Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kalyna napisał(a):
u nas w wannie kąpie się tylko tata... no i Ciapek :diabloti:
nie wyobrażam sobie Ciapulca szorować pod prysznicem... Kasia szacun ;)

trzeba sobie radzić jak wanny się nie ma, na dworze za zimno zeby z węża kąpać, a psa umyć trzeba :) heh

Posted

[quote name='kalyna']edit. też biorę prysznic... od wanny się odzwyczaiłam.. mniej roboty i szybciej no i oszczędniej :eviltong:
ale dla mnie kąpanie=mycie się...

A potem w nocy myję głowę i idę spać :loveu:
Ja myję głowę rano bo od razu muszę układać włosy, żeby wyglądały normalnie :evil_lol:

[quote name='dOgLoV']Ja tez wole prysznic ale zamowiłam sobie w avonie płyn do kapieli KONWALIOWY !!!! i bede sie kąpać w nim namiętnie , kocham konwalie , chciałam perfum konwaliowy ale jedynie gdzie znalazłam to w ive rocher czy jakos sie to tam pisze ale podobno nie pachnie jak konwalia za bardzo i takie za 300 zł to podziekuje a ze w avonie był perfum pomaranczowo konwaliowo cedrowy to zamowilam , najwyzej jak mi sie nie spodoba to w kiblu bede nim pryskała :diabloti:
Mi właśnie dziś koleżanka przyniosła perfumy Versace Versense i dla mojej mamy Versace Crystal Noir, piękne :loveu:

Ahahahaha :roflt:
[quote name='Niufciak']ooo, ale mi sie marzy wanna :loveu: Ostatnio Toro kąpałam w prysznicu 0,5 na 0,5 :P ale wykapałam :D hyhyhyh
Na serio go wykąpałaś w prysznicu? :crazyeye: A ja jak w przyszłości chcę NF to się włąśnie bałam jak ja go będę kąpała, teraz już wiem:evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
A ja już myślałam, że będę miała zdjęcie niufka w swojej galerii :(

oki, oki, wstawię Ci niufeczka tutaj :loveu: tylko musicie chwilkę poczekać bo z telefonu muszę to przesłać na kompa przez pocztę :)

Posted

Niufciak napisał(a):
To za raz wstawię u siebie w galerii ;)

to już lecę do ciebie :multi:

magdabroy napisał(a):
A ja już myślałam, że będę miała zdjęcie niufka w swojej galerii :(

nie ma tak dobrze :diabloti:

Posted

[quote name='vege*']
nie ma tak dobrze :diabloti:

A jednak jest :eviltong: bo

[quote name='Niufciak']oki, oki, wstawię Ci niufeczka tutaj tylko musicie chwilkę poczekać bo z telefonu muszę to przesłać na kompa przez pocztę

Posted

magdabroy napisał(a):
A jednak jest :eviltong: bo

to się ciesz :evil_lol:

Niufciak napisał(a):
to wstawię i u siebie i u Magdy ;)

czekamy :)

Posted

vege* napisał(a):
Jaki biedaczek :loveu:
To teraz wiem, że nie ma żadnej przeszkody w przyszłości na NF :evil_lol:

ja to zawsze mówie tak, jak komuś na prawdę zalerzy żeby mieć nowofundlanda to nie ma dla niego żadnej przeszkody ;) Toro ma prawie 75 cm w kłębie, waży około 70 kg a: śpi ze mną i Krosią w jednoosobowym łożku, jeździ seicento na tylnym siedzeniu razem ze mną (!), kąpie go pod prysznicem, chodze z nim po 4 km najczęściej, je 800 g karmy dziennie, przesypia 90 % dnia, czesze go srednio raz w tyg. tak mega porządnie, w domu sie nie ślini w większości :) i mogłabym tak wymieniać i wymieniać :)
magdabroy napisał(a):
Jaka mina :D Słodziaśny :loveu:

kąpiel to dla niego największa kara :P hahaha :)

Posted

Niufciak napisał(a):
ja to zawsze mówie tak, jak komuś na prawdę zalerzy żeby mieć nowofundlanda to nie ma dla niego żadnej przeszkody ;) Toro ma prawie 75 cm w kłębie, waży około 70 kg a: śpi ze mną i Krosią w jednoosobowym łożku, jeździ seicento na tylnym siedzeniu razem ze mną (!), kąpie go pod prysznicem, chodze z nim po 4 km najczęściej, je 800 g karmy dziennie, przesypia 90 % dnia, czesze go srednio raz w tyg. tak mega porządnie, w domu sie nie ślini w większości :) i mogłabym tak wymieniać i wymieniać :)

kąpiel to dla niego największa kara :P hahaha :)


Tora zjada 500g surowego, więc 800g karmy, to nie tak strasznie :)
Chciałbym drugiego psa i nawet niufka :loveu: A jak przed wczoraj wspomniałam Bogdanowi o drugim psie, to powiedział, że mnie wyprowadzi do garażu :mad::(

Pies stworzony do wody, nie lubi kąpieli :roll::evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Tora zjada 500g surowego, więc 800g karmy, to nie tak strasznie :)
Chciałbym drugiego psa i nawet niufka :loveu: A jak przed wczoraj wspomniałam Bogdanowi o drugim psie, to powiedział, że mnie wyprowadzi do garażu :mad::(

Pies stworzony do wody, nie lubi kąpieli :roll::evil_lol:

niufki są super :) i wbrew pozorom nie są takie wymagające jak wszyscy w koło trąbią. Wiadomo, to duży pies i wizyty u weta i leki są droższe bo musi zamiast 1 czy 2 tabletek zjeść 6 lub 8 :) Toro jak dostaje na odrobaczenie sezonowe to aplikuje mu cały pakiet 6 tabletek na raz :) nie bawie się w proszenie go, tylko otwieram paszcze i pół ręki mu prawie do gardła wkładam :P on robi tylko duże oczy, jedno połknięcie i po sprawie :) A co do wody, to kąpać się lubi, ale w błocie :)

Posted

Tora zjada 3 tablety na odrobaczenie i w pasztecie zje wszystko :diabloti: Ogólnie to ta moja suka, to wszystko przy sobie powoli zrobić ;) Waga psa i wizyty u weta mnie nie przerażają ;)
Bardziej się zastanawiam czy znalazłby się na tym świecie hodowca, który sprzedałby mi psa ze swojej hodowli?! Bo moje pojęcie o niufkach jest bliskie zeru :evil_lol::oops:

Posted

magdabroy napisał(a):
Tora zjada 3 tablety na odrobaczenie i w pasztecie zje wszystko :diabloti: Ogólnie to ta moja suka, to wszystko przy sobie powoli zrobić ;) Waga psa i wizyty u weta mnie nie przerażają ;)
Bardziej się zastanawiam czy znalazłby się na tym świecie hodowca, który sprzedałby mi psa ze swojej hodowli?! Bo moje pojęcie o niufkach jest bliskie zeru :evil_lol::oops:

Toro tak samo, też pozwala przy sobie zrobić wszystko, dosłownie :) Jak pani wet czysci mu gruczoły czasami, to on nawet się nie rusza, stoi takie cielątko :loveu: kiedyś miał skrobane grudki na 3 powiece, to bez głupiego jasia mu wet to robił, a Toro leżał i nawet nie drgnął :)
heheh na pewno by się znalazł ;) przy mnie szybko się nauczysz prawdy o niufkach ;) hihihi

Posted

Tora kiedyś miała dziurę na udzie, bo coś jej się wbiło i sobie wygryzła wielką ranę :roll: Wet kazał codziennie do środka wlewać sól fizjologiczną i ona sobie pozwalała takie zabiegi robić ;)
Niufek, to chyba odległa przyszłość :(



Trzymać kciuki, bo jak się uda, to moja siostra będzie już we wtorek, a nie w środę :multi:

Idę spać, dobranoc :)

Posted

Niufciak napisał(a):
ja to zawsze mówie tak, jak komuś na prawdę zalerzy żeby mieć nowofundlanda to nie ma dla niego żadnej przeszkody ;) Toro ma prawie 75 cm w kłębie, waży około 70 kg a: śpi ze mną i Krosią w jednoosobowym łożku, jeździ seicento na tylnym siedzeniu razem ze mną (!), kąpie go pod prysznicem, chodze z nim po 4 km najczęściej, je 800 g karmy dziennie, przesypia 90 % dnia, czesze go srednio raz w tyg. tak mega porządnie, w domu sie nie ślini w większości i mogłabym tak wymieniać i wymieniać

kąpiel to dla niego największa kara :P hahaha

A ja planowałam kupić w przyszłości kombi, żeby zmieścić misia do bagażnika, jak widać nie muszę :evil_lol:
Najpierw to będę musiała po studiach znaleźć pracę, żeby mieć pieniądze na utrzymanie go :)

magdabroy napisał(a):
Tora zjada 500g surowego, więc 800g karmy, to nie tak strasznie :)
Chciałbym drugiego psa i nawet niufka :loveu: A jak przed wczoraj wspomniałam Bogdanowi o drugim psie, to powiedział, że mnie wyprowadzi do garażu :mad::(

Pies stworzony do wody, nie lubi kąpieli :evil_lol:

To powiedz Bogdanowi, że w takim razie nici z drugiego dziecka :diabloti:

Niufciak napisał(a):
niufki są super i wbrew pozorom nie są takie wymagające jak wszyscy w koło trąbią. Wiadomo, to duży pies i wizyty u weta i leki są droższe bo musi zamiast 1 czy 2 tabletek zjeść 6 lub 8 :) Toro jak dostaje na odrobaczenie sezonowe to aplikuje mu cały pakiet 6 tabletek na raz :) nie bawie się w proszenie go, tylko otwieram paszcze i pół ręki mu prawie do gardła wkładam :P on robi tylko duże oczy, jedno połknięcie i po sprawie :) A co do wody, to kąpać się lubi, ale w błocie :)

Nuce muszę dawać w jakimś serku topionym żeby zjadła :evil_lol:

magdabroy napisał(a):
Tora zjada 3 tablety na odrobaczenie i w pasztecie zje wszystko :diabloti: Ogólnie to ta moja suka, to wszystko przy sobie powoli zrobić ;) Waga psa i wizyty u weta mnie nie przerażają ;)
Bardziej się zastanawiam czy znalazłby się na tym świecie hodowca, który sprzedałby mi psa ze swojej hodowli?! Bo moje pojęcie o niufkach jest bliskie zeru :evil_lol:

No to czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. Na wystawy pojedź i porozmawiaj z hodowcami :) Ja na NF choruję 13 lat i wiem, że go kiedyś będę miała bo czuję, że mi tego brakuje :)

Niufciak napisał(a):
Toro tak samo, też pozwala przy sobie zrobić wszystko, dosłownie :) Jak pani wet czysci mu gruczoły czasami, to on nawet się nie rusza, stoi takie cielątko :loveu: kiedyś miał skrobane grudki na 3 powiece, to bez głupiego jasia mu wet to robił, a Toro leżał i nawet nie drgnął :)
heheh na pewno by się znalazł ;) przy mnie szybko się nauczysz prawdy o niufkach ;) hihihi

Hodowca jasne, że się znajdzie :)

magdabroy napisał(a):
Tora kiedyś miała dziurę na udzie, bo coś jej się wbiło i sobie wygryzła wielką ranę :roll: Wet kazał codziennie do środka wlewać sól fizjologiczną i ona sobie pozwalała takie zabiegi robić
Niufek, to chyba odległa przyszłość :(


Trzymać kciuki, bo jak się uda, to moja siostra będzie już we wtorek, a nie w środę

Idę spać, dobranoc :)

Marzenia są do spełnienia :)
Dobranoc

Posted

vege* napisał(a):
A ja planowałam kupić w przyszłości kombi, żeby zmieścić misia do bagażnika, jak widać nie muszę :evil_lol:
Najpierw to będę musiała po studiach znaleźć pracę, żeby mieć pieniądze na utrzymanie go :)
No to czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. Na wystawy pojedź i porozmawiaj z hodowcami :) Ja na NF choruję 13 lat i wiem, że go kiedyś będę miała bo czuję, że mi tego brakuje :)
Hodowca jasne, że się znajdzie :)
Marzenia są do spełnienia :)

też choruje już 13 lat około, tylko 5 z tych 13-tu moją chorobę mam przy sobie :P ja miałam kombi to na 2 przejażdżce je rozwaliłam i kombi poszło sie no wiesz :) niufa nie obchodzi czym jeździ i jaki duży ma dom i to jest piekne ;)

Posted

Niufciak napisał(a):
też choruje już 13 lat około, tylko 5 z tych 13-tu moją chorobę mam przy sobie :P ja miałam kombi to na 2 przejażdżce je rozwaliłam i kombi poszło sie no wiesz :) niufa nie obchodzi czym jeździ i jaki duży ma dom i to jest piekne ;)

Wiem, że metraż się nie liczy ;) Ale jeśli chodzi o samochody czuję się bezpieczniej w większym samochodzie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...