Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przechwaliłam ostatnio ze Hanka noce zaczela przesypiac ew raz sie obudzi a tu dzisiaj o 4 postanowiła juz nie spac ;D Udało się ją uspac o 5:30 wiec ja jakos dospałam godzinkę, ale TŻ juz nie zasnie bo o 6 wstaje i jakoś mu mózg podpawiada ze sie nie opłaca :D

Posted

Ja mam czasem problem z zasnieciem wieczorem, od 9 lat męczę sie z syndromem niespokojnych nóg :shake:
Teraz te jakies smieszne tabletki wyszły, ale akurat nie mam "sezonu" na machanie, gorzej mam jesien-zima i troche wiosna. Póki co najbardziej pomagał mi żel chłodzący z Safiry, najbardziej chlodący kosmetyk jaki znalazlam

Posted

Ja też tak mam ze jak sie obudze np o 5tej a wiem ze o 6wstaje to nie zasne bo sie nie opłaca :roll: a ostatnio budze sie o 7dmej i juz spac nie moge bo mam taki katar ze zasnac nie idzie :mad:

Posted

[quote name='magdabroy']Hej dziewczyny :p



9, skoro świt :crazyeye:
[B]Mnie Theoś obudził o 3:30, bo chciał się bawić autkiem :mdleje:[/B]
To jest skoro świt :diabloti:
A teraz ledwo żyję :roll:[/QUOTE]

Ja bym go chyba wystawiła za drzwi razem z tym autkiem :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

[quote name='Aleksandra95']Ja bym go chyba wystawiła za drzwi razem z tym autkiem :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE]

I chciałam tak zrobić, to to już jest któraś noc z rzędu :diabloti: Aż się Bogdan obudził, bo taka zła byłam :mad:
I Wtedy Theoś zobaczyła, że mamusia jest zła i poszedł spać :evil_lol:

Posted

Aga bo ja szybka jestem :D

Magda ja pamiętam jak Kaja była nauczona, że wychodzi na spacer o 5, bo potem jadę do szkoły. I potem ferie, wakacje, weekend, a ta menda zawsze o 5 mnie budziła :mad:

Posted

[quote name='marta1624']
Magda ja pamiętam jak Kaja była nauczona, że wychodzi na spacer o 5, bo potem jadę do szkoły. I potem ferie, wakacje, weekend, a ta menda zawsze o 5 mnie budziła :mad:[/QUOTE]

To mi teraz walnęłaś porównanie: pies i dziecko :mdleje:

Posted

[quote name='marta1624']Mój pies jest jak dziecko :D [B]Zwłaszcza że dzieci nie planuje, to już tak zostanie :D[/B][/QUOTE]

Czasem się nie planuje, a są :evil_lol:

Posted

[quote name='marta1624']Przezornie nie będę obok kapusty chodzić, to nie będzie dzidzi :D[/QUOTE]

Mojego brata, mama znalazła na śmietniku, więc...:diabloti:



















Dobranoc :sleep2:

Posted

[quote name='magdabroy']Mojego brata, mama znalazła na śmietniku, więc...:diabloti:



















Dobranoc :sleep2:[/QUOTE]

Przestanę z domu wychodzić :D

Ale u mnie z dzieckiem to nie na zasadzie że nie lubię, ja nie umiem się zająć, ale to z czasem by nie było problemem (tak myślę :D) ;) Więc dziecko bym mogła mieć, ale strasznie boję się porodu, i w sumie tylko to mnie zniechęca :roll:

Dobranoc ;)

Posted

ja też się boje porodu , mimo ze na razie tego tak nie odczuwam ale tydzien , dwa przed porodem pewnie zaczne schizować , gdyby kobiety rezygnowały z dzieci ze strachu przed porodem to by ludzkość wyginęła :evil_lol:

Posted

[quote name='dOgLoV']ja też się boje porodu , mimo ze na razie tego tak nie odczuwam ale tydzien , dwa przed porodem pewnie zaczne schizować , gdyby kobiety rezygnowały z dzieci ze strachu przed porodem to by ludzkość wyginęła :evil_lol:[/QUOTE]
Haha ale jak ja jedna zrezygnuje to jeszcze ludzkość przeżyje :D Ale na serio to tylko poród mnie zniechęca, bo dosyć że nie jestem odporna na ból, to na taki już pewnie wcale :roll: Pożyjemy zobaczymy, nie mówię że maleństwa nie urodzę, na pewno dziecko będzie- albo typowo moje, albo spróbuje adoptować (co proste nie jest niestety). Na razie mam czas :D

Posted

[quote name='marta1624']Haha ale jak ja jedna zrezygnuje to jeszcze ludzkość przeżyje :D Ale na serio to tylko poród mnie zniechęca, bo dosyć że nie jestem odporna na ból, to na taki już pewnie wcale :roll: Pożyjemy zobaczymy, nie mówię że maleństwa nie urodzę, na pewno dziecko będzie- albo typowo moje, albo spróbuje adoptować (co proste nie jest niestety). Na razie mam czas :D[/QUOTE]

Moja bratowa od starszego brata w ogóle nie jest odporna na ból , Ona się nawet ukąszenia komara boi a ma 2jke dzieci , fakt faktem obie sie ułożyły pośladkowo i musiała mieć cięcie ale jednak w ciąże zaszła , wiec jak taka panikara zdecydowała sie na dzieci to Ty spokojnie mozesz planowac , nie znam większej panikary od niej :shake:

Posted (edited)

[quote name='dOgLoV']Moja bratowa od starszego brata w ogóle nie jest odporna na ból , Ona się nawet ukąszenia komara boi a ma 2jke dzieci , fakt faktem obie sie ułożyły pośladkowo i musiała mieć cięcie ale jednak w ciąże zaszła , wiec jak taka panikara zdecydowała sie na dzieci to Ty spokojnie mozesz planowac , nie znam większej panikary od niej :shake:[/QUOTE]
To mnie trochę pocieszyłaś :D Myślałam że ja jedna taka panikara, ale widzę że są gorsi (ja się komara nie boję :D Ale ukąszenia mrówki już tak :D). Pewnie przyjdzie czas na dziecko, zawsze chciałam mieć ;)

Edited by marta1624
Posted

[quote name='dOgLoV']satysfakcję mam że nie tylko ja muszę przejśc przez poród :evil_lol:[/QUOTE]
Eee myślałam że jakąś kasę :D Wiesz, ale ty możesz np rodzić naturalnie, a ja cesarkę :D

Posted

[quote name='dOgLoV']
No i nie schizowałaś się co się tak mało rusza ? , mi dzisiaj się troche dzidzia ruszała , tak słabo i juz mam znowu dziwne myśli , ale po południu zjem cos słodkiego to może mnie porządnie pokopie , oby :lol:

O 9 skoro świt :lol: tak jakoś dziwnie brzmi to zdanie hahahaha :lol:
[/QUOTE]
Nie, jeden z moich braci ciotecznych też był leniem w brzuchu :)

Zależy jak się na to patrzy ;). Kiedyś mój dzień zaczynał się 12-13 a kończył 3-4 w nocy.

[quote name='magdabroy']
9, skoro świt :crazyeye:
Mnie Theoś obudził o 3:30, bo chciał się bawić autkiem :mdleje:
To jest skoro świt :diabloti:
A teraz ledwo żyję :roll:[/QUOTE]
Zasypiam koło 1-2, a do 9 ze 2 karmienia były więc to skoro świt :roll:
Theoś zapomniał że to nocka i stwierdził że trzeba coś zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem :lol:

[quote name='magdabroy']I chciałam tak zrobić, to to już jest któraś noc z rzędu :diabloti: Aż się Bogdan obudził, bo taka zła byłam :mad:
I Wtedy Theoś zobaczyła, że mamusia jest zła i poszedł spać :evil_lol:[/QUOTE]
Biedny Theoś poszedł spać ze strachu :evil_lol:

[quote name='marta1624']Przezornie nie będę obok kapusty chodzić, to nie będzie dzidzi :D[/QUOTE]
I uważaj na bociany żeby Ci nie wrzuciły przez komin :diabloti:


A Wy znowu o porodach. Na ból najgorszy jest znieczulenie i wtedy da się przeżyć. Ja jak nienormalna się cieszyłam jak zaczęło działać :evil_lol:


Hejka Magda. Jak zwykle życzę miłego i spokojnego jutrzejszego dnia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...