Ewanka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Paulina78 napisał(a):Jeszcze nie :( ... zerkamy i czekamy... gdzie jest teraz Saba, czy wczoraj zmieniła miejsce pobytu ? Quote
mysza 1 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Na nasze konto przyszła wpłata 100 zł chyba przez pomyłkę ;), bo w tytule jest Saba collie ;) od Pani Grażyny. Prześlę Wam chyba z prywatnego konta, bo nie będę faktur kombinować ;) Quote
mru Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 o dzieki :) a wewnetrznie z subkonta na subkonto nie mozesz? :) Quote
mysza 1 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 mru napisał(a):o dzieki :) a wewnetrznie z subkonta na subkonto nie mozesz? :) Nie wiem, nie znam się ;) a mogę? Tak bez pokrycia? Quote
mru Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 możesz, napisz że omyłkowa wpłata :) i możesz napisać od kogo i dla którego psa Quote
Awit Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pani Grażyna myśli o Sabie:-) Te colli są wspaniałe. U mnie na osiedlu jest facet, miał wziąć collinkę ze schronu, ale miała siostrę, więc wziął obie:-) Jak one z nim chodzą, coś pięknego, to takie mądre, spokojne, zrównoważone psy. Do tego pięknie się poruszają, z gracją, tak płynnie, no przepiękne są. Quote
mru Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 a ja mam wieści od Karoliny: * Dembele nic nowego nie wymyślił. Obejrzał rany, które właściwie już nie są ranami tylko przysłoniętymi zlepioną sierścią zlepkami (zlepionymi przez wydzielinę w skóry), ale on ich nie usuwał, nie odkrywał (uprzedziłam go że nie chce żeby na sucho je odklejał, że ja to zrobiłam na mokro żeby zajrzeć i tego nie zrobił) bo to właściwie było niepotrzebne. Powiedział że i tak nie jest w stanie określić czy to nowe czy stare rany i trzeba jeszcze poczekać aż nie będzie wątpliwości tj muszę odstawić wszelkie leki i czekać aż wszystko wróci żeby pobrac próbki z różnych miejsc ciała. To podobno standard i nie wiadomo kiedy nawróci a ja do końca nie wiem do jakiego stanu mam dopuścić żeby przyjść na pobranie próbek, bo to mają być rany w róznych miejscach na ciele. To jest dla mnie bardzo dziwny standard, że najpierw zaleczyliśmy psu ogromne połacia ran a teraz mamy czekać aż spowrotem wszystko wróci żeby pobrać próbki. Po części rozumiem że zaleczanie też było próbą sprawdzenia co to za choroba, co na nią działa, ale w efekcie teraz wszystko wraca do punktu wyjścia. Saba zaczęła też powaznie kuleć, pojawiła się zaschnięta już rana przy styku pazura i skóry, ale nie mam pewności czy to jest przyczyną i Dembele też nie kazał jej ruszać tak jak pozostałych ran. Mogę ewentualnie przemywać rany Vagothylem. Dembele mówi że sterylka jest jak najbardziej wskazana przy chorobie immunologicznej (wg niego niezależnie od wieku psa) bo nie byłoby już skoków hormonalnych co powoduje wysyp nowych pęcherzy, ale należałoby to zrobić jak już bedzie konkretna diagnoza (po pobraniu próbek ze skóry i zbadaniu) oraz odpowiednie leczenie które będzie działać a to może potrwać z tego co widać. Wiadomo że wówczas trzeba jeszcze sprawdzić stan psa. Saba na razie zostaje u mnie, bo bardzo zależy mi żeby była pod stałą kontrolą lekarzy a wiadomo że z dowozem jej z poza warszawy byłoby cięzko. Na razie mam zgodę choć nie wiem na jak długo, ale korzystam. Saba też miewa dziwne pomruki kiedy leży - nie wiem co one oznaczają, ale na pewno nie są oznaką zadowolenia, są niepokojące, może coś ją boli. Dembele nic mi nie policzyl za dzisjejszą wizytę(: * i dobre i złe - faktycznie dziwne, że Bobrowiec zaleczył rany (nie stawiając pewnej diagnozy) a teraz czekać trzeba aż ranki się odnowią, żeby można było je badać. ale tak to z wetami jest właśnie - kiedyś myślałam, że są super mądrzy, ale nauczyłam się że sami często nie wiedzą co robią, odkąd się bardziej zwierzętami zajmuję... Quote
