malawaszka Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 ooo jużwiosna u Was :multi: :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 Jaka różowa falbanecka :crazyeye: :loveu: :loveu: A śpiąca Lusia to po prostu poezja! :p Quote
AśkaK Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 [quote name='malawaszka']ooo jużwiosna u Was :multi: :evil_lol: Wiosna, wiosna! A jakże!:lol: Moja ulubiona pora roku! Chwilowo jednak pokaże Wam, co się dzieje u nas teraz w październiku :cool3: - a dzieje się bardzo źle.:shake: Lusia jest głodzona!;) :evil_lol: (i dlatego taka chuda). I w dodatku psychicznie maltretowana - stawiamy przed nią miskę i nie pozwalamy jeść.:roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ja już nie wiem, jak z nią rozmawiać.:roll: Praktycznie nigdy nie zjada całej dziennej porcji, a bywają i takie dni jak dzisiaj, kiedy siada z nosem na kwintę i nic nie tknie. Co ty mi tu dałaś? Nie będę tego jeść, brzydko pachnie, ble. Zabierz to odemnie. Przecież powiedziałam, że tego nie ruszę! Nie wysilaj się, naprawdę możesz to sobie wynieść do kuchni. :lol: :lol: :lol: Co prawda dziś rano dostała nadprogramową garstkę (bo zwykle śniadania pieski u nas nie jedzą), no ale to było rano. Do wieczora powinna była zgłodnieć... O, czekajcie, jest nadzieja! Poszalała teraz z Migotką i chyba wreszcie by coś przekąsiła.:cool3: TZ mówi twardo, żeby jej nie dawać, niech się przegłodzi to nauczy się ładnie jeść gdy jest na to pora.:roll: Ciii...dam jej troszeczkę.Niech nie idzie spać na głodniaka.:p Quote
AśkaK Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 Wracamy do wiosennych spacerów. Rzucaj! Leci piła, oj leci! Duszenie jeża. Amsti.;) Lusia na spacerkach tylko śmiga i trudno o dobrą fotkę.:lol: Szybko nauczyła się od Rudaska, że patyki są fajne. Tylko nie rozumie jeszcze idei aportowania. Czasem woli sama sobie znaleźć patyczek i nosi go wtedy cała zadowolona, aż główkę do tyłu zarzuca.:lol: :loveu: Quote
AśkaK Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 Zgrzany Zgrzewek.:lol: Niosę ci piłeczkę.:loveu: Macho. A Lusia nadal glamdzia badylka.:p Moja chuda dupinka.:loveu: Nie dam patyczka! Rudzio też tarmosi.:p Quote
AśkaK Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 Rudy wtrynił się najpierw z jęzorem... ...a potem cały garnitur pokazał.:evil_lol: Brzydalek.:evil_lol: Ach, jak dobrze się napić. Daj jeszcze! No! Teraz mam czysty język, to możemy iść do ludzi.;) Quote
AśkaK Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Już ostatnia porcja, bo was zamęczę.:oops: ;) Klasyczne powitanie pieska w wykonaniu naszej parki - Lusia wita się ładnie noskiem, a Rudy burak oczywiście od drugiej strony...:oops: :evil_lol: Przerwa na fajka, każdy ma swojego.:evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Hahahaha Rudzio złapał różowego motylka :eviltong: Quote
AśkaK Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Hihi, wiesz Olu, Luśka raz naprawdę złapała motylka w pyszczek.:evil_lol: Ale chyba zaczął trzepotać skrzydełkami i łaskotać ją w podniebienie, bo za chwilę otworzyła dziób i motylek wyleciał z rozdziawionej lusiowej paszczy.:lol: Uwaga, uwaga, październikowe fotky!:cool3: Słoniki.:loveu: No daj mi spać! Pchaj się mała, pchaj na łóżko!:lol: Mniam, kocha! (czyli kosteczka, którą Rudy kocha ;) ) Nie wiem jak wgrać filmik.:oops: Quote
Ania-Sonia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Zdjęcia jak zwykle u Was cudne, ale jedno mi się zdecydowania nie podoba :shake: :nono: :nono: Zgaduj zgadula, które??? :cool3: :eviltong: A najbardziej to podoba mi się psi domek i miseczka na...kanapie! :loveu: :cool2: Quote
