Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widze, że tu jakieś stronnictwa powstają. Nie wiem dalej o co chodzi. Ja jestem po stronie psiaka.
Podziele sie może swoim doświadczeniem, kiedy w schronisku patrzono na mnie jak na intruza.
Jeśli adoptowałam psa na siebie to były następujące plusy: wizyty przed i po adopcyjne,
schronisko tego nie robiło,podpisywałam umowe itp.
Minusy? Jakby psiak wrócił, to do mnie. Nie zdarzyło sie na szczęście. No i przeprawy w Urzędzie Miasta
o podatek od tylu psów.Miałam umowy adopcyjne i adresy, wybroniłam sie.
Teraz jest pełna współpraca na szczęście.
Cóż, stoje tu z boku i pomagam psu. Nie znam sytuacji, ludzi, nie zamierzam sie mieszać. Myśle że sie wszystko uda załatwic dla Bobusia. Nie jest już anonimowym psiakiem.

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnio wątek zrobił się spokojny, nastawiony na poprawę losu Bubu i zbieranie funduszy. I niech tak zostanie, nie wracajmy do tematu "sporów i stronnictw". Bubu czeka na wyjście!;)

Posted
Posted

kasia_86 napisał(a):
kochany dziubasek z niego! gdy tylko mogę , to zawsze grosiny wpłacam jakieś
tylko na razie nie przyszła mi tu na dogo żadna wiadomośc priv :/


Kasiu wysłałam drugi raz powinna dojsc

Posted

delfy2000 napisał(a):
Tula - przelałam kasę prze Paypal ;-)

ok:) dzisiaj zrobię przelew na konto z pierwszego postu jak rozumiem? Delfy nareszcie wiem jaki masz nick, wiesz o co chodzi;)

Posted

tula napisał(a):
ok:) dzisiaj zrobię przelew na konto z pierwszego postu jak rozumiem? Delfy nareszcie wiem jaki masz nick, wiesz o co chodzi;)


ano to ja Aśka we własnej osobie... ale mnie wyczułaś Tula ;-)

Posted

Bubu, ciotka Danka wkracza do akcji żebraczej. Widzę, ze przez cały dzień psiak wzbogacił się znowu dzięki ludziom dobrej woli. Wszystkom darczńcom dziękujemy z całego serca, dziekujemy za ogłoszenia i pomoc w wysyłaniu zaproszeń.

Posted

Anita Happy ma rację- trzeba schronisko poinformować, bo ja muszę z kimś podpisać umowę o przechowaniu psa.
Natomiast jeśli nikt psa nie adoptuje, to schronisko może psa nie wydać, bo mnie nie zna. Przychodzi ktoś, mówi, że bierze psa na dt (nota bene- ja nie jestem dt, tylko hotel), do Józefowa, do niejakiej MP (Tattoi) i dawać psa. A hotel nie jest adopcją, tylko przechowalnią. I schronisko może psa nie dać. O tym cały czas pisze Anita.
Ja nie mam tajemnic, ani kazamatów, ale nikt nie musi wierzyć na słowo. Ja sama nie wierzę.
I dlatego proszę o wyznaczenie osoby, która tę umowę podpisze, bo nie może być tak, że przyjedzie ktoś, odda mi psa pod bramą, nie wchodząc do środka (bo się spieszy) i da mi książeczkę zdrowia.
Mowy nie ma.
A psa przywieźcie nawet, jak nie ma kompletu deklaracji- swoje juz odsiedział. Tylko- na miłość boską- porozumcie się ze schronem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...