Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kto tam?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Hipopotam!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cześć córeczko :)

Posted

Kuźwa, mam znowu myszy na strychu :placz: :mad:

Dziś złapały się kolejne 2 sztuki. Od soboty, to już jest 5 :mdleje:

 

 

A dziś Lumpek mi narobił stracha :mad:

Nigdzie go rano nie mogłam znaleźć. Chodzę, wołam, szukam. Kota nigdzie nie ma :lookarou:

Już nawet do Bodka pisałam czy widział kota jak o 5 wstawał do pracy.

Nawet poszłam do garażu i na podwórko, choć nie było możliwości, żeby sam tam poszedł.

Już miałam myśl, że jakimś cudem spindolił na dwór i będę dziś wieszać ogłoszenia o zaginięciu kota.

Coś mnie jednak tknęło i odchyliłam cokół spod kuchennych mebli ;)

Lumpek wyskoczył jak z torpedy :evil_lol:

Pewnie rano Bogdan zamknął cokół, który Lumpek notorycznie odchyla i wchodzi nam pod meble ;)

Posted

Haha Lumpek umie ci wrażeń od rana zapewnić :grins:

A myszy... U nas do garażu próbują się dostać, teraz chłodniej to się pchają :/ Muszę chyba napisać kartkę- "altana dla myszy- 10 metrów dalej" :megagrin:

Posted

Ja mam KOTY i psa, nie mam problemu z myszami :D Wyprowadziły się też od nas szczury, kuny też ostatecznie nie zamieszkały, chyba nie jesteśmy miłym domem dla obcych ;)
 

Posted

Hej! :) 

 

Kuźwa, mam znowu myszy na strychu :placz:

Dziś złapały się kolejne 2 sztuki. Od soboty, to już jest 5

 

 

A dziś Lumpek mi narobił stracha :mad:

Nigdzie go rano nie mogłam znaleźć. Chodzę, wołam, szukam. Kota nigdzie nie ma :lookarou:

Już nawet do Bodka pisałam czy widział kota jak o 5 wstawał do pracy.

Nawet poszłam do garażu i na podwórko, choć nie było możliwości, żeby sam tam poszedł.

Już miałam myśl, że jakimś cudem spindolił na dwór i będę dziś wieszać ogłoszenia o zaginięciu kota.

Coś mnie jednak tknęło i odchyliłam cokół spod kuchennych mebli

Lumpek wyskoczył jak z torpedy

Pewnie rano Bogdan zamknął cokół, który Lumpek notorycznie odchyla i wchodzi nam pod meble ;)

 

Macie kota w domu i myszy na strychu? Świat stanął na głowie :megagrin:

 

Lumpczyslaw siedział zamknięty i nie darł mordy? :diabloti: Jesteś pewna ze macie w domu kota? :diabloti:

 

 

 

Posted

Hej! :) 

 

 

Macie kota w domu i myszy na strychu? Świat stanął na głowie :megagrin:

 

Lumpczyslaw siedział zamknięty i nie darł mordy? :diabloti: Jesteś pewna ze macie w domu kota? :diabloti:

 

Hej :)

 

Lumpek nie ma wstępu na strych :eviltong:

Musiałbym mieć drzwi wiecznie otwarte, a to wiąże się z tym, że myszy by zeszły do domu, a tego nie chcę :mad:

 

Lumpek bardzo rzadko miauczy :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...