lunarmermaid Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 To jakby coś to podpowiedzcie za kilka dni o ogłoszeniach to zrobię... Quote
monika55 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Co u Bubusia? Schronisko też może byc przyjaznym miejscem. Nasze schronisko na moich oczach sie zmieniało. Patrze na te nasze psiaki, nakarmione, odpowiednio dobrane, nie są na łańcuchu i mysle : co lepszego by miały w gospodarstwie na łańcuchu? Czego im brak? tym domowym, człowieka.Innym być może już nie bo zapomniały. Są głaskane w miare możliwości, wyprowadzane te, ktore nie załatwią się w boksie. Szczeniaki nie umierają. Mają RC startera. Chwale się? Może. Bo jeżdze tam od czasów mordowni i widze, ze jednak mozna cos zmienić. Quote
mala_czarna Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Byłam dzisiaj w hotelu u Małgosi i poznałam Waszego Bobusia ;) Niesamowity jest z niego psiak! Jest bardzo, bardzo przytulaśny, chociaż początkowo był troszkę nieśmiały w stosunku do mnie. Później wszedł na fotel i nie chciał się ode mnie odkleić :) Lizał mnie po twarzy, zaczepiał go głaskania. Ma strasznie śmieszne te odstające włoski na głowie. Proszę zdjęcia Bobusia: Quote
Onaa Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Mała czarna, dziękuję za piękne zdjęcia :lol:. Ale Ci zazdroszczę że mogłaś go wymiziać :). Jejku, jaki Bubuś jest cudny :loveu:. Nic tylko go kochać :). Quote
delfy2000 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Śliczne zdjęcia Mała Czarna - faktycznie, te włoski to jak antenka...Bubuś to Antenek ;-) Ale widać radość w jego oczach... dla takich chwil warto żyć... Quote
kora78 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 irokez zdjecie irokez musi byc tytulowym do ogloszen :D Quote
mala_czarna Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 I ze smaczkiem ;) Bobuś nie jest nachalny, czekał grzecznie aż psiaki dostaną, i delikatnie wziął swojego patyczka. Quote
kazik132 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Zobaczyłam zdjęcia i znowu padłam!Normalnie o co chodzi?Gdzie jest Bubuś?:o I kto nas tu oszukiwał,że on w schronie siedział juz prawie 8 lat?Przyznawac się szybko!Przecież to kanapowiec z urodzenia! Quote
kazik132 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Dogo07 napisał(a):Eh wzruszyłam się ...Ty sie dogo tam nie wzruszaj, tylko gadaj,gdzie jest Bobuś?;) Quote
vanili Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 ale fajnie mu:D :D :D Bobuś zakwitł na wiosnę promiennym usmiechem :) Quote
sybil Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Cudny jest Bobuś, odżył, wypiękniał.:bigcool::klacz::Cool!: Chłopak pewnie myśli: "Jestem w Niebie ! Doczekałem się." Teraz jeszcze tylko najlepszy DS dla Bubu :loveu::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
danka4u1 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 [quote name='kazik132']Gdzie jest Bubuś?:o I kto nas tu oszukiwał,że on w schronie siedział juz prawie 8 lat?Przyznawac się szybko!Przecież to kanapowiec z urodzenia! Do zdjęć może być tylko taki komentarz.........Urodzony kanapowiec na swoim, właściwym miejscu :multi::multi: Kolejny uratowany psiak :loveu: Wielkie dzięki wszystkim za zaangażowanie w ratowanie Bobusia. Quote
kameralna Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Czarna noc ale musiałam wstać z łóżka i zajrzeć do Bobika. Cudowne zdjęcia i on na nich zachwycający :loveu: Jutro nowy dzień - dobry dzień :) Quote
delfy2000 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='mala_czarna']I ze smaczkiem ;) Bobuś nie jest nachalny, czekał grzecznie aż psiaki dostaną, i delikatnie wziął swojego patyczka. ...ta delikatność, czekanie na swoją kolej mnie normalnie powala...moje nie mają ŻADNYCH oporów... Quote
mala_czarna Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Bobuś zgadza się z Moją Foczką i Miko, one też go doskonale przyjęły. Troszkę powarkuje na niego Ruda, ale on unika konfliktów, nie szczeka, nie warczy, tylko idzie sobie w kącik i obserwuje tylko z daleka. Jest naprawdę kochanym psem. No i zastanawiające jest, że po tylu latach w schronisku, tak doskonale znalazł sie w sytuacji kiedy może wreszcie wylegiwać się na fotelu, kanapie, zupełnie jakby od szczeniaka przyzwyczajony był do takiej sytuacji :) Quote
Onaa Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 To że przetrwał w schronisku to pewnie dzięki temu że był ugodowym psiakiem. Tak sobie myślę że takie zdjęcia na fotelu w ogłoszeniach psiaka to może zachęcą ludzi i ktoś pomyśli: ten psiak mógłby tak leżeć i na mojej kanapie :). Quote
kora78 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 jeszcze nie do konca uratowany, bo bezdomny nadal jakby. Quote
kameralna Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 QUOTE=kora78;16446730]jeszcze nie do konca uratowany, bo bezdomny nadal jakby.[/QUOTE] To prawda, jeszcze jest wiele do zrobienia. Poszukiwanie domu stałego z dobrym opiekunem to kolejny etap. Faktem jest jednak to, że Bobuś nie jest już więźniem i to jest naprawdę w i e l k a zmiana. Teraz biedaczek musi odpocząć i przystosować się do nowych warunków, "ogarnąć" jakoś te przemiany (idzie mu chyba nieźle :) ). Do tego potrzeba trochę czasu i spokoju. Zdjęcie z patyczkiem jest wzruszające. Mój tymczasowicz, kiedy już przekonał się że jest w bezpiecznym miejscu, też zaczął próbować bawić się patykiem i piłką. Na początku niezdarnie i nieśmiało, później z coraz większą ochotą. I z Bobikiem tak będzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.