już z kimś innym.Także jak przyszłam to już był w boksie :diabloti: Aaaa i proszę trzymać kciuki za domek dla naszego Czesterka...oby się udało :p Narazie nic więcej nie mówię żeby nie zapeszać.Kochany nasz!!!!:loveu: a z kim to tak Czester poleciał? :evil_lol: Może się zakochał w jakimś psiaku? :eviltong: Quote
Beatkaa Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Mysia_ napisał(a):a z kim to tak Czester poleciał? :evil_lol: Może się zakochał w jakimś psiaku? :eviltong: a wiesz nawet nie wiem :evil_lol: Pani Lidia z innymi szły z jakimiś innymi psiurkami,a ten poleciał i tyle go widziałam :evil_lol: Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Beatkaa napisał(a):a wiesz nawet nie wiem :evil_lol: Pani Lidia z innymi szły z jakimiś innymi psiurkami,a ten poleciał i tyle go widziałam :evil_lol: aha :evil_lol: Moze on tam wypatrzył jakąś miłość swojego życia :diabloti::evil_lol: ale rzeczywiście Czesterowi nie odpowiada tempo towarzystwa z boksu, jak z nimi idę to ja sobie idę na równi z Liderem, Farsą i Wizunią, a Czester zdąży do nas sto razy przybiegnąć i odbiegnąć :evil_lol: Quote
Beatkaa Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Mysia_ napisał(a):aha :evil_lol: Moze on tam wypatrzył jakąś miłość swojego życia :diabloti::evil_lol: ale rzeczywiście Czesterowi nie odpowiada tempo towarzystwa z boksu, jak z nimi idę to ja sobie idę na równi z Liderem, Farsą i Wizunią, a Czester zdąży do nas sto razy przybiegnąć i odbiegnąć :evil_lol: Może Czesterek się zakochał,kto go tam wie :evil_lol::evil_lol: Ja nie wiem jakby wyglądał spacer z Czesterkiem na smyczy(chociaż przecież jeszcze w zimie z nim tak chodziłam!),ale na pewno on musiałby mieć osobno spacer,a reszta boksu osobno w swoim tempie :evil_lol::diabloti: Quote
Beatkaa Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 W piątek wizyta przedadopcyjna Czesterka :multi: Trzymajcie kciuki kochani :loveu: Wczoraj odwiedziłam naszego chłopaka,jak zwykle radość w oczach i pobiegał sobie trochę:) Był jakiś taki nadzwyczaj szczęśliwy,kontaktowy,ciągle przybiegał a po raz pierwszy stanął na dwóch łapkach i oparł się na moich nogach,trwalo to chwilę,ale wzruszające bardzo.;) Quote
fernari Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Oby ten domek wypalił :) Trzymam kciuki za Cześka ;P Quote
dangos19 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Był jakiś taki nadzwyczaj szczęśliwy,kontaktowy,ciągle przybiegał a po raz pierwszy stanął na dwóch łapkach i oparł się na moich nogach,trwalo to chwilę,ale wzruszające bardzo.;)[/QUOTE] Ja też trzymam mocno kciuki, niech mu się uda. Czester chyba wie kto bardzo się stara o domek dla niego:cool3: Quote
Ank@ Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 I ja trzymam kciuki. Ostatnio od nas ze schroniska znalazły dom dwa psy: Mona - 9 lat w schr i Max- 8lat w schr. To i Czesterowi się powinno udać :) Quote
angineuuka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 uda się , uda :loveu: Jutro go może wezmę , bo ja się boje że on gdzieś mi pobiegnie i nie wróci :D Quote
Beatkaa Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Angi napisał(a):uda się , uda :loveu: Jutro go może wezmę , bo ja się boje że on gdzieś mi pobiegnie i nie wróci :D Raczej nie powinien uciec :) Na początek możesz go wyprowadzić np na smyczy,dac mu jakiegoś smaczka i później puścić,powinien sie juz trzymać na spacerku :D a jeszcze jak weźmiesz Wizę ( mała czarną sierściuchną ) to już w ogole nie ma mowy żeby do niej nie wrócił:):):):loveu: Quote
Beatkaa Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 bardzo się już niecierpliwie na ten piątek....wszystko ustalone,jedziemy z ania > i musi być dobrze :) Quote
Naklejka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Ja też czekam do piątku :D Czesterek jest taki kochany...Wiza będzie za nim tęsknić..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.