IVV Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 nie ma jakiegos innego veta w okolicy do konsultacji,ktory moze bedzie wiedzial co robi ...ja ze swoja suka bylam u 8 vet, az trafilam na takiego co cos wiedzial a nie eksperymentowal... Quote
mru Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 ja mysle zeby na razie dac szanse Dembelemu. w sumie szkoda, ze Bobrowiec wzial tyle kasy, zaleczył i tyle. Quote
P78 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Czyli Saba na razie w dotychczasowym DT? Wiemy do kiedy? Bo ja Anię prosiłam o miejsce, a wiecznie czekać nie będzie , jak tam się odwidzi :) Quote
P78 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 A ta Pani Grażynka? Już po rozmowie jest :)? Nie wiadomo...? Quote
mru Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 no też nie wiem :) ale pytała, czy ew. może się z Sabą spotkać Quote
Nutusia Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Przepraszam, że się wtrącę... Czy Saba ma "tylko" chorą skórę? Moja Tosia była bardzo długo leczona (dwa lata), a trafiła do mnie właśnie z takimi mega giga strupami. Łysiała, porastała, znowu łysiała przy najmniejszym problemie, jaki pojawiał się w organizmie. Pierwsza reakcja na cokolwiek, co było nie tak, pojawiała się na skórze. W końcu trafiliśmy do Dembelego, jako do guru dermatologii, gdy Tosię po raz kolejny zaatakował nużeniec. Doktor nużeńca, a jakże, zwalczył - i to bardzo radykalnie. Niestety, nie wziął pod uwagę żadnych innych problemów. Też kazał odstawić wszystkie inne leki (nawet te na tarczycę, które brała od miesięcy i miała brać do końca życia, bo miała wielką niedoczynność). Niestety, tak radykalne działanie tylko w jednym kierunku spowodowało natychmiastowe uszkodzenie obu funkcji nerek i w miesiąc po tej kuracji, musieliśmy Tosię odprowadzić z TM. Piszę to wszystko jedynie po to, żebyście nie negowały całkowicie diagnoz i metod leczenia innych lekarzy. Szczególnie tych, którzy od miesięcy psa znają i prowadzą... Quote
Hotel KADIF Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Dziewczyny! Jeśli sunia ma przyjechać do mnie muszę mieć ABSOLUTNĄ PEWNOŚĆ, że jest ZDROWA!!!! Czyli nie zaraża innych psiaków.... W moim hotelu są na razie póki co dwa miejsca, także spoko. Jakby coś miało się zmienić będę dzwonić i pytać co robimy. Quote
mru Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 mam nowe wieści od Saby, wrzucam też rozliczenia... generalnie kasy brakuje... wciąż... żeby to wszystko miało ręce i nogi wrzucał całą historię choroby a na dole rozliczenie. [FONT=Arial,Sans-serif][FONT=Arial]19.02.2011 Opis wywiadu/badania Saby „Villawet” Lekarz wet. Małgorzata Ściskalska Owczarek collie, leczona od 2 tygodni w kierunku APZS, początkowo cefriaksonem, następnie enroflokxacyną wg wymazu. Otrzymuje encorton 5 mg co 2 dni, efa – olie i kerabol. W badaniach bakteriologicznych – staphylococcus intermedium i streptococcus. Pasożytów w badaniu zeskrobiny nie wykryto. Zmiany skórne o charakterze ropowicy głębokiej – w okolicy kończyn – głównie okolice łokci i nadgarstków przednich łap oraz całej powierzchni kończyn tylnych z nasileniem zmian w okolicy kolan, stóp, pachwin, na przedpiersiu – zmiany złuszczające i rumieniowe bez cech ropowicy, okolice grzbietu – silne złuszczanie naskórka, zad bezwłosy (po goleniu) i pozapalny, okolice warg popękane, lusterko nosa bez zmian, okolice małżowin usznych bez zmian. Apetyt zachowany. W badaniach krwi niewielki spadek erytrocytów, profil biochemiczny w normie. Rozpoznanie – głęboka ropowica skóry Tło ropowicy do różnicowania: - powikłana alergia - tło immunologiczne (szczególnie okolica warg może na to