Ola&Kora Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 AśkaK; napisał(a): Hihi wyścig szczurów - kto pierwszy wejdzie na łózko :evil_lol: i na kolana pańci :eviltong: Quote
Bodziulka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Papierochy - bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee :roll: A pieski śliczniutkie :lol: :loveu: Quote
Alynkaaa Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 wow ale masz sliczne potffforki:)normalnie Lusia to serducho mi podbila:loveu: :loveu: :loveu: taka drobniutka kobietka przy Rudym macho:cool3: :evil_lol: przesliczne naprawde:) Quote
AśkaK Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Alynkaaa, witaj!:p No Lusia jest słodka przylepka, ale Ty też jaką masz słodzinkę!:loveu: A przypomniało mi się właśnie, co TZ mówi, jak ktoś nas zaczepia "o jakie fajne psiaki" - "Ten rudy za 50, mała czarna za 30 zł.;) ". [quote name='Ania-Sonia']Zdjęcia jak zwykle u Was cudne, ale jedno mi się zdecydowania nie podoba :shake: :nono: :nono: Zgaduj zgadula, które??? :cool3: :eviltong: yyy...nie mam pojęcia Aniu! To z papierochem...?:roll: Bodziulce też się nie podoba.:evil_lol: [quote name='Ania-Sonia']A najbardziej to podoba mi się psi domek i miseczka na...kanapie! :loveu: :cool2: :evil_lol: Ta konstrukcja powstała ostatnio, bo już nie wiedzieliśmy gdzie tą budkę wcisnąć.:oops: U nas na podłodze niestety nie ma zbyt wiele miejsca, za to w końcu kanapy odkryliśmy pustą wnękę, gdzie i tak nie da się usiąść bo obok stoi szafa. No i tym sposobem budka tam wylądowała.:lol: A miska jest dla kjójewny, która jeść na podłodze nie raczy.:diabloti: :lol: A i na kanpaie zdarza jej się wybrzydzać (chyba już wstawiałam fotki:hmmmm: jak Luśka odsuwa się od miski jak diabeł od święconej.:evil_lol: ) A Migotki już u nas nie ma, poszła do nowego domku w niedzielę.:placz: Lusia przez dwa dni miała depresję, a Rudy...nawet nie zauważył. :roll: Nawet tak jakby bardziej się cieszy, chyba pomyślał że teraz będzie do michy dostawać dodatkową porcję, tą Migotki.:roll: Kurcze, jesień już a ja przy kwietniu ugrzęzłam.:oops: Spacerkowe cd. Lusia nie chce jeść w domu, więc dożywia się na spacerze.;) Kto jest największym żebrakiem na powiślu..?:evil_lol: Quote
AśkaK Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Lunia tylko patrzy na łasucha z politowaniem..."Będziesz wielki i gruby!" "O, widzisz, już się pod ławką nie mieścisz!":eviltong: Śmiejcie się, śmiejcie, a mi tu dobrze! Tutaj to nie wiem, o co TZtowi chodziło jak robił to zdjęcie.:lol: I nie wiem też, co Rudy wtedy robił z językiem.:crazyeye: :lol: Całuski... ...Rudy się oczywiście od razu rozochocił i zaczął się na mnie pchać tyłkiem.:evil_lol: Ulubiona pieszczota bokserkowych.:roll: Macho w akcji ;) ."A ty co za jeden!" "Nawet nie próbuj podejść do mojej ławki, na której leżą MOJE smakołyki i siedzi MOJA pańcia!":diabloti: "Idź sobie w tamtą stronę!" "I nawet nie próbuj wracać!" "hehe, nieźle go pogoniłem co?" "Nooo, nieźle Rudy, jestem z ciebie dumna!" "To teraz można iść po zasłużoną nagrodę!":lol: "No, dawaj!" "Należy się chyba, no nie?!" Quote
Bodziulka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 :lol: Rudasek po prostu chomikuje na zimę, bo nie chce już być taki chudy, jak w schronisku ;) Quote
Ola&Kora Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Hahaha Rudy-Macho jest the best!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Alynkaaa Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Rudy macho slodziak...ale ksiezniczka Lusia jest paskudnie sliczna:):evil_lol: strasznie mi sie czarnulka podoba:):loveu: :loveu: Quote
