Małgonia Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Przechwaliłam ostatnio ze Hanka noce zaczela przesypiac ew raz sie obudzi a tu dzisiaj o 4 postanowiła juz nie spac ;D Udało się ją uspac o 5:30 wiec ja jakos dospałam godzinkę, ale TŻ juz nie zasnie bo o 6 wstaje i jakoś mu mózg podpawiada ze sie nie opłaca :D Quote
*Magda* Posted August 21, 2014 Author Posted August 21, 2014 Mam ten sam problem co Twój tż :roll: Quote
Małgonia Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Ja mam czasem problem z zasnieciem wieczorem, od 9 lat męczę sie z syndromem niespokojnych nóg :shake: Teraz te jakies smieszne tabletki wyszły, ale akurat nie mam "sezonu" na machanie, gorzej mam jesien-zima i troche wiosna. Póki co najbardziej pomagał mi żel chłodzący z Safiry, najbardziej chlodący kosmetyk jaki znalazlam Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Ja też tak mam ze jak sie obudze np o 5tej a wiem ze o 6wstaje to nie zasne bo sie nie opłaca :roll: a ostatnio budze sie o 7dmej i juz spac nie moge bo mam taki katar ze zasnac nie idzie :mad: Quote
Aleksa. Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='magdabroy']Hej dziewczyny :p 9, skoro świt :crazyeye: [B]Mnie Theoś obudził o 3:30, bo chciał się bawić autkiem :mdleje:[/B] To jest skoro świt :diabloti: A teraz ledwo żyję :roll:[/QUOTE] Ja bym go chyba wystawiła za drzwi razem z tym autkiem :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
*Magda* Posted August 21, 2014 Author Posted August 21, 2014 [quote name='Aleksandra95']Ja bym go chyba wystawiła za drzwi razem z tym autkiem :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] I chciałam tak zrobić, to to już jest któraś noc z rzędu :diabloti: Aż się Bogdan obudził, bo taka zła byłam :mad: I Wtedy Theoś zobaczyła, że mamusia jest zła i poszedł spać :evil_lol: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Aga bo ja szybka jestem :D Magda ja pamiętam jak Kaja była nauczona, że wychodzi na spacer o 5, bo potem jadę do szkoły. I potem ferie, wakacje, weekend, a ta menda zawsze o 5 mnie budziła :mad: Quote
*Magda* Posted August 21, 2014 Author Posted August 21, 2014 [quote name='marta1624'] Magda ja pamiętam jak Kaja była nauczona, że wychodzi na spacer o 5, bo potem jadę do szkoły. I potem ferie, wakacje, weekend, a ta menda zawsze o 5 mnie budziła :mad:[/QUOTE] To mi teraz walnęłaś porównanie: pies i dziecko :mdleje: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='magdabroy']To mi teraz walnęłaś porównanie: pies i dziecko :mdleje:[/QUOTE] Mój pies jest jak dziecko :D Zwłaszcza że dzieci nie planuje, to już tak zostanie :D Quote
Aleksa. Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='marta1624']Mój pies jest jak dziecko :D [B]Zwłaszcza że dzieci nie planuje, to już tak zostanie :D[/B][/QUOTE] Czasem się nie planuje, a są :evil_lol: Quote
*Magda* Posted August 21, 2014 Author Posted August 21, 2014 [quote name='Aleksandra95']Czasem się nie planuje, a są :evil_lol:[/QUOTE] Ooooooooooooooo :evil_lol: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='Aleksandra95']Czasem się nie planuje, a są :evil_lol:[/QUOTE] Noo, ja mam zdolności do znajdowania "obiektów żywych", to chyba że dziecko znajdę :diabloti: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='magdabroy']Ooooooooooooooo :evil_lol:[/QUOTE] Przezornie nie będę obok kapusty chodzić, to nie będzie dzidzi :D Quote
*Magda* Posted August 21, 2014 Author Posted August 21, 2014 [quote name='marta1624']Przezornie nie będę obok kapusty chodzić, to nie będzie dzidzi :D[/QUOTE] Mojego brata, mama znalazła na śmietniku, więc...:diabloti: Dobranoc :sleep2: Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 A mojego brata podrzucono pod drzwi :evil_lol: dobranoc ;) Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='magdabroy']Mojego brata, mama znalazła na śmietniku, więc...:diabloti: Dobranoc :sleep2:[/QUOTE] Przestanę z domu wychodzić :D Ale u mnie z dzieckiem to nie na zasadzie że nie lubię, ja nie umiem się zająć, ale to z czasem by nie było problemem (tak myślę :D) ;) Więc dziecko bym mogła mieć, ale strasznie boję się porodu, i w sumie tylko to mnie zniechęca :roll: Dobranoc ;) Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 ja też się boje porodu , mimo ze na razie tego tak nie odczuwam ale tydzien , dwa przed porodem pewnie zaczne schizować , gdyby kobiety rezygnowały z dzieci ze strachu przed porodem to by ludzkość