*Magda* Posted November 2, 2014 Author Posted November 2, 2014 Ja tam planuje tylko na dzisiaj spać. Nie sama :siara: Z Kają? czy z Luckiem? :P Quote
marta1624 Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Z Kają? czy z Luckiem? :P Z Abikiem :p A tak serio to z Luckiem, Kajka ma swoją łazienkę :D Quote
*Magda* Posted November 2, 2014 Author Posted November 2, 2014 Dobra, na mnie pora :sleep2: Dobranoc ;) Quote
Aleksa. Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Witam się :) bo czekam na kolejny autobus.. na poprzedni nie zdążyłabym :/ :/ Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Hej Laski :) Normalnie ciśnienie to mam 200 :madgo: Zawiozłam Theosia do niani i wyszłam z psem na spacer, bo do pracy mam na godz.11 Już wracamy, a idzie taki koleś z dwoma psami: jeden wielkości Tory, drugi to mały kurdupel. I ten mały kurdupel leci do nas z zębami :mad: Ja Torę trzymałam za łańcuch i drę się do faceta, że ma zapiąć psa. A on ma mnie w dupie :mad: Więc się kilka razy zamachnęłam smyczą, żeby psa odpędzić. Psa oczywiście nie uderzyłam. A facet z koparą do mnie, że jak będę tak robić, to mnie ugryzie :angryy: I drze na mnie ryja, co ja robię itp., że jego pies ma 5kg i na smyczy być nie musi :angryy: Zadzwoniłam na policję i czekałam na nich. Koleś w tym czasie zrobił sobie spacerek i wracając walną hasło do jednej babki, która to widziała, że ja uderzyłam jego psa :crazyeye: A babka widziała całe zajście i czekała ze mną na policję właśnie, żeby powiedzieć co się stało. Koleś poszedł i chwilę później przyjechał radiowóz. Opowiedziałam co się stało. Wytłumaczyłam, że chodzę tędy z 2 letnim dzieckiem i dla mnie jest nie ważne czy pies ma 5 czy 50kg. Pies to pies! Powiedziałam, że to nie jest pierwszy raz! Jak byłam w ciąży też tak było, kilka tygodni temu też! No ile można. Pokazuję im Torę i mówię, że mój pies waży 30kg, ale nie biegnie do nikogo z zębami. I że mam prawo się bać, nawet takiego małego psa. Pani potwierdziła moje słowa, podała im nazwisko tego kolesia, bo go znała. Policjanci mieli podjechać i z nim pogadać. I że następnym razem mają nadzieję, że pies będzie na smyczy. Kur*a mać! Żeby tak mi ciśnienie z rana podnosić :mad: P.S. Na odchodne usłyszałam od pana policjanta "ma pani pięknego psa" :loveu: Quote
marta1624 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Nie no nie zazdroszczę :( Od rana takie przeżycia :( A myślałam że tylko w PL takie rzeczy się zdarzają :pissed: A na rozluźnienie- wysłać ci Kajkę? Załatwi sprawę :D Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Nie no nie zazdroszczę :( Od rana takie przeżycia :( A myślałam że tylko w PL takie rzeczy się zdarzają :pissed: A na rozluźnienie- wysłać ci Kajkę? Załatwi sprawę :D Ale to tylko ten jeden facet taki jest! Inni, zapinają psy jeśli nie ma pewności, że psy się polubią/pobawią. Ta kobieta, która ze mną czekała, sama ma psa i już z daleka wiem, że Tora może do niego iść. Dawaj ją :) Mówiłam zresztą gliniarzowi, że mój pies by spierdzielał do domu zamiast mnie bronić. Więc mam prawo się bać, pomimo posiadania dużego psa. A tak poza tym, to miałam takiego stresa, ze do babki odezwałam się po angielsku :oops: choć zawsze starałam się z nią dogadać po niemiecku ;) Ale byłam w szoku, że też mi odpowiedziała po angielsku :crazyeye: Okazało się, że pani ma męża szkota :D Quote
marta1624 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Dobra, już jedzie :D I całe szczęście że tylko ten jeden facet. Jakby ich więcej było to... (U mnie jak widzę znajomego psiarza to też Kajka może lecieć :)). A Tora taka odważna? :D Hehe widzisz, teraz możecie po angielsku gadać :D Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Dobra, już jedzie :D I całe szczęście że tylko ten jeden facet. Jakby ich więcej było to... (U mnie jak widzę znajomego psiarza to też Kajka może lecieć :)). A Tora taka odważna? :D Hehe widzisz, teraz możecie po angielsku gadać :D Czekam na paczkę ;) Ten facet to w ogóle wygląda jakoś podejrzanie i teraz będę się go bać. On ma jednak 2 psy, a ja jednego :pissed: Tora jest taka odważna, że to ją trzeba bronić :siara: Teraz to na pewno się będę się wysilać z niemieckim :evil_lol: Quote
marta1624 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Ehh, to znak że czas na drugiego psa :evil_lol: Takiego mniej odważnego niż Torciak :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 A na rozluźnienie- wysłać ci Kajkę? Załatwi sprawę :D Lunę też oferuję... :evilbat: :evilbat: :evilbat: nawet strzępki by się nie ostały po tych 5kg. Quote
Guest TyŚka Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 O raaany, współczuję sytuacji. Tyle dobrego, że był świadek, który mógł poprzeć Twoją stronę. Quote
junoo Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Wow, mam nadzieję, że się facet teraz nie bedzie mścił na Tobie... Jednak ludzie to dziwne i złośliwe istoty. Uważaj na siebie :) Quote
Oscar Patric Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 współczuję sytuacji,oby się nigdy już nie powtórzyła Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Dzięki dziewczyny, że jesteście :) Jak wróciłam do domu i opowiedziałam Bogdanowi co się rano stało, to powiedział, że on by temu psu buta sprzedał. I facetowi też jakby się coś do niego burzył :megagrin: Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Haha bierz z męża przykład :D Następnym razem wezmę :D A tak poważnie, to mam nadzieję, że nie będzie następnego razu ;) Quote
marta1624 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Nie dziwię ci się ;) Ja też mam nadzieję, bo po co się denerwować :) Quote
*Magda* Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Komu w drogę, temu... ...łóżko i pidżamka :megagrin: Dobranoc :) Quote
agutka Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 dzień dobry :) Madzia nie stresuj się jakimś kurduplem ;) Chcesz to podeślę ci moją Ledę , ona szybko załatwi sprawę i wcale nie będzie musiała być puszczona luzem (wystarczy jej wygląd ) :-D Quote
*Magda* Posted November 4, 2014 Author Posted November 4, 2014 dzień dobry :) Madzia nie stresuj się jakimś kurduplem ;) Chcesz to podeślę ci moją Ledę , ona szybko załatwi sprawę i wcale nie będzie musiała być puszczona luzem (wystarczy jej wygląd ) :-D Kurcze, wszyscy mają jakieś bojowe psy i chcą mi je podesłać :evil_lol: Teraz, to powinnam płakać, że mam zrównoważonego psa, a nie wariata :evil_lol: Chyba muszę wymienić Torę na "lepszy" model :hmmmm: :megagrin: Właśnie wróciłam z Torą ze spaceru i oczywiście wszyscy sąsiedzi Helgi (tej co to widziała) już wiedzą o wczorajszym zajściu :peace: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.