AśkaK Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Oj Bodziulka, nawet nie przypominaj.:oops: To, czego najbardziej nie mogę zapomnieć z widoku Rudaska wtedy, to te chude, wystające kości miednicy.:-( Ale teraz ma już taką doopkę napchaną, że tylko chodzę i go poklepuję aż mu skóra lata.:evil_lol: Alynkaa, to może chcesz Lusię?! 30 zeta i jest Twoja!;) :lol: Specjalnie dla Ciebie::loveu: I widok z tyłu, żeby nie było że kota w worku sprzedaję.:evil_lol: Maczuś skupiony, albo strapiony, bo go wołają...:roll: Ale opłaciło się przybiec.:p Zgrzewek uwieeelbia czesanko. Grzecznie wtedy stoi i przymyka ślepka.:loveu: Czasem tylko jak mu się przypomni... ...że ma do załatwienia jedną wązną sprawę... ...robi sobie przerwę. Podsika latarnię i zaraz grzecznie wraca. Dudulek mój tochany!!!:loveu: Quote
malawaszka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: Lusia ma wiele wspólnego z moją Luną :mad: wybrzydzamy przy misce tak samo i tak samo nie rozumiemy idei aportowania :shake: rzucać jej o taaaak! ale potem już nie jesteś potrzebna bo piesek się kładzie i mamle ten badyl :mad: :lol: a Rudas macho jest BOSKI!!! :loveu: "Idź sobie w tamtą stronę!" "JAK TY NEGOCJOWAAAŁEŚ" :loveu: :evil_lol: Quote
AśkaK Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Oj zołza mała jest z tym jedzeniem. Namyśla się 10 minut, potem dzióbnie raptem połowę tego co dostała. A i tak dostaje tylko jedną miareczkę zamiast przepisowej półtorej.:roll: Dziś dla odmiany poczęstowałam pieski ziemniakami - aleeeż to było pyszne! Kartofle - tak,to by pieski mogły jeść na okrągło! A nie tam jakieś pełnowartościowe, witaminizowane suszki za dwie stówy!:evil_lol: Czesanie kikutka - kikutek też musi być elegancki!:loveu: Lusiunia się nudziła... ...więc poszła sobie dołki kopać. Phi! Obraziłam się! Nie chcę nawet na was patrzeć! Drzewa były jeszcze nagie. Ale na trawie już pojawiły się pierwsze stokrotki!:p O, Rudy, wąchaj tu, wąchaj kwiatki!;) Przyszła i Lusi kolej na czesanko. Nareszcie i mną się zająłeś!:loveu: To, że Lusia tak stoi na dwóch łapkach, to nie był bynajmniej pomysł TZta. Ona po prostu nie umie grzecznie ustać ani chwilki, a zgrzebełko uważa za świetną gumową gryzaczkę.:evil_lol: Daj mi gryzaczkę, daj!:lol: No gdzie mnie tam smyrasz!:evil_lol: Wrrr! Wrrr! :lol: Rudy już nie miał siły na to patrzeć. TZcik w końcu wymiękł i zaczął się rechotać. I Rudy też się śmiał.:lol: Quote
malawaszka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 hahaha Luśka Luśka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: kolejne podobieństwo z Luną :lol: Quote
Ania-Sonia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='AśkaK'] yyy...nie mam pojęcia Aniu! To z papierochem...?:roll: Bodziulce też się nie podoba.:evil_lol: Fuj, wstętny papieroch fuj!!!:x :onfire: :onfire: (jako ex-nałogowiec tępię to świnstwo z wyjątkową zajadłością! Tylko u Ani14p muszę jakoś tolerować :evil_lol: ) Jak Was spotkam w parku to pogonię, albo poszczuję Żabką i Sonią :cooldevi: (tzn. Twojego TZ-ta, mam nadzieję, ze Ty jesteś wolna od tego draństwa :mad: ) Quote
Alynkaaa Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 kurcze wzielabym nawet za 50zl ale..........patrzac na taka milosc czyz moge ja zabierac??? spojrz jaka wpatrzona swiata po za nim nie widzi...:evil_lol: a to 2gie oblicze naszej slicznej ksiezniczki:)<bo kobieta zmienna jest> wie czego chce dziewczyna i jak pokazac gdy cos jest nie tak:)...suuuuuper babka z niej:):evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: < na tym zdieciu wyglada jak by mowila "chlopie rece przy sobie":evil_lol: > Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.