wyginęła :evil_lol: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='dOgLoV']ja też się boje porodu , mimo ze na razie tego tak nie odczuwam ale tydzien , dwa przed porodem pewnie zaczne schizować , gdyby kobiety rezygnowały z dzieci ze strachu przed porodem to by ludzkość wyginęła :evil_lol:[/QUOTE] Haha ale jak ja jedna zrezygnuje to jeszcze ludzkość przeżyje :D Ale na serio to tylko poród mnie zniechęca, bo dosyć że nie jestem odporna na ból, to na taki już pewnie wcale :roll: Pożyjemy zobaczymy, nie mówię że maleństwa nie urodzę, na pewno dziecko będzie- albo typowo moje, albo spróbuje adoptować (co proste nie jest niestety). Na razie mam czas :D Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='marta1624']Haha ale jak ja jedna zrezygnuje to jeszcze ludzkość przeżyje :D Ale na serio to tylko poród mnie zniechęca, bo dosyć że nie jestem odporna na ból, to na taki już pewnie wcale :roll: Pożyjemy zobaczymy, nie mówię że maleństwa nie urodzę, na pewno dziecko będzie- albo typowo moje, albo spróbuje adoptować (co proste nie jest niestety). Na razie mam czas :D[/QUOTE] Moja bratowa od starszego brata w ogóle nie jest odporna na ból , Ona się nawet ukąszenia komara boi a ma 2jke dzieci , fakt faktem obie sie ułożyły pośladkowo i musiała mieć cięcie ale jednak w ciąże zaszła , wiec jak taka panikara zdecydowała sie na dzieci to Ty spokojnie mozesz planowac , nie znam większej panikary od niej :shake: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 (edited) [quote name='dOgLoV']Moja bratowa od starszego brata w ogóle nie jest odporna na ból , Ona się nawet ukąszenia komara boi a ma 2jke dzieci , fakt faktem obie sie ułożyły pośladkowo i musiała mieć cięcie ale jednak w ciąże zaszła , wiec jak taka panikara zdecydowała sie na dzieci to Ty spokojnie mozesz planowac , nie znam większej panikary od niej :shake:[/QUOTE] To mnie trochę pocieszyłaś :D Myślałam że ja jedna taka panikara, ale widzę że są gorsi (ja się komara nie boję :D Ale ukąszenia mrówki już tak :D). Pewnie przyjdzie czas na dziecko, zawsze chciałam mieć ;) Edited August 21, 2014 by marta1624 Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 Musze jakoś dbac o wyż demograficzny :evil_lol: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='dOgLoV']Musze jakoś dbac o wyż demograficzny :evil_lol:[/QUOTE] Przyznaj się, jaki masz w tym interes?? :D Quote
łamAga Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='marta1624']Przyznaj się, jaki masz w tym interes?? :D[/QUOTE] satysfakcję mam że nie tylko ja muszę przejśc przez poród :evil_lol: Quote
marta1624 Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='dOgLoV']satysfakcję mam że nie tylko ja muszę przejśc przez poród :evil_lol:[/QUOTE] Eee myślałam że jakąś kasę :D Wiesz, ale ty możesz np rodzić naturalnie, a ja cesarkę :D Quote
*Monia* Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 [quote name='dOgLoV'] No i nie schizowałaś się co się tak mało rusza ? , mi dzisiaj się troche dzidzia ruszała , tak słabo i juz mam znowu dziwne myśli , ale po południu zjem cos słodkiego to może mnie porządnie pokopie , oby :lol: O 9 skoro świt :lol: tak jakoś dziwnie brzmi to zdanie hahahaha :lol: [/QUOTE] Nie, jeden z moich braci ciotecznych też był leniem w brzuchu :) Zależy jak się na to patrzy ;). Kiedyś mój dzień zaczynał się 12-13 a kończył 3-4 w nocy. [quote name='magdabroy'] 9, skoro świt :crazyeye: Mnie Theoś obudził o 3:30, bo chciał się bawić autkiem :mdleje: To jest skoro świt :diabloti: A teraz ledwo żyję :roll:[/QUOTE] Zasypiam koło 1-2, a do 9 ze 2 karmienia były więc to skoro świt :roll: Theoś zapomniał że to nocka i stwierdził że trzeba coś zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem :lol: [quote name='magdabroy']I chciałam tak zrobić, to to już jest któraś noc z rzędu :diabloti: Aż się Bogdan obudził, bo taka zła byłam :mad: I Wtedy Theoś zobaczyła, że mamusia jest zła i poszedł spać :evil_lol:[/QUOTE] Biedny Theoś poszedł spać ze strachu :evil_lol: [quote name='marta1624']Przezornie nie będę obok kapusty chodzić, to nie będzie dzidzi :D[/QUOTE] I uważaj na bociany żeby Ci nie wrzuciły przez komin :diabloti: A Wy znowu o porodach. Na ból najgorszy jest znieczulenie i wtedy da się przeżyć. Ja jak nienormalna się cieszyłam jak zaczęło działać :evil_lol: Hejka Magda. Jak zwykle życzę miłego i spokojnego jutrzejszego dnia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.