wskazywać) - niedoczynność tarczycy wikłająca problem. Na wyniki mykologiczne – oczekujemy. ZALECENIA: Próba odstawienia sterydu na tydzień Zmiana antybiotyku na cyprinol – 2 razy dz po 1 tab 250 mg Zinceral 2 razy dz po 1 tab., efa-oli jak dostawała (na razie odstawiamy Kerabol) Probiotyk jak dostawała lub trilac Kapiele w środkach i szamponach antyseptycznych i złuszczających. Karma dermatologiczna Po tygodniu decyzja – czy nie rozważyć tła immunologicznego Na wargi – ma dostawac bedicort g – maść Dalsze decyzje po wynikach badań tarczycy (wynik A4 – 21) Wizyta psa w lecznicy co 3 dni Zabiegi: Wizyta pierwsza, pobranie krwi, badanie laboratoryjne 4 Kwota 112 zł (wizyta + badanie tarczycy) 21.02.2011 Lecznica „Felis” dr Alicja Wojciechowska Zalecenia: Bioxetin 1 tabl dziennie (na polepszenie nastroju), kontynuacja antybiotyku Enrobioflox 2 tabl dziennie, do jedzenia jagnięcinia z ryżem (badanie wykazało uczulenie na rybę, kurczaka, wołowinę, wieprzowinę), kontynuacja suplementów pokarmowych, kąpiele 2 razy na tydz w szamponie „olejek z drzewa herbacianego”, nacieranie 1 raz dziennie Vagotylem chorych miejsc skóry Kwota: 61 zł (wizyta + szampon) 21.02.2011 Białobrzeska, dr Dembele Badanie kliniczne: blizny na całym ciele, wyłysienia i rozpływna martwica obwodowa części kończyn oraz rumień brzusznej części ciała. DIAGNOZA: Zespół skórno – wątrobowy lub pęcherzyca Zalecenia: kontynuacja antybiotyku Enrobioflox przez 10 dni, smarować zaczerwienione usta/wargi maścią Bedicat G i Linomag, nie kąpać psa, nie nacierać niczym chorych miejsc na skórze, nie zdzierać strupów; obserwować zmiany skórne (czy nawracają po odstawieniu sterydu) Kwota: 121 zł (wizyta + antybiotyk) 07.03.2011 Białobrzeska dr. Dembele Wizyta kontrolna po zleconym przez dr Dembele odstawieniu sterydu i antybiotyku. Zalecenie pobrania wycinka skóry do badań histopatologicznych. Cena: 30 zł 07.03.2011 Dr. Joanna Karaś – Tęczowa; Gabinet Dermatologiczny WYKONANO BADANIE CYTOLOGICZNE – stwierdzono keratynocyty akantolityczne – kilka w preparacie, ta ilość świadczy o przewlekłym zapaleniu skóry, ale nie jest aż tak duża jak przy chorobach tła autoagresywnego, liczne makrofagi z ziarniakami wewnątrzkomórkowo i zdegenerowane neutrofile oraz pojedyńcze komórki plazmatyczne. Obraz ten wskazuje na to, że w dalszym ciągu mamay do czynienia z bakteryjnym zapaleniem skóry. Należy pamiętać o tym, że w przypadku chorób tła autoagresywnego nie dochodzi do wtórnych zakażeń bakteryjnych. DIAGNOZA – GŁEBIKIE PRZEWLEKŁE ROPNE ZAPALENIE SKÓRY, tło nie znane, ale do ustalenia CO NALEŻY ZROBIĆ? 1. Wg mnie należy kontynuować antybiotykoterapię w wysokich dawkach, ale oczywiście nie przekroczonych czyli: cefalosporyny 30mg na kg masy ciała przez minimum 3 tygodnie (Saba dostawała 47 mg na kg masy ciała – biotraxon) a enrofloksacyne powinna dostawać w dawce 20 mg na kg masy ciała a dostawała 4,7 mg na kg masy ciała. WNIOSEK: dotychczasowa antybiotykoterapia była po pierwsze za krótka, po drugie w nieodpowiednich dawkach. 2. Wstępna diagnoza dr Dembele to albo pęcherzyca liściasta albo zespół skórno-wątrobowy KOMENTARZ: pęcherzyca liściasta przebiega swiądu i ma inną lokalizację zmian oraz inny obraz w badaniu cytologicznym. Zespół skórno wątrobowy – wykluczyć można na podstawie badania USG – w przypadku tej choroby przynajmniej będzie obraz narządu tj. wątroby w postaci charakterystycznego plastra miodu minimum oraz zmian w obrębie trzustki – guzy. CO JA PROPONUJĘ?: 1. Przez 3 tygodnie antybiotykoterapia i potem kolejne badanie cytologiczne – czy sa bakterie wewnątrzkomórkowe czy nie, czyli czy jest zakażenie czy już nie ma: [FONT=Symbol]· [/FONT]Cefaseptin 30 mg na kg masy ciała w dawce podzielonej na rano i wieczór ½ tab. Cefaseptinu 600 mg [FONT=Symbol]· [/FONT]Aniclindan 2 razy dziennie p[o 1,5 tab 75 mg plus probityk 2. Głębokie ropne zapalenie skóry jest przeciwwskazaniem do podawania sterydu, kołnierz na pierwsze 10 dni. Cena: 125zł 08.03.2011 Gabinet Dermatologiczny Wykonanie pobrania wycinka skóry do badań histopatologicznych. Wyniki będą za ok. tydzień. Zakup zaleconych antybiotyków (dawka na tydzień) do czasu otrzymania wyników badań. Cena: 195zł (zabieg) + 106zł (leki) = 301zł INNE KOSZTY: 1. Karma AMI – 190zł + 39zł + 39zł = 268zł 2. Kołnierz + wizyta u ortodonty ŁĄCZNE KOSZTY w czasie 19.02 – 08.03: 1018 zł w sumie całe leczenie kosztowało: [SIZE=2] Bobrowiec I 1 075,68 zł Bobrowiec II 300,00 zł Bobrowiec III 411,00 zł Villavet 112,00 zł Felis 61,00 zł Dembele I 121,00 zł Dembele II 30,00 zł Karaś-Tęcza 125,00 zł badanie hist + leki 301,00 zł karma 268,00 zł [SIZE=4]razem: 2 804,68 zł na leczenie Saby zebraliśmy: 2 450 zł. czyli: brakuje ponad 350 a ta kwota wciąż rośnie! [/FONT][/FONT] Quote
mru Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 LECZENIE: Obecnie Saba oczekuje na wyniki badań histopatologicznych, które mają być niejako przełomem w jej leczeniu, gdyż mamy nadzieję w końcu na ich podstawie zostanie postawiona jednoznaczna diagnoza, gdyż dotychczas postawiono ich kilka, ale co do żadnej nie ma pewności, na co składa się dość nieznana historia rozwoju choroby oraz jak się okazuje trudne do jednoznacznego zdiagnozowania objawy choroby. Leki, które Saba zażywała przez 4 tygodnie, kąpiele, zmiana karmy zdecydowanie poprawiły stan jej skóry na tylnym odcinku grzbietowym, brzuchu, wewnętrznej i zewnętrznej stronie ud oraz częściowo łapach. Niestety nie zadziałały na symetryczne rany na przednich łapach, które obecnie są dużo rozleglejsze niż na początku i bardzo głębokie. Poza tym leków tych w takim zestawieniu nie można podawać długoterminowo dlatego potrzebna jest jednoznaczna diagnoza aby ustalić właściwe leczenie. Dodatkowo po odstawieniu dotychczasowych leków (co było konieczne do wykonania badania histopatologicznego) Sabie z dnia na dzień zaczęły pojawiać się na skórze zupełnie nowe ropne rany, które stale bardzo szybko się powiększają i przybierają wygląd pozlepianej sierści pod którą kryje się ropna rana. ZACHOWANIE: Saba coraz lepiej znosi rozstania i potrafi przez kilka godzin zostać sama bez wycia i szczekania pod warunkiem, że wcześniej zażyje rześkiego spaceru oraz smacznego posiłku (wystarczy 2 razy dziennie plus ewentualnie lekka przekąska w środku dnia) a zabawa na koniec to większa szansa na zapewnienie jej spokojnego odpoczynku a nam spokojnej pracy. Saba uwielbia zabawy na świeżym powietrzu, szczególnie gonitwy. Na spacerach bardzo przyjaźnie podchodzi do każdego psa zapraszając go do zabawy. Niestety do tej pory tylko jeden wykazał podobne zainteresowania i to tylko z za krat bramy, której nie byłyśmy z Sabą w stanie sforsować. Saba jest bardzo czujna i podczas spacerów z uwagą spogląda na każde napotkane stworzenie. Uwielbia koty i chętnie by z nimi podokazywała, ale one tego nie rozumieją i czmychają jak rakiety. Do tej pory leczenie Saby jest bardzo kosztowne i jak zapowiadają lekarze możne jeszcze długo potrwać. Dzięki Państwa ofiarności, za którą ogromnie dziękujemy udało nam się całkowicie pokryć koszty pobytu i leczenia szpitalnego Saby. Od wyjścia Saby ze szpitala minął już prawie miesiąc podczas którego Saba była poddawana wielu kosztownym badaniom, kilku wizytom u specjalistów, przyjmowała drogie leki i wciąż brakuje nam środków na dalsze jej leczenie. Bardzo prosimy o wsparcie. Quote
mysza 1 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Mru, już zwracam Wam 100 zł, zapomniałam o tym. Zaraz powinnaś mieć na